Cześć Janusz - ja nie jestem przekonany do łowienia bolonką na stojącej wodzie - tym bardziej , że zwykle stosuję spławiki stałe o gramaturze wg nomenklatury sprzedawcy w sklepie wędkarskim - 00 nic !!! I tu bat , ewentualnie na spławik pow. 1g matchówka . A bolonka ( Trabucco Xelion SPV XPerience 7m cw 25g tylko na rzekę .
CześćGrzesiu własnie o tym pisałem - spławiki 00 nic lub mniej niż 1g i jest problem z zarzucaniem. Darek musisz pożyczyć jakąś bolonkę i sprawdzić czy np wagler 1g plus o,5g pozwala na szybkie łowienie?Bo jak mniemam na zwodach nie chodzi tylko o to, że musisz widzieć brania słabe, chimeryczne ale i o łowienie sprawne i szybkie. JK
Przyłączę się jeżeli pozwolicie do rozmowy o bolonce i wodzie stojącej. W zasadzie byłem wędkarzem typowo rzecznym do roku 2004, na wyposażeniu standardowo bolonka /6m Jaxon teleskopowa bo łatwo się przedzierać w krzakach/, spławikówka /4m Shakespeare teleskopowa/ i na wody wolno płynące gruntówki 2,4 i 2,6 Balzera. Z tym sprzętem eksperymentowałem również !!! z różnymi wynikami na starorzeczu Raby, Wisły, dzikich żwirowniach. Ale wracając do tematu, do bolonki na wodzie stojącej, przyznam się że w sumie gdy używałem spławika waggler 1+0,5 , 1,5+0,5 i 2,0+0,5 było w w porządku, to samo z spławikami stałymi ale od 2,0 w górę, z tym że problemy rozpoczynały się z chwilą pojawienia się wiatru. Oczywiście, głębokość łowiska miała tutaj wielkie znaczenie, bo przy wagglerach problem zarzucania był niezbyt wielki, ale już dla większej głębokości zarzucenie stałym lekkim zestawem to był koszmar. Sama szybkość i ciętość bolonki w tym przypadku nie stanowiła dla mnie problemu.
Janusz ,chce w kole pobawić sie na zawodach w tym roku. Teraz ,choć dobrze łowi mi się odległościówką ,to myślę nad dłuższym kijem . Bat nie wchodzi w grę,tyczki to nie moja bajka,dlatego myśle nad Bolonką 5-6 metrów. 5 metrówkę idzie już 200 gramową kupić,6 metrowe 250 -300 gram. Tylko nie wiem teraz jak to wygląda.Gadałem już z Grzesiem na ten temat. Nie wiem czy to sie sprawdzi,a nie mam jak teraz wypróbować . Dlatego chciałem znac opinie użytkowników takiego sprzętu.
Cześc Zbynio ....Witam kolegę ze wschodu i resztę znajomych.
Ooooo... będę miała konkurencję! Jednak, polecam bata :)
Witaj Olu, po popołudniu Andriej pisał mi właśnie o tym jego SPA, zapraszał mnie nawet co bym do niego z wieczorka wpadła na wygrzanie choróbska, tylko ta odległość - on mieszka zaledwie 1000 km od Moskwy w kierunku wschodnim :)
Ale jeżeli chodzi o zawody, o połów ryby w "tempie", o łapaniu punktów na uklejkach, płotkach, to z pewnością bat będzie najlepszy. Ale do bacika to trzeba troszkę praktyki z tego co wiem ;)
Ale jeżeli chodzi o zawody, o połów ryby w "tempie", o łapaniu punktów na uklejkach, płotkach, to z pewnością bat będzie najlepszy. Ale do bacika to trzeba troszkę praktyki z tego co wiem ;)
Jeszcze trening z trenerem przed zawodami jest rozwiązaniem :) Ale kosztownym ;)
Dzisiaj pojedem w lazniu z rozgami, jak zwykle, co i Wam zycem! Grześ,napisał aż zbyt wyraźnie,chociaż lepiej by było gdyby napisał po rosyjsku,bo i tak trza to tłumaczyć:))
