Witam Wszystkich :) .... Jacku aż mnie zatkało ...masz prawdziwa zimę ...w takim razie jednak jestem choć troszkę farciarzem ... u mnie w tej chwili tylko drobny deszcz i 4 na plusie i nawet wiatr ustał .
Witajcie,
Czesio ty też jesteś prawdziwym farciarzem mi dopiero teraz po ponad 24h prąd włączyli!!!! Tym razem zima wszystkich zaskoczyła poza drogowcami. Zerwało linie i .... dupa. Ciemno, zimno (piec gazowy wysiadł bo iskrownik nie działał) i na dodatek sucho (wodociągi padły bo studnie głębinowe zasilania nie miały). Zaje...........fajny weekend!
P.S. zamiast na ryby wczoraj wieczorem i dzisiaj rano łopatą do śniegu machałem.
Dzisiaj w nocy też mnie zasypało na biało ,ale bez żadnych sensacji ,woda i prąd jest , (żebym se tylko nie przechwalił ;)) Kurcze jak to niewiele trzeba ,żeby nasza cywilizacja legła w gruzach ...
A to dedykacja dla naszego Farciarza ...Niutek :) Ty to masz szczęście :))
Witam Wszystkich :) .... Jacku aż mnie zatkało ...masz prawdziwa zimę ...w takim razie jednak jestem choć troszkę farciarzem ... u mnie w tej chwili tylko drobny deszcz i 4 na plusie i nawet wiatr ustał .
Witajcie,
Czesio ty też jesteś prawdziwym farciarzem mi dopiero teraz po ponad 24h prąd włączyli!!!! Tym razem zima wszystkich zaskoczyła poza drogowcami. Zerwało linie i .... dupa. Ciemno, zimno (piec gazowy wysiadł bo iskrownik nie działał) i na dodatek sucho (wodociągi padły bo studnie głębinowe zasilania nie miały). Zaje...........fajny weekend!
P.S. zamiast na ryby wczoraj wieczorem i dzisiaj rano łopatą do śniegu machałem.
Widzisz Jacek ,a ludzie tysiące lat przy ognisku lub lampie naftowej i jakoś kazdy był szczęśliwy. Świeczki ,winko ,dobra wódka i jazda ...
Darek, nawet piwa za bardzo nie mogłem się napić bo kibel w domu unieruchomiony a na dworzu istna zadyma panowała. Ja to ja ale małżonka miała juz wiekszy problem. Jedyny plus tej sytuacji był taki, ze w końcu odespałem wszystkie ranne pobudki. (pod kołdrą i kocem)
Witajcie, Czesio ty też jesteś prawdziwym farciarzem mi dopiero teraz po ponad 24h prąd włączyli!!!! Tym razem zima wszystkich zaskoczyła poza drogowcami. Zerwało linie i .... dupa. Ciemno, zimno (piec gazowy wysiadł bo iskrownik nie działał) i na dodatek sucho (wodociągi padły bo studnie głębinowe zasilania nie miały). Zaje...........fajny weekend! P.S. zamiast na ryby wczoraj wieczorem i dzisiaj rano łopatą do śniegu machałem.
Siemaneczko z wieczorka, o cholipa Jacku to naprawdę miałeś cały weekend do bani . Serdecznie ci współczuję, ale jak napisałeś" Jedyny plus tej sytuacji był taki, ze w końcu odespałem wszystkie ranne pobudki. (pod kołdrą i kocem)". Dobre i to, ale podobno jak kiedyś nie było prądu to się więcej dzieci rodziło ;))Więc może i teraz, wskaźnik urodzin się podniesie ;)))))
U nas nadal pogoda nie najgorsza. Troszkę nas przestraszyło bo popołudniu zaczęło się chmurzyc, troszkę popadał deszcz potem grad, a pod wieczór się znowu rozpogodziło. Ja kolejnego szczupaczka zaliczyłem.
