Czy na Warszawskiej Wiśle(szczególnie interesują mnie okolice mostu Śląsko-Dombrowskiego) jest jeszcze lód, mam tutaj na myśli wodę "stojącą" za główkami gdzie nurt jest znikomy?
Czy na Warszawskiej Wiśle(szczególnie interesują mnie okolice mostu Śląsko-Dombrowskiego) jest jeszcze lód, mam tutaj na myśli wodę "stojącą" za główkami gdzie nurt jest znikomy?
Z góry dzięki za odpowiedź
Brak takiego mostu w Warszawie!
Jeśli chodzi o główki, to za nimi lód jest, ale nie sprawdzałem grubości.
Nie jestem w stanie powiedzieć, czy bezpieczny. Nie właziłem. Kra po Wiśle płynie, ale za główkami jest lód. Czy bezpieczny? Nie wiem. Przy zachowaniu środków ostrożności można próbować, ale patrząc na termometr, nie ryzykowałbym.
Witam
Czy na Warszawskiej Wiśle(szczególnie interesują mnie okolice mostu Śląsko-Dombrowskiego) jest jeszcze lód, mam tutaj na myśli wodę "stojącą" za główkami gdzie nurt jest znikomy?
Z góry dzięki za odpowiedź
Witam
Czy na Warszawskiej Wiśle(szczególnie interesują mnie okolice mostu Śląsko-Dombrowskiego) jest jeszcze lód, mam tutaj na myśli wodę "stojącą" za główkami gdzie nurt jest znikomy?
Z góry dzięki za odpowiedź
Brak takiego mostu w Warszawie!
Jeśli chodzi o główki, to za nimi lód jest, ale nie sprawdzałem grubości.
Dzięki za odpowiedź i mały bonus http://bit.ly/X7U1UZ odnośnie mostu
Śląsko-Dąbrowski jest, ale nie Śląsko-Dombrowski ;)
taki lod jest bezpieczny za glowkami na rzece?
Nie jestem w stanie powiedzieć, czy bezpieczny. Nie właziłem. Kra po Wiśle płynie, ale za główkami jest lód. Czy bezpieczny? Nie wiem. Przy zachowaniu środków ostrożności można próbować, ale patrząc na termometr, nie ryzykowałbym.
Ja myślałem żeby jutro pójść ze spinem na jazia/klenia/bolenia, ale czy warto jak kra jest i lód?
Ja myślałem żeby jutro pójść ze spinem na jazia/klenia/bolenia, ale czy warto jak kra jest i lód?
Przypominam Ci kolego o okresie ochronnym dla bolenia i jazia.
Ja myślałem żeby jutro pójść ze spinem na jazia/klenia/bolenia, ale czy warto jak kra jest i lód?
Przypominam Ci kolego o okresie ochronnym dla bolenia i jazia.
A od kiedy to jazie maja okres ochronny?