Zrestartowałem wedkuje.pl i znikło mi to drażniące poroże ;) mam na myśli to co Ci pisałem Grzesiu. Nie wiem, ale takie sugerowanie że my na rybach a nam rogi rosną ... fee, niesmaczny dowcip ;)
Troszkę nie wyraźne, ale ... nadmiar wapna w organizmie mężczyzny czyni cuda CześćPonoć jedna pani swojemu mężowi dawała wapno na wzmocnienie kości jak ruszał na ryby :-)JK
Zbyszek - dalej ta reklama się pojawia - kurde - ty swojej drugiej " połowie " chyba nie ufasz ? :)) Dla zainteresowanych :http://www.sklep.bedon.lasy.gov.pl/pl/Products/229/lowy_na_grubego_zwierza/Show/
Witam wszystkich,już lekko po południu,jakie zmiany Mija-Kasia?-dalej na bezrobociu?Podobno kobity nigdy nie są na bezrobociu,gdyż etat pani domu to niekończąca się opowieść
Co fakt to fakt :) w domu zawsze znajdzie się coś do zrobienia. Żeby nie czuć się tak bardzo bezużytecznia wzięłam się za remoncik. Farba już zdarta i teraz zbieram się do tynkowania... A bezrobotna niestety jestem nadal. Zmiany? Te tutaj rzecz jasna :)
Co fakt to fakt :) w domu zawsze znajdzie się coś do zrobienia. Żeby nie czuć się tak bardzo bezużytecznia wzięłam się za remoncik. Farba już zdarta i teraz zbieram się do tynkowania... A bezrobotna niestety jestem nadal. Zmiany? Te tutaj rzecz jasna :) Tynkowania??O ile dobrze myślę to po usunięciu powłok malarskich,nakłada się gładź gipsową,chyba że podczas usuwania poszczególnych warstw farby spadł tynk:))
Co fakt to fakt :) w domu zawsze znajdzie się coś do zrobienia. Żeby nie czuć się tak bardzo bezużytecznia wzięłam się za remoncik. Farba już zdarta i teraz zbieram się do tynkowania... A bezrobotna niestety jestem nadal. Zmiany? Te tutaj rzecz jasna :) Tynkowania??O ile dobrze myślę to po usunięciu powłok malarskich,nakłada się gładź gipsową,chyba że podczas usuwania poszczególnych warstw farby spadł tynk:))
Chyba że ;) co prawda nie odpadł cały ale OHP, które budowały mój blok nie najlepiej to zrobiły a do tego czas... cały nie odpadł ale wystarczająco dużo żeby było więcej pracy i sama już nie wiem czy nie będzie lepiej zostawić to specjalistom... To jednak kosztuje a ja bezrobotna i bezużyteczna...
Jak mogę doradzić to najlepiej do naprawy ubytków w tynku użyj tynku gipsowego(gotowy w workach),na rynku w polsce najbardziej rozpowszechnionym jest tynk BAUMIT-w użyciu jest plastyczny,ma dobrą przyczepność można go również używać w pomieszczeniach wilgotnych,po wyschnięciu nałożyć gładź 2 lub 3 warstwy,wyszlifować,zagruntować,zamalować i po remoncie.Tynk gipsowy baumit nakładamy ręcznie tak jak gładź,jedyna umiejętność jaka jest wymagana to umiejętne rozprowadzenie masy na nakładane podłoże.Polecam gładź gipsową Megaron,bardzo dobra przyczepność,plastyczna i dobra w obróbce,szczególnie polecana na powierzchnie zagrożone pękaniem,można nakładać bez wcześniejszego gruntowania.Jeżeli nie masz mieszadła,to użyj wiertarki zwykłej - zamontój mieszadełko do futerka.
BAUMIT-maszynowy tynk gipsowy (można nakładać ręcznie) Megaron-gładź gipsowa biała,jest również szara-tańsza od białej. Grunt polecam Ceresit - CT17-drogi,po tańszych np atlasa robią się wżery w gładzi i nie zawsze podłoże jest odpowiednio zagruntowane. Na łączenia tynku nowego z starym użyj siatki szer.15 cm - zatopić w pierwszej warstwie gładzi. Malowanie to już prosta czynność.Powodzenia..
