witam wszystkich dzisiaj podczas spacerku ze spinem po odrze trafiłem na stado baranów :) na dwóch nogach pływali pontonem koło elektrowni i walili czym popadnie w wędkarzy mieli jakieś kamyki z wyspy i parę butelek jeden z nich miał tylko spina i powiem wam że gdy byli na płytszej wodzie kilku chłopaków miało przygotowane wędki z ołowiami i kotwicami było ich 3 i na trzy wykonali rzut w stronę pontonu syk był nie samowity a panowie z pontonu ratowali się jak mogli :)))))))) i zostali troszkę ostudzeni czy nad wodą muszą zawsze być jakieś barany którym się nudzi także dzionek zaliczony do udanych pozdrowionka i życzę miłej niedzieli
witam wszystkich z popołudnia,jak dla mnie to i jedni i drudzy wyobraznią sie nie wykazali z tym ze tych drugich mozna trochę zrozumiec,cięzko opanowac nerwy w takiej sytuacji.
Cześć Byłem, wyspałem się aż boki mnie bolą. Trzy piknięcia zanotowałem. Kulki w łowisku wyzbierane wszystkie - sprawdziliśmy kamerką podwodną ( do wody poszło ok 50 kulek i kilo dobrej podrasowanej zanęty ). Zostały tylko kulki na zestawach :-( Z godzinę gadaliśmy dlaczego tak się dzieje bo to już któryś raz z kolei taka sytuacja. Za mało kulek czy jak? Poza tym było miło, ciepło i wesoło jak zwykle. Janusz JKarp
Zlekceważyłem troszkę porę roku i mokry piach , buciki nie te ..... W słonku było super ,ale jak zaszło to prawie jak by epoka lodowcowa nadciągnęła ;)
Zlekceważyłem troszkę porę roku i mokry piach , buciki nie te ..... W słonku było super ,ale jak zaszło to prawie jak by epoka lodowcowa nadciągnęła ;)
Opowiadaj Czesiu gdzie byłeś i co złowiłeś tylko nie przesadzaj z ilością.................;))))))
O rybach nawet nie wspominam ...nawet te słynne skalary nie współpracowały .
Ogólnie mało wędkarzy ,większość czaiła się na sandacza , wieczorkiem wywozili zestawy . A biała rybka chyba odleciała do ciepłych krajów ...nawet nie "tyrpło"
Witam panowie z wieczorka , bo koleżanek jeszcze dzisiaj nie ma , wróciłam niedawno z pracy , jak ja nie lubię w niedziele pracować :( Grzesiu nie wiedziałam ,że z ciebie taki zagorzały kibic ?:)
No to Grzesiu pogratulować kondycji ? Ja za panienki też się udzielałam sportowo , ale te czasy minęły bezpowrotnie :( , no ale za to udzielam się sportowo w wędkarstwie i to mi przynosi satysfakcje :)
ja kiedyś bardzo czynnie uprawiałem grę w kosza i ręczną,w ubiegłym roku za namową mojej Lubej wznowiłem trening w kosza,bez rozgrzewki ,po ok.10 min.miałem zerwane wiązadło stawu skokowego (pech).Potem już normalnie,gips 2 tyg.,oraz 1,5 miesiąca chorobowego...:(
>....E:)))))))))) no co ja mam odpowiedzieć!:) by można w to było uwierzyć:) Uwielbiam pływać,byłem Woprowcem,teraz tylko dal siebie pływam,często kiedy teraz już zamknięty jest odkryty basen to jak mam tylko chwilę robię kąpiel:) zimą też uwielbiam wodę:)))
Cześć Edytko. Tak, byłem i jestem coraz bardziej podłamany zachowaniem wędkarzy. "Wędkarzy"? Wiem o czym mówisz!:) Dzisiaj mnie również załamała ludzka głupota..! Świadomie sami sobie robią krzywdę....Wędkarze!I to doświadczeni!
dobry z rana :)
Witaj 007 . :)))
widzę, że tu Panowie na rybkach byli :) ... ja też muszę bo nie wytrzymam. :) ale... najpierw praca (buuuuuuuuuuuu!) :(.
Ogólnie dzisiaj wyspany ,słoneczko ładnie świeci i koledzy mają piekny poranek na rybach --byli na nocce--.
Jak efekty u nich ?
Dzwoniłem teraz ,w nocy zero brań,nad ranem jak słońce wyszło dwa szczupaki .Wędkarze koło nich też kilka szczupaków i jeden karp...
witam wszystkich dzisiaj podczas spacerku ze spinem po odrze trafiłem na stado baranów :) na dwóch nogach pływali pontonem koło elektrowni i walili czym popadnie w wędkarzy mieli jakieś kamyki z wyspy i parę butelek jeden z nich miał tylko spina i powiem wam że gdy byli na płytszej wodzie kilku chłopaków miało przygotowane wędki z ołowiami i kotwicami było ich 3 i na trzy wykonali rzut w stronę pontonu syk był nie samowity a panowie z pontonu ratowali się jak mogli :)))))))) i zostali troszkę ostudzeni czy nad wodą muszą zawsze być jakieś barany którym się nudzi także dzionek zaliczony do udanych pozdrowionka i życzę miłej niedzieli
Robert - głupoli nad wodą niestety i nie tylko nie brakuje - ciekawe tylko , ile wypili ?
To sie cieszyć, że sie to tylko tak zakończyło. Wyobrażasz sobie kogoś z kotwicą w oku ?
Do końca życia by sie nie wypłacił , jak dla mnie to zero wyobrażni :((
witam wszystkich z popołudnia,jak dla mnie to i jedni i drudzy wyobraznią sie nie wykazali z tym ze tych drugich mozna trochę zrozumiec,cięzko opanowac nerwy w takiej sytuacji.
To sie cieszyć, że sie to tylko tak zakończyło. Wyobrażasz sobie kogoś z kotwicą w oku ?
Do końca życia by sie nie wypłacił , jak dla mnie to zero wyobrażni :((
Zbynio co tam słychać z rybką na pławkach ?
wszyscy śpią po obiadku czy co .Miru ,,profesjonalne,,legowisko :)
Co znaczy śpią - obserwują wydarzenia . :))
yhy,ale tak jakos cicho jak na niedzielę,żonka z córą pojechały do teściowej ja to nazywam ,,do cycka,, no i mi sie nudzi :)
Wieczorkiem się pewnie towarzystwo rozkręