Witam wszystkich:) Tak czytam i czytam i przy okazji się zapytam: Ola a ile kobiet występowało w kategorii kobiecej:) Ale bez względu na liczbę konkurentek moje gratulacje:)
Nie, nie były to zawody openZawodniczek było trzy, ja wylosowałam między Nimi i tak : z lewej mojej strony miała jedną rybę, a z prawej 2kg - ja złowiłam ponad 7kgPatrząc na zawody jako Open to drugi wynik wagowy miał mój Marcini złowił ponad 5 kg ryb, ale łowił z przeciwległego brzeguDlatego jestem z tych zawodów zadowolona i chciałam się pochwalić...ale to takie tam. Dzięki za gratulacje mimo że tak mało było konkurentek ;)
Aby lepiej przedstawić przebieg tych zawodów, to dodam, że łowienie trwało trzy godziny i wszystkie zawodniczki łowiły na tyczki, a więc nie były pierwszy raz na rybach :)A nawet więcej, bo z prawej strony miałam zawodniczkę I ligi okręgowej. Nie mam w zwyczaju fotografowania każdej złowionej ryby i przypisywania sobie sukcesu,kiedy nie wymaga on minimum własnego wkładu, jakim by było chwalenie się tytułem po udanej rywalizacji samej z sobą. Jutro biorę udział w zawodach z samymi mężczyznami z całego okręgu, a zapisanych jest ponad pięćdziesięciu.Zobaczymy, bo jest załamanie pogody i może być trudno o dobry wynik,ale takie wyzwania właśnie lubię ;) Miłej dalszej części majowego weekendu życzę Wszystkim
Siemaneczko, moi Drodzy! Ja tu już tylko wpadam ostatnio, jak po ogień:) Ale chciałbym Was wszystkich południowców serdecznie pozdrowić, oczywiście pozostałych również. Szczególne pozdrowionka dla " farbowanego" południowca Piotrka z Pelplina :))))
Witam wszystkich łowiących w majowy weekend, wypoczywających np. na Pławkach :)i wszystkich, którym pogoda na ryby nie dała wyskoczyć.U mnie było słonecznie, połowiłam ...a ponieważ wczoraj wspomniałam o tym, że będę łowiła,to ostatni raz nieskromnie się pochwalę. Nie rozkładałam tyczki i łowiłam tylko na trzymetrowy bacik, a że mi rybka brała...Zawody były Open i startowało 49 zawodników z różnych Kół.
Dzień Doberek Wszystkim:) Jak widzę to szczęście Oli dopisało, więc przyjmij Olu me skromne gratulacje i myślę że nie ostatnie:)). Ciekawe jak tam blu(grześ)-podobno też był na zawodach:)
Witam z wieczorka:))) Widzę, że przez ten długi weekend poławialiście, u nas pogoda nie dopisała, było strasznie zimno i wiało. Byliśmy 1 maja na rozpoczęcie sezonu spinningowego, ale szybko się zwinęliśmy, bo zmarzliśmy. Gratulacje Olu za piękne wyniki, sezon pięknie zaczęłaś i oby tak dalej, pozdrawiam:)))
Witajcie. Krotko i na temat. Wielkie Gratulacje Olu. Aby tak dalej. Pozdrawiam. A tak dla wiadomości , dziś przez 3 minuty prószył śnieg u nas. Ale jaja :)))
Witam wszystkich wieczorową porą :) Ale super Ola połowiła :), weekend majowy zaliczyła, oczywiście że z sukcesem i z uśmiechem :) Ojjojojjj, a Edytka wraz z Robciem w kożuchach łowili ?, no cóż u jednych śnieg a u drugich deszcz, bądźmy dobrej myśli, bo jeszcze się połowi, dopiero się sezon zaczyna :) Ja akurat trafiłem w pogodę, se troszkę połowiłem, wszystkie szczupaki krótkie, ale frajda była i wypoczynek :)
Witam Niucio :) .... - Ja tu już tylko wpadam ostatnio, jak po ogień. Niucio zawsze jesteś mile widziany, no, ognia tu u mnie może mało,,, ale ile za to żaru :) jedzonkiem też poczęstujemy :), coby w brzuchu żaby się nie lęgły :) :)
Witam Niucio :) .... - Ja tu już tylko wpadam ostatnio, jak po ogień. Niucio zawsze jesteś mile widziany, no, ognia tu u mnie może mało,,, ale ile za to żaru :) jedzonkiem też poczęstujemy :), coby w brzuchu żaby się nie lęgły :) :) Zbyszek na taką ucztę to i ja się wproszę ;)). Oczywiście nie z pustymi rękoma hahah ;). Umnie miały być kapry, a karasie jeno brały hahahh.
