Witam wszystkich :) Witam wszystkich znudzonych telewizją, witam znudzonych pogodą i witam we wieczór nudny i pochmurny :) He he, jak tak dalej się utrzyma pogoda, to ja już nie wiem gdzie wędkę zarzucę :)
O masz,,jaki dubel mnie się wstawił, hi hi, widać o jednym się pomyślało nam Czesiu, teraz wróciłem z dworu i se tak myślę ,,coś ja tu napiszę he he :).. Troszku dziwne bo Czesiu, nie widziałem Twojego postu teraz, chmmm, fatum jakieś ?
A to ci piorun hi hi he he, teraz już go widzę :):) nooo, a temu na schodach to zapał na wędkowanie szybko nie minie :) Człowiek się śmieje , ale że tak powiem nie dobrze się dzieje, leje i leje, ciekawe jak Zbynio tam na Pławkach ?, tam pewno też pada i wieje. Ostatnio powiadał że altana już stoi, ale i w krzyżu bardzo boli :) :) Może i by Mu jakieś lekarstwo podrzucił ? :)
Potrójny ritberger i kości zostały rzucone:) Badania komp. i rtg, nie wykazały uszkodzeń miednicy i kręgosłupa. Boli jak szlag pół dupy i lewa dolna strona pleców. Chyba jakieś nerwy uszkodziłem.Witam Was!U mnie jeszcze troszku prac kosmetycznych i można sie zlatywać. Sieradzkiej i sałatki kebabowej mi sie chce, hehe, no i wreszcie na jakieś ryby zasiąść w doborowym towarzystwie.Pozdrówka dla Pań i Panów :))
Powitać szzzzzzzzzeeefa :) ... No i oczywiście tu Wszystkich :) Zbynio, mam radość w oczach słysząc wypowiedz na temat zdrówka Twego :)Wielce był bym uradowany usłyszeć też to, co u Wszystkich ? :)Sieradzka będzie jak Sieradz przybędzie, posiedzimy, połowimy, pośmiejemy się, i szanowną Wspaniałą ekipę i znajomych sprosi się :)Urlopik będę chciał wziąć, ostatni tydzień lipca i pierwszy sierpnia :)
Witajcie. Powitać Zbyszka . U mnie wieje ze aż drzewa się kładą. Ma tak być do poniedziałku , mam 4 dni sielanki a tu wędkować nie idzie. Ale porażka. :((((
Potrójny ritberger i kości zostały rzucone:) Badania komp. i rtg, nie wykazały uszkodzeń miednicy i kręgosłupa. Boli jak szlag pół dupy i lewa dolna strona pleców. Chyba jakieś nerwy uszkodziłem.Witam Was!U mnie jeszcze troszku prac kosmetycznych i można sie zlatywać. Sieradzkiej i sałatki kebabowej mi sie chce, hehe, no i wreszcie na jakieś ryby zasiąść w doborowym towarzystwie.Pozdrówka dla Pań i Panów :))
Witam :) Zbynio5o szczerze współczuję ... ale to bardzo boli tylko na początku potem idzie się przyzwyczaić ...chyba ;))
Ciekawe co google co na to? ... "boląca dupa" i ENTER :
Sylwester
Nie wiem od czego zaczac, a juz chcialbym miec to z glowy, bo do dzisiaj czuje jak mnie kosci bola, a siadam jak stary dziadek jeczac i stekajac.
Obudzilem sie w nowym roku z bolaca glowa, z bolacym tylkiem obok kumpla na lozku. Nie pomyslalem nawet o calej tej niezrecznej sytuacji, gdyz bol byl tutaj dominujacy. Zlazlem tylko z lozeczka postekujac i zapoznalem sie z rana z muszla (a pozatym to prawda, ze jak sie przylozy ucho do muszli to slychac jak szumi morze :P)
No, ale tak pisze od tylu, moze powinienem zaczac od poczatku.
31.12.2012 r.
Wstalem raniutko, jeszcze przed szanowna malzonka, po cichutku wymknalem sie od niej i w drugim pokoju zapuscilem telewizorek z ulubionym filmikiem :))
Filmik byl pelny akcji :P:P Glos byl podciszony, ale ja sobie cale dialogi potrafie opisac sam, wiec po co mam sluchac co oni gadaja, w kazdym razie dwie panie postanowily pozbyc sie ubranek a nastepnie pod prysznicem dokladnie wyczyscic swoje cialka bo byly bardzo brudne :P:P
Juz myslalem, ze dzien sie zapowiada rewelacyjnie, a tu przygnalo moj najdrozszy skarb :)) no i w najlepszej chwili "golenia" :D musialem sobie przerwac (acha, to nie ja sie golilem :)))
Zoneczka juz z rana chciala mnie pogonic do roboty, wiec podkulając ogonek zrobilem sniadanko, ktore nastepnie sobie wszamalismy.
Zona przy sniadanku, zona zlozyla mi ustny pozew zglaszajac swoj sprzeciw :)))
Generalnie chodzilo o to, ze bez jej wiedzy rozeslalem do znajomych wiadomosci o tym, ze imprezka bedzie u nas i zeby wpadali :D:D a ona myslala, ze polezy sobie brzuchem do gory, a pozniej poogladamy telewizje (no tak, ona wie co ja lubie ogladac :D:D
Ja juz nie wytrzymuje tych jej serialikow.
Ze z natury jestem bardzo pracowity, to zaraz po sniadanku zmylem sie do mamusi :D:D
U mamusi posiedzialem 4 godzinki, ale tu juz nie udalo mi sie obejsc bez wysilku, bo musialem jej odkurzyc w aucie, ech ale co zrobic czasem trzeba sie poswiecic :)))
dobrze, ze ma autko male :PP hurtem posprzatalem tez w swoim, ale i tak nie obylo sie bez kilku telefonow ze strony mojej malpeczki :PP
Wracajac musialem zachaczyc o sklep (spokojnie nie monopolowy:D:D
po prostu trzeba bylo dokupic pare rzeczy, alkohol mieli doniesc goscie.