Dziękuję Czesiulku czasami coś się uczepi, ja tak naprawdę to nie chciałem go złowić. Chcieliśmy sobie tylko łódeczkę popływać, bo pogoda piękna i wokoło tak pięknie:) ale niechcący wahadłóweczka się odczepiła i wpadła do wody i nieszczęście gotowe ;)
Grzesiek per moder - kominek zawsze "za mną chodził" ale nie mam techniczno - fizycznych możliwości. Dzięki wszystkim za "ciepłe" słowa - Heniu dla Ciebie szczególnie - kto wie????
Nie !!!!!!!! Trzymajcie mnie !!!! Wahadłóweczka mu wpadła do wody :))))))))) Gdzie to jest a przyjade tam, przysięgam że wszystkie będe wypuszczał hehehehhe !!!
Witaj szanowny Zbyniu, wiem gdzie to jest, ale nikomu nie powiem. Nawet na spowiedzi :))) Jacku pożyjemy zobaczymy :)
Dobry wieczór wszystkim:),,,Sieradz się kłania,-2*C, śniegu pod kostki i patrzy jeszcze napadać:),,idą święta ?,,,,,,,,,,może by już o jakiejś choince pomyśleć?:):):)
Witaj Heniu:),,, bachnęło, dmuchnęło, śniegiem sypło i kurka wodna tak już zostało,,jakaś klątwa?,,,pizga zimnem,,,patrze kiedy zbiorniczek lód ściśnie,,zaraz ppewno pod lodem się łowienie zacznie:)
Dzień dobry już było no teraz pora na dobry wieczór. Korzystając z ładnej pogody (w przeciwieństwie do weekendu) wyskoczyłem po pracy na godzinke przed zapadnięciem ciemności i na blaszke stuknął całkiem przyzwoity okonek a jak już mi ręce zmarzły zapuściłem żywczyka i ...... branie było piękne i szybkie wyobraźnia rozgrzana i niestety kolejny króciak ale jakże przystojny (taki jesienny).
Powitać wszystkich łowiących i marznących w te dzisiejsza już śnieżną pogodę :):) W sumie to pozostały pewno już ino zimowe wypady na rybki jak tu widać u Jacka :):),Jacku gratuluje:),piękny garbusek,nie wspomnę o kaczuszce:) Cosik mnie tu tera za szybko słoneczko zachodzi i czasu na rybaczkę nie ma:),ach ta praca na wyjazdach:)
Zbyszek (Kowal) ja na miejscu pracuje i też szybciutko muszę się sprężać, żeby chociaż na godzinke a za pare dni i to się nie uda - ino weekendy pozostaną.
Jacku Witaj w klubie:),mnie już od pewnego czasu, ino weekendy zostały,no i żeby coś mnie brało:(Pocieszmy się tym że,za nie długo spod lodu połowimy,,ach będzie się działo:),na mormyszkę,a co!?:):),tak se połowimy:) Witaj Olu,,,jest bardzo zimno,proponuje ciepłą kawę:)
Siemaneczko z wieczorka, ja tylko na sekundkę.Wpadłem życzyć wam miłej i spokojnej nocy.
U nas O*C, bez śniegu, w ciągu dnia piękne słoneczko, ale tak jak i u was już szybciutko się robi ciemno. Jacku pięknie rybki złowiłeś, moje wielkie gratki. Ja to chyba już zacznę czekać na lód i będę kończył ten sezon. Jak was tak czytam to mam wrażenie, że powolutku zaczynacie wpadać w "jesienną depresje"
Siedzą dwaj wędkarze i łowią ryby. Nagle jeden mówi:
- Przyrzeknijmy sobie, że się nigdy nie ożenimy.
- Dobra.
Za parę lat spotykają się nad tym samym jeziorem i jeden mówi:
- Żenię się.
- Przecież sobie przyrzekaliśmy, że się nie ożenimy.
- No tak, ale...
- Ale co ona takiego ma, że się z nią żenisz? Ładna jest chociaż?
- Nie, brzydka jak ropucha.
- To może bogata?
- Nie, biedna jak mysz.
- To co ona ma takiego?