Wczoraj za to ze spławikiem ruszyłem, bo chwilę tylko miałem i to mój pierwszy gość ;)).
Witam Wszystkich po weekendzie :) Ja nie mam sie czym pochwalić,rybka nie brała przez 4 dni u wszystkich wędkujących. Kto sobie przywiózł karasie, ten połowił fajne szczupaki.Pogoda rozwaliła moje plany i pozostało dobre wino, karty i ogrzewanie na maxa hehe.Ciesze sie że Wam sie poszczęściło i jesteście zadowoleni.Ola ponownie udowodniła swoją klase i naprawde zaszczytem jest, mieć kogoś takiego wśród swoich znajomych :))Sezon przed nami i mam nadzieje że ponownie spotkamy sie w realu. Ps. Fajne fotki, miło na Was popatrzeć :)Południe pozdrawia północ, zablokujcie ten zimny front haha.
Powitać w piękne popołudnie :) Zbyszko, no pięknie Ci wyszedł połów, tyle karasków, a ja zaś tyle na żywca stracił, okazu godnego uwagi nie złowiłem, widać jeszcze trzeba poczekać. Zbynio, skoro już wypocząłeś, w karty pograłeś, dobre winko spróbowałeś, to ... teraz czas na wędkowanie :) :) Bo teraz dopiero zaczną brać, i nie tylko szczupaki :)
Witaj Robercie:))) Tak się składa, że ja pamiętam czasy kiedy w maju leżał śnieg, niestety pogoda robi nam figla i nie zachowuje się tak jak powinna. Edytko każdy pamięta ta dobra i złą pogodę :))) Ale kiedyś wstecz jak bylem brzdącem to mi nie przeszkadzało , bo nie wędkowałem . A teraz , sama wiesz jak jest. Człowiek ciepłolubny się robi. :)))) Pozdrawiam
Witam, widzę, że Zbychu Kowal białą limuzyną na rybki jeździ a mnie jak na razie tylko takie cosik do komunikacji pozostało, wiekowy ale niezawodny skurczybyk (i też biały).
Witam wszystkich wieczorową porą :) He he, wieczorową bo dopiero ja wrócił z rybaczki, achhhh,,, jakoś mnie dziś rybki na moją przynętę nie brały, a metoda połowu to na błystkę :) Troszku na ciężko też z wieczorka spróbowałem :) no cóż , się rozczarowałem. Powitać Jacku, powitać, ha, biały kolor to czysty hehe, ..... ale myć często trzeba :) :) :) A czy Ci on też benzynke zżera ?, no świetny jest, bardziej do miejscówki dojedziesz jak ja :) Ale mój już się robi staruszek, 95 r. Na trzecim piętrze w nocy słyszę już na błotnikach ..... .....chrum chrum chrum :) :) :)
Witam,Zbychu, czy benzynke zżera to dużo powiedziane bo jak za dychę zaleję to prawię stówkę przejadę:) i to jest fajne, rocznikowo to mój już dawno pełnoletni (92r.) a chrum, chrum nie ma co bo to plastik:)
Witam :) Pięknie witam i wszystkich o zdrowie pytam :) Jak rybaczka?, u mnie bez zmian, chmmm, może Zbyszko w górze rzeki je czymś zanęcił i przytrzymał ? :) No nic grubszego nie bierze, w te Święta się aż tak obżarły ? hihi , czy cuś ? :)Taka piękna woda, taki sprzęt, nie wspomnę o umiejętnościach, hihi, ino śpiew ptaków, szum wody :)
Kolega sobie pieska kupił, hi hi, ale cudak, dosłownie trzydzieści minut zabawy a potem jakby... ...nie żywy :) :) No cóż, umilił czas wszystkim nad wodą :)
O, jamnik aniołek! - fajny, malutki jeszcze, ale nie wiem czym inspirowali się producenci tej reklamy bo ta rasa do anielskiej raczej nie należy:) A to mój "aniołek" jak miał 8 tygodni.
