Witam kolegów, na jaką przynętę łowicie najczęściej rybki na Wiśle, szczególnie interesuje mnie rejon zaznaczony okręgiem ! Byłem wczoraj pospinningować ale bez efektów. Może ktoś coś doradzi. Dzięki.
Są na pewno w samej przemszy nawet są w zeszłym roku zapuściłem się tam ze spiningiem ale na chwilę tylko wyciągłem ładnego okonia na białą gumkę. Widziałem też spławiające się spore leszcze woda nie jest za czysta ale ryba jest na bank.Mój wujek 2 lata temu na ujściu przemszy sumy ładne łowił. Jak opłacę kartę to możemy się wybrać lubię też połazić ze spiningiem w tamtych rejonach.
zaznaczony fragment to okolica ujścia Gostynki m.Jedlina,Chropań do ujścia Przemszy m.Bieruń,Gorzów jeszcze kawał drogi a potem dopiero Soła m.Bobrek,Broszkowice.Dojazd dość dobry nad samą wodę o ile nie jest mokro Wisła na tym odcinku o który pytasz jest czysta nie śmierdzi i są ryby ale warunki nie ciekawe szybki nurt wąsko ,dużo zaczepów trzeba trochę pochodzić za miejscówką.Czasami tam łowię ale nie na spina tylko feeder ,spławik ,z ryb sporo leszcza i to dużego,polecam serek topiony z ziołami TIP z Reala.Powyżej ujścia Przemszy wodajuż z zapaszkiem i kolorkiem ale i tak dużo lepiej niż w latach 80-90
Z tego co widzę (chociaż trochę niedokładnie, bo obrazka powiększyć się nie da), to zaznaczyłeś odcinek razem z fragmentem Starego Wiśliska w Brzezince. Teren ten znam doskonale i często tam bywam. Na samej Wiśle, to na spinning jeszcze zdecydowanie za wcześnie, woda duża i zimna. Z reguły od maja można liczyć na jakieś sukcesy. Są klenie, jazie, okonie, szczupaczki, a i sumek się trafi. Najczęściej używam twisterów, ze względu na ogromną ilość zaczepów, ale i tak straty w arsenale są spore. Tak jak napisał kolega ADAMS ogólne warunki łowienia ciężkie, a znalezienie ciekawego miejsca od strony oświęcimskiej wymaga sporego nachodzenia się. Woda dla wytrwałych....
Z tego co widzę (chociaż trochę niedokładnie, bo obrazka powiększyć się nie da), to zaznaczyłeś odcinek razem z fragmentem Starego Wiśliska w Brzezince. Teren ten znam doskonale i często tam bywam. Na samej Wiśle, to na spinning jeszcze zdecydowanie za wcześnie, woda duża i zimna. Z reguły od maja można liczyć na jakieś sukcesy. Są klenie, jazie, okonie, szczupaczki, a i sumek się trafi. Najczęściej używam twisterów, ze względu na ogromną ilość zaczepów, ale i tak straty w arsenale są spore. Tak jak napisał kolega ADAMS ogólne warunki łowienia ciężkie, a znalezienie ciekawego miejsca od strony oświęcimskiej wymaga sporego nachodzenia się. Woda dla wytrwałych....
" Fragmentem Starego Wiśliska w Brzezince " tam niestety nie byłem , może coś dodasz o tym miejscu, będę wdzięczny.
Jeszcze dalej poniżej ujścia soły jest próg wodny od tego progu jest dobra woda na klenia,jazia,bolenia prądzik zawirowania kolega mi mówił że często właśnie na tamtym odcinku rozgrywane są zawody spiningowe bylem tam i naprawdę jest niezła woda na spina proponuję tam zajrzeć jak się jeszcze bardziej ociepli i wisła się ustabilizuje.Sam się tam ze spinem kiedy wybiorę.
