podobno sandacza na Przylasku Rusieckim już niema więc może ktoś wie czy opłaca się wybrać na wisłe w okolicy Kujaw ze spinningiem nie koniecznie za sandaczem oczywiście jeśli chodzi o sandała to dopiero od czerwca
to znów ja pati. jako że krakowski odcinek wisły znam bardzo dobrze to pozwolę ci doradzić inny odcinek wisły jesli chodzi o sandacze niż okolice kujaw.Faktem jest że na kujawach złapiesz sandacza lecz ten odcinnek jest słaby jesli chodzi o drapiażniki(no może z wyjątkiem bolenia)związane jest to z zatruciem rzeki które było trzy lata temu w którym padła masa ryb,dlatego doradzam ci odcinek wisły w okolicy elektrociepłowni.Sam zacząłem tam łowić w zeszłym roku jesienią i na efekty nie narzekam,A OPRÓCZ SANDACZA TRAFIAJĄ SIĘ TAM ŁADNE SZCZUPAKI MÓJ REKORD Z TEGO ODCINKA TO 78CM pozdrawiam
podobno sandacza na Przylasku Rusieckim już niema więc może ktoś wie czy opłaca się wybrać na wisłe w okolicy Kujaw ze spinningiem nie koniecznie za sandaczem oczywiście jeśli chodzi o sandała to dopiero od czerwca
to znów ja pati. jako że krakowski odcinek wisły znam bardzo dobrze to pozwolę ci doradzić inny odcinek wisły jesli chodzi o sandacze niż okolice kujaw.Faktem jest że na kujawach złapiesz sandacza lecz ten odcinnek jest słaby jesli chodzi o drapiażniki(no może z wyjątkiem bolenia)związane jest to z zatruciem rzeki które było trzy lata temu w którym padła masa ryb,dlatego doradzam ci odcinek wisły w okolicy elektrociepłowni.Sam zacząłem tam łowić w zeszłym roku jesienią i na efekty nie narzekam,A OPRÓCZ SANDACZA TRAFIAJĄ SIĘ TAM ŁADNE SZCZUPAKI MÓJ REKORD Z TEGO ODCINKA TO 78CM pozdrawiam