Cześć :) Oj tam oj tam ... Raz jak "coś" pogryzło mojego kolegę Marka ,to nie obeszło się bez lekarskiej interwencji ........ 3 dni L-4 . Idealny kompan na wieczorne zasiadki ...wszystkie komary z całego brzegu są jego .
....wczoraj w nocy to było :) Fotek nie ma, bo byłam nieuczesana i ogólnie wymęczona... no wiesz Zbynio... kobiety tak mają- wtedy raczej unikają kamer i zdjęć :) ...a właściwie, to tak powinny mieć :)
No to fakt - byliśmy oboje padnięci jak konie Zorra po filmie.Ja po zasiadce a Ola i Jej Chłopaki bo wracali w ten upał z zawodów.Ola trochę ściemnia bo nie wyglądała źle ;-) bo ładnemu we wszystkim i zawsze ładnie .A fakt, że fotki mogłem zrobić i nawet chciałem wyciągać już kamerę, bo moja Żona powiedziała, że mogę zawsze i kiedy chcę jeździć na ryby ;-) tylko powtórzyć tego już nie chciała...JK
Dobry wieczór wszystkim po dłuższej nieobecności:) Ja tak na chwilę bo piszę ze służbowego laptopa i internetu. Chciałam zdać relacje z rozpoczęcia sezonu szczupakowego, a mianowicie w końcu udało mi się wyskoczyć wieczorkiem na rybki i wczoraj złowiłam trzy szczupaczki,a dzisiaj cztery więc powiem, że jestem zadowolona z takiego rozpoczęcia sezonu, a fotki wrzucę kiedyś jak będę miała już w domu internet. Dodam tylko, że żaden z nich na moje nieszczęście nie przekroczył 100 cm. Kurcze jak one wolno rosną ;) Pozdrowienia od Niutków:)
Witaj Januszu:) Oczywiście pozdrowię:) Widzę, że miałeś małe nieprzyjemności z muszkami, u nas jeszcze nie kąsają, ale za to komary dają popalić.Domyślam się dlaczego Oleńki nie pogryzły, mnie też komary, muszki i inne robactwo nie tyka, bo się boją (jadu) :):):):)
Witam Niutków ! Oj z tym jadem, to się przeraziłam :) ...jakoś tak mi się z Teściową skojarzyło :)))Komary, które mnie pogryzły były nadmorskie... monstrualne i agresywne jak żadne inne. Serio.Tu na Śląsku, to takie mizerotki latają, jakby odurzone, czy cooo... (ospałe) ;)Podłączajcie się do sieci i wskakujcie częściej na Witajcie. Pozdrawiam również.
Cześć Wam,Co za reguła? Trzeci dzień pod rząd wychodzę z pracy i trzeci dzień pod rząd o tej samej porze (właśnie po pracy) burza!!! P.S na niedzielelę jestem umówiony z belonkami w Jastarni i ma nadzieje, że będą punktualne i chętne:)
Witam wszystkich:) Jacku u mnie też pada deszcz,no w sumie to super pogoda dla drapieżnika,ale mnie tam brać on jak na razie nie chce, albo już pewno ich tu u mnie nie ma:)) Pozdrowionka dla Edytki i Niutka:))),gratulacje za piękne rozpoczęcie sezonu szczupak-owego:))
Witajcie Zbyszki i reszta towarzycha,Dzisiaj moje łowisko okazało się być jego pastwiskiem i niestety jedynie on był zainteresowany moimi żywcami w kubełku.
Powitać wszystkich,,po wspaniałym całym dniu w pracy:)) Hi hi,Zbynio Jacek se już podkuł,,tera mu z wiaderka żywce wybiera:)),no to mu wędkę w kopyta,,,se mysle i niech łowi:)) Pozdrawiam
Hi hi,Zbynio mnie to na nogi wodery, wędkę w dłoni,słoneczko w okulary i do wody:),,,,,, powędkować, po brodzić:)))...Kurcze , złowię w końcu cosik?:)))) Mnie tam motorówki to koło spławika ino przepływały. A karpik to Ci powiem smaczny z rzeki jest:)))),ojjj jaki czyściutki i takowy nabity, mięsisty:),,,,,,,,,,,,może dlatego że nie ma co jeść?:)
Dzień dobry :),w sumie to pogoda monopolowo łóżkowa:)Achacy,,, gdy by nie ten deszcz,, to bym nawet żaby nad wodą nie widział hihi. Aaaa Zbynio,nie pochwaliłeś się co przez te trzy dni chwyciłeś?
