No proszę jakie Leszki, gratulacje wspaniałego połowu, Jak coś, to jestem chwilowo zblokowany przez nowe aktualizacje neta,,, skończyła się licencja :) ..., pozdrowionka dla wszystkich i życzę wspaniałego wypoczynku w weekend :)
Dobry wieczór:) Nareszcie mogę spokojnie klapnąć na kanapie i posmakować tej z .....jadem:) przegryzł bym dorszykiem, ale niestety moje łokcie nie pozwalają na dalsze wyprawy na Beti M.
Janek Ty masz to szczęście, że masz trochę bliżej nad Bałtyk niż ja tak więc atakuj chociaż nie wiem co tkwi pod hasłem Beti M.....??????)Ja dzisiaj po śniadanku poszedłem całkiem rekreacyjnie posiedzieć ze spławikiem i po niespełna dwóch godzinach bez brania na groszek spławik się "wyłożył" to było jedno jedno jedyne branie i ............ mój pierwszy w życiu WYMIAROWY LIN 37cm się zameldował - jestem dzisiaj mega szczęśliwy ponieważ zawsze miałem słabość/pecha do tek pięknej rybki:)))Pozdrawiam wszystkich:)
Witam:) Piękna pogoda, kończę szpachlowanie mojej łupinki i pewnie w przyszłą niedziele zrobię próbny rejsik po Wisełce. Trzeba poszukać nowych miejscówek, zobaczyć co się zmieniło w korycie rzeki. Jacku początek sezonu masz super, i do tego dorszyki! Beti M to nazwa pewnego kuterka z Łeby, chętnie wyskoczyłbym nad naszą północną kałużę:) niestety jestem w trakcie leczenia tz; łokcia tenisisty.
Witam wszystkich Latające Mewy nad tarliskiem Okoni Ikra widoczna, nakryłem roślinami z wody. Norki też tam przebywają, czy zagrożą ikrze? Następna dryfuję. Tak się 06.04.2014 Odpoczywało. Co to za Grzyby? Po nakryciu większośći Ikry, zmarzłem. (zerwał się silny wiatr)
Witajcie. Połowe weekendu w pracy spędziłem, ale w ciekawych miejscach. Bukowina Tatrzańska, Nowy targ itp. mieściny. Teroz godom jak łoni i sie rodzinka ze mnie wyśmiywo :))Na ryby musze poczekać do maja, ech! zazdroszcze Wam tych wypadów na łono :) Ps. Janek, na tego łokcia to jakąś blokade musisz przyjąć, na jakiś czas będzie spokój .
Witam. Jancio - współczuję i nie będę Cię straszył jak długo mi dolegał. Gratki Jacku, teraz kolej na 40+. Seba u mnie na blogu jest sprawdzony wielokrotnie przepis na tatara - polecam. Irek fajną fotorelację wkleił, brak mi tylko Twojej muzyki w podkładzie. Z rzadka tu zabieram głos, bo rybki nie dają spokoju (a może ja im ?), więc szkoda mi Cię Zbynio, że dopiero w maju !
