Ja będę teraz miał czas na pismakowanie gdyż będzie brak czasu na odległe wycieczki ...może w końcu wszystkie wpisy uda się opublikować , dziś na początek jeden poszedł znów ;-)))Pozdro
Ja będę teraz miał czas na pismakowanie gdyż będzie brak czasu na odległe wycieczki ...może w końcu wszystkie wpisy uda się opublikować , dziś na początek jeden poszedł znów ;-)))Pozdro
Tomku czytałem ,,, wspaniały opis ,nie wspomnę o emocjach ,ja zazwyczaj o tej porze to już na ciężko wędziska miałem ,muszę spróbować ,może też wszystkich i samego siebie zaskoczę:)
No proszę ,zaraz cieplej , oooo...,to ja zajrzę do plecaka ,,,,cosik wyciągnę:) ...,spraszamy wszystkich ,w końcu nowy rok mamy ,śpiewać nie umiem to nie zaśpiewamy:)
Zbychu - widzę, ze "niechętnie" ale jednak:)))) A gdzie Ty żeś takiego kompana zapoznał? - na górala nie wygląda - pozy tym na foto widać, że to bardzie letnia pora.
Siemka Jacku:):):) ,hehe ,szukałem minki i na taką fajną natrafiłem hihi:) ,bo tak myślę jaki tu temacik zapodać ,cobyśmy se tu wszyscy razem się pogościli ,jak dawniej tu na WITAJCIE:)
Zbyszek przyznaj się - na tym wyjeździe to Ty albo Twój fotooperator (albo wszyscy razem) mocno "zakręceni" byliście bo takie rzeczy jak na foto to ino................. no chyba, że na "Witajcie" to dopuszczalne jest:)
No i może błąd bo wedle zasady "bez 1/2 litra nie razbierjosz" w tym przypadku byłby wskazany jakiś duchowy przewodnik - jeżeli nie "Pani" to może "Biała Dama" w romiarze 0,5l i skuteczna w 40%:)
W sumie przyznaje racje z tą białą damą , ahhhh wspaniała by rzecz była hehe ,:) ,wcześniej tam już też taką ,ale troszkę inną poznałem:) Peszek chyba mnie prześladował , moja Pani tam też za rękę mnie trzymała ,ujjj ,na chwilę nie opuszczała ,,,,tamta nie miała szans :):);) ,zbliżyć się do mych ust iiiii ,se odleciała:)
No to Zbychu trza by rzec byłeś między młotem a kowadłem albo inaczej rzec ujmując chciała by dusza do raju ale ............ i tak trochę zazdroszczę Wam fajnego wypadu - dobrej nocy życzę bo niestety muszę spadać - szkoda, że od od 07:00 rano nikogo tu nie ma bo ja własnie pracę zaczynam i ........... mam trochę czasu na takie tam nasze lelum polelum:)
He he,,nie nie ,to wspomnienia po nocnej zasiadce ,,,latem ,a tak se milusio powspominać:) ,zaczytałem się o tych wpisach do rejestru złowionych ryb,powiem że zdania tyle co wędkarzy:)
Ja dwa lata temu 10zł musiałem zapłacić bo rejestru nie wypełniłem a teraz robię to w dniu oddania karty do opłaty. Jak dla mnie to nic nie wnosząca do niczego bzdura i dodatkowa papierologia.P.S. takie cosik mi z rana humor poprawiło ale czy czy tak na prawdę to jest się z czego cieszyć? - samo życie:)
He he ,Masz racje Jacku , w sumie tam jak widzisz gdzie teraz siedzę ,to specjalnie pobrałem rejestr połowu ,gdy tam jechałem ,bo tak jest to wymagane , i nie miałem żadnego problemu potem z wpisem ,pisze potem ,bo na początku zostałem pouczony przez wspaniałą mi osóbkę:):) ,,nie zgadniesz kto łowił zemną obok na Fotelu:):):) ...Nie psując porannego humoru ,stawiam flachę i golonkę kto zgadnie kto łowił w tę noc koło mnie???:):);)
,,nie zgadniesz kto łowił zemną obok na Fotelu:):):) ............. Ola??? A propos naszej koleżanki - nie to żebym był okrutny ale "co się odwlecze to nie uciecze" i w końcu mrozy przyjdą i .......... Ty już Ola wiesz co dalej........:)
:D Ola zrobiła Zbychowi wpis do rejestru, ale nie spała z Kowalem na fotelu :)Ja tego poimprezowego poranka już byłam na zawodach 100 km w przeciwną stronę od Pławek...i sobie je wtedy wygrałam. Oj Jacku, gdybyś widział jakie ja tutaj modły odprawiam.... żeby była piękna wiosna tej zimy :)Jak myślisz, czyja to zasługa, że pogoda wciąż na plusie ?