- Chłopie żebyś Ty widział, jak ona robaki kopie...
Cześć Grześku, u nas śniegu ani widu, ani słychu i dobrze :))
Niutek jednym słowem u ciebie jest tak , jak na ...
Ps. To o tobie i Edycie ?
Grześku!! Toć to wypisz wymaluj nasze strony, i z cała pewnością to my ;))
Miłej niedzieli.
Grześku przesyłamy Ci dedykacje z Hawajów ;)
Aaaaależ się objadłem. Pyszny obiad miałem. Miłego dnia.
Witam Wszystkich :) .... Jacku aż mnie zatkało ...masz prawdziwa zimę ...w takim razie jednak jestem choć troszkę farciarzem ... u mnie w tej chwili tylko drobny deszcz i 4 na plusie i nawet wiatr ustał .
Witajcie,
Czesio ty też jesteś prawdziwym farciarzem mi dopiero teraz po ponad 24h prąd włączyli!!!! Tym razem zima wszystkich zaskoczyła poza drogowcami. Zerwało linie i .... dupa. Ciemno, zimno (piec gazowy wysiadł bo iskrownik nie działał) i na dodatek sucho (wodociągi padły bo studnie głębinowe zasilania nie miały). Zaje...........fajny weekend!
P.S. zamiast na ryby wczoraj wieczorem i dzisiaj rano łopatą do śniegu machałem.
Witam :)
Dzisiaj w nocy też mnie zasypało na biało ,ale bez żadnych sensacji ,woda i prąd jest ,
(żebym se tylko nie przechwalił ;)) Kurcze jak to niewiele trzeba ,żeby nasza cywilizacja legła w gruzach ...
A to dedykacja dla naszego Farciarza ...Niutek :) Ty to masz szczęście :))
Witam Wszystkich :) .... Jacku aż mnie zatkało ...masz prawdziwa zimę ...w takim razie jednak jestem choć troszkę farciarzem ... u mnie w tej chwili tylko drobny deszcz i 4 na plusie i nawet wiatr ustał .
Witajcie,
Czesio ty też jesteś prawdziwym farciarzem mi dopiero teraz po ponad 24h prąd włączyli!!!! Tym razem zima wszystkich zaskoczyła poza drogowcami. Zerwało linie i .... dupa. Ciemno, zimno (piec gazowy wysiadł bo iskrownik nie działał) i na dodatek sucho (wodociągi padły bo studnie głębinowe zasilania nie miały). Zaje...........fajny weekend!
P.S. zamiast na ryby wczoraj wieczorem i dzisiaj rano łopatą do śniegu machałem.
Widzisz Jacek ,a ludzie tysiące lat przy ognisku lub lampie naftowej i jakoś kazdy był szczęśliwy.
Świeczki ,winko ,dobra wódka i jazda ...
Pozdrawiam .....wesołe towarzystwo .
Perwer - chcesz powrotu tamtych czasów ???
I coś dla Czesia ...
Darek, nawet piwa za bardzo nie mogłem się napić bo kibel w domu unieruchomiony a na dworzu istna zadyma panowała. Ja to ja ale małżonka miała juz wiekszy problem. Jedyny plus tej sytuacji był taki, ze w końcu odespałem wszystkie ranne pobudki. (pod kołdrą i kocem)
Jacek - buduj kominek !!!
Witajcie, Czesio ty też jesteś prawdziwym farciarzem mi dopiero teraz po ponad 24h prąd włączyli!!!! Tym razem zima wszystkich zaskoczyła poza drogowcami. Zerwało linie i .... dupa. Ciemno, zimno (piec gazowy wysiadł bo iskrownik nie działał) i na dodatek sucho (wodociągi padły bo studnie głębinowe zasilania nie miały). Zaje...........fajny weekend!
P.S. zamiast na ryby wczoraj wieczorem i dzisiaj rano łopatą do śniegu machałem.
