Wracając do wody z saturatora mi najlepiej smakowała z sokiem czerwonym...ten kolor miał największe wzięcie...:)
Witam :) Hehehe ...też wolałem z czerwonym .
...no właśnie ciekawe co kierowało człowiekiem ...jedynie słuszny kolor ...czy może chodźcie wypijemy i niech go nie będzie ?!
Wracając do wody z saturatora mi najlepiej smakowała z sokiem czerwonym...ten kolor miał największe wzięcie...:)
Witam :) Hehehe ...też wolałem z czerwonym .
...no właśnie ciekawe co kierowało człowiekiem ...jedynie słuszny kolor ...czy może chodźcie wypijemy i niech go nie będzie ?!
Ten czerwony był bardziej słodszy od żółtego...:) a wiadomo jaki był problem z cukrem...:)))
Oprócz krajowych rarytasów , co nie którzy dostawali paczki z zagranicy ...prawdziwe czekolady a nie wyroby czekolado podobne , odżywki , przyprawy ...
Nie wiem ile jest w tym prawdy ale ... jak plotka niesie znajomu mój wraz ze swoja rodzinka zeżarł pół swojej ciotki z Ameryki . Zmarło się bidulce za oceanem ,a że ostatnią wolą cioci był pochówek w polskiej ziemi , rodzinka skremowała zwłoki i żeby uniknąć kosztów i kłopotów związanych z formalnościami i transportem ....przesłała prochy cioci w paczce . Zanim załączony do paczki list został przetłumaczony ...część prochów cioci rozeszła się po najbliższej rodzinie i została spożyta w zupach i sosach jako przyprawa ........
Od tamtej chwili jak sie o tym dowiedziałem ...przestałem żałować , że nie miałem rodziny za granicą ....
Oprócz krajowych rarytasów , co nie którzy dostawali paczki z zagranicy ...prawdziwe czekolady a nie wyroby czekolado podobne , odżywki , przyprawy ...
Nie wiem ile jest w tym prawdy ale ... jak plotka niesie znajomu mój wraz ze swoja rodzinka zeżarł pół swojej ciotki z Ameryki . Zmarło się bidulce za oceanem ,a że ostatnią wolą cioci był pochówek w polskiej ziemi , rodzinka skremowała zwłoki i żeby uniknąć kosztów i kłopotów związanych z formalnościami i transportem ....przesłała prochy cioci w paczce . Zanim załączony do paczki list został przetłumaczony ...część prochów cioci rozeszła się po najbliższej rodzinie i została spożyta w zupach i sosach jako przyprawa ........
Czyli skonsumowali ciocię i została w ich pamięci w pełnym tego słowa znaczeniu...:)))
Siemaneczko, kurczaki, ale wam się piękne czasy przypomniały. Komuno wróć :)) Właśnie dwóch nowych "członków" nam przybyło. Wojtek Jaruzelski i Czesio Kiszczak dołączyli do grupy;)
Oprócz krajowych rarytasów , co nie którzy dostawali paczki z zagranicy ...prawdziwe czekolady a nie wyroby czekolado podobne , odżywki , przyprawy ...
Nie wiem ile jest w tym prawdy ale ... jak plotka niesie znajomu mój wraz ze swoja rodzinka zeżarł pół swojej ciotki z Ameryki . Zmarło się bidulce za oceanem ,a że ostatnią wolą cioci był pochówek w polskiej ziemi , rodzinka skremowała zwłoki i żeby uniknąć kosztów i kłopotów związanych z formalnościami i transportem ....przesłała prochy cioci w paczce . Zanim załączony do paczki list został przetłumaczony ...część prochów cioci rozeszła się po najbliższej rodzinie i została spożyta w zupach i sosach jako przyprawa ........
Czyli skonsumowali ciocię i została w ich pamięci w pełnym tego słowa znaczeniu...:)))
Siemaneczko, kurczaki, ale wam się piękne czasy przypomniały. Komuno wróć :)) Właśnie dwóch nowych "członków" nam przybyło. Wojtek Jaruzelski i Czesio Kiszczak dołączyli do grupy;)
CZesio , kartki ok ,a wkładki ???? może o czymś nie wiem i jest do wykorzystania ???
Na podstawie "wkładek " (to były takie wkładki do dowodu osobistego ) otrzymywało się "karki" i było to co miesiąc notowane na tej właśnie wkładce . Tak było u mnie na kopalni , taka kartka na kartki ...
Kartki i dokument potwierdzający pobranie kartek
wojtas_krasnik Kartki i
Pamiętam jak chodziłam oglądać wystawę w sklepie, gdzie kupowało się luxusy na Kartę "G"(taki specjalny sklep, lepiej zaopatrzony... dla górników) Miałam fajnie, bo sklep był na mojej ulicy... i tak stałam z koleżankami przyklejona do sklepowej witryny.Jaki tam był sprzęt...! pralki jak z kosmosu, składaki wigry, telewizory, commodore ....same bajery :)A teraz... człowiek już się niczym nie zachwyca, rutyyyynaaa... wszystko jest i nie zdziwi...