Witam, witam :) Zbynio, no to skoro to taka pozycja, jak powiada Jacek, na jamnika, no to w końcu pies to czy kot ? hi hi :) Śmieje się, - widać im taka pozycja najwygodniejszą jest, alle się rozłożył, a jaki sen ma pewno :) :) No nie dało się zaobserwować takiego wygibasu na Pławkach, a szkoda :) Jacku, teraz to on pewno już za lisami biega ?, a na rybaczkę też go zabierasz ? :) Ja mam też w domu kota "kotkę" , ale śpi taka skulona ino w kulkę, na wersalce i jeszcze najlepsze to w nogach :) :) :) Moniki zaś jamnik, pod kołdrą hi hi, ino śnupka mu wystaje :) :) :)
Jacku, teraz to on pewno już za lisami biega ?, a na rybaczkę też go zabierasz ? :) A i owszem ale jeszcze bardziej od rybaczki lubi grzybobranie i faktycznie już nie jeden raz może nie za lisami ale za zającami w lesie ganiał:) - jakby nie było to psy myśliwskie są:)
Witam wszystkich :) Irku, okaz duży, rybka piękna, my już się pomału przygotowujemy na pierwszego czerwca, też będziemy robić zasiadkę na sandacza :) w końcu będzie po okresie ochronnym, się wytrze i ,,,, będzie ich mnóstwo :) Wszystkim życzę wspaniałego weekendu, wypoczynku i zadowolenia z wyników dużych okazów:) Ja teraz jadę nad morze, jeszcze rekreacyjnie, no i jeszcze nie na kuter :) spisać dopiero wypływy hi hi :) :)
Witam wszystkich :) Irku, okaz duży, rybka piękna, my już się pomału przygotowujemy na pierwszego czerwca, też będziemy robić zasiadkę na sandacza :) w końcu będzie po okresie ochronnym, się wytrze i ,,,, będzie ich mnóstwo :) Wszystkim życzę wspaniałego weekendu, wypoczynku i zadowolenia z wyników dużych okazów:) Ja teraz jadę nad morze, jeszcze rekreacyjnie, no i jeszcze nie na kuter :) spisać dopiero wypływy hi hi :) :)
Dobry wieczór :)
Zbychu nie ruszaj się nigdzie bez kija i kilku "szybkich" blaszek w kieszeni ;) Bo to już maj i czas na "BELONADĘ" .
Witam wieczorową porą, już wróciłem :) Czesio, dziękuję za dobrą rade, błystki wspaniałe, fakt,, połowiło by się z chęcią, połowiło :) Ale ja tak tylko sobie też tym razem jodu ino powdychałem, pieskowi piłkę porzucałem, spacerek po plaży, a i widok wspaniały :) Spraszam wszystkich na weekend nad Morze, a przede wszystkim tych, którzy jeszcze nie mieli okazji tam być :) No masz -, pies nie życzył sobie widać fotki i z pola obiektywu umkną, ino mnie smycz w ręku została hi hi :)
Witam :) No tak, wygrała ta Conchita Wurst, ale ja przed występem chociaż bym się ogolił :) No cóż, nie mnie jej dyktować ani zwracać uwagę, albo jemu, widać jakiś cel w tym był !? :) :) Zbynio, a były tam atrakcje, były, i to co zajadę to i inne twarze hi hi :) Wieczornej rozrywki też nie brakowało :) Muzyka, śpiew, tance i ... ...a jak u Was z rybaczką ?