No to się oblizałem smakiem golonki, że o flaszce już nie wspomnę a nasza nowa "Pogodynka" niech się nie wygłupia - Ola, ja wczoraj przez internet zamówiłem 16 szt. całkiem fajniutkich blaszek podlodowych i rad bym je w tym sezonie wypróbować a przez to co Ty wyprawiasz to nawet bociany się już szykują do powrotu:)
Jacku jeszcze jest szansa ,,goloneczka ciepła dogorywa na grillu,,browarek w chłodziarce , .....,pomimo pogodynki jaką pogodę nam nie wskaże:) Jadę zobaczyć nad wodę na zbiornik Jeziorsko,tak dla zabicia czasu i zorientować się co teraz tam na giełdzie łowią:) ,se tak rekreacyjnie:) ..miłego dalszego dzionka Wam wszystkim życzę:)
......... i Ty Brutusie (Blu) przeciwko nam.....:( Śniegu być nie musi ale tak żeby trochę pomroziło, tak dla zdrowotności jeno, bo kto by tam się na jakiś lód z wędką pchał - brrrrrrrrr!
Ja będę teraz miał czas na pismakowanie gdyż będzie brak czasu na odległe wycieczki ...może w końcu wszystkie wpisy uda się opublikować , dziś na początek jeden poszedł znów ;-)))Pozdro
Tomku czytałem ,,, wspaniały opis ,nie wspomnę o emocjach ,ja zazwyczaj o tej porze to już na ciężko wędziska miałem ,muszę spróbować ,może też wszystkich i samego siebie zaskoczę:)
A dzięki Zbynio ;-)Ja gryzdam dalej jak mnie wena najdzie puszczę jeszcze kilka pismaków :-)
Witam. "Oj Jacku, gdybyś widział jakie ja tutaj modły odprawiam.... żeby była piękna wiosna tej zimy :)Jak myślisz, czyja to zasługa, że pogoda wciąż na plusie ?"
Marzannę się topi aby zima odeszła, więc żeby przyszła trzeba utopić ...?
Witam. "Oj Jacku, gdybyś widział jakie ja tutaj modły odprawiam.... żeby była piękna wiosna tej zimy :)Jak myślisz, czyja to zasługa, że pogoda wciąż na plusie ?"
Marzannę się topi aby zima odeszła, więc żeby przyszła trzeba utopić ...?
Nie , nie topcie Grzesia ...On już więcej takich piosenek o lecie nie będzie wstawiał ... Tylko ...hu ,hu ,ha nasza zima zła ... nie topcie Go ...