Wzdłuż całego tego zaznaczonego odcinka ciągną się pozostałości starego koryta Wisły sprzed regulacji. Czasem w postaci zarastających starorzeczy, czasem są to tylko parometrowe dołki. Wiślisko w Brzezince kiedyś było świetnym łowiskiem, ale od momentu wzięcia spraw w swoje ręce przez naszych kochanych meliorantów i przekopania kanału łączącego je z Wisłą, a co się z tym wiąże obniżenia lustra wody o prawie 0,5m (co na i tak już płytkim łowisku jest prawdziwą katastrofą), skończyły się piękne czasy. Obecnie łowisko z roku na rok wypłyca się i zarasta coraz bardziej grążelem. Swoje pięć groszy dołożyli też rybacy z pobliskich stawów, spuszczając kilka lat temu wodę z milionami małych sumików karłowatych. Rybkom tak się tam spodobało, że obecnie złowienie czegoś innego na rosówkę można porównać z trafieniem w totka. Miejsce trudne technicznie i wymagające sporo czasu na rozpracowanie, a nie gwarantujące sukcesów. Od połowy maja, kiedy pojawiają się w większej ilości komary - to miejscówka dla prawdziwych twardzieli :):).
Ja też tam się sprawdzę. Panowie, czy znacie taką stronkę : http://www.pogodynka.pl/polska/hydro ja Wam ją polecam, można tam dowiedzieć się o aktualnym stanie wód rzek i zbiorników. To na pewno pomaga.
Wzdłuż całego tego zaznaczonego odcinka ciągną się pozostałości starego koryta Wisły sprzed regulacji. Czasem w postaci zarastających starorzeczy, czasem są to tylko parometrowe dołki. Wiślisko w Brzezince kiedyś było świetnym łowiskiem, ale od momentu wzięcia spraw w swoje ręce przez naszych kochanych meliorantów i przekopania kanału łączącego je z Wisłą, a co się z tym wiąże obniżenia lustra wody o prawie 0,5m (co na i tak już płytkim łowisku jest prawdziwą katastrofą), skończyły się piękne czasy. Obecnie łowisko z roku na rok wypłyca się i zarasta coraz bardziej grążelem. Swoje pięć groszy dołożyli też rybacy z pobliskich stawów, spuszczając kilka lat temu wodę z milionami małych sumików karłowatych. Rybkom tak się tam spodobało, że obecnie złowienie czegoś innego na rosówkę można porównać z trafieniem w totka. Miejsce trudne technicznie i wymagające sporo czasu na rozpracowanie, a nie gwarantujące sukcesów. Od połowy maja, kiedy pojawiają się w większej ilości komary - to miejscówka dla prawdziwych twardzieli :):).
są miejsca szersze i węższe nurt głębokość też różnie trzeba szukać tu akurat przewężenie z głębią do 3m i spowolniony nurt ale tak było przez 2 lata do pierwszej dużej wody teraz tam to zupełnie inne warunki nie do łowienia taka to nasza Wisła nieprzewidywalna i wciąż do odkrycia
m.Wola leży poniżej Jedliny czyli w dół od opisywanego przez ciebie odcinka przyznam że powyżej Jedliny są dużo ciekawsze miejsca a jeszcze lepiej powyżej Bierunia (nawet brzany) az do Przemszy
m.Wola leży poniżej Jedliny czyli w dół od opisywanego przez ciebie odcinka przyznam że powyżej Jedliny są dużo ciekawsze miejsca a jeszcze lepiej powyżej Bierunia (nawet brzany) az do Przemszy
Powyżej Bierunia aż do ujścia rz. Przemszy, to jest odcinek ok. 3 km., może coś dopowiesz o tym odcinku. Gdzie najlepiej popróbować swoich sił, czy i gdzie można zaparkować ?