Witaj Olu...:) no tak i były modne hasła typu...:)
:) ........brak mi słów
...takie też były...:)
Pamiętajcie o krawacie zanim na forum wejdziecie, to tematy nie będą zamykane ;)
A co ja mam założyć ? ;)
Pamiętajcie o krawacie zanim na forum wejdziecie, to tematy nie będą zamykane ;)
A co ja mam założyć ? ;)
Pewnie co nie jeden mężczyzna Olu powiedziałby by że najlepiej nic...:)
Dobry wieczór :) ....ale woda z saturatora mi smakowała ;))
No tak.... :))) .....już nie pytam ;)
:))) ...a te szklanki z saturatora... teraz zmywarki, zabijacze bakterii w płynach :)
Oj tam oj tam ...nie było tak źle ...Państwo dbało o obywateli i obywatelki ....
W epoce Gierka był reklamowany jako turystyczny aparat do masażu szyi.
Czesio skąd masz takie naboje do rkm-u :))))
Wracając do wody z saturatora mi najlepiej smakowała z sokiem czerwonym...ten kolor miał największe wzięcie...:)
Witam wszystkich:) ....czy ja nie pomyliłem czasem portali:))
Czesio skąd masz takie naboje do rkm-u :))))
Zostałem na troche lotnikiem ...zajumałem kilka naboi i mnie wylali ....
Wracając do wody z saturatora mi najlepiej smakowała z sokiem czerwonym...ten kolor miał największe wzięcie...:)
Witam :) Hehehe ...też wolałem z czerwonym . ...no właśnie ciekawe co kierowało człowiekiem ...jedynie słuszny kolor ...czy może chodźcie wypijemy i niech go nie będzie ?!
Witam wszystkich:) ....czy ja nie pomyliłem czasem portali:))
Witaj :)) nie wiem sam czy to efekt picie PRL-owskiej wódy czy może nagle wszyscy przerzucili sie na jakąś "trawkę " :))))))))))
Witam wszystkich:) ....czy ja nie pomyliłem czasem portali:))
W żadnym wypadku Janku...:) jesteśmy tylko w innej epoce...:)))
Wracając do wody z saturatora mi najlepiej smakowała z sokiem czerwonym...ten kolor miał największe wzięcie...:)
Witam :) Hehehe ...też wolałem z czerwonym . ...no właśnie ciekawe co kierowało człowiekiem ...jedynie słuszny kolor ...czy może chodźcie wypijemy i niech go nie będzie ?!
Ten czerwony był bardziej słodszy od żółtego...:) a wiadomo jaki był problem z cukrem...:)))
No teraz rozumiem, bo po kliknięciu na Witajcie trafiłem na Czesia ...pocisk:)))
...jak nie miałeś takiego cuda to było kiepsko...:)
...jak już ten alkohol był to nie można było wyhamować... a człek był tak blisko lub tak daleko od swojego domu że nie zdawał sobie sprawy...:)))
...jak nie miałeś takiego cuda to było kiepsko...:)
Jedno mam na pamiątkę dla potomnych:)
też mam gdzieś schowane kartki i wkładki ...
Hahahahaha :)
Oj tam oj tam ...nie było tak źle ...Państwo dbało o obywateli i obywatelki ....
W epoce Gierka był reklamowany jako turystyczny aparat do masażu szyi.
to "hahahah" miało być do tego sorki za spam, ale muli cuś i ścina.
Zachwycaliśmy tym smakiem, przy zbiórce zboża,a było gorącooooo.
fotka z linka Mirka.
A dla dzieciaków gumy Donald to był szczyt marzeń...:) pewnie pamiętacie te gumy...:)
....:)
....:)
Musztardówki:)))
Coś mi nie wychodzi.............. o jest :)))
Oprócz krajowych rarytasów , co nie którzy dostawali paczki z zagranicy ...prawdziwe czekolady a nie wyroby czekolado podobne , odżywki , przyprawy ...
Nie wiem ile jest w tym prawdy ale ... jak plotka niesie znajomu mój wraz ze swoja rodzinka zeżarł pół swojej ciotki z Ameryki . Zmarło się bidulce za oceanem ,a że ostatnią wolą cioci był pochówek w polskiej ziemi , rodzinka skremowała zwłoki i żeby uniknąć kosztów i kłopotów związanych z formalnościami i transportem ....przesłała prochy cioci w paczce . Zanim załączony do paczki list został przetłumaczony ...część prochów cioci rozeszła się po najbliższej rodzinie i została spożyta w zupach i sosach jako przyprawa ........
