Chyba, że chodzi o odcinek między Zawichostem a Dęblinem. Tam Wisła spada. W pt byłem w Puławach (Azoty). Widać, że mało osób jeździ, bo ścieżki nie rozjeżdżone. Co do stanu wody, wówczas pod 3 m., teraz około 2,20. Wisła spada i nie za bardzo da się podejść do ulubionych miejscówek. Trzeba poczekać do stanu poniżej 1,5 m. oraz do stanu bez błota. Oprócz tego plaga komarów! Jest jeden plus - ryba nie przebrana. Polecam też główki i klatki na trasie Puławy-Dęblin.
http://www.pogodynka.pl/polska/hydro i bardziej szczególowo --------> http://www.pogodynka.pl/polska/hydro/wisla/
Wisła koło Lubina? Kto i kiedy zmienił jej kierunek?
No właśnie :)
Chyba, że chodzi o odcinek między Zawichostem a Dęblinem. Tam Wisła spada. W pt byłem w Puławach (Azoty). Widać, że mało osób jeździ, bo ścieżki nie rozjeżdżone. Co do stanu wody, wówczas pod 3 m., teraz około 2,20. Wisła spada i nie za bardzo da się podejść do ulubionych miejscówek. Trzeba poczekać do stanu poniżej 1,5 m. oraz do stanu bez błota. Oprócz tego plaga komarów! Jest jeden plus - ryba nie przebrana. Polecam też główki i klatki na trasie Puławy-Dęblin.
Otóż informuję, że Wisła koło Lubina ma się dobrze. Nawet baaaardzo dobrze....bo jej tam nie ma ;-)