Kupilem tez fajerwerki jakby trzeba bylo cos sobie strzelic :)))
Po poludniu jak pieseczek z podkulonym ogonkiem dotarlem do domeczku :)))
Widok byl oszalmiajacy, wszystko az jak jaja kangura lsnilo blaskiem :))
Podziekowalem serdecznie pusiakowi na swoj sposob :P tak jak robi to moj nowy BOSS ("No moze byc, ale mogloby byc lepiej :))) no to kaczuszka sie ucieszyla :)))
Dekoracje zrobilem sam - to co zawsze kaza robic mi smerfiki -
podmuchalem w baloniki :P:P
Towarzycho przed 19 zapakowane w kokardki doreczone zostalo o czasie, po co niektorych trzeba bylo pojechac, a imprezka na calego rozkrecila sie po 9ej.
Wlewalem w siebie rozne drineczki jakies zaby i sexy on bitch :))) czy kiego tam, cos jeszcze,
no i mi sie zrobilo chyba dobrze, gdyz juz o 10ej chcialem rozprowadzic produkty ktorych obecnie sprzedarza sie zajmuje, czym wywolalem salwy smiechu, ech ludziska nie wiedza kiedy zartuje, a kiedy nie.
No i nic nie poszlo.
Oblewalismy zdrowie wszystkich przy Panu Prezesie Kaczynskim (wymieklem), a jak zaczeli skandowac ze kto z nami nie wypije niech sie pod stol skryje, to musialem wlezc pod stol :P:P
Pozniej troszeczke pospiewalismy, ale
miedzy nami nie bylo w tym nic ze spiewu :)))
chociaz sasiad zaczal walic do drzwi, wpadl jak burza do domku, pomachal rekami pokrzyczal i udal sie na spoczynek do siebie :))
przed 12a bylo odliczanie razem z takim mlodym chlopcem Ib - szem :)))
Pozniej troche dmuchania :)))
(no w takie rozwijajace sie dmuchawki :D:D
Buziaki i skladanie zyczen, Od puszczania fajerwerkow mialem czarne rece :)))
o moze te czarne rece mialem od czego innego, kto wie, bylem wtedy taki wesoly.
Dla checy jak wracalismy z podworka wlazlem do swojego bagaznika i sie zamknolem,
No i zapomnieli o mnie przez godzinke, ale w koncu jak uslyszeli krzyki jakos udalo mi sie wydostac z tego cholerstwa.
Impreza trwala beze mnie, no ale co zrobic, jak wrocilem to chcialem nadrobic wiec pilem poczwornie i tak do 2ej pamietam co sie dzialo :))) ale podobno dobrze sie bawilem :PP
No przeciez jak kazdy dobry komputer, od czasu do czasu trzeba zrobic mu reset :)))
Co do bolesci mojej pupy, to sa rozne wersje, mi odpowiada ta, ze wyszedlem na papierosa na zawnatrz (ale ja nie pale), poslizgnolem sie na schodach no i sie potuklem :)))
Wiecej grzechow nie pamietam.
Przeblyski pamietam, tylko czemu boli mnie cala, a nie tylko polowa, no to tego nie rozumie, ale z 2giej strony przez 2 dni chorowalem i wszystko mnie bolalo, ale udalo mi sie do trzech kroli dotrwac jakos.
Tylko mam problemy z siadaniem :P
samosia.pl
Boląca dupa
Wczoraj siedziałem 4 h przed kompem i dziś cały dzień boi mnie dupa... co mam zrobic??
Potrójny ritberger i kości zostały rzucone:) Badania komp. i rtg, nie wykazały uszkodzeń miednicy i kręgosłupa. Boli jak szlag pół dupy i lewa dolna strona pleców. Chyba jakieś nerwy uszkodziłem.Witam Was!U mnie jeszcze troszku prac kosmetycznych i można sie zlatywać. Sieradzkiej i sałatki kebabowej mi sie chce, hehe, no i wreszcie na jakieś ryby zasiąść w doborowym towarzystwie.Pozdrówka dla Pań i Panów :)) Witam wszystkich :). Też szczerze współczuję i wiem, że nieładnie nabijać się z nieszczęścia Kolegi, ale poszedłem za ciosem CZzesia i wklepałem w google ból dupy (oczywiści w trosce) i oto co wyskoczyło :)))
Dzień Dobry :) Przestało padać, nawet słoneczko się przebija, pewno czas zajrzeć co w rzece pływa :) He he, Zbynio powiadasz ze smutkiem ... " Tak Na Sztywno ? " ,,, a pomyśl teraz sobie Zbynio jak to " rozluźnionym " - , długo byś podchodził, do tego kompa :) :) :) ...., z kawą w jednej ręce, w drugiej zaś ciastko :) Hi hi.. Pięć minut to powiem że po obiadku, posiedzieć sobie tak można ..... :)
Witam ponownie wesoło, - pół żartem pół serio :) Eeehhhhh, no i nie byłem nad wodą, ale jutro pojadę :) Tak jakoś lenia dostałem :) Zajrzałem do lodóweczki....Światło ujrzałem...Patrzę , patrzę, ale nie razi...Zdziwiłem się bardzo...Przetarłem oczy iiiiii.....Browar ujrzałem :) :) :) :) no i tak w domu zostałem hi hi :) Czzesio, za pozdrowionka bardzo dziękujemy, zdrówka, szczęścia też winszujemy, na ten łowny rok :) i, ino mniej " nerwów ", coby naukowcy u innych wykrywali hi hi hi hi :) https://www.youtube.com/watch?v=rbuUmTvpoek
Przyłączam sie do pozdrowień dla wszystkich Olów :)))Pięknie sie robi, czas to wykorzystać i na łono wyskoczyć. Dzisiaj na plaży o 20tej zagra koncercik ten zespół. Ale Zbynio dupom se nie poruso, nerw łączący walnął :))
Witam wszystkich :) Oczywiście pozdrowionka dla wszystkich Oli :)I pozdrowionka dla wszystkich tu na forum i tych co do nas rzadko zaglądają :) Rybaczka u mnie udana, śmiech, wypoczynek, wrażenia. W nocy złowiłem ino krótkiego węgorka,... taaaaaka rosóweczka -, taaaaaki zestaw, nie wspomnę o umiejętnościach hi hi, a tu taaaaki malusi węgorek, na błystkę zaś małego szczupaczka i małże :)