Gratki Jacku, teraz kolej na 40+. Dzięki Zbyszku, też tak pomyślałem ale znając moje "szczęście" będzie ciężko a pierwszym w kolejce do 40+ jest okoń i jest to cholernie ciężkie zadanie którego nawet na szwedzkich szkierach nie dałem rady zaliczyć:)
Czarka austriacka Sarcoscypha austriaca – „wiosenny klejnot”,należy do grzybów workowych Ascomycota, rzędu kustrzebkowców (Pezizales) i rodziny czarkowatych (Sarcoscyphaceae). Tworzy owocniki czarkowate, kielichowate, później talerzykowate średnicy 1-5 cm, zwykle z krótkim trzonem. Strona wewnętrzna jest karminowa, cynobrowoczerwona, a zewnętrzna biaława, lekko różowa lub żółtawa, pokryta szeregiem włosków; są one poskręcane, czym różni się ten gatunek od blisko spokrewnionej z nią czarki szkarłatnejS. coccinea – u tej czarki włoski są proste. Konsystencja miąższu jest łykowato-woskowata. Czarka austriacka wytwarza zarodniki bezbarwne, podłużnie eliptyczne do cylindrycznych, gładkie, na końcach wgłębione, o wymiarach: 33-50 x 12-14 μm. Gatunek jest saprobiontem, owocnikującym od lutego (tuż po zaniku śnieżnej powłoki) do początku maja. Owocniki są bardzo odporne na niskie temperatury; pojawiają się najczęściej w łęgach, na leżących na ziemi gałązkach olszy szarej Alnus incana i wierzb Salix spp. W Polsce czarka jest częstsza w górach i na pogórzu. W rejonie Gdańska posiada kilkanaście stanowisk: Dolina Radości, Dolina Bobrów, Lagry, Samborowo, Dolina Zajęcza, Dolina Strzyży, Park Północny w Sopocie i in. Ze względu na łagodne zimy w ostatnim dziesięcioleciu, zawiązki owocników, a nawet małe owocniki czarki pojawiały się już w końcu listopada i zimowały. W kraju gatunek podlega ochronie prawnej. Fotografia pochodzi z Samborowa – połowa kwietnia 2009 r. Pojawiło się tam kilkadziesiąt owocników rosnących w grupach na leżących gałęziach wierzby szarej Salix cinerea.
Powitać wszystkich :) Hi hi, widać jak wcześniej Jacek wspomniał o gondoli, gondola wywiozła wszystkich gdzieś znowu, pewno na te piękne i urocze okazy, które tu widzę, rybki, grzybki, i przede wszystkim łono natury:) ...neta mnie już podleczyli :) Seba, a gdzieś Ty był, że takie " Sushi " smaczne ktoś zaserwował ? ..wow !?, czyżby Japonia?:)No, na pewno nie jest lepsze od tatara Zbyszka @Zibi, ale też mogę poczęstować tu czymś dobrym :) ..Wszystkim życzę smacznego :), oczywiście Janku pozwolisz że podam to na Twojej łupince?:)
Powitać wszystkich :) Hi hi, widać jak wcześniej Jacek wspomniał o gondoli, gondola wywiozła wszystkich gdzieś znowu, pewno na te piękne i urocze okazy, które tu widzę, rybki, grzybki, i przede wszystkim łono natury:) ...neta mnie już podleczyli :) Seba, a gdzieś Ty był, że takie " Sushi " smaczne ktoś zaserwował ? ..wow !?, czyżby Japonia?:)No, na pewno nie jest lepsze od tatara Zbyszka @Zibi, ale też mogę poczęstować tu czymś dobrym :) ..Wszystkim życzę smacznego :), oczywiście Janku pozwolisz że podam to na Twojej łupince?:) Odwiedziłem Bornholm, codziennie na kolację świeża trotka. ;)
Powitać Olu - Witaj Zbyszko. A tak, se pozwoliliśmy na takie " Malusie ", przekąski :), i nie tylko :).....,byłby kropek, no ale widzisz, osłabłem coś po pracy :) Milusio nam że zajrzałaś Olu, czyżby w tak deszczową pogodę dopiero, necik zadziałał ? :) .. no to, Czakurrrr...:)
Witaj Zbyszku :),,hi hi jak mija tydzień ?, a dziś czwartek, to wszystko jak w czwartek, widać ze znowu święto, tłusty czwartek :) a z pracą to,to, tooooo....:)
Powitać Janusz...:)..Ho kurtka wodna, ale, jak to powiadają....- ale superrrr :), z uśmiechem na twarzy i ze łzą w oczach, powiem jedno głośnie, rozbroiłeś mnie :) :) :) ...to teraz coś, co już widzę że jest puste, a wykorzystać można jeszcze :) :) :)
Janusz, nawet Shrek nie potrafi, a Ty... ??? Swoją drogą siła internetu jest nieziemska - "Original Big surprise for Bride and Groom" czwarty dzień w sieci i ponad 7 mln odsłon - szok. To rano, wieczorem pewnie pęknie "dycha".
