witam. od kilku dni wędkuje na wisłoku, nie mogę ogarnąć metody ani przynęty. próbuje na spławik, ale wyciągam tylko małe ukleje... czy jest ktoś kto wędkuje na wisłoku i zna jakieś dobre rady, jaki zestaw dobrać i przynętę na jaźia, płoć...? bardzo proszę o komentarze i odpowiedzi. Z góry dziękuje Wojtek
Łowię na Wisłoku trochę niżej ale na feeder.Wisłok to trudna rzeka jeśli chodzi o spławik i potrzebne jest pewne doświadczenie lub pomoc kogoś z doświadczeniem w czasie początków,miejski regulowany odcinek jest trochę łatwiejszy.Inna sprawa że kleń i jaź ostatnimi dniami kiepsko żerują,ja dziś rano na swoim kleniowo-jaziowym miejscu 5 godzin (4-9) jedno branie brzana 60 cm.
Tak ale to tylko przyłów w miejscu nęconym na jazie i klenie.Tylko że te przyłowy w mojej nowej miejscówce są dość częste i coraz większe,wiąże z tym miejscem nadzieje które chcę spełniać od 1.07. Dodam że dzisiaj też tam byłem te same godziny,totalna kicha jeśli chodzi o ryby jaź 27 cm.Poranek był jednak piękny nad wodą.
Wczoraj rano jazie się ruszyły i były wyniki. Kleń z tego co myślę jest zajęty tarłem,bo nie widzę innego powodu by przy tej ilości klenia jaka tu jest żaden nie chciał coś zjeść.Biorą tylko takie klenie do 20 cm natomiast duże zupełnie nie to potwierdza w jakimś stopniu moje wymysły.
witam. od kilku dni wędkuje na wisłoku, nie mogę ogarnąć metody ani przynęty. próbuje na spławik, ale wyciągam tylko małe ukleje... czy jest ktoś kto wędkuje na wisłoku i zna jakieś dobre rady, jaki zestaw dobrać i przynętę na jaźia, płoć...? bardzo proszę o komentarze i odpowiedzi. Z góry dziękuje Wojtek
Ja normalnie łowie na spławik rzeczny i coś tam wyjmuje.
Łowię na Wisłoku trochę niżej ale na feeder.Wisłok to trudna rzeka jeśli chodzi o spławik i potrzebne jest pewne doświadczenie lub pomoc kogoś z doświadczeniem w czasie początków,miejski regulowany odcinek jest trochę łatwiejszy.Inna sprawa że kleń i jaź ostatnimi dniami kiepsko żerują,ja dziś rano na swoim kleniowo-jaziowym miejscu 5 godzin (4-9) jedno branie brzana 60 cm.
w cumie nie masz na co narzekać brana 60cm nie tak źle.
Tak ale to tylko przyłów w miejscu nęconym na jazie i klenie.Tylko że te przyłowy w mojej nowej miejscówce są dość częste i coraz większe,wiąże z tym miejscem nadzieje które chcę spełniać od 1.07.
Dodam że dzisiaj też tam byłem te same godziny,totalna kicha jeśli chodzi o ryby jaź 27 cm.Poranek był jednak piękny nad wodą.
Co ja na to poradzę ;d. Z rybami jak z dziewczynami raz są tobą zainteresowane, a raz nie.
Wczoraj rano jazie się ruszyły i były wyniki. Kleń z tego co myślę jest zajęty tarłem,bo nie widzę innego powodu by przy tej ilości klenia jaka tu jest żaden nie chciał coś zjeść.Biorą tylko takie klenie do 20 cm natomiast duże zupełnie nie to potwierdza w jakimś stopniu moje wymysły.