jak sie przestawia sutuacja z wisłą u nas w województwie bo dzisiaj rozmawiałem ze skarbnikiem i powiedzieł że nie ma dopłat i nie ma wisły , jak to tak?? jestem z sedziszowa . może miu ktos wyjaśnić o co kaman??
To co ,,Hektores” spotykamy się w Sandomierzu . Ja podobnie mam , a mianowicie Wisłę w porozumieniu zerowym najbliżej mam w Tarnobrzeskim . No chyba że się nie zgadamy i na przeciwnych brzegach będziemy łowić .Ja zamierzam Sandomierz i okolice parę razy odwiedzić . Mamy również porozumienie z okręgiem Kieleckim to może i tam się wybiorę kto wie .
No właśnie Wisła dopiero od ujścia Wisłoka Sandomierz wolno bo mamy porozumienie z Tarnobrzegiem . a Co Kaziu do spodkania to chętnie ale u mnie z czasem cienko bardzo cienko
czyli mam rozumieć ,że musze sobie wcześniej jechać wykupić pozwolenie w tygodniu jak chce jechać na weekend?? jest całoroczne czy tylko jednodniowe, i gdzie mokonkretnie mogę dokonac takiej opłaty??
No właśnie Wisła dopiero od ujścia Wisłoka Sandomierz wolno bo mamy porozumienie z Tarnobrzegiem . a Co Kaziu do spodkania to chętnie ale u mnie z czasem cienko bardzo cienko
Mała poprawka! Nie od ujścia Wisłoka, tylko od ujścia WISŁOKI. Na prezentowanym zdjęciu ujście Wisłoki widziane od strony miejscowości Niekurza.
Pozdrawiam.
cześć przepraszam Hektoras ale muszę to napisać. Napisałeś , że zbiornik w Wilkowie jest na rzece Lubrzance a on jest na Psarce . jeszcze raz przepraszam ale gdzieś wyczytałem taki opis sygnowany przez Ciebie , a tam nie mogłem dodać komentarza. do zobaczenia nad wodą. W temacie Wisły wiem tyle że kolega wykupił zezwolenie całoroczne w Szczucinie , bo jeździ do Rataj na rybki , kosztowało go to 100 zl plus paliwo.
nic się nie zmieniło co do zeszłego roku, mamy Tarnobrzeg a nie mamy Tarnowa, choć wiem że i tak chłopaki wędkują w Chwalibogowicach tylko na opłaty Świętokrzyskie i nikt nam nic nie może zrobić, bo Wisła jest ich a brzeg nasz... pozdr
jak sie przestawia sutuacja z wisłą u nas w województwie bo dzisiaj rozmawiałem ze skarbnikiem i powiedzieł że nie ma dopłat i nie ma wisły , jak to tak?? jestem z sedziszowa . może miu ktos wyjaśnić o co kaman??
Wisła tylko Tarnobrzeg i w dół Kraków są dniówki ,Tarnów tez są ale nie ma zezwoleń
no to zajebiste dno mamy
To co ,,Hektores” spotykamy się w Sandomierzu . Ja podobnie mam , a mianowicie Wisłę w porozumieniu zerowym najbliżej mam w Tarnobrzeskim . No chyba że się nie zgadamy i na przeciwnych brzegach będziemy łowić . Ja zamierzam Sandomierz i okolice parę razy odwiedzić . Mamy również porozumienie z okręgiem Kieleckim to może i tam się wybiorę kto wie .
No właśnie Wisła dopiero od ujścia Wisłoka Sandomierz wolno bo mamy porozumienie z Tarnobrzegiem . a Co Kaziu do spodkania to chętnie ale u mnie z czasem cienko bardzo cienko
czyli mam rozumieć ,że musze sobie wcześniej jechać wykupić pozwolenie w tygodniu jak chce jechać na weekend?? jest całoroczne czy tylko jednodniowe, i gdzie mokonkretnie mogę dokonac takiej opłaty??
No właśnie Wisła dopiero od ujścia Wisłoka Sandomierz wolno bo mamy porozumienie z Tarnobrzegiem . a Co Kaziu do spodkania to chętnie ale u mnie z czasem cienko bardzo cienko
Mała poprawka! Nie od ujścia Wisłoka, tylko od ujścia WISŁOKI. Na prezentowanym zdjęciu ujście Wisłoki widziane od strony miejscowości Niekurza. Pozdrawiam.
cześć
przepraszam Hektoras ale muszę to napisać. Napisałeś , że zbiornik w Wilkowie jest na rzece Lubrzance a on jest na Psarce . jeszcze raz przepraszam ale gdzieś wyczytałem taki opis sygnowany przez Ciebie , a tam nie mogłem dodać komentarza.
do zobaczenia nad wodą.
W temacie Wisły wiem tyle że kolega wykupił zezwolenie całoroczne w Szczucinie , bo jeździ do Rataj na rybki , kosztowało go to 100 zl plus paliwo.
a jak wyglada sytuacja okolic Morska i Jaksic
nic się nie zmieniło co do zeszłego roku, mamy Tarnobrzeg a nie mamy Tarnowa, choć wiem że i tak chłopaki wędkują w Chwalibogowicach tylko na opłaty Świętokrzyskie i nikt nam nic nie może zrobić, bo Wisła jest ich a brzeg nasz...
pozdr
dobrze wiedzieć , trzeba spróbować takiej praktyki , tylko dopytać jak to jest na prawdę. Mieli jakieś kontrole i jak to wyglądało ?
ja w tamty roku jezdziłem praktycznie co tydzien do jaksic i problemów żadnych nie było może dlatego że nikt nie kontrolował