Od tamtej chwili jak sie o tym dowiedziałem ...przestałem żałować , że nie miałem rodziny za granicą ....
Coś mi nie wychodzi.............. o jest :)))
Na samą Mirku myśl o Vistuli czyli tzw. "kombajnówie" mam ciary...tego smaku się nie zapomina...:)))
też mam gdzieś schowane kartki i wkładki ...
CZesio , kartki ok ,a wkładki ???? może o czymś nie wiem i jest do wykorzystania ???
Oprócz krajowych rarytasów , co nie którzy dostawali paczki z zagranicy ...prawdziwe czekolady a nie wyroby czekolado podobne , odżywki , przyprawy ...
Nie wiem ile jest w tym prawdy ale ... jak plotka niesie znajomu mój wraz ze swoja rodzinka zeżarł pół swojej ciotki z Ameryki . Zmarło się bidulce za oceanem ,a że ostatnią wolą cioci był pochówek w polskiej ziemi , rodzinka skremowała zwłoki i żeby uniknąć kosztów i kłopotów związanych z formalnościami i transportem ....przesłała prochy cioci w paczce . Zanim załączony do paczki list został przetłumaczony ...część prochów cioci rozeszła się po najbliższej rodzinie i została spożyta w zupach i sosach jako przyprawa ........
Czyli skonsumowali ciocię i została w ich pamięci w pełnym tego słowa znaczeniu...:)))
Siemaneczko, kurczaki, ale wam się piękne czasy przypomniały. Komuno wróć :))
Właśnie dwóch nowych "członków" nam przybyło. Wojtek Jaruzelski i Czesio Kiszczak dołączyli do grupy;)
Oprócz krajowych rarytasów , co nie którzy dostawali paczki z zagranicy ...prawdziwe czekolady a nie wyroby czekolado podobne , odżywki , przyprawy ...
Nie wiem ile jest w tym prawdy ale ... jak plotka niesie znajomu mój wraz ze swoja rodzinka zeżarł pół swojej ciotki z Ameryki . Zmarło się bidulce za oceanem ,a że ostatnią wolą cioci był pochówek w polskiej ziemi , rodzinka skremowała zwłoki i żeby uniknąć kosztów i kłopotów związanych z formalnościami i transportem ....przesłała prochy cioci w paczce . Zanim załączony do paczki list został przetłumaczony ...część prochów cioci rozeszła się po najbliższej rodzinie i została spożyta w zupach i sosach jako przyprawa ........
Czyli skonsumowali ciocię i została w ich pamięci w pełnym tego słowa znaczeniu...:)))
Ciocia poszła jako przyprawa egzotyczna :))))
Siemaneczko, kurczaki, ale wam się piękne czasy przypomniały. Komuno wróć :))
Właśnie dwóch nowych "członków" nam przybyło. Wojtek Jaruzelski i Czesio Kiszczak dołączyli do grupy;)
Jak bardzo ja się cieszę :)))
też mam gdzieś schowane kartki i wkładki ...
CZesio , kartki ok ,a wkładki ???? może o czymś nie wiem i jest do wykorzystania ???
Na podstawie "wkładek " (to były takie wkładki do dowodu osobistego ) otrzymywało się "karki" i było to co miesiąc notowane na tej właśnie wkładce . Tak było u mnie na kopalni , taka kartka na kartki ... Kartki i dokument potwierdzający pobranie kartek wojtas_krasnik Kartki i
dokument potwierdzający pobranie kartek
Oj ileż to razy, za młodego chłopaczka, po te papierosy, do kiosku RUCHU musiałem zasuwać.
A Heniu pamiętasz słynne...:)
Pamiętam jak chodziłam oglądać wystawę w sklepie, gdzie kupowało się luxusy na Kartę "G"(taki specjalny sklep, lepiej zaopatrzony... dla górników)
Miałam fajnie, bo sklep był na mojej ulicy... i tak stałam z koleżankami przyklejona do sklepowej witryny.Jaki tam był sprzęt...! pralki jak z kosmosu, składaki wigry, telewizory, commodore ....same bajery :)A teraz... człowiek już się niczym nie zachwyca, rutyyyynaaa... wszystko jest i nie zdziwi...
A Heniu pamiętasz słynne...:)
Czołem Andrzeju pewnie, że pamiętam
Pamiętam jej smak... to chyba cud, że mam zęby... Ludzie, to jednak twardziele...
Ten smak też pamiętam, bo na Vistule byłam za mała... :P
Ha ! A kto pamięta prapradziadka gameboxa .........
Ja już wymiękam moi drodzy...:) fajnie było po wspominać stare czasy ale jutro o godz. 3 pobudka i na 12h do pracy...(:
P:)
A kto pamięta.................
Ola ,wspominamy stare czasy ,ja mieszkałem w Rybniku 72-78 i tam pracowałem w kopalni Chwałowice i są to bardze miłe wspomnienia.