Hehe ! Zbyszku, staram sie ostatnio zbytnio nie chwalić, gdyż jak przyjeżdżamy to dziwnie jakoś miejscówki pozajmowane :) Karpiarze opanowują zalew, namioty, wiaderka etc. po 3-4 dni koczują. Ale Ci byli fajni, nabzdryngoleni do niedzieli. We czterech, 2 karpie wycholowali w cztery dni.
W sobote moi w 6 godz. mieli 3 szt. ostatni wziął o 23.00 i do rana kicha. Ja tym razem delektowałem sie trunkami i urokiem tego miejsca :))
Witam wszystkich :)He he ,to Zbynio widzę że super spędzony czas nad wodą miałeś:),mnie zaraz po poście zapodano tele., abym nad wodę pojechał na nockę,no i super piź....,działo się,i super brały:)))hihi.Jak bym ogniska nie rozpalił,,,, to bym tera wyglądał jak trup biały:))))) ...Uratowało mnie po małym,,Czakurrrrrrr Coś Jacka nie słychać ?!:),pewno pogalopował z tym swoim znajomym do Jastarni na belony:)
Eee tam Czesio, pogoda była nawet słoneczna ale wiołooooo jak pierun :),a zimno w nocy było jak jasny gwint . Siedzieli, łowili ale to nie było to, o co nam chodzi :))
Hmmm.czyli wiołoo ,,,a spław-icek wabił i o braniu informował:?))))To coś tam chwycił??:)))),he he ,hihi..a pochwal się:))))))Zbynio,ja po pracy na szczupaka się nakręcam ,,,a tu u mnie lipa jest,fajnie jak ktoś łowi a ja na razie nie:))))
Dobry wieczór :) A wszystko przez tę mgłę ... jak to było ? "Jak dziecko w pijanej mgle..." tak miałem panowie Zbyszkowie w niedzielę rano i jak tu rybę wypatrzeć ;)))
Witam. "A wszystko przez tę mgłę ... jak to było ? "Jak dziecko w pijanej
mgle..." tak miałem panowie Zbyszkowie w niedzielę rano i jak tu rybę
wypatrzeć ;)))"
Witam, Wróciłem z dalekiej podróży (Jastarni) jak zwykle miało być tak pięknie a wyszło ...........no dobra nie ma co narzekać - razem z żoną 10 szt złapaliśmy czyli limit wykonany. Pogoda też mogła być lepsza ale i mogła być duuuuużo gorsza. Dwie od razu na patelnie a reszta w solankę i do wędzenia.
Jeszcze jakieś dwie godzinki i ........ z masełkiem z koperkiem i czymś tam zakropione wg uznania i to jest to:) P.S na zdjęciu w wędzarce rybki moje i mojego kolegi.
Dobry wieczór:) No proszę, jak pięknie opalone te rybki Jacka,pewno z nad Morza:)))))hi,hi,gratulacje. Czesio,,,Piękna fota:)***** Zbynio 22.06....,jest w planie,szczegóły na priv podam:),u mnie na razie deszcze i zła pogoda: Umykam lulu,dobranoc wszystkim:)
Siema Kiedyś skusiłem się na wędzoną belonkę ale oprócz smaku wędzonki nie odkryłem w niej jakiś powalających wartości kulinarnych. Na kolana nie powala. Chciałbym za to spróbować dużego, wędzonego leszcza. Podobno są pyszne :)
Jacek, przygoda z beloną zapewne fantastyczna :) Mnie to nic nie mówi bom nie doświadczony w tej dziedzinie. Ale chciałbym mieć takie możliwości jak Ty:))
Seba, wędzone leszcze, takie 60-70 cm. są wyśmienite. Pierwszy raz kosztowałem je jak zaczynałem swoją przygode z wędkarstwem. Było to nad jez. Rożnowskim N.Sącza w 1988 r.
Wtedy również miałem najlepsze wyniki :)) Teraz , niestety jak wszyscy, łowie okazjonalnie.