A, połowiłem sobie, liczyłem po północy na sandacza, ale jakoś nie chciał mojego fileta, drugi zestaw miałem na rosówki, liczyłem na karpia a węgorek się uwiesił :) Teraz to ino pozostało mnie takie mięsko wcinać :) :) .... a to z okazji dnia dziecka Monika mi zrobiła, oczywiście polewana piwkiem :) :) Życzę wszystkim udanej niedzieli :)
Dzięki za pozdrowienia ...bo ten Olów Ol, to ja pewnie :)Strasznie mi smutno, że Zbynio cierpi z powodu problemów z odwłokiem i życzę szybkiego powrotu do zdrowia... bardzo szybkiego powrotu !Ja to ciągle na pełnych obrotach jestem, bo dzisiaj na zaproszenie naszego Adlerabyłam w Strzelcach Opolskich... na bardzo rybnym łowisku i ... no pięknie było ! Nie gniewajcie się, że fotek nie dodam, ale szczerze nie cierpię tego zmniejszania... mam nadzieję, że wedkuje.pl kiedyś znajdzie na to rozwiązanie i będzie można nawet prosto z komórki dodawać.Buziaki dla Wszystkich
Dzień dobry:)) Zbyszku smaczności i gratuluje połowu:) Ja również wyruszyłem na jakże wyczekiwane sandacze i połowiłem a raczej złapałem ....... gumę!!! tz, dziurę w łodzi, nie nie w nic nie walnąłem:)))
Witam wszystkich wieczorową porą:)Dawno mnie tu nie było więc postanowiłam tu się pokazać i zobaczyć co słychać:)Widzę, że Zbyszek połowił co nieco. U nas z rybkami kiepsko, ale coś tam złowiliśmy, ale chwalić się nie ma czym:(
Witam wszystkich, również wieczorową porą :) Ale mnie się drzemało, no w końcu całe noc nie spałem hi hi :) W takim razie i pozdrowionka dla wszystkich Janciów, no i szanownego naszego pozdrowicie-la nas wszystkich, czyli CZzesia :) :) :) Witaj Edytko, jak wspaniale wyglądasz i pięknie wyłaniasz się z pośród tych kwiatów, a jakie tuje się Wam wyhodowało no no :) :) Zdrówka Wam wszystkim życzę :) Słyszałem że grzybki się pokazały.
Witam :) Tak Zbyniu, pogoda monopolowołóżkowa :), jak tu tak pada i pada, to po malusim można zrobić, kurka wodna, zapomniało mnie się że jutro do pracy, ale chyba myślę sobie że uda mnie się coś na to poradzić i, - " COSIK " załatwić :)
Zbynio, ALTANA jest piękna !... Z nieba już na nią patrzy gwiazd plejada :) Fala aż na jeziorze gwarzy i błyska ponad tonią ciemną, czuję że zaraz ryb brania będą :) Las już tam wokoło pewno we mgle, i przez sen cichą baśń powiada...- Piękna ta altana :) Noc przy niej tam pewno już taka piękna!... Ach, czemuż nas tam jeszcze nie ma ... O, a w ogrodzie koło płotu, widzimy dwie lilie, jakieś zakochane rosną ? :) Już czuję jak tam woń rozkoszna z kielichów pochylonych płynie...no, a może być i to Czesia ryżówka :) Myślimy sobie, pewno teraz tam, nad jeziorem, dwa głosy nucą pieśń miłosną, i wzdychają swą ALTANĘ podziwiając :) :) :) Życzymy Wam Zbynio szczęścia i zdrówka :)
Witam wszystkich :). Widzę, że komuś nie spodobał się mój dowcip i usunął post :(. Zbyszek Kowal73 wygląda na to, że piszesz sam do siebie hahha. Chore.... :(
Dzień dobry z samego rana ;)) D.G. + i " Ciągle pada! Asfalt ulic jest dziś śliski jak brzuch ryby,
Mokre niebo się opuszcza coraz niżej, żeby przejrzeć się w marszczonej deszczem wodzie. A ja?.... " a ja w domku siedzę ;)
Dzisiaj pozdrowionka dla wszystkich Edytek i Niuciów ;)))
Zbynio5o , No no ładne cacko ;) cacuszko bym powiedział , ale jakoś mi słów brak ;)
Bądź proszę już teraz, moją piękną muzą
do życia pławniowickim ze snu przebudzeniem
w nieznane, pędzla po płocie podróżą
bądź farbą, bądź światłem, bądź cieniem…
Stań proszę, gdzie cienia najwięcej się zbiera
niech tylko barwy będą płotu odzieniem
i pozwól moim palcom kolory tęczy wybierać
i przenosić na płot…i nazwać je marzeniem…
Uzbrój się proszę w anielską cierpliwość
stań się nadziei kolorem w szarości mojego świata
a ja do płotu domaluję jeszcze swoją miłość
we wszystkich ciepłych barwach pogodnego lata…
Witam wszystkich :). Widzę, że komuś nie spodobał się mój dowcip i usunął post :(. Zbyszek Kowal73 wygląda na to, że piszesz sam do siebie hahha. Chore.... :(
Cześć:) Jaki dowcip ? Czesio nie widział dowcipa ;(
Witam wszystkich :). Widzę, że komuś nie spodobał się mój dowcip i usunął post :(. Zbyszek Kowal73 wygląda na to, że piszesz sam do siebie hahha. Chore.... :(
Troszku nie smaczna fotka. Miłe panie z nami rozmawiają i chciałem zaoszczędzić im tego widoku więc usunąłem ten "złoty deszczyk", wybacz Zbynio33 :)
Cóż to sie porobiło ? Jaka poezja bije od chłopaków. Ja też nie będe gorszy i przygotuje na zlota dwa tomy Pana Tadeusza, poczytamy sobie wieczorkiem przy ognisku. Również pozdrawiam Edyte i Niutka :)Co tam u Zibiego i Niebieskiego, ktoś wie ?