A skąd tam te brzany się biorą ? Łowię 15km wyżej i jeszcze nie słyszałem żeby ktoś jakąś złowił. Pstrągi i owszem, sam łowiłem, ale brzany ... jakieś większe dopływy są na odcinku Rudołtowice - Bieruń ? Bo coś nie kojarzę ... A tak swoją drogą, to wiedziałem, że przez Wolę Wisła płynie, ale że ludzie tam łowią ... ;)
ano jak widzisz łowią , a brzanę są ale nie zdradzę gdzie choć 1 miejsce podam rzeka tuż za mostem na 44 + kolejowy dojazd nad samą wodę ul.Patriotów pod most kolejowy i w prawo wzdłuż torów i na łaki w Google Maps znajdziecie można też dojechać z drugiej strony do takiego samotnego gospodarstwa przy wale i dalej pieszo.Wpada tam rów ze słoną wodą chyba z kopalni bo dno czarne od miału i poniżej od mostu kolejowego do tego rowu jest rynna przy obu brzegach a środkiem płytka żwirowa rafa.Odcinek Bieruń ujście Przemszy to sajgon auto zostawiam w Bieruniu ew. jak idziemy w 2 to jeden jedzie w górę i parkuje na Mielęckiego i schodzi w dół mamy 2 pary kluczy ten co dojdzie do auta wraca na Bieruń po 2 ,odcinek ciężki i dla odkrywców są dojazdy przez pola w paru miejscach i widać ślady po miejscowych wędkarzach.
Witam kolegów, na jaką przynętę łowicie najczęściej rybki na Wiśle, szczególnie interesuje mnie rejon zaznaczony okręgiem !
Byłem wczoraj pospinningować ale bez efektów. Może ktoś coś doradzi. Dzięki.
Kolego a są tam ryby
Przecież w tym miejscu Wisła śmierdzi jak cholera więcej mułu niż wody
To prawda, przy ujściu Gostynki jest dużo mułu.
Co do ryb to też się zastanawiam czy tam są !
Są na pewno w samej przemszy nawet są w zeszłym roku zapuściłem się tam ze spiningiem ale na chwilę tylko wyciągłem ładnego okonia na białą gumkę. Widziałem też spławiające się spore leszcze woda nie jest za czysta ale ryba jest na bank.Mój wujek 2 lata temu na ujściu przemszy sumy ładne łowił. Jak opłacę kartę to możemy się wybrać lubię też połazić ze spiningiem w tamtych rejonach.
Gdzie Przemsza a gdzie Gostynka ? ;o Ty, albo ja coś mylę, albo jedno nijak się ma z drugim.
Kaj sosnowiec, a kaj bieruń ? :D
Przecież przemsza wpływa do wisły powyżej ujścia soły koło oświęcimia a nie w sosnowcu
zaznaczony fragment to okolica ujścia Gostynki m.Jedlina,Chropań do ujścia Przemszy m.Bieruń,Gorzów jeszcze kawał drogi a potem dopiero Soła m.Bobrek,Broszkowice.Dojazd dość dobry nad samą wodę o ile nie jest mokro Wisła na tym odcinku o który pytasz jest czysta nie śmierdzi i są ryby ale warunki nie ciekawe szybki nurt wąsko ,dużo zaczepów trzeba trochę pochodzić za miejscówką.Czasami tam łowię ale nie na spina tylko feeder ,spławik ,z ryb sporo leszcza i to dużego,polecam serek topiony z ziołami TIP z Reala.Powyżej ujścia Przemszy wodajuż z zapaszkiem i kolorkiem ale i tak dużo lepiej niż w latach 80-90
Rzeczywiście, nurt był silny, pozbyłem się dobrej wirówki i ripera z powodu zaczepów. Może należałoby zapuścić się w rejon ujścia rzeki Przemszy ?
Z tego co widzę (chociaż trochę niedokładnie, bo obrazka powiększyć się nie da), to zaznaczyłeś odcinek razem z fragmentem Starego Wiśliska w Brzezince. Teren ten znam doskonale i często tam bywam. Na samej Wiśle, to na spinning jeszcze zdecydowanie za wcześnie, woda duża i zimna. Z reguły od maja można liczyć na jakieś sukcesy. Są klenie, jazie, okonie, szczupaczki, a i sumek się trafi. Najczęściej używam twisterów, ze względu na ogromną ilość zaczepów, ale i tak straty w arsenale są spore. Tak jak napisał kolega ADAMS ogólne warunki łowienia ciężkie, a znalezienie ciekawego miejsca od strony oświęcimskiej wymaga sporego nachodzenia się. Woda dla wytrwałych....
witam.
mam pytanie czy na opisywanym odcinku wisły sa jakies ciekawe kleniowo jaziowe opaski, jezeli tak to gdzie sie znajduja.
dzieki.