Cześć. U mnie rybka ruszyła ale nie miałem czasu na rybaczke. Dwie ekipy musiałem przyjąć i ustalać roboty kanalizacji i altany. Na czerwiec musi być gotowe, taki rozkaz dostałem.Zaliczki, sraczki, dupaczki i na piwo mnie w tej chwili nie stać, hehe!
Witam,Mnie jedynie w tygodniu po pracy rybaczka pozostała bo kolejne 3 weekendy z rzędu - wesela - masakra jakaś:) A dzisiaj po pracy na spinna takiego oto kochasia w postaci przyłowu trafiłem:)
Witam,Mnie jedynie w tygodniu po pracy rybaczka pozostała bo kolejne 3 weekendy z rzędu - wesela - masakra jakaś:) A dzisiaj po pracy na spinna takiego oto kochasia w postaci przyłowu trafiłem:) Zdejmij kotwicę. Leszcz w pełni w tarlisku, przyłów jak Cię mogę, nie mogłęś bez szarpania zwijać?
Witam. Dziś praca w terenie, - Poznań :)Ale i też dziś trzynasty, kluczyk od samochodu służbowego się złamał. A i widzę że znowu pełnia, powiadają że rybka w pełnie nie bierze, Jacku jak widzę to jednak Ciebie ta przepowiednia nie dotyczy :) Lech jak połówka drzwi od wagonu :) :) :) Zbynio, Robota nie zając, powolutku, a dokładnie :) :) a tu takie małe, co, nie co :)
Witam,Mnie jedynie w tygodniu po pracy rybaczka pozostała bo kolejne 3 weekendy z rzędu - wesela - masakra jakaś:) A dzisiaj po pracy na spinna takiego oto kochasia w postaci przyłowu trafiłem:) Zdejmij kotwicę. Leszcz w pełni w tarlisku, przyłów jak Cię mogę, nie mogłęś bez szarpania zwijać?
Pomijając wszystkie inne tajniki mojej metody spinningowania powiem tylko tyle, że złapana ryba nie posiada okresu ochronnego, zrobione zostało jedynie JEDNO zdjęcie i to tylko po to aby zobrazować innym wędkarzom jak wygląda leszcz w tarle i, że waśnie teraz je odbywa, i nie był niepotrzenie mierzony, ważony i szczęśliwie i szybko w bardzo dobrej kondycji powrócił do wody chociaż nigdy nie byłem zwolennikiem C&R i mogłem i miałem prawo go skonsumować.
Pietrek - to była kategoria OPEN !!!
Ozdoba wczorajszego wypadu 42 cm (dla ścisłości dodam, że ten trzymany - nie trzymający)
Gratki. Piękny profesorek.
Ja też połowiłem
Witam wszystkich:) Tak czytam i czytam i przy okazji się zapytam: Ola a ile kobiet występowało w kategorii kobiecej:) Ale bez względu na liczbę konkurentek moje gratulacje:)
Nie, nie były to zawody openZawodniczek było trzy, ja wylosowałam między Nimi i tak :
z lewej mojej strony miała jedną rybę, a z prawej 2kg - ja złowiłam ponad 7kgPatrząc na zawody jako Open to drugi wynik wagowy miał mój Marcini złowił ponad 5 kg ryb, ale łowił z przeciwległego brzeguDlatego jestem z tych zawodów zadowolona i chciałam się pochwalić...ale to takie tam.