"Janusz, nawet Shrek nie potrafi, a Ty... ???Swoją drogą siła internetu jest nieziemska - "Original Big surprise for Bride and Groom" czwarty dzień w sieci i ponad 7 mln odsłon - szok. To rano, wieczorem pewnie pęknie "dycha"." No ja jestem taki Shrek ;-)JK
Witam wszystkich:)
No proszę jakie Leszki, gratulacje wspaniałego połowu, Jak coś, to jestem chwilowo zblokowany przez nowe aktualizacje neta,,, skończyła się licencja :)
..., pozdrowionka dla wszystkich i życzę wspaniałego wypoczynku w weekend :)
Dobry wieczór:)
Nareszcie mogę spokojnie klapnąć na kanapie i posmakować tej z .....jadem:) przegryzł bym dorszykiem, ale niestety moje łokcie nie pozwalają na dalsze wyprawy na Beti M.
Janek Ty masz to szczęście, że masz trochę bliżej nad Bałtyk niż ja tak więc atakuj chociaż nie wiem co tkwi pod hasłem Beti M.....??????)Ja dzisiaj po śniadanku poszedłem całkiem rekreacyjnie posiedzieć ze spławikiem i po niespełna dwóch godzinach bez brania na groszek spławik się "wyłożył" to było jedno jedno jedyne branie i ............ mój pierwszy w życiu WYMIAROWY LIN 37cm się zameldował - jestem dzisiaj mega szczęśliwy ponieważ zawsze miałem słabość/pecha do tek pięknej rybki:)))Pozdrawiam wszystkich:)
Witam:)
Piękna pogoda, kończę szpachlowanie mojej łupinki i pewnie w przyszłą niedziele zrobię próbny rejsik po Wisełce. Trzeba poszukać nowych miejscówek, zobaczyć co się zmieniło w korycie rzeki. Jacku początek sezonu masz super, i do tego dorszyki!
Beti M to nazwa pewnego kuterka z Łeby, chętnie wyskoczyłbym nad naszą północną kałużę:)
niestety jestem w trakcie leczenia tz; łokcia tenisisty.
Wreszcie w domu :)Wasze zdrowie :D
Witam wszystkich
Latające Mewy nad tarliskiem Okoni
Ikra widoczna, nakryłem roślinami z wody.
Norki też tam przebywają, czy zagrożą ikrze?
Następna dryfuję.
Tak się 06.04.2014 Odpoczywało.
Co to za Grzyby?
Po nakryciu większośći Ikry, zmarzłem. (zerwał się silny wiatr)
Witajcie. Połowe weekendu w pracy spędziłem, ale w ciekawych miejscach. Bukowina Tatrzańska, Nowy targ itp. mieściny. Teroz godom jak łoni i sie rodzinka ze mnie wyśmiywo :))Na ryby musze poczekać do maja, ech! zazdroszcze Wam tych wypadów na łono :)
Ps. Janek, na tego łokcia to jakąś blokade musisz przyjąć, na jakiś czas będzie spokój .
Witam.
Jancio - współczuję i nie będę Cię straszył jak długo mi dolegał.
Gratki Jacku, teraz kolej na 40+.
Seba u mnie na blogu jest sprawdzony wielokrotnie przepis na tatara - polecam.
Irek fajną fotorelację wkleił, brak mi tylko Twojej muzyki w podkładzie.
Z rzadka tu zabieram głos, bo rybki nie dają spokoju (a może ja im ?), więc szkoda mi Cię Zbynio, że dopiero w maju !
Gratki Jacku, teraz kolej na 40+.