Z tego co widzę (chociaż trochę niedokładnie, bo obrazka powiększyć się nie da), to zaznaczyłeś odcinek razem z fragmentem Starego Wiśliska w Brzezince. Teren ten znam doskonale i często tam bywam. Na samej Wiśle, to na spinning jeszcze zdecydowanie za wcześnie, woda duża i zimna. Z reguły od maja można liczyć na jakieś sukcesy. Są klenie, jazie, okonie, szczupaczki, a i sumek się trafi. Najczęściej używam twisterów, ze względu na ogromną ilość zaczepów, ale i tak straty w arsenale są spore. Tak jak napisał kolega ADAMS ogólne warunki łowienia ciężkie, a znalezienie ciekawego miejsca od strony oświęcimskiej wymaga sporego nachodzenia się. Woda dla wytrwałych....
" Fragmentem Starego Wiśliska w Brzezince " tam niestety nie byłem , może coś dodasz o tym miejscu, będę wdzięczny.
witam.
mam pytanie czy na opisywanym odcinku wisły sa jakies ciekawe kleniowo jaziowe opaski, jezeli tak to gdzie sie znajduja.
dzieki.
Też jestem ciekaw :))
A może lepiej próbować w miejscu, gdzie Pszczynka wpada do Wisły ? Niedaleko od miejsca zaznaczonego kółkiem ?
Jeszcze dalej poniżej ujścia soły jest próg wodny od tego progu jest dobra woda na klenia,jazia,bolenia prądzik zawirowania kolega mi mówił że często właśnie na tamtym odcinku rozgrywane są zawody spiningowe bylem tam i naprawdę jest niezła woda na spina proponuję tam zajrzeć jak się jeszcze bardziej ociepli i wisła się ustabilizuje.Sam się tam ze spinem kiedy wybiorę.
Wzdłuż całego tego zaznaczonego odcinka ciągną się pozostałości starego koryta Wisły sprzed regulacji. Czasem w postaci zarastających starorzeczy, czasem są to tylko parometrowe dołki. Wiślisko w Brzezince kiedyś było świetnym łowiskiem, ale od momentu wzięcia spraw w swoje ręce przez naszych kochanych meliorantów i przekopania kanału łączącego je z Wisłą, a co się z tym wiąże obniżenia lustra wody o prawie 0,5m (co na i tak już płytkim łowisku jest prawdziwą katastrofą), skończyły się piękne czasy. Obecnie łowisko z roku na rok wypłyca się i zarasta coraz bardziej grążelem. Swoje pięć groszy dołożyli też rybacy z pobliskich stawów, spuszczając kilka lat temu wodę z milionami małych sumików karłowatych. Rybkom tak się tam spodobało, że obecnie złowienie czegoś innego na rosówkę można porównać z trafieniem w totka. Miejsce trudne technicznie i wymagające sporo czasu na rozpracowanie, a nie gwarantujące sukcesów. Od połowy maja, kiedy pojawiają się w większej ilości komary - to miejscówka dla prawdziwych twardzieli :):).
Ja też tam się sprawdzę.
Panowie, czy znacie taką stronkę :
http://www.pogodynka.pl/polska/hydro
ja Wam ją polecam, można tam dowiedzieć się o aktualnym stanie wód rzek i zbiorników. To na pewno pomaga.