Witam wszystkich :). Widzę, że komuś nie spodobał się mój dowcip i usunął post :(. Zbyszek Kowal73 wygląda na to, że piszesz sam do siebie hahha. Chore.... :(
Troszku nie smaczna fotka. Miłe panie z nami rozmawiają i chciałem zaoszczędzić im tego widoku więc usunąłem ten "złoty deszczyk", wybacz Zbynio33 :)
Rozumie he he. To ja przepraszam:). Zbynio50 to był fotomontaż, to nie naprawdę hahahhaha :).
Witam wszystkich :) Witam kurde,,,jak to Ferdynand Kiepski powiadał, " Kurrrde " hi hi, :)Dopiero teraz z pracy wróciłem kurrrde :) He he, Zbyszko, Zbynio gumkę złapał do wycierania bo, już że tak powiem, ja też mam dosyć tego deszczu :) :) poproszę Zbynia , coby mnie niebo wyczyścił - Ciągle u mnie pada i pada, nad rzekę bym się przejechał :) Zbynio, a co ja tam mogłem wciągnąć o tej porze hi hi :)Jak ja spojrzał na tę piękną altanę, to mnie na wierszem ruszyło pisanie :) :) Nooooo, oczywiście troszku ściągnięte, he he :) Zbynio, ale pędzel w dłoni już trzymam, namaluje na pewno moje słowa, a może słów tysiące:) Namaluje na tym płocie Ciebie Zbynio, płynącego na łódce, wypływającego na wielkie łowy:) A bo myśl w tedy ma słowem, słowo - myślą :) A myśli mnie się już na usta cisną :) Listy, wiersze, poematy, sonet, epos- i stare dobre czasy :) :) :) A ja siedzę teraz tu i piszę, czuję, czuję że coś na tym płocie ciekawego jeszcze wymyślę :) Wiatr tam połknę ze słowami, myśli moje będą fruwać nad altanami i głowami [ludzkimi].
Co tam u Zibiego i Niebieskiego, ktoś wie ? Zbyniu @Zibi. Sobie myślę, że pewno okonie jak konie poławia :) Zaraz nam tu fotkę pewno zapoda :) Niebieski, - Grześ to sprzęt wędkarski jak zwykle przegarnia i co rusz zestaw uszlachetnia i uzbraja, sezon w sumie na lina i sandacza :)Pogoda na rybaczkę licha, to pewno i żyłki przewija, nie wspomnę o, że i o inne rybki też pewno dba i dokarmia :):):)
Witam, Z przyczyn różnych dawno tu nie zaglądałem i co....??? widzę, że Kowal już w stan permanentnej nirwany odjechał:) Należało by w tym miejscu naszego wieszcza narodowego Adasia przywołać aby kolegę na Stepach Akermańskich odszukać i drogę jemu właściwą do domu wskazać....:) Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu,. Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi,. Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów ... Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Dobry wieczór wszystkim :) Jacku,już jestem hi hi, jestem uratowany, bo usłyszałem z Twych słów odgłosy wielkiej Morskiej Wody :) :)Grześ, ale światełko na noc to trzeba im gasić ? :) :) Jancio, - dzień dobry, bo okazał się dobry, słonko dziś było, czas odwiedzić wodę :) Dołączam się do pozdrowień dla CZesia :) .. i umykam spać :)
Witam wszystkich :)
Witam wszystkich znudzonych telewizją, witam znudzonych pogodą i witam we wieczór nudny i pochmurny :) He he, jak tak dalej się utrzyma pogoda, to ja już nie wiem gdzie wędkę zarzucę :)
O masz,,jaki dubel mnie się wstawił, hi hi, widać o jednym się pomyślało nam Czesiu, teraz wróciłem z dworu i se tak myślę ,,coś ja tu napiszę he he :).. Troszku dziwne bo Czesiu, nie widziałem Twojego postu teraz, chmmm, fatum jakieś ?
O, a nie mówiłem, - kumpel rozbiera sobie na szybko rogóweczke, a tu trach i ma połóweczke :)
Cześć :) Zbysiu ,no to może coś takiego sobie wybierzesz , żeby nie dublować ;P
To teraz ja se "podubluje";)
Takie laserowe oczyska są lepsze od "huskvarny " .