Dzięki Zbyszku, też tak pomyślałem ale znając moje "szczęście" będzie ciężko a pierwszym w kolejce do 40+ jest okoń i jest to cholernie ciężkie zadanie którego nawet na szwedzkich szkierach nie dałem rady zaliczyć:)
Czarka austriacka Sarcoscypha austriaca – „wiosenny klejnot”, należy do grzybów workowych Ascomycota, rzędu kustrzebkowców (Pezizales) i rodziny czarkowatych (Sarcoscyphaceae). Tworzy owocniki czarkowate, kielichowate, później talerzykowate średnicy 1-5 cm, zwykle z krótkim trzonem. Strona wewnętrzna jest karminowa, cynobrowoczerwona, a zewnętrzna biaława, lekko różowa lub żółtawa, pokryta szeregiem włosków; są one poskręcane, czym różni się ten gatunek od blisko spokrewnionej z nią czarki szkarłatnejS. coccinea – u tej czarki włoski są proste. Konsystencja miąższu jest łykowato-woskowata. Czarka austriacka wytwarza zarodniki bezbarwne, podłużnie eliptyczne do cylindrycznych, gładkie, na końcach wgłębione, o wymiarach: 33-50 x 12-14 μm. Gatunek jest saprobiontem, owocnikującym od lutego (tuż po zaniku śnieżnej powłoki) do początku maja. Owocniki są bardzo odporne na niskie temperatury; pojawiają się najczęściej w łęgach, na leżących na ziemi gałązkach olszy szarej Alnus incana i wierzb Salix spp. W Polsce czarka jest częstsza w górach i na pogórzu. W rejonie Gdańska posiada kilkanaście stanowisk: Dolina Radości, Dolina Bobrów, Lagry, Samborowo, Dolina Zajęcza, Dolina Strzyży, Park Północny w Sopocie i in. Ze względu na łagodne zimy w ostatnim dziesięcioleciu, zawiązki owocników, a nawet małe owocniki czarki pojawiały się już w końcu listopada i zimowały. W kraju gatunek podlega ochronie prawnej. Fotografia pochodzi z Samborowa – połowa kwietnia 2009 r. Pojawiło się tam kilkadziesiąt owocników rosnących w grupach na leżących gałęziach wierzby szarej Salix cinerea.
Dzień dobry:)) Tak tu cicho to może coś zaśpiewam:)
Powitać wszystkich :) Hi hi, widać jak wcześniej Jacek wspomniał o gondoli, gondola wywiozła wszystkich gdzieś znowu, pewno na te piękne i urocze okazy, które tu widzę, rybki, grzybki, i przede wszystkim łono natury:)
...neta mnie już podleczyli :)
Seba, a gdzieś Ty był, że takie " Sushi " smaczne ktoś zaserwował ? ..wow !?, czyżby Japonia?:)No, na pewno nie jest lepsze od tatara Zbyszka @Zibi, ale też mogę poczęstować tu czymś dobrym :) ..Wszystkim życzę smacznego :), oczywiście Janku pozwolisz że podam to na Twojej łupince?:)
Jak by cosik, to Sushi jemy pałeczkami :) hi hi :):)
Witam wszystkich:)
E tam kijami jeść :))). Nie ma jak polska kuchnia:)
I do popicia coś :)
Ryż może i zdrowy, ale nic poza tym ;).
Janku....,taka solówka :):):), dołączam się do Ciebie, może ... jakaś impra ?-, czakurrrrr ? no proszę,Zbyniu już dopisał :), i co nieco doniósł :)
Dobry na wieczór :)
Nooooo....... nareszcie jakieś konkretne posunięcia ;)))) Wchodzę w to ;)
Noooooo....jest pięknie , to ja trącę pierwszą i po raz pierwszy kolejeczkę :),, Czakurrrrr:)
Takiej kolejki nie można ominąć ;)
Powitać wszystkich :) Hi hi, widać jak wcześniej Jacek wspomniał o gondoli, gondola wywiozła wszystkich gdzieś znowu, pewno na te piękne i urocze okazy, które tu widzę, rybki, grzybki, i przede wszystkim łono natury:)
...neta mnie już podleczyli :)
Seba, a gdzieś Ty był, że takie " Sushi " smaczne ktoś zaserwował ? ..wow !?, czyżby Japonia?:)No, na pewno nie jest lepsze od tatara Zbyszka @Zibi, ale też mogę poczęstować tu czymś dobrym :) ..Wszystkim życzę smacznego :), oczywiście Janku pozwolisz że podam to na Twojej łupince?:) Odwiedziłem Bornholm, codziennie na kolację świeża trotka. ;)
Zobaczymy w realu, jakie z Was baciole w tym drinkowaniu :))) Cymbalistów było wielu.......ale, hahaha !
Ps. Janku, prosze o linka do tej muzy "Time", zajefajne !!!