Po kolacji chopie takie obrazki. :)
Po kolacji chopie takie obrazki. :)
Witam,a to czemu-apetyt rośnie:))
Cześć wszystkim - zauważyłem , że nawet nam kolega z Matuszki Rosiji przybył .
No,no refleks to ty masz:))Andrieja widzę bynajmiej od wczoraj!:)A myślałem że pod twym czujnym okiem nic się nie ukryje:))
Cześć Janusz - ja nie jestem przekonany do łowienia bolonką na stojącej wodzie - tym bardziej , że zwykle stosuję spławiki stałe o gramaturze wg nomenklatury sprzedawcy w sklepie wędkarskim - 00 nic !!! I tu bat , ewentualnie na spławik pow. 1g matchówka .
A bolonka ( Trabucco Xelion SPV XPerience 7m cw 25g tylko na rzekę .
CześćGrzesiu własnie o tym pisałem - spławiki 00 nic lub mniej niż 1g i jest problem z zarzucaniem. Darek musisz pożyczyć jakąś bolonkę i sprawdzić czy np wagler 1g plus o,5g pozwala na szybkie łowienie?Bo jak mniemam na zwodach nie chodzi tylko o to, że musisz widzieć brania słabe, chimeryczne ale i o łowienie sprawne i szybkie. JK
Dzisiaj pojedem w lazniu z rozgami, jak zwykle, co i Wam zycem!
Tak myśle o co chodzi ? I przyszło mi na myśl...może Andrzejowi chodzi o izbe wytrzeżwień. Ale dlaczego nam też tego życzy ? hhhhheheheh !
Witam Was cieplutko !
Zbyszku, Andrzej napisał,że dzisiaj pojedzie do łaźni z rózgami.
To jest takie spa :) :) :)
Ponownie witam wszystkich, tym razem z wieczora.
Przyłączę się jeżeli pozwolicie do rozmowy o bolonce i wodzie stojącej.
W zasadzie byłem wędkarzem typowo rzecznym do roku 2004, na wyposażeniu standardowo bolonka /6m Jaxon teleskopowa bo łatwo się przedzierać w krzakach/, spławikówka /4m Shakespeare teleskopowa/ i na wody wolno płynące gruntówki 2,4 i 2,6 Balzera.
Z tym sprzętem eksperymentowałem również !!! z różnymi wynikami na starorzeczu Raby, Wisły, dzikich żwirowniach.
Ale wracając do tematu, do bolonki na wodzie stojącej, przyznam się że w sumie gdy używałem spławika waggler 1+0,5 , 1,5+0,5 i 2,0+0,5 było w w porządku, to samo z spławikami stałymi ale od 2,0 w górę, z tym że problemy rozpoczynały się z chwilą pojawienia się wiatru. Oczywiście, głębokość łowiska miała tutaj wielkie znaczenie, bo przy wagglerach problem zarzucania był niezbyt wielki, ale już dla większej głębokości zarzucenie stałym lekkim zestawem to był koszmar.
Sama szybkość i ciętość bolonki w tym przypadku nie stanowiła dla mnie problemu.
Janusz ,chce w kole pobawić sie na zawodach w tym roku. Teraz ,choć dobrze łowi mi się odległościówką ,to myślę nad dłuższym kijem .
Bat nie wchodzi w grę,tyczki to nie moja bajka,dlatego myśle nad Bolonką 5-6 metrów.
5 metrówkę idzie już 200 gramową kupić,6 metrowe 250 -300 gram. Tylko nie wiem teraz jak to wygląda.Gadałem już z Grzesiem na ten temat. Nie wiem czy to sie sprawdzi,a nie mam jak teraz wypróbować . Dlatego chciałem znac opinie użytkowników takiego sprzętu.
Cześc Zbynio ....Witam kolegę ze wschodu i resztę znajomych.
Ooooo... będę miała konkurencję!
Jednak, polecam bata :)
Witaj Olu, po popołudniu Andriej pisał mi właśnie o tym jego SPA, zapraszał mnie nawet co bym do niego z wieczorka wpadła na wygrzanie choróbska, tylko ta odległość - on mieszka zaledwie 1000 km od Moskwy w kierunku wschodnim :)
Dzisiaj pojedem w lazniu z rozgami, jak zwykle, co i Wam zycem!