A to ci piorun hi hi he he, teraz już go widzę :):) nooo, a temu na schodach to zapał na wędkowanie szybko nie minie :)
Człowiek się śmieje , ale że tak powiem nie dobrze się dzieje, leje i leje, ciekawe jak Zbynio tam na Pławkach ?, tam pewno też pada i wieje. Ostatnio powiadał że altana już stoi, ale i w krzyżu bardzo boli :) :) Może i by Mu jakieś lekarstwo podrzucił ? :)
Potrójny ritberger i kości zostały rzucone:) Badania komp. i rtg, nie wykazały uszkodzeń miednicy i kręgosłupa. Boli jak szlag pół dupy i lewa dolna strona pleców. Chyba jakieś nerwy uszkodziłem.Witam Was!U mnie jeszcze troszku prac kosmetycznych i można sie zlatywać. Sieradzkiej i sałatki kebabowej mi sie chce, hehe, no i wreszcie na jakieś ryby zasiąść w doborowym towarzystwie.Pozdrówka dla Pań i Panów :))
Powitać szzzzzzzzzeeefa :) ... No i oczywiście tu Wszystkich :)
Zbynio, mam radość w oczach słysząc wypowiedz na temat zdrówka Twego :)Wielce był bym uradowany usłyszeć też to, co u Wszystkich ? :)Sieradzka będzie jak Sieradz przybędzie, posiedzimy, połowimy, pośmiejemy się, i szanowną Wspaniałą ekipę i znajomych sprosi się :)Urlopik będę chciał wziąć, ostatni tydzień lipca i pierwszy sierpnia :)
Witajcie. Powitać Zbyszka . U mnie wieje ze aż drzewa się kładą. Ma tak być do poniedziałku , mam 4 dni sielanki a tu wędkować nie idzie. Ale porażka. :((((
Potrójny ritberger i kości zostały rzucone:) Badania komp. i rtg, nie wykazały uszkodzeń miednicy i kręgosłupa. Boli jak szlag pół dupy i lewa dolna strona pleców. Chyba jakieś nerwy uszkodziłem.Witam Was!U mnie jeszcze troszku prac kosmetycznych i można sie zlatywać. Sieradzkiej i sałatki kebabowej mi sie chce, hehe, no i wreszcie na jakieś ryby zasiąść w doborowym towarzystwie.Pozdrówka dla Pań i Panów :))
Witam :) Zbynio5o szczerze współczuję ... ale to bardzo boli tylko na początku potem idzie się przyzwyczaić ...chyba ;))
Ciekawe co google co na to? ... "boląca dupa" i ENTER :
Sylwester
Nie wiem od czego zaczac, a juz chcialbym miec to z glowy, bo do dzisiaj czuje jak mnie kosci bola, a siadam jak stary dziadek jeczac i stekajac. Obudzilem sie w nowym roku z bolaca glowa, z bolacym tylkiem obok kumpla na lozku. Nie pomyslalem nawet o calej tej niezrecznej sytuacji, gdyz bol byl tutaj dominujacy. Zlazlem tylko z lozeczka postekujac i zapoznalem sie z rana z muszla (a pozatym to prawda, ze jak sie przylozy ucho do muszli to slychac jak szumi morze :P) No, ale tak pisze od tylu, moze powinienem zaczac od poczatku. 31.12.2012 r. Wstalem raniutko, jeszcze przed szanowna malzonka, po cichutku wymknalem sie od niej i w drugim pokoju zapuscilem telewizorek z ulubionym filmikiem :)) Filmik byl pelny akcji :P:P Glos byl podciszony, ale ja sobie cale dialogi potrafie opisac sam, wiec po co mam sluchac co oni gadaja, w kazdym razie dwie panie postanowily pozbyc sie ubranek a nastepnie pod prysznicem dokladnie wyczyscic swoje cialka bo byly bardzo brudne :P:P Juz myslalem, ze dzien sie zapowiada rewelacyjnie, a tu przygnalo moj najdrozszy skarb :)) no i w najlepszej chwili "golenia" :D musialem sobie przerwac (acha, to nie ja sie golilem :))) Zoneczka juz z rana chciala mnie pogonic do roboty, wiec podkulając ogonek zrobilem sniadanko, ktore nastepnie sobie wszamalismy. Zona przy sniadanku, zona zlozyla mi ustny pozew zglaszajac swoj sprzeciw :))) Generalnie chodzilo o to, ze bez jej wiedzy rozeslalem do znajomych wiadomosci o tym, ze imprezka bedzie u nas i zeby wpadali :D:D a ona myslala, ze polezy sobie brzuchem do gory, a pozniej poogladamy telewizje (no tak, ona wie co ja lubie ogladac :D:D Ja juz nie wytrzymuje tych jej serialikow. Ze z natury jestem bardzo pracowity, to zaraz po sniadanku zmylem sie do mamusi :D:D U mamusi posiedzialem 4 godzinki, ale tu juz nie udalo mi sie obejsc bez wysilku, bo musialem jej odkurzyc w aucie, ech ale co zrobic czasem trzeba sie poswiecic :))) dobrze, ze ma autko male :PP hurtem posprzatalem tez w swoim, ale i tak nie obylo sie bez kilku telefonow ze strony mojej malpeczki :PP Wracajac musialem zachaczyc o sklep (spokojnie nie monopolowy:D:D po prostu trzeba bylo dokupic pare rzeczy, alkohol mieli doniesc goscie. Kupilem tez fajerwerki jakby trzeba bylo cos sobie strzelic :))) Po poludniu jak pieseczek z podkulonym ogonkiem dotarlem do domeczku :))) Widok byl oszalmiajacy, wszystko az jak jaja kangura lsnilo blaskiem :)) Podziekowalem serdecznie pusiakowi na swoj sposob :P tak jak robi to moj nowy BOSS ("No moze byc, ale mogloby byc lepiej :))) no to kaczuszka sie ucieszyla :))) Dekoracje zrobilem sam - to co zawsze kaza robic mi smerfiki - podmuchalem w baloniki :P:P Towarzycho przed 19 zapakowane w kokardki doreczone zostalo o czasie, po co niektorych trzeba bylo pojechac, a imprezka na calego rozkrecila sie po 9ej. Wlewalem w siebie rozne drineczki jakies zaby i sexy on bitch :))) czy kiego tam, cos jeszcze, no i mi sie zrobilo chyba dobrze, gdyz juz o 10ej chcialem rozprowadzic produkty ktorych obecnie sprzedarza sie zajmuje, czym wywolalem salwy smiechu, ech ludziska nie wiedza kiedy zartuje, a kiedy nie. No i nic nie poszlo. Oblewalismy zdrowie wszystkich przy Panu Prezesie Kaczynskim (wymieklem), a jak zaczeli skandowac ze kto z nami nie wypije niech sie pod stol skryje, to musialem wlezc pod stol :P:P Pozniej troszeczke pospiewalismy, ale miedzy nami nie bylo w tym nic ze spiewu :))) chociaz sasiad zaczal walic do drzwi, wpadl jak burza do domku, pomachal rekami pokrzyczal i udal sie na spoczynek do siebie :)) przed 12a bylo odliczanie razem z takim mlodym chlopcem Ib - szem :))) Pozniej troche dmuchania :))) (no w takie rozwijajace sie dmuchawki :D:D Buziaki i skladanie zyczen, Od puszczania fajerwerkow mialem czarne rece :))) o moze te czarne rece mialem od czego innego, kto wie, bylem wtedy taki wesoly. Dla checy jak wracalismy z podworka wlazlem do swojego bagaznika i sie zamknolem, No i zapomnieli o mnie przez godzinke, ale w koncu jak uslyszeli krzyki jakos udalo mi sie wydostac z tego cholerstwa. Impreza trwala beze mnie, no ale co zrobic, jak wrocilem to chcialem nadrobic wiec pilem poczwornie i tak do 2ej pamietam co sie dzialo :))) ale podobno dobrze sie bawilem :PP No przeciez jak kazdy dobry komputer, od czasu do czasu trzeba zrobic mu reset :))) Co do bolesci mojej pupy, to sa rozne wersje, mi odpowiada ta, ze wyszedlem na papierosa na zawnatrz (ale ja nie pale), poslizgnolem sie na schodach no i sie potuklem :))) Wiecej grzechow nie pamietam. Przeblyski pamietam, tylko czemu boli mnie cala, a nie tylko polowa, no to tego nie rozumie, ale z 2giej strony przez 2 dni chorowalem i wszystko mnie bolalo, ale udalo mi sie do trzech kroli dotrwac jakos. Tylko mam problemy z siadaniem :P
samosia.pl
Boląca dupa Wczoraj siedziałem 4 h przed kompem i dziś cały dzień boi mnie dupa... co mam zrobic??
Najlepsza odpowiedź gość (1 - 0) 100% gość [20.12.10, 20:24] zgłoś link
nie siedziec przed kompem?:D
tak jak już niżej koledze pisałem... natrzyj bananem gość
nie siedziec przed kompem?:D
chcesz masaż ? mogę Ci zrobić ; **
Poproś kolege niech ci przeczyści gość
"Wczoraj siedziałem 4 h przed kompem.." To teraz taaak to nazywają młodzi.. ;
nie masz sie czym chwalic ;d
zaglądnąć i zobaczyć czy nie zamieszkał tam Trol jaskiniowy który ma po prostu w yjea b ne :D
ja dluzej "czasem" siedze i mnie nie boli
Potrójny ritberger i kości zostały rzucone:) Badania komp. i rtg, nie wykazały uszkodzeń miednicy i kręgosłupa. Boli jak szlag pół dupy i lewa dolna strona pleców. Chyba jakieś nerwy uszkodziłem.Witam Was!U mnie jeszcze troszku prac kosmetycznych i można sie zlatywać. Sieradzkiej i sałatki kebabowej mi sie chce, hehe, no i wreszcie na jakieś ryby zasiąść w doborowym towarzystwie.Pozdrówka dla Pań i Panów :))
Witam wszystkich :). Też szczerze współczuję i wiem, że nieładnie nabijać się z nieszczęścia Kolegi, ale poszedłem za ciosem CZzesia i wklepałem w google ból dupy (oczywiści w trosce) i oto co wyskoczyło :)))
Siedne se na 5 minut do kompa bo dłużej nie wytrzymam, tak na sztywno:)) Nawet śmieszno tu.Oskara dla tego co wymyślił ketonal hihi..
Dzień Dobry :) Przestało padać, nawet słoneczko się przebija, pewno czas zajrzeć co w rzece pływa :)
He he, Zbynio powiadasz ze smutkiem ... " Tak Na Sztywno ? " ,,, a pomyśl teraz sobie Zbynio jak to " rozluźnionym " - , długo byś podchodził, do tego kompa :) :) :) ...., z kawą w jednej ręce, w drugiej zaś ciastko :) Hi hi.. Pięć minut to powiem że po obiadku, posiedzieć sobie tak można ..... :)
Siedne se na 5 minut do kompa bo dłużej nie wytrzymam, tak na sztywno:)) Nawet śmieszno tu.Oskara dla tego co wymyślił ketonal hihi..
Witam:) D.G. ... bez opadów i na plusie ;) a to już cieszy jak pchły młodego psa :)
Nieustające pozdrowionka dla wszystkich Zbyszków :)
Witam ponownie wesoło, - pół żartem pół serio :)
Eeehhhhh, no i nie byłem nad wodą, ale jutro pojadę :) Tak jakoś lenia dostałem :) Zajrzałem do lodóweczki....Światło ujrzałem...Patrzę , patrzę, ale nie razi...Zdziwiłem się bardzo...Przetarłem oczy iiiiii.....Browar ujrzałem :) :) :) :) no i tak w domu zostałem hi hi :)
Czzesio, za pozdrowionka bardzo dziękujemy, zdrówka, szczęścia też winszujemy, na ten łowny rok :) i, ino mniej " nerwów ", coby naukowcy u innych wykrywali hi hi hi hi :) https://www.youtube.com/watch?v=rbuUmTvpoek
Witam wszystkich serdecznie :). Zbyszek widzę trza Ci kłódkę założyć na lodóweczkę ;)). CZzesio dzięki za pozdrowionka i wzajemnie :)
Wielkie dzięki Panowie ;))))
Dzień dobry z samego rana :)) D.G.+ i piękne słoneczko , zapowiada się piękny dzień :)))
no chyba żeby lało.....