No proszę ,no proszę , Piękna wyspa na środku naszego Morza,,a czy aby to nie legendarna wyspa naszej bohaterki... Pipi lansztrung ?:)
Witaj Zbynio :), cosik się tam przełknie :) :) :) hihihi oby do lata :)
Czołem Panowie :)
Zbychu Pipi to urzędowała na wyspie Taka tuka , o ile pamięć mnie nie myli ;)
Zbynio ptaszek "mieszka" tutaj http://load-file.com/pliki/swf/375.swf
Panie Janciu W. zajebiaszczy ten ptak;)
No to rozchodniaczka i gasimy światełko :) Dobrej nocki życzę :)
No to capsztyk... spać !!!!!!!!!!!!!
Pobudeczka !!! Dzień dobry Wszystkim :) D.G. ... szkoda gadać, jednym słowem brrrrrrrrrr...... Chyba nie ma sensu wstawać z łóżka ...
Witajcie:) Sieradz 10*C.
No ooo, ale na obiadek wstaniemy ? :) .. Smacznego wszystkim tu życzę:)
Ja mam dietkę :( to zapodam sobie tylko pizze ;)
i jedno piwko ;)
O jasny gwint, hi hi, ale dietka, no, no :) ...,to może jeszcze coś tak, dla delikatnego podniebienia ?:)
Dzień dobry pogoda barowa .
czakuurrr.
Witam wszystkich :). Czesio dieta konkretna :) moja ulubiona :). Zbyszek widzę, że się przerzuciłeś na wędkarstwo muchowe :))). Nie ma jak karpie ;)
Powitać Olu - Witaj Zbyszko. A tak, se pozwoliliśmy na takie " Malusie ", przekąski :), i nie tylko :).....,byłby kropek, no ale widzisz, osłabłem coś po pracy :)
Milusio nam że zajrzałaś Olu, czyżby w tak deszczową pogodę dopiero, necik zadziałał ? :) .. no to, Czakurrrr...:)
Witam.
Podobnie do CZzesia, jestem na diecie, czy na odwyku ??? sam nie wiem jak to nazwać ? Może jest ktoś chętny na koniaczek ?
Witaj Zbyszku :),,hi hi jak mija tydzień ?, a dziś czwartek, to wszystko jak w czwartek, widać ze znowu święto, tłusty czwartek :)
a z pracą to,to, tooooo....:)
Dla moich Przyjaciół mała niespodzianka :-)Ja wymiękłem he he :-)
Powitać Janusz...:)..Ho kurtka wodna, ale, jak to powiadają....- ale superrrr :), z uśmiechem na twarzy i ze łzą w oczach, powiem jedno głośnie, rozbroiłeś mnie :) :) :) ...to teraz coś, co już widzę że jest puste, a wykorzystać można jeszcze :) :) :)
Troszku mnie się oko przy-trenowało, zdrzemnąłem się :):):),,, no to co robimy ? :)
Klip wstawiony przez Janusza w ciągu trzech dni obejrzało prawie 4 mln internautów !!!
Ale przyznasz, że głos prima sort :-)
JK
Tego utworu nie można spiep... Znam wiele interpretacji i wszystkie są znakomite. Wtym wypadku sceneria - wykonanie na ślubie - dodało blasku.
Dla moich Przyjaciół mała niespodzianka :-)Ja wymiękłem he he :-)
Dobre, aż ciarki przechodzą po krzyżu :).
Tego utworu nie można spiep... Znam wiele interpretacji i wszystkie są znakomite. Wtym wypadku sceneria - wykonanie na ślubie - dodało blasku.
Można - ja ze swoim " słowiczym " głosem he he bez problemu.. JK
Janusz, nawet Shrek nie potrafi, a Ty... ???
Swoją drogą siła internetu jest nieziemska - "Original Big surprise for Bride and Groom" czwarty dzień w sieci i ponad 7 mln odsłon - szok. To rano, wieczorem pewnie pęknie "dycha".
Perfect perk
"Janusz, nawet Shrek nie potrafi, a Ty... ???Swoją drogą siła internetu jest nieziemska - "Original Big surprise for Bride and Groom" czwarty dzień w sieci i ponad 7 mln odsłon - szok. To rano, wieczorem pewnie pęknie "dycha"."
No ja jestem taki Shrek ;-)JK
No to jedziemy
SVT bardzo ładnie Ci to wyszło :)
Fajna czołówka :)