Wzdłuż całego tego zaznaczonego odcinka ciągną się pozostałości starego koryta Wisły sprzed regulacji. Czasem w postaci zarastających starorzeczy, czasem są to tylko parometrowe dołki. Wiślisko w Brzezince kiedyś było świetnym łowiskiem, ale od momentu wzięcia spraw w swoje ręce przez naszych kochanych meliorantów i przekopania kanału łączącego je z Wisłą, a co się z tym wiąże obniżenia lustra wody o prawie 0,5m (co na i tak już płytkim łowisku jest prawdziwą katastrofą), skończyły się piękne czasy. Obecnie łowisko z roku na rok wypłyca się i zarasta coraz bardziej grążelem. Swoje pięć groszy dołożyli też rybacy z pobliskich stawów, spuszczając kilka lat temu wodę z milionami małych sumików karłowatych. Rybkom tak się tam spodobało, że obecnie złowienie czegoś innego na rosówkę można porównać z trafieniem w totka. Miejsce trudne technicznie i wymagające sporo czasu na rozpracowanie, a nie gwarantujące sukcesów. Od połowy maja, kiedy pojawiają się w większej ilości komary - to miejscówka dla prawdziwych twardzieli :):).
No to dla nas , dzięki.
2 fotki z tamtej okolicy
ok.m Wola
są miejsca szersze i węższe nurt głębokość też różnie trzeba szukać tu akurat przewężenie z głębią do 3m i spowolniony nurt ale tak było przez 2 lata do pierwszej dużej wody teraz tam to zupełnie inne warunki nie do łowienia taka to nasza Wisła nieprzewidywalna i wciąż do odkrycia
m.Wola leży poniżej Jedliny czyli w dół od opisywanego przez ciebie odcinka przyznam że powyżej Jedliny są dużo ciekawsze miejsca a jeszcze lepiej powyżej Bierunia (nawet brzany) az do Przemszy
m.Wola leży poniżej Jedliny czyli w dół od opisywanego przez ciebie odcinka przyznam że powyżej Jedliny są dużo ciekawsze miejsca a jeszcze lepiej powyżej Bierunia (nawet brzany) az do Przemszy
Powyżej Bierunia aż do ujścia rz. Przemszy, to jest odcinek ok. 3 km., może coś dopowiesz o tym odcinku. Gdzie najlepiej popróbować swoich sił, czy i gdzie można zaparkować ?
A skąd tam te brzany się biorą ? Łowię 15km wyżej i jeszcze nie słyszałem żeby ktoś jakąś złowił. Pstrągi i owszem, sam łowiłem, ale brzany ... jakieś większe dopływy są na odcinku Rudołtowice - Bieruń ? Bo coś nie kojarzę ...
A tak swoją drogą, to wiedziałem, że przez Wolę Wisła płynie, ale że ludzie tam łowią ... ;)
ano jak widzisz łowią , a brzanę są ale nie zdradzę gdzie choć 1 miejsce podam rzeka tuż za mostem na 44 + kolejowy dojazd nad samą wodę ul.Patriotów pod most kolejowy i w prawo wzdłuż torów i na łaki w Google Maps znajdziecie można też dojechać z drugiej strony do takiego samotnego gospodarstwa przy wale i dalej pieszo.Wpada tam rów ze słoną wodą chyba z kopalni bo dno czarne od miału i poniżej od mostu kolejowego do tego rowu jest rynna przy obu brzegach a środkiem płytka żwirowa rafa.Odcinek Bieruń ujście Przemszy to sajgon auto zostawiam w Bieruniu ew. jak idziemy w 2 to jeden jedzie w górę i parkuje na Mielęckiego i schodzi w dół mamy 2 pary kluczy ten co dojdzie do auta wraca na Bieruń po 2 ,odcinek ciężki i dla odkrywców są dojazdy przez pola w paru miejscach i widać ślady po miejscowych wędkarzach.
Witam
Też podpinam się pod to pytanie. Czy w lecie można tam połowić klenie?
pozdrawiam
witam.
mam pytanie czy na opisywanym odcinku wisły sa jakies ciekawe kleniowo jaziowe opaski, jezeli tak to gdzie sie znajduja.
dzieki.
Też jestem ciekaw :))