Tak myśle o co chodzi ? I przyszło mi na myśl...może Andrzejowi chodzi o izbe wytrzeżwień. Ale dlaczego nam też tego życzy ? hhhhheheheh !
Witam Was cieplutko !
Zbyszku, Andrzej napisał,że dzisiaj pojedzie do łaźni z rózgami.
To jest takie spa :) :) :)
Witaj Roxola,masz rację,mam tylko nadzieję że Andriej nie jest członkiem opus dei:)))Tak, najpierw skok do przerębla, a później łaźnia i rózgi :)
Ale jeżeli chodzi o zawody, o połów ryby w "tempie", o łapaniu punktów na uklejkach, płotkach, to z pewnością bat będzie najlepszy. Ale do bacika to trzeba troszkę praktyki z tego co wiem ;)
Ogólnie mówiąc my takie spa mamy w całej Polsce w drugi dzień Św.Wielkanocnych:))
No to Andriej mógł od razu napisać , że chodzi mu o rosyjską " banię " - łaźnię parową !!!
Ale jeżeli chodzi o zawody, o połów ryby w "tempie", o łapaniu punktów na uklejkach, płotkach, to z pewnością bat będzie najlepszy. Ale do bacika to trzeba troszkę praktyki z tego co wiem ;)
Jeszcze trening z trenerem przed zawodami jest rozwiązaniem :) Ale kosztownym ;)
Dzisiaj pojedem w lazniu z rozgami, jak zwykle, co i Wam zycem!
Grześ,napisał aż zbyt wyraźnie,chociaż lepiej by było gdyby napisał po rosyjsku,bo i tak trza to tłumaczyć:))
Daa , tak toczno ..
Zrestartowałem wedkuje.pl i znikło mi to drażniące poroże ;) mam na myśli to co Ci pisałem Grzesiu.
Nie wiem, ale takie sugerowanie że my na rybach a nam rogi rosną ... fee, niesmaczny dowcip ;)
Troszkę nie wyraźne, ale ... nadmiar wapna w organizmie mężczyzny czyni cuda
:) :) :) dobrze zrobiłeś, to się źle kojarzy
Troszkę nie wyraźne, ale ... nadmiar wapna w organizmie mężczyzny czyni cuda
CześćPonoć jedna pani swojemu mężowi dawała wapno na wzmocnienie kości jak ruszał na ryby :-)JK
Zbyszek - dalej ta reklama się pojawia - kurde - ty swojej drugiej " połowie " chyba nie ufasz ? :))
Dla zainteresowanych :http://www.sklep.bedon.lasy.gov.pl/pl/Products/229/lowy_na_grubego_zwierza/Show/
Ja jej UFO-m, ona mnie UFO, ale jakbym jakiego UFO-ludka przydybał...zielonkość jego w d.ę kopana ostatni raz tlen by wdychała
Inni tak rozwiązują swoje problemy "na Maleńczuka" :))))))
http://www.youtube.com/watch?v=DFLoY7y9GhA
Witam:)
..........pozdrawiam wszystkich panów...dziewczyny - Mocno pozdrawiam:)))
Zbynio, kolega piwosz z tego linku to nasz kolo po kiju :), ale wykorzystanie podpórki jako chwytaka puszek jest wyborne i do wykorzystania ...
Sikałem ze śmiechu jak to dziś słuchałem. Ale tej podpórki nie skojarzyłem :)
Zbynio - takie tekstyyyy ????
Grześ , na okrągło w radio to grają to chyba jest OK.
I głos ma lepszy od Maleńczuka...a tekst zajefajny
Dajcie spokój panowie bo zaraz ja się posikam.
a piosenka fajna fajna :)
No to siku, paciorek i spać :)) Dobranoc .
To co miało być nie chce wejść:((
To co miało być nie chce wejść:((
? :) :) :)
Zegnam szacowne Towarzystwo, miłej nocy i pogodnego poranka
Dobrej nocy dla wszystkich
Dobranoc śpioszki,kolorowych snów:)
CześćW Legionowie dopadało śniegu.Miłego dnia.JK
Witam.