Dzień dziś dobry:)...Słoneczny....Powitać wszystkich serdecznie i z radością:))) Hmm...? Może kiedyś powrócą te czasy ? :))) Oj,ja pamiętam Zbynio jak swego czasu szczupaki łowiłem,rzut na błystkę i ,,,,wybierało się najgrubszego,coby było czym się pochwalić,tera to tragedia,a jak jest już,, to mały:))),no to poczekamy,kiedyś urosną:))
witam no mnie dzis pare szczuplych sie uwiesilo,ale mam juz kolejny dylemat ktore z 3 lowisk wybrac na nocke z piatku na sobote ,aby zapolowc na zebacza ;)
Witajcie:)))Hurrrrrra,jest i wspaniały nasz kolega Janeczek:),Witaj Janku,,,,ojjj tera się będzie działo.Wbije wieczorkiem,to se po.....jemy i pogadamy:),,Czesio też już na te okazję widać czekał:)
Dzięki za zaproszenie na " bajerę" i małe co nie co, oj posiedziało by się, niestety obowiązki wzywają. DeleGancja się trochę przeciąga, jeszcze jeden miesiączek:(
Ale troszkę wina napiję się z Wami:)) i idę się pakowac. Niestety nie dostałem urlopu na jutro.
CześćNależy dodać, że nasze pokąsania porównywaliśmy w obecności Męża Oli i mojej Żony - żeby nie było ;-)A i był jeszcze Syn Oli.JK
Dobry wieczór :)
To wrzućcie jakieś fotki z tego oglądania tych bąbli, będzie ciekawiej :)) Gdzie to cylneliście sie ?
Cześć :) Oj tam oj tam ... Raz jak "coś" pogryzło mojego kolegę Marka ,to nie obeszło się bez lekarskiej interwencji ........ 3 dni L-4 . Idealny kompan na wieczorne zasiadki ...wszystkie komary z całego brzegu są jego .
....wczoraj w nocy to było :)
Fotek nie ma, bo byłam nieuczesana i ogólnie wymęczona... no wiesz Zbynio... kobiety tak mają- wtedy raczej unikają kamer i zdjęć :) ...a właściwie, to tak powinny mieć :)
...nie, żebym się podlizywał ;)
...już się rana nie mogę doczekać ;P
Dobrej nocki Wszystkim :)
No to fakt - byliśmy oboje padnięci jak konie Zorra po filmie.Ja po zasiadce a Ola i Jej Chłopaki bo wracali w ten upał z zawodów.Ola trochę ściemnia bo nie wyglądała źle ;-) bo ładnemu we wszystkim i zawsze ładnie .A fakt, że fotki mogłem zrobić i nawet chciałem wyciągać już kamerę, bo moja Żona powiedziała, że mogę zawsze i kiedy chcę jeździć na ryby ;-) tylko powtórzyć tego już nie chciała...JK
Dobry wieczór wszystkim po dłuższej nieobecności:)
Ja tak na chwilę bo piszę ze służbowego laptopa i internetu. Chciałam zdać relacje z rozpoczęcia sezonu szczupakowego, a mianowicie w końcu udało mi się wyskoczyć wieczorkiem na rybki i wczoraj złowiłam trzy szczupaczki,a dzisiaj cztery więc powiem, że jestem zadowolona z takiego rozpoczęcia sezonu, a fotki wrzucę kiedyś jak będę miała już w domu internet. Dodam tylko, że żaden z nich na moje nieszczęście nie przekroczył 100 cm. Kurcze jak one wolno rosną ;)
Pozdrowienia od Niutków:)
Witaj Edytka :-)Pozdrów Niutka :-)JK
Witaj Januszu:) Oczywiście pozdrowię:) Widzę, że miałeś małe nieprzyjemności z muszkami, u nas jeszcze nie kąsają, ale za to komary dają popalić.Domyślam się dlaczego Oleńki nie pogryzły, mnie też komary, muszki i inne robactwo nie tyka, bo się boją (jadu) :):):):)
Życzę miłej i spokojnej nocy wszystkim i do popisania mam nadzieję niedługo :)
Cześć Edyta :) Pozdrowienia dla Henia i dziewcząt :))
Witam Niutków !
Oj z tym jadem, to się przeraziłam :) ...jakoś tak mi się z Teściową skojarzyło :)))Komary, które mnie pogryzły były nadmorskie... monstrualne i agresywne jak żadne inne. Serio.Tu na Śląsku, to takie mizerotki latają, jakby odurzone, czy cooo... (ospałe)
;)Podłączajcie się do sieci i wskakujcie częściej na Witajcie. Pozdrawiam również.
Cześć Wam,Co za reguła? Trzeci dzień pod rząd wychodzę z pracy i trzeci dzień pod rząd o tej samej porze (właśnie po pracy) burza!!! P.S na niedzielelę jestem umówiony z belonkami w Jastarni i ma nadzieje, że będą punktualne i chętne:)
Witam wszystkich:) Jacku u mnie też pada deszcz,no w sumie to super pogoda dla drapieżnika,ale mnie tam brać on jak na razie nie chce, albo już pewno ich tu u mnie nie ma:)) Pozdrowionka dla Edytki i Niutka:))),gratulacje za piękne rozpoczęcie sezonu szczupak-owego:))
Kowal, może byśmy coś "podkuli" niebawem ? :)))
Witajcie Zbyszki i reszta towarzycha,Dzisiaj moje łowisko okazało się być jego pastwiskiem i niestety jedynie on był zainteresowany moimi żywcami w kubełku.
Powitać wszystkich,,po wspaniałym całym dniu w pracy:)) Hi hi,Zbynio Jacek se już podkuł,,tera mu z wiaderka żywce wybiera:)),no to mu wędkę w kopyta,,,se mysle i niech łowi:))
Pozdrawiam
Spicie już?,,,,to Wam wszystkim życzę tera miłych snów:)))))
Nie śpie, pije piwko i kurwica mnie bierze jak czytam cwaniaków w innych tematach :)))
Hi hi ,też zerkam,czytam wypowiedzi i większość to się tak irytuje że jest nie po...Jemu:)
Hi hi,Zbynio mnie to na nogi wodery, wędkę w dłoni,słoneczko w okulary i do wody:),,,,,, powędkować, po brodzić:)))...Kurcze , złowię w końcu cosik?:)))) Mnie tam motorówki to koło spławika ino przepływały. A karpik to Ci powiem smaczny z rzeki jest:)))),ojjj jaki czyściutki i takowy nabity, mięsisty:),,,,,,,,,,,,może dlatego że nie ma co jeść?:)
No..? Z rzeki napewno dobry bo nie wie co to kulki, pelet czy kukurydza.:))
Dobranoc.
Dobranoc Zbynio:),ja to se mogę ino po śnic o karpikach:)
Dzień dobry :),w sumie to pogoda monopolowo łóżkowa:)Achacy,,, gdy by nie ten deszcz,, to bym nawet żaby nad wodą nie widział hihi. Aaaa Zbynio,nie pochwaliłeś się co przez te trzy dni chwyciłeś?
Hehe ! Zbyszku, staram sie ostatnio zbytnio nie chwalić, gdyż jak przyjeżdżamy to dziwnie jakoś miejscówki pozajmowane :) Karpiarze opanowują zalew, namioty, wiaderka etc. po 3-4 dni koczują. Ale Ci byli fajni, nabzdryngoleni do niedzieli. We czterech, 2 karpie wycholowali w cztery dni.
W sobote moi w 6 godz. mieli 3 szt. ostatni wziął o 23.00 i do rana kicha. Ja tym razem delektowałem sie trunkami i urokiem tego miejsca :))
Witam wszystkich :)He he ,to Zbynio widzę że super spędzony czas nad wodą miałeś:),mnie zaraz po poście zapodano tele., abym nad wodę pojechał na nockę,no i super piź....,działo się,i super brały:)))hihi.Jak bym ogniska nie rozpalił,,,, to bym tera wyglądał jak trup biały:))))) ...Uratowało mnie po małym,,Czakurrrrrrr Coś Jacka nie słychać ?!:),pewno pogalopował z tym swoim znajomym do Jastarni na belony:)
Dobry wieczór na wieczór :)))
Witam Wszystkich i awansem GRATULUJĘ weekendowych osiągów ;)))
Eee tam Czesio, pogoda była nawet słoneczna ale wiołooooo jak pierun :),a zimno w nocy było jak jasny gwint . Siedzieli, łowili ale to nie było to, o co nam chodzi :))
Hmmm.czyli wiołoo ,,,a spław-icek wabił i o braniu informował:?))))To coś tam chwycił??:)))),he he ,hihi..a pochwal się:))))))Zbynio,ja po pracy na szczupaka się nakręcam ,,,a tu u mnie lipa jest,fajnie jak ktoś łowi a ja na razie nie:))))
Puk,puk,,,dzień pochmurny ale dobry:))) Witam wszystkich tu zgromadzonych:))) To ja już pójdę,,,a co tak sam se tu będę siedział:))))))
Ano wychodzi na to że prędzej sie w realu spotkamy, niż tutaj pogadamy hehehe !
:)))))),hi hi:)
Dobry wieczór :)
A wszystko przez tę mgłę ... jak to było ? "Jak dziecko w pijanej mgle..." tak miałem panowie Zbyszkowie w niedzielę rano i jak tu rybę wypatrzeć ;)))
Ale artysta z Ciebie, piękne ujęcie :) "Pijani we mgle" ? No, na trzeżwo tak by Ci nie wyszło, hehe.
Witam.