Dzięki za gratulacje mimo że tak mało było konkurentek ;)
Aby lepiej przedstawić przebieg tych zawodów, to dodam, że łowienie trwało trzy godziny i wszystkie zawodniczki łowiły na tyczki, a więc nie były pierwszy raz na rybach :)A nawet więcej, bo z prawej strony miałam zawodniczkę I ligi okręgowej.
Nie mam w zwyczaju fotografowania każdej złowionej ryby i przypisywania sobie sukcesu,kiedy nie wymaga on minimum własnego wkładu, jakim by było chwalenie się tytułem po udanej rywalizacji samej z sobą.
Jutro biorę udział w zawodach z samymi mężczyznami z całego okręgu, a zapisanych jest ponad pięćdziesięciu.Zobaczymy, bo jest załamanie pogody i może być trudno o dobry wynik,ale takie wyzwania właśnie lubię ;)
Miłej dalszej części majowego weekendu życzę Wszystkim
Dobry na wieczór :)
Ojojoooojjjjjj ....... No i wkurzyliście Panowie Olę ...Jak Wam nie wstyd , jakieś insynuacje ...
Ale myślę ,że nie wiedzieliście co mówicie ..
Zauważył może ktoś te fantazyjnie pomalowane pazurki ...totalny luzik i relaks ...a nie za wszelka cenę zębami i pazurami na pudło ...
Nie jeden raz miałem przyjemność wędkować z Olą i wiem coś na ten temat .
Siemaneczko, moi Drodzy!
Ja tu już tylko wpadam ostatnio, jak po ogień:) Ale chciałbym Was wszystkich południowców serdecznie pozdrowić, oczywiście pozostałych również. Szczególne pozdrowionka dla " farbowanego" południowca Piotrka z Pelplina :))))
Witaj Niutek:) Pozdrów Edytkę:) Po tylu latach na południu to już jestem jak orginał:))
Witam wszystkich łowiących w majowy weekend, wypoczywających np. na Pławkach :)i wszystkich, którym pogoda na ryby nie dała wyskoczyć.U mnie było słonecznie, połowiłam ...a ponieważ wczoraj wspomniałam o tym, że będę łowiła,to ostatni raz nieskromnie się pochwalę. Nie rozkładałam tyczki i łowiłam tylko na trzymetrowy bacik, a że mi rybka brała...Zawody były Open i startowało 49 zawodników z różnych Kół.
Miłej końcówki weekendu życzę :)
Dzień Doberek Wszystkim:) Jak widzę to szczęście Oli dopisało, więc przyjmij Olu me skromne gratulacje i myślę że nie ostatnie:)). Ciekawe jak tam blu(grześ)-podobno też był na zawodach:)
Dzień dobry :) No i fajnie ... ;) (2forU)
Moje gratulacje i wyrazy uznania :))
Witam z wieczorka:))) Widzę, że przez ten długi weekend poławialiście, u nas pogoda nie dopisała, było strasznie zimno i wiało. Byliśmy 1 maja na rozpoczęcie sezonu spinningowego, ale szybko się zwinęliśmy, bo zmarzliśmy.
Gratulacje Olu za piękne wyniki, sezon pięknie zaczęłaś i oby tak dalej, pozdrawiam:)))
Witajcie. Krotko i na temat. Wielkie Gratulacje Olu. Aby tak dalej. Pozdrawiam. A tak dla wiadomości , dziś przez 3 minuty prószył śnieg u nas. Ale jaja :)))
Witaj Robercie:))) Tak się składa, że ja pamiętam czasy kiedy w maju leżał śnieg, niestety pogoda robi nam figla i nie zachowuje się tak jak powinna.
Witam wszystkich wieczorową porą :)
Ale super Ola połowiła :), weekend majowy zaliczyła, oczywiście że z sukcesem i z uśmiechem :) Ojjojojjj, a Edytka wraz z Robciem w kożuchach łowili ?, no cóż u jednych śnieg a u drugich deszcz, bądźmy dobrej myśli, bo jeszcze się połowi, dopiero się sezon zaczyna :) Ja akurat trafiłem w pogodę, se troszkę połowiłem, wszystkie szczupaki krótkie, ale frajda była i wypoczynek :)
:)
:)
Witam Niucio :) .... - Ja tu już tylko wpadam ostatnio, jak po ogień.