Dzisiaj nieustające pozdrowionka dla wszystkich Ol ;))
Przyłączam sie do pozdrowień dla wszystkich Olów :)))Pięknie sie robi, czas to wykorzystać i na łono wyskoczyć. Dzisiaj na plaży o 20tej zagra koncercik ten zespół. Ale Zbynio dupom se nie poruso, nerw łączący walnął :))
Cześć Zbysiu,nie na rybkach?
Cześć Zbysiu,nie na rybkach?
Cześć niestety nie mam czasu na rybki, ale w następnym tygodniu nadrobię ;)))
Witam wszystkich :) Oczywiście pozdrowionka dla wszystkich Oli :)I pozdrowionka dla wszystkich tu na forum i tych co do nas rzadko zaglądają :)
Rybaczka u mnie udana, śmiech, wypoczynek, wrażenia. W nocy złowiłem ino krótkiego węgorka,... taaaaaka rosóweczka -, taaaaaki zestaw, nie wspomnę o umiejętnościach hi hi, a tu taaaaki malusi węgorek, na błystkę zaś małego szczupaczka i małże :)
:)
Co to?
Zbyszka połów ;)))
Witam wszystkich i również poozdro dala Olów:). Zbyszek szczęściarzu połowiłeś. Ja przed kompem mogę jedynie posiedzieć niestety.
Powitać Zbynio, powitać :)
A, połowiłem sobie, liczyłem po północy na sandacza, ale jakoś nie chciał mojego fileta, drugi zestaw miałem na rosówki, liczyłem na karpia a węgorek się uwiesił :)
Teraz to ino pozostało mnie takie mięsko wcinać :) :) .... a to z okazji dnia dziecka Monika mi zrobiła, oczywiście polewana piwkiem :) :)
Życzę wszystkim udanej niedzieli :)
Dzięki za pozdrowienia ...bo ten Olów Ol, to ja pewnie :)Strasznie mi smutno, że Zbynio cierpi z powodu problemów z odwłokiem i życzę szybkiego powrotu do zdrowia... bardzo szybkiego powrotu !Ja to ciągle na pełnych obrotach jestem, bo dzisiaj na zaproszenie naszego Adlerabyłam w Strzelcach Opolskich... na bardzo rybnym łowisku i ... no pięknie było !
Nie gniewajcie się, że fotek nie dodam, ale szczerze nie cierpię tego zmniejszania... mam nadzieję, że wedkuje.pl kiedyś znajdzie na to rozwiązanie i będzie można nawet prosto z komórki dodawać.Buziaki dla Wszystkich
Dzień dobry:))
Zbyszku smaczności i gratuluje połowu:)
Ja również wyruszyłem na jakże wyczekiwane sandacze i połowiłem a raczej złapałem
....... gumę!!! tz, dziurę w łodzi, nie nie w nic nie walnąłem:)))
edit. Pozdrowienia dla Oli:)))
Dobry na wieczór :))
A dzisiaj pozdrowionka dla wszystkich Janciów Wu :))))
...nic sensownego nie przychodzi mi do głowy ;P (jak zwykle zresztą ;PP)
Witam wszystkich wieczorową porą:)Dawno mnie tu nie było więc postanowiłam tu się pokazać i zobaczyć co słychać:)Widzę, że Zbyszek połowił co nieco. U nas z rybkami kiepsko, ale coś tam złowiliśmy, ale chwalić się nie ma czym:(
Witam wszystkich, również wieczorową porą :) Ale mnie się drzemało, no w końcu całe noc nie spałem hi hi :)
W takim razie i pozdrowionka dla wszystkich Janciów, no i szanownego naszego pozdrowicie-la nas wszystkich, czyli CZzesia :) :) :)
Witaj Edytko, jak wspaniale wyglądasz i pięknie wyłaniasz się z pośród tych kwiatów, a jakie tuje się Wam wyhodowało no no :) :) Zdrówka Wam wszystkim życzę :) Słyszałem że grzybki się pokazały.
Witam wszystkich:). Dziś typowo butelkowa pogada hehe.
Witam :)
Tak Zbyniu, pogoda monopolowołóżkowa :), jak tu tak pada i pada, to po malusim można zrobić, kurka wodna, zapomniało mnie się że jutro do pracy, ale chyba myślę sobie że uda mnie się coś na to poradzić i, - " COSIK " załatwić :)
Witajcie:)Nasze dziewczyny sie wreszcie odezwały "no i fajnie" :)))Ja ukończyłem budowle, płot do malowania zostawiam Kowalowi hehe!
Zbynio, ALTANA jest piękna !... Z nieba już na nią patrzy gwiazd plejada :) Fala aż na jeziorze gwarzy i błyska ponad tonią ciemną, czuję że zaraz ryb brania będą :) Las już tam wokoło pewno we mgle, i przez sen cichą baśń powiada...- Piękna ta altana :) Noc przy niej tam pewno już taka piękna!... Ach, czemuż nas tam jeszcze nie ma ... O, a w ogrodzie koło płotu, widzimy dwie lilie, jakieś zakochane rosną ? :) Już czuję jak tam woń rozkoszna z kielichów pochylonych płynie...no, a może być i to Czesia ryżówka :) Myślimy sobie, pewno teraz tam, nad jeziorem, dwa głosy nucą pieśń miłosną, i wzdychają swą ALTANĘ podziwiając :) :) :) Życzymy Wam Zbynio szczęścia i zdrówka :)
Tyś se cosik wciągnął Kowalu ? Nie zagaduj, pędzel sobie kup.
Witam wszystkich :). Widzę, że komuś nie spodobał się mój dowcip i usunął post :(. Zbyszek Kowal73 wygląda na to, że piszesz sam do siebie hahha. Chore.... :(
Dzień dobry z samego rana ;)) D.G. + i " Ciągle pada! Asfalt ulic jest dziś śliski jak brzuch ryby,
Mokre niebo się opuszcza coraz niżej, żeby przejrzeć się w marszczonej deszczem wodzie. A ja?.... " a ja w domku siedzę ;)
Dzisiaj pozdrowionka dla wszystkich Edytek i Niuciów ;)))
Zbynio5o , No no ładne cacko ;) cacuszko bym powiedział , ale jakoś mi słów brak ;)
Seneka 18 ...przeróbki CZesio
Bądź moją muzą...