Siemaneczko z wieczorka, o cholipa Jacku to naprawdę miałeś cały weekend do bani . Serdecznie ci współczuję, ale jak napisałeś" Jedyny plus tej sytuacji był taki, ze w końcu odespałem wszystkie ranne pobudki. (pod kołdrą i kocem)". Dobre i to, ale podobno jak kiedyś nie było prądu to się więcej dzieci rodziło ;))Więc może i teraz, wskaźnik urodzin się podniesie ;)))))
U nas nadal pogoda nie najgorsza. Troszkę nas przestraszyło bo popołudniu zaczęło się chmurzyc, troszkę popadał deszcz potem grad, a pod wieczór się znowu rozpogodziło. Ja kolejnego szczupaczka zaliczyłem.
Witam :) Etatowy gratulowacz Czesio wita etatowego farciarza Niutka :)))
Pogratulować Heniu :))
Dziękuję Czesiulku czasami coś się uczepi, ja tak naprawdę to nie chciałem go złowić. Chcieliśmy sobie tylko łódeczkę popływać, bo pogoda piękna i wokoło tak pięknie:) ale niechcący wahadłóweczka się odczepiła i wpadła do wody i nieszczęście gotowe ;)
Nie !!!!!!!! Trzymajcie mnie !!!! Wahadłóweczka mu wpadła do wody :)))))))))
Gdzie to jest a przyjade tam, przysięgam że wszystkie będe wypuszczał hehehehhe !!!
Witam wieczorkiem Towarzycho :)
Grzesiek per moder - kominek zawsze "za mną chodził" ale nie mam techniczno - fizycznych możliwości. Dzięki wszystkim za "ciepłe" słowa - Heniu dla Ciebie szczególnie - kto wie????
Witam wszystkich
Nie !!!!!!!! Trzymajcie mnie !!!! Wahadłóweczka mu wpadła do wody :)))))))))
Gdzie to jest a przyjade tam, przysięgam że wszystkie będe wypuszczał hehehehhe !!!
Witaj szanowny Zbyniu, wiem gdzie to jest, ale nikomu nie powiem. Nawet na spowiedzi :)))
Jacku pożyjemy zobaczymy :)
Guten Abend Herr Piotr ...
Witam z wieczorka agenta J-23 :)
hai
Kolega Jacenty w awatarku na jakiej wierzy ma fotke????
Drogi Piotrusiu,a co tam słychać w tych dalekich Niemcach. Piwko dobre w tej Bawarii?
Drogi Piotrusiu,a co tam słychać w tych dalekich Niemcach. Piwko dobre w tej Bawarii?
Kolega Jacenty w awatarku na jakiej wierzy ma fotke????
CN Tower - Toronto.
Drogi Piotrusiu,a co tam słychać w tych dalekich Niemcach. Piwko dobre w tej Bawarii?
w niemcach jak to w niemcach,śniegu 20 cm a alkocholu nie spożywam to nie wiem czy piwo jeszcze mają dobre 5 lat temu było dobre
Dobry wieczór wszystkim:) Widzę,że gdzieniegdzie trochę zimowo wzięć, dla ocieplenia klimatu tak was przywitam:) Witam Kolegę Piotra:)
Dobry wieczór wszystkim:),,,Sieradz się kłania,-2*C, śniegu pod kostki i patrzy jeszcze napadać:),,idą święta ?,,,,,,,,,,może by już o jakiejś choince pomyśleć?:):):)
Cześć Zbyniu ,już się gubię na północy w Elblągu 2+ a u Was już na minusie
Alle dali chopy czadu dziś na Polsacie w " Tylko muzyka " !!!
Dzieńdobrywieczórsiemano :)
Kto chce to na tvn o 21:00 się Killer zaczoł.
Ja w przerwie na reklamy tylko.Więc miłego wieczorka pozdrawiam :)
Witaj Heniu:),,, bachnęło, dmuchnęło, śniegiem sypło i kurka wodna tak już zostało,,jakaś klątwa?,,,pizga zimnem,,,patrze kiedy zbiorniczek lód ściśnie,,zaraz ppewno pod lodem się łowienie zacznie:)
Ciepłej nocy Wam życzę,,,za oknem u mnie już zima:):)
Witam. Oglądałem występ śląskiej kapeli na Polsacie - zajefajny !!!