Niucio zawsze jesteś mile widziany, no, ognia tu u mnie może mało,,, ale ile za to żaru :) jedzonkiem też poczęstujemy :), coby w brzuchu żaby się nie lęgły :) :)
Witam Niucio :) .... - Ja tu już tylko wpadam ostatnio, jak po ogień.
Niucio zawsze jesteś mile widziany, no, ognia tu u mnie może mało,,, ale ile za to żaru :) jedzonkiem też poczęstujemy :), coby w brzuchu żaby się nie lęgły :) :)
Zbyszek na taką ucztę to i ja się wproszę ;)). Oczywiście nie z pustymi rękoma hahah ;). Umnie miały być kapry, a karasie jeno brały hahahh.
Wczoraj za to ze spławikiem ruszyłem, bo chwilę tylko miałem i to mój pierwszy gość ;)).
Witam Wszystkich po weekendzie :) Ja nie mam sie czym pochwalić,rybka nie brała przez 4 dni u wszystkich wędkujących. Kto sobie przywiózł karasie, ten połowił fajne szczupaki.Pogoda rozwaliła moje plany i pozostało dobre wino, karty i ogrzewanie na maxa hehe.Ciesze sie że Wam sie poszczęściło i jesteście zadowoleni.Ola ponownie udowodniła swoją klase i naprawde zaszczytem jest, mieć kogoś takiego wśród swoich znajomych :))Sezon przed nami i mam nadzieje że ponownie spotkamy sie w realu.
Ps. Fajne fotki, miło na Was popatrzeć :)Południe pozdrawia północ, zablokujcie ten zimny front haha.
Powitać w piękne popołudnie :)
Zbyszko, no pięknie Ci wyszedł połów, tyle karasków, a ja zaś tyle na żywca stracił, okazu godnego uwagi nie złowiłem, widać jeszcze trzeba poczekać.
Zbynio, skoro już wypocząłeś, w karty pograłeś, dobre winko spróbowałeś, to ... teraz czas na wędkowanie :) :) Bo teraz dopiero zaczną brać, i nie tylko szczupaki :)
Witaj Robercie:))) Tak się składa, że ja pamiętam czasy kiedy w maju leżał śnieg, niestety pogoda robi nam figla i nie zachowuje się tak jak powinna. Edytko każdy pamięta ta dobra i złą pogodę :))) Ale kiedyś wstecz jak bylem brzdącem to mi nie przeszkadzało , bo nie wędkowałem . A teraz , sama wiesz jak jest. Człowiek ciepłolubny się robi. :)))) Pozdrawiam
Witam, widzę, że Zbychu Kowal białą limuzyną na rybki jeździ a mnie jak na razie tylko takie cosik do komunikacji pozostało, wiekowy ale niezawodny skurczybyk (i też biały).
Witam wszystkich wieczorową porą :)
He he, wieczorową bo dopiero ja wrócił z rybaczki, achhhh,,, jakoś mnie dziś rybki na moją przynętę nie brały, a metoda połowu to na błystkę :) Troszku na ciężko też z wieczorka spróbowałem :) no cóż , się rozczarowałem.