Bądź proszę już teraz, moją piękną muzą
do życia pławniowickim ze snu przebudzeniem
w nieznane, pędzla po płocie podróżą
bądź farbą, bądź światłem, bądź cieniem…
Stań proszę, gdzie cienia najwięcej się zbiera
niech tylko barwy będą płotu odzieniem
i pozwól moim palcom kolory tęczy wybierać
i przenosić na płot…i nazwać je marzeniem…
Uzbrój się proszę w anielską cierpliwość
stań się nadziei kolorem w szarości mojego świata
a ja do płotu domaluję jeszcze swoją miłość
we wszystkich ciepłych barwach pogodnego lata…
(Senka18. cytaty.info)
Witam wszystkich :). Widzę, że komuś nie spodobał się mój dowcip i usunął post :(. Zbyszek Kowal73 wygląda na to, że piszesz sam do siebie hahha. Chore.... :(
Cześć:) Jaki dowcip ? Czesio nie widział dowcipa ;(
Witam wszystkich :). Widzę, że komuś nie spodobał się mój dowcip i usunął post :(. Zbyszek Kowal73 wygląda na to, że piszesz sam do siebie hahha. Chore.... :(
Troszku nie smaczna fotka. Miłe panie z nami rozmawiają i chciałem zaoszczędzić im tego widoku więc usunąłem ten "złoty deszczyk", wybacz Zbynio33 :)
Cóż to sie porobiło ? Jaka poezja bije od chłopaków. Ja też nie będe gorszy i przygotuje na zlota dwa tomy Pana Tadeusza, poczytamy sobie wieczorkiem przy ognisku. Również pozdrawiam Edyte i Niutka :)Co tam u Zibiego i Niebieskiego, ktoś wie ?
Witam wszystkich :). Widzę, że komuś nie spodobał się mój dowcip i usunął post :(. Zbyszek Kowal73 wygląda na to, że piszesz sam do siebie hahha. Chore.... :(
Troszku nie smaczna fotka. Miłe panie z nami rozmawiają i chciałem zaoszczędzić im tego widoku więc usunąłem ten "złoty deszczyk", wybacz Zbynio33 :)
Rozumie he he. To ja przepraszam:). Zbynio50 to był fotomontaż, to nie naprawdę hahahhaha :).
Witam wszystkich :)
Witam kurde,,,jak to Ferdynand Kiepski powiadał, " Kurrrde " hi hi, :)Dopiero teraz z pracy wróciłem kurrrde :)
He he, Zbyszko, Zbynio gumkę złapał do wycierania bo, już że tak powiem, ja też mam dosyć tego deszczu :) :) poproszę Zbynia , coby mnie niebo wyczyścił - Ciągle u mnie pada i pada, nad rzekę bym się przejechał :)
Zbynio, a co ja tam mogłem wciągnąć o tej porze hi hi :)Jak ja spojrzał na tę piękną altanę, to mnie na wierszem ruszyło pisanie :) :) Nooooo, oczywiście troszku ściągnięte, he he :) Zbynio, ale pędzel w dłoni już trzymam, namaluje na pewno moje słowa, a może słów tysiące:) Namaluje na tym płocie Ciebie Zbynio, płynącego na łódce, wypływającego na wielkie łowy:) A bo myśl w tedy ma słowem, słowo - myślą :) A myśli mnie się już na usta cisną :) Listy, wiersze, poematy, sonet, epos- i stare dobre czasy :) :) :) A ja siedzę teraz tu i piszę, czuję, czuję że coś na tym płocie ciekawego jeszcze wymyślę :) Wiatr tam połknę ze słowami, myśli moje będą fruwać nad altanami i głowami [ludzkimi].
Co tam u Zibiego i Niebieskiego, ktoś wie ?
Zbyniu @Zibi. Sobie myślę, że pewno okonie jak konie poławia :) Zaraz nam tu fotkę pewno zapoda :) Niebieski, - Grześ to sprzęt wędkarski jak zwykle przegarnia i co rusz zestaw uszlachetnia i uzbraja, sezon w sumie na lina i sandacza :)Pogoda na rybaczkę licha, to pewno i żyłki przewija, nie wspomnę o, że i o inne rybki też pewno dba i dokarmia :):):)
Witam,
Z przyczyn różnych dawno tu nie zaglądałem i co....??? widzę, że Kowal już w stan permanentnej nirwany odjechał:)
Należało by w tym miejscu naszego wieszcza narodowego Adasia przywołać aby kolegę na Stepach Akermańskich odszukać i drogę jemu właściwą do domu wskazać....:)
Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu,. Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi,. Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów ...
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
A dba Kowalku i dokarmia też.
Pozdrowionka dla Zbynia i jego plecków - ketonal jest super na bóle wszelakie ale haniebnie " kosi " żołądeczek - oops ..
Dzień dobry:))
Dobry wieczór wszystkim :)
Jacku,już jestem hi hi, jestem uratowany, bo usłyszałem z Twych słów odgłosy wielkiej Morskiej Wody :) :)Grześ, ale światełko na noc to trzeba im gasić ? :) :) Jancio, - dzień dobry, bo okazał się dobry, słonko dziś było, czas odwiedzić wodę :) Dołączam się do pozdrowień dla CZesia :) .. i umykam spać :)
Witam :) D.G.duży + słonko i krzaki się ruszają (?) ;)))
Wielkie dzięki za pozdrowionka :))) Zdrówko bardzo się przydaje na co dzień i od święta :)))
DUUUUŻE PIWO dla wszystkich ;)