Witam, Nie , nie topcie Grzesia ...On już więcej takich piosenek o lecie nie będzie wstawiał ... Tylko ...hu ,hu ,ha nasza zima zła ... nie topcie Go ... Bynajmniej chyba nie chodziło tu o Grzesia......:) Zbyszek dokładnie o tym samym pomyślałem czytając wypowiedź naszej koleżanki ale nie śmiałem nic sugerować:)
Powitać:) hehe Zimy Wam się zachciewa ?:),,,no jak widac droga do niej daleka ,u mnie za dnia 10*C ,wieje ino coraz to mocniej . Połowić bym tak szczerze chciał rybki z pod lodu:)
Witaj Zbynio ,przejeżdżałem ino bo miejsca jak zwykle nie było,,moja trasa docelowa to POPÓW,nie daleko,,rozlewisko duże ,wiało i se nie porzucałem na blachę,,zestaw zmieniłem na ciężko i ino drobnica ,leszczyk i płoć ,szału nie było,,a mokradła ze hej,zakopałem się ale nie groźnie:) samo już że nad wodą byłem,a wioło,hihi:)
Najlepszego Zbyszku, spóźnione ale szczere. Jakoś umknąłeś mojej uwadze :( Jeszcze raz naj.....:)
Ja będę teraz miał czas na pismakowanie gdyż będzie brak czasu na odległe wycieczki ...może w końcu wszystkie wpisy uda się opublikować , dziś na początek jeden poszedł znów ;-)))Pozdro
Witam wieczorową porą:)
Jakby cosik ochłodziło się ,woda przejrzała ,ptaki umilkły ,ale aura ,może by tak do ogniska chrust dołożyć ? :):)Robcio podchodź do ogniska ,będzie cieplej:)
Ja będę teraz miał czas na pismakowanie gdyż będzie brak czasu na odległe wycieczki ...może w końcu wszystkie wpisy uda się opublikować , dziś na początek jeden poszedł znów ;-)))Pozdro
Tomku czytałem ,,, wspaniały opis ,nie wspomnę o emocjach ,ja zazwyczaj o tej porze to już na ciężko wędziska miałem ,muszę spróbować ,może też wszystkich i samego siebie zaskoczę:)
Właśnie podeszłem do ogniska. :))))
No proszę ,zaraz cieplej , oooo...,to ja zajrzę do plecaka ,,,,cosik wyciągnę:) ...,spraszamy wszystkich ,w końcu nowy rok mamy ,śpiewać nie umiem to nie zaśpiewamy:)
Cześć :)Ocho ! Będzie zabawa ...będzie się działo ....
Dajcie gryza coooooooooo? ......... aż z daleka pachnie mmmmmmmmmm...........mniam ;P...
No to jeszcze parę dołożymy ,aby dla Bogusia i innych nie brakło ,smacznego:):):)
No to po maluchu zeby cieplej bylo.
I cos na zagryche :)))
Kurcze ...same pyszności .. aż zgłodniałem ;)
No i wszyscy popłynęli ?,a ona dalej sobie pływa !? , hehe pewno na Pławki do Zbynia:)
Idziemy spać Zbychu, flaszka spokojnie se dopłynie do czerwca a My ją odbijemy i opróżnimy :))
Dobranoc.
Witajcie. U mnie mrozy zapowiadają , wiec dla szanownego grona stawiam flaszeczkę , abyśmy nie zamarzli. To coś mocnego ;)))
Witam:) Robcio dej odpocząć hihi ,mnie się już odbija:) ,może teraz coś z innej półki?:):):);)
...czekaj czekaj ..myślę:):);)
Zbychu - widzę, ze "niechętnie" ale jednak:)))) A gdzie Ty żeś takiego kompana zapoznał? - na górala nie wygląda - pozy tym na foto widać, że to bardzie letnia pora.
