Kolego przykro mi ,ale jesteś w najbardziej dziadowskim okręgu w Polsce. To już historia ,ale parę lat przed grabieżcami PZW z Włocławka w Wiśle było ful ryb a obecnie pozostały krąpie leszcze do 1 kg i bąki,z atrakcji sumy.ZO z Włocławka ostatnio masowo wybierali węgorze z węgorni w Ciechomicach.W całej europie wszyscy proszą o ochronę ginącego węgorza ,ostatnio gazeta wyborcza pisała o fatalnej sytuacji z węgorzami , a ZO Płocko-Włocławskiego ma to w tyłku.
W ZO jest trzech kolegów z koła nr 1 w Płocku ,ale ich chyba to też nie interesuje,a czytałem tu wcześniej jak chwalono się w/w kołem.Pozdrawiam
chciałbym sie dowiedziec trochę więcej na temat wlasnie wisly w plocku co byscie poradzili i na co ? ;> chodzi mi o łowienie z gruntu
Kolego przykro mi ,ale jesteś w najbardziej dziadowskim okręgu w Polsce.
To już historia ,ale parę lat przed grabieżcami PZW z Włocławka w Wiśle było
ful ryb a obecnie pozostały krąpie leszcze do 1 kg i bąki,z atrakcji sumy.ZO z
Włocławka ostatnio masowo wybierali węgorze z węgorni w Ciechomicach.W całej
europie wszyscy proszą o ochronę ginącego węgorza ,ostatnio gazeta wyborcza
pisała o fatalnej sytuacji z węgorzami , a ZO Płocko-Włocławskiego ma to w tyłku.
W ZO jest trzech kolegów z koła nr 1 w Płocku ,ale ich chyba to też nie interesuje,a czytałem tu wcześniej jak chwalono się w/w kołem.Pozdrawiam
Racja, takiej lipy jeszcze nie było, śmieci i zero ryb, o tej porze żeby na 2 dni zasiadki złapać 5 ryb to na prawdę bagno, pozdrawiam