Witam z rana,
No i dzisiaj jest pięknie, cicho, sucho, słoneczko i ....... -7C.
Uuu,
Dzień dobry już było no teraz pora na dobry wieczór. Korzystając z ładnej pogody (w przeciwieństwie do weekendu) wyskoczyłem po pracy na godzinke przed zapadnięciem ciemności i na blaszke stuknął całkiem przyzwoity okonek a jak już mi ręce zmarzły zapuściłem żywczyka i ...... branie było piękne i szybkie wyobraźnia rozgrzana i niestety kolejny króciak ale jakże przystojny (taki jesienny).
Chwile stresu pewnie przeżył ale karasia zeżarł - na zdrowie.
Cześć - a u mnie biało i s.a , znaczy się chciałem powiedzieć cały czas białe g....o sypie .. i +3*C ...
Powitać wszystkich łowiących i marznących w te dzisiejsza już śnieżną pogodę :):) W sumie to pozostały pewno już ino zimowe wypady na rybki jak tu widać u Jacka :):),Jacku gratuluje:),piękny garbusek,nie wspomnę o kaczuszce:) Cosik mnie tu tera za szybko słoneczko zachodzi i czasu na rybaczkę nie ma:),ach ta praca na wyjazdach:)
Cześć - a u mnie biało i s.a , znaczy się chciałem powiedzieć cały czas białe g....o sypie .. i +3*C ...
A jednak jakaś sprawiedliwość jest w tym kraju - ja tego doświadczyłem w weekend:)
Oczywiście gorąco Cię pozdrawiam Grzesiu, i oby do wiosny!
Zbyszek (Kowal) ja na miejscu pracuje i też szybciutko muszę się sprężać, żeby chociaż na godzinke a za pare dni i to się nie uda - ino weekendy pozostaną.
Witajcie
W Bytomiu zimno, biało i teraz już ciemno..... a jeszcze dobranocki nie było.
Jacku Witaj w klubie:),mnie już od pewnego czasu, ino weekendy zostały,no i żeby coś mnie brało:(Pocieszmy się tym że,za nie długo spod lodu połowimy,,ach będzie się działo:),na mormyszkę,a co!?:):),tak se połowimy:) Witaj Olu,,,jest bardzo zimno,proponuje ciepłą kawę:)
Ciężki ten dzień jakiś ...... Muszę się chyba cała przestawić na zimowe działanie, nie tylko zegarki.
Dobrrrrrrrry wieczórrrrrrrrrrr ...hu,hu,ha,hu,hu,ha....a Czesiowi zima nic nie zrobi ;P
Siemaneczko z wieczorka, ja tylko na sekundkę.Wpadłem życzyć wam miłej i spokojnej nocy.
U nas O*C, bez śniegu, w ciągu dnia piękne słoneczko, ale tak jak i u was już szybciutko się robi ciemno. Jacku pięknie rybki złowiłeś, moje wielkie gratki. Ja to chyba już zacznę czekać na lód i będę kończył ten sezon.
Jak was tak czytam to mam wrażenie, że powolutku zaczynacie wpadać w "jesienną depresje"
Siedzą dwaj wędkarze i łowią ryby. Nagle jeden mówi:
- Przyrzeknijmy sobie, że się nigdy nie ożenimy.
- Dobra.
Za parę lat spotykają się nad tym samym jeziorem i jeden mówi:
- Żenię się.
- Przecież sobie przyrzekaliśmy, że się nie ożenimy.
- No tak, ale...
- Ale co ona takiego ma, że się z nią żenisz? Ładna jest chociaż?
- Nie, brzydka jak ropucha.
- To może bogata?
- Nie, biedna jak mysz.
- To co ona ma takiego?
- Chłopie żebyś Ty widział, jak ona robaki kopie...
Spijcie spokojnie moi drodzy:)