Siemka Jacku:):):) ,hehe ,szukałem minki i na taką fajną natrafiłem hihi:) ,bo tak myślę jaki tu temacik zapodać ,cobyśmy se tu wszyscy razem się pogościli ,jak dawniej tu na WITAJCIE:)
Niby zima a śniegu niema ,Hi hi ,jakoś wszystko wywrócone do góry nogami :)
Zbyszek przyznaj się - na tym wyjeździe to Ty albo Twój fotooperator (albo wszyscy razem) mocno "zakręceni" byliście bo takie rzeczy jak na foto to ino................. no chyba, że na "Witajcie" to dopuszczalne jest:)
Jacku ,hihi uwierz ,że ja w tej chacie ledwo na nogach stałem ,i to w dodatku trzeźwiuteńki ,Pani pilnowała he he :):):)
No i może błąd bo wedle zasady "bez 1/2 litra nie razbierjosz" w tym przypadku byłby wskazany jakiś duchowy przewodnik - jeżeli nie "Pani" to może "Biała Dama" w romiarze 0,5l i skuteczna w 40%:)
W sumie przyznaje racje z tą białą damą , ahhhh wspaniała by rzecz była hehe ,:) ,wcześniej tam już też taką ,ale troszkę inną poznałem:) Peszek chyba mnie prześladował , moja Pani tam też za rękę mnie trzymała ,ujjj ,na chwilę nie opuszczała ,,,,tamta nie miała szans :):);) ,zbliżyć się do mych ust iiiii ,se odleciała:)
No to Zbychu trza by rzec byłeś między młotem a kowadłem albo inaczej rzec ujmując chciała by dusza do raju ale ............ i tak trochę zazdroszczę Wam fajnego wypadu - dobrej nocy życzę bo niestety muszę spadać - szkoda, że od od 07:00 rano nikogo tu nie ma bo ja własnie pracę zaczynam i ........... mam trochę czasu na takie tam nasze lelum polelum:)
W takim razie jesteśmy umówieni na 8.OO? , ja se jutro wolne robię bo dziś się przepracowałem:):);) iiiii.....
Spoko, 8:00 to dobra pora - właśnie wracam z wirtualnego "na ryby" i patrzę co na "Witajcie" słychać:)
Witaj Jacku:)..Troszkę oko mnie się przetrenowało hihi,,widać już pod ten wiek to mnie tak zostanie?
Witaj,A już myślałem, że zaspałeś na dobre a Ty sobie w najlepsze z rana "kija moczysz":)))
He he,,nie nie ,to wspomnienia po nocnej zasiadce ,,,latem ,a tak se milusio powspominać:) ,zaczytałem się o tych wpisach do rejestru złowionych ryb,powiem że zdania tyle co wędkarzy:)
Ja dwa lata temu 10zł musiałem zapłacić bo rejestru nie wypełniłem a teraz robię to w dniu oddania karty do opłaty. Jak dla mnie to nic nie wnosząca do niczego bzdura i dodatkowa papierologia.P.S. takie cosik mi z rana humor poprawiło ale czy czy tak na prawdę to jest się z czego cieszyć? - samo życie:)
He he ,Masz racje Jacku , w sumie tam jak widzisz gdzie teraz siedzę ,to specjalnie pobrałem rejestr połowu ,gdy tam jechałem ,bo tak jest to wymagane , i nie miałem żadnego problemu potem z wpisem ,pisze potem ,bo na początku zostałem pouczony przez wspaniałą mi osóbkę:):) ,,nie zgadniesz kto łowił zemną obok na Fotelu:):):) ...Nie psując porannego humoru ,stawiam flachę i golonkę kto zgadnie kto łowił w tę noc koło mnie???:):);)
,,nie zgadniesz kto łowił zemną obok na Fotelu:):):)
............. Ola??? A propos naszej koleżanki - nie to żebym był okrutny ale "co się odwlecze to nie uciecze" i w końcu mrozy przyjdą i .......... Ty już Ola wiesz co dalej........:)
:D
Ola zrobiła Zbychowi wpis do rejestru, ale nie spała z Kowalem na fotelu :)Ja tego poimprezowego poranka już byłam na zawodach 100 km w przeciwną stronę od Pławek...i sobie je wtedy wygrałam.
Oj Jacku, gdybyś widział jakie ja tutaj modły odprawiam.... żeby była piękna wiosna tej zimy :)Jak myślisz, czyja to zasługa, że pogoda wciąż na plusie ?
No to się oblizałem smakiem golonki, że o flaszce już nie wspomnę a nasza nowa "Pogodynka" niech się nie wygłupia - Ola, ja wczoraj przez internet zamówiłem 16 szt. całkiem fajniutkich blaszek podlodowych i rad bym je w tym sezonie wypróbować a przez to co Ty wyprawiasz to nawet bociany się już szykują do powrotu:)
Jacku jeszcze jest szansa ,,goloneczka ciepła dogorywa na grillu,,browarek w chłodziarce , .....,pomimo pogodynki jaką pogodę nam nie wskaże:)
Jadę zobaczyć nad wodę na zbiornik Jeziorsko,tak dla zabicia czasu i zorientować się co teraz tam na giełdzie łowią:) ,se tak rekreacyjnie:) ..miłego dalszego dzionka Wam wszystkim życzę:)
A figa z makiem a nie zima ...