"A wszystko przez tę mgłę ... jak to było ? "Jak dziecko w pijanej mgle..." tak miałem panowie Zbyszkowie w niedzielę rano i jak tu rybę wypatrzeć ;)))"
Toż to widok lepszy od brania !
Witam, Wróciłem z dalekiej podróży (Jastarni) jak zwykle miało być tak pięknie a wyszło ...........no dobra nie ma co narzekać - razem z żoną 10 szt złapaliśmy czyli limit wykonany. Pogoda też mogła być lepsza ale i mogła być duuuuużo gorsza. Dwie od razu na patelnie a reszta w solankę i do wędzenia.
Jeszcze jakieś dwie godzinki i ........ z masełkiem z koperkiem i czymś tam zakropione wg uznania i to jest to:) P.S na zdjęciu w wędzarce rybki moje i mojego kolegi.
Dobry wieczór:)
No proszę, jak pięknie opalone te rybki Jacka,pewno z nad Morza:)))))hi,hi,gratulacje.
Czesio,,,Piękna fota:)*****
Zbynio 22.06....,jest w planie,szczegóły na priv podam:),u mnie na razie deszcze i zła pogoda:
Umykam lulu,dobranoc wszystkim:)
Siema
Kiedyś skusiłem się na wędzoną belonkę ale oprócz smaku wędzonki nie odkryłem w niej jakiś powalających wartości kulinarnych. Na kolana nie powala. Chciałbym za to spróbować dużego, wędzonego leszcza. Podobno są pyszne :)
Kurcze na Mazowszu pada i pada i jeszcze zimno na dodatek... bolenie nie chcą przez to kąsać :(
Jacek, przygoda z beloną zapewne fantastyczna :) Mnie to nic nie mówi bom nie doświadczony w tej dziedzinie. Ale chciałbym mieć takie możliwości jak Ty:))
Seba, wędzone leszcze, takie 60-70 cm. są wyśmienite. Pierwszy raz kosztowałem je jak zaczynałem swoją przygode z wędkarstwem. Było to nad jez. Rożnowskim N.Sącza w 1988 r.
Wtedy również miałem najlepsze wyniki :)) Teraz , niestety jak wszyscy, łowie okazjonalnie.
Hmm...? Może kiedyś powrócą te czasy ? :)))
Dzień dziś dobry:)...Słoneczny....Powitać wszystkich serdecznie i z radością:)))
Hmm...? Może kiedyś powrócą te czasy ? :))) Oj,ja pamiętam Zbynio jak swego czasu szczupaki łowiłem,rzut na błystkę i ,,,,wybierało się najgrubszego,coby było czym się pochwalić,tera to tragedia,a jak jest już,, to mały:))),no to poczekamy,kiedyś urosną:))
witam no mnie dzis pare szczuplych sie uwiesilo,ale mam juz kolejny dylemat ktore z 3 lowisk wybrac na nocke z piatku na sobote ,aby zapolowc na zebacza ;)
Dobry wieczór:))
Dzień dobry z samego rana :) Witam Pana Janka :) Może wreszcie się coś ..ten tego ...bo powoli schnę ....
aaaaa.... zapomniał bym o regułce ;) Dąbrowa Górnicza +15 i leje .....;)
A co do fotek , to bardzo dziękuję za pochlebne opinie :) widok a raczej brak widoku spowodowany mgłą nie najgorszy ;)
Ale osobiście bardzo podoba mi się widok belon zza "delikatnej mgiełki " .
Gratuluje Jacku , piękne srebrzyste "dzidy":)
Witaj Czesiu :)
Oj toż to lek na moje ( chore) gardziołko, ale na razie nie mogę lecę na procesje,
ale mnie suszy! Pozdrawiam wszystkich:))
Witajcie:)))Hurrrrrra,jest i wspaniały nasz kolega Janeczek:),Witaj Janku,,,,ojjj tera się będzie działo.Wbije wieczorkiem,to se po.....jemy i pogadamy:),,Czesio też już na te okazję widać czekał:)
Witaj Zbyszku:))
Dzięki za zaproszenie na " bajerę" i małe co nie co, oj posiedziało by się,
niestety obowiązki wzywają. DeleGancja się trochę przeciąga, jeszcze jeden miesiączek:(
Ale troszkę wina napiję się z Wami:)) i idę się pakowac. Niestety nie dostałem urlopu na
jutro.
Witam Świątecznie :) Jade jutro troche połowić, może jakieś karpiki podejdą :) W sobote impra urodzinowa a w niedziele LB.
No to jade, całuski :)) papa !