Powitać Jacku, powitać, ha, biały kolor to czysty hehe, ..... ale myć często trzeba :) :) :) A czy Ci on też benzynke zżera ?, no świetny jest, bardziej do miejscówki dojedziesz jak ja :) Ale mój już się robi staruszek, 95 r. Na trzecim piętrze w nocy słyszę już na błotnikach ..... .....chrum chrum chrum :) :) :)
Witam,Zbychu, czy benzynke zżera to dużo powiedziane bo jak za dychę zaleję to prawię stówkę przejadę:) i to jest fajne, rocznikowo to mój już dawno pełnoletni (92r.) a chrum, chrum nie ma co bo to plastik:)
Witam :)
Pięknie witam i wszystkich o zdrowie pytam :) Jak rybaczka?, u mnie bez zmian, chmmm, może Zbyszko w górze rzeki je czymś zanęcił i przytrzymał ? :) No nic grubszego nie bierze, w te Święta się aż tak obżarły ? hihi , czy cuś ? :)Taka piękna woda, taki sprzęt, nie wspomnę o umiejętnościach, hihi, ino śpiew ptaków, szum wody :)
Kolega sobie pieska kupił, hi hi, ale cudak, dosłownie trzydzieści minut zabawy a potem jakby... ...nie żywy :) :) No cóż, umilił czas wszystkim nad wodą :)
:)
O, jamnik aniołek! - fajny, malutki jeszcze, ale nie wiem czym inspirowali się producenci tej reklamy bo ta rasa do anielskiej raczej nie należy:)
A to mój "aniołek" jak miał 8 tygodni.
A mój sierściuch, tak wypoczywa.
I to jest Zbynio typowa pozycja "na jamnika" a i miejsce (kanapa) też charakterystyczne dla tej rasy:)
Witam, witam :) Zbynio, no to skoro to taka pozycja, jak powiada Jacek, na jamnika, no to w końcu pies to czy kot ? hi hi :) Śmieje się, - widać im taka pozycja najwygodniejszą jest, alle się rozłożył, a jaki sen ma pewno :) :) No nie dało się zaobserwować takiego wygibasu na Pławkach, a szkoda :)
Jacku, teraz to on pewno już za lisami biega ?, a na rybaczkę też go zabierasz ? :)
Ja mam też w domu kota "kotkę" , ale śpi taka skulona ino w kulkę, na wersalce i jeszcze najlepsze to w nogach :) :) :) Moniki zaś jamnik, pod kołdrą hi hi, ino śnupka mu wystaje :) :) :)
:)
Spicie już ? ... noto w takim razie dobranoc :)
Poczytałem i się pośmiałem:)) Dobrej Nocy:) Światło pstryk:) Do łózia myk:)
Jacku, teraz to on pewno już za lisami biega ?, a na rybaczkę też go zabierasz ? :)
A i owszem ale jeszcze bardziej od rybaczki lubi grzybobranie i faktycznie już nie jeden raz może nie za lisami ale za zającami w lesie ganiał:) - jakby nie było to psy myśliwskie są:)
Witam ze szczęściem.
Ładny sandacz. Ale Mariolka złowiła większego, w lipcu jak widać hehe
Witam wszystkich :)
Irku, okaz duży, rybka piękna, my już się pomału przygotowujemy na pierwszego czerwca, też będziemy robić zasiadkę na sandacza :) w końcu będzie po okresie ochronnym, się wytrze i ,,,, będzie ich mnóstwo :)
Wszystkim życzę wspaniałego weekendu, wypoczynku i zadowolenia z wyników dużych okazów:) Ja teraz jadę nad morze, jeszcze rekreacyjnie, no i jeszcze nie na kuter :) spisać dopiero wypływy hi hi :) :)
Witam wszystkich :)
Irku, okaz duży, rybka piękna, my już się pomału przygotowujemy na pierwszego czerwca, też będziemy robić zasiadkę na sandacza :) w końcu będzie po okresie ochronnym, się wytrze i ,,,, będzie ich mnóstwo :)
Wszystkim życzę wspaniałego weekendu, wypoczynku i zadowolenia z wyników dużych okazów:) Ja teraz jadę nad morze, jeszcze rekreacyjnie, no i jeszcze nie na kuter :) spisać dopiero wypływy hi hi :) :)
Dobry wieczór :) Zbychu nie ruszaj się nigdzie bez kija i kilku "szybkich" blaszek w kieszeni ;)
Bo to już maj i czas na "BELONADĘ" .