......... i Ty Brutusie (Blu) przeciwko nam.....:( Śniegu być nie musi ale tak żeby trochę pomroziło, tak dla zdrowotności jeno, bo kto by tam się na jakiś lód z wędką pchał - brrrrrrrrr!
Figusia z makusiem..
Ja będę teraz miał czas na pismakowanie gdyż będzie brak czasu na odległe wycieczki ...może w końcu wszystkie wpisy uda się opublikować , dziś na początek jeden poszedł znów ;-)))Pozdro
Tomku czytałem ,,, wspaniały opis ,nie wspomnę o emocjach ,ja zazwyczaj o tej porze to już na ciężko wędziska miałem ,muszę spróbować ,może też wszystkich i samego siebie zaskoczę:)
A dzięki Zbynio ;-)Ja gryzdam dalej jak mnie wena najdzie puszczę jeszcze kilka pismaków :-)
Witam.
"Oj Jacku, gdybyś widział jakie ja tutaj modły odprawiam.... żeby była piękna wiosna tej zimy :)Jak myślisz, czyja to zasługa, że pogoda wciąż na plusie ?"
Marzannę się topi aby zima odeszła, więc żeby przyszła trzeba utopić ...?
Witam.
"Oj Jacku, gdybyś widział jakie ja tutaj modły odprawiam.... żeby była piękna wiosna tej zimy :)Jak myślisz, czyja to zasługa, że pogoda wciąż na plusie ?"
Marzannę się topi aby zima odeszła, więc żeby przyszła trzeba utopić ...?
Nie , nie topcie Grzesia ...On już więcej takich piosenek o lecie nie będzie wstawiał ...
Tylko ...hu ,hu ,ha nasza zima zła ... nie topcie Go ...
Grzesiu kurna ...śpiewaj tu ! no ...Hu hu ha ...
Dobry wieczór wszystkim ;)
Nic z tego ...
Dobry wieczór. "Do lata będe szła " jejeje, jeje je uuuuuuuuuuł !!! :))
No to dodrej nocki :)
Witam,
Nie , nie topcie Grzesia ...On już więcej takich piosenek o lecie nie będzie wstawiał ...
Tylko ...hu ,hu ,ha nasza zima zła ... nie topcie Go ...
Bynajmniej chyba nie chodziło tu o Grzesia......:) Zbyszek dokładnie o tym samym pomyślałem czytając wypowiedź naszej koleżanki ale nie śmiałem nic sugerować:)
No dobra śniegu nie ma, mrozu nie ma to może chociaż po lodziku zaserwuje dla podtrzymania zimowego klimatu:)
Witam wszystkich obecnych. Jak u Was z pogoda w waszych regionach ?? Pozdrawiam.
Powitać:)
hehe Zimy Wam się zachciewa ?:),,,no jak widac droga do niej daleka ,u mnie za dnia 10*C ,wieje ino coraz to mocniej .
Połowić bym tak szczerze chciał rybki z pod lodu:)
Coś tam Zbyszku na tym Jeziorsku podpatrzył, byłeś tam ?
Witaj Zbynio ,przejeżdżałem ino bo miejsca jak zwykle nie było,,moja trasa docelowa to POPÓW,nie daleko,,rozlewisko duże ,wiało i se nie porzucałem na blachę,,zestaw zmieniłem na ciężko i ino drobnica ,leszczyk i płoć ,szału nie było,,a mokradła ze hej,zakopałem się ale nie groźnie:) samo już że nad wodą byłem,a wioło,hihi:)
No właśnie, weekend sie zacząl i pogoda nam sie pipcy :) Ot, powód braku brań biełyj rybońku :))