Zima jest zła.Wiosna tuż,tuż.:)
Witam,
Ja również z rana złapałem sie za łopatę ale temperatura niestety wzrosła.
Pogodnego dnia życzę.
Dzień dobre.
Gdańsk zatopiony w wiosnę, ciepło, bez wiatru, śnieg znika, robi się fajnie.
Pozdrawiam i miłego dnia życzę :))
Hej, prawie po góralsku, prawie że góral, witam wszystkich w ten biały dzionek.
No proszę ... zmiany zmiany zmiany ;) Gratuluję komu należy i współczuję kto tego oczekuje :)
Witam wszystkich,już lekko po południu,jakie zmiany Mija-Kasia?-dalej na bezrobociu?Podobno kobity nigdy nie są na bezrobociu,gdyż etat pani domu to niekończąca się opowieść
Co fakt to fakt :) w domu zawsze znajdzie się coś do zrobienia. Żeby nie czuć się tak bardzo bezużytecznia wzięłam się za remoncik. Farba już zdarta i teraz zbieram się do tynkowania... A bezrobotna niestety jestem nadal. Zmiany? Te tutaj rzecz jasna :)
Co fakt to fakt :) w domu zawsze znajdzie się coś do zrobienia. Żeby nie czuć się tak bardzo bezużytecznia wzięłam się za remoncik. Farba już zdarta i teraz zbieram się do tynkowania... A bezrobotna niestety jestem nadal. Zmiany? Te tutaj rzecz jasna :)
Tynkowania??O ile dobrze myślę to po usunięciu powłok malarskich,nakłada się gładź gipsową,chyba że podczas usuwania poszczególnych warstw farby spadł tynk:))
Co fakt to fakt :) w domu zawsze znajdzie się coś do zrobienia. Żeby nie czuć się tak bardzo bezużytecznia wzięłam się za remoncik. Farba już zdarta i teraz zbieram się do tynkowania... A bezrobotna niestety jestem nadal. Zmiany? Te tutaj rzecz jasna :)
Tynkowania??O ile dobrze myślę to po usunięciu powłok malarskich,nakłada się gładź gipsową,chyba że podczas usuwania poszczególnych warstw farby spadł tynk:))
Chyba że ;) co prawda nie odpadł cały ale OHP, które budowały mój blok nie najlepiej to zrobiły a do tego czas... cały nie odpadł ale wystarczająco dużo żeby było więcej pracy i sama już nie wiem czy nie będzie lepiej zostawić to specjalistom... To jednak kosztuje a ja bezrobotna i bezużyteczna...
Jak mogę doradzić to najlepiej do naprawy ubytków w tynku użyj tynku gipsowego(gotowy w workach),na rynku w polsce najbardziej rozpowszechnionym jest tynk BAUMIT-w użyciu jest plastyczny,ma dobrą przyczepność można go również używać w pomieszczeniach wilgotnych,po wyschnięciu nałożyć gładź 2 lub 3 warstwy,wyszlifować,zagruntować,zamalować i po remoncie.Tynk gipsowy baumit nakładamy ręcznie tak jak gładź,jedyna umiejętność jaka jest wymagana to umiejętne rozprowadzenie masy na nakładane podłoże.Polecam gładź gipsową Megaron,bardzo dobra przyczepność,plastyczna i dobra w obróbce,szczególnie polecana na powierzchnie zagrożone pękaniem,można nakładać bez wcześniejszego gruntowania.Jeżeli nie masz mieszadła,to użyj wiertarki zwykłej - zamontój mieszadełko do futerka.
BAUMIT-maszynowy tynk gipsowy (można nakładać ręcznie) Megaron-gładź gipsowa biała,jest również szara-tańsza od białej. Grunt polecam Ceresit - CT17-drogi,po tańszych np atlasa robią się wżery w gładzi i nie zawsze podłoże jest odpowiednio zagruntowane. Na łączenia tynku nowego z starym użyj siatki szer.15 cm - zatopić w pierwszej warstwie gładzi. Malowanie to już prosta czynność.Powodzenia..