Witam wieczorową porą, już wróciłem :)
Czesio, dziękuję za dobrą rade, błystki wspaniałe, fakt,, połowiło by się z chęcią, połowiło :) Ale ja tak tylko sobie też tym razem jodu ino powdychałem, pieskowi piłkę porzucałem, spacerek po plaży, a i widok wspaniały :) Spraszam wszystkich na weekend nad Morze, a przede wszystkim tych, którzy jeszcze nie mieli okazji tam być :) No masz -, pies nie życzył sobie widać fotki i z pola obiektywu umkną, ino mnie smycz w ręku została hi hi :)
Nad morzem nie ma co robić Zbyszku, wciąż te same widoki do znudzenia.
.....ciekawe czy mają brody ??? ;))))
Witam :) No tak, wygrała ta Conchita Wurst, ale ja przed występem chociaż bym się ogolił :) No cóż, nie mnie jej dyktować ani zwracać uwagę, albo jemu, widać jakiś cel w tym był !? :) :)
Zbynio, a były tam atrakcje, były, i to co zajadę to i inne twarze hi hi :) Wieczornej rozrywki też nie brakowało :) Muzyka, śpiew, tance i ... ...a jak u Was z rybaczką ?
Cześć. U mnie rybka ruszyła ale nie miałem czasu na rybaczke. Dwie ekipy musiałem przyjąć i ustalać roboty kanalizacji i altany. Na czerwiec musi być gotowe, taki rozkaz dostałem.Zaliczki, sraczki, dupaczki i na piwo mnie w tej chwili nie stać, hehe!
Witam,Mnie jedynie w tygodniu po pracy rybaczka pozostała bo kolejne 3 weekendy z rzędu - wesela - masakra jakaś:) A dzisiaj po pracy na spinna takiego oto kochasia w postaci przyłowu trafiłem:)
Witam,Mnie jedynie w tygodniu po pracy rybaczka pozostała bo kolejne 3 weekendy z rzędu - wesela - masakra jakaś:) A dzisiaj po pracy na spinna takiego oto kochasia w postaci przyłowu trafiłem:)
Zdejmij kotwicę. Leszcz w pełni w tarlisku, przyłów jak Cię mogę, nie mogłęś bez szarpania zwijać?
Witam. Dziś praca w terenie, - Poznań :)Ale i też dziś trzynasty, kluczyk od samochodu służbowego się złamał.
A i widzę że znowu pełnia, powiadają że rybka w pełnie nie bierze, Jacku jak widzę to jednak Ciebie ta przepowiednia nie dotyczy :) Lech jak połówka drzwi od wagonu :) :) :)
Zbynio, Robota nie zając, powolutku, a dokładnie :) :) a tu takie małe, co, nie co :)
Witam,Mnie jedynie w tygodniu po pracy rybaczka pozostała bo kolejne 3 weekendy z rzędu - wesela - masakra jakaś:) A dzisiaj po pracy na spinna takiego oto kochasia w postaci przyłowu trafiłem:)
Zdejmij kotwicę. Leszcz w pełni w tarlisku, przyłów jak Cię mogę, nie mogłęś bez szarpania zwijać?
Pomijając wszystkie inne tajniki mojej metody spinningowania powiem tylko tyle, że złapana ryba nie posiada okresu ochronnego, zrobione zostało jedynie JEDNO zdjęcie i to tylko po to aby zobrazować innym wędkarzom jak wygląda leszcz w tarle i, że waśnie teraz je odbywa, i nie był niepotrzenie mierzony, ważony i szczęśliwie i szybko w bardzo dobrej kondycji powrócił do wody chociaż nigdy nie byłem zwolennikiem C&R i mogłem i miałem prawo go skonsumować.
Zaliczki, sraczki, dupaczki i na piwo mnie w tej chwili nie stać, hehe
Zbynio, Chmmm, jako że ja tez browar-ka lubię, to tu dla Ciebie,,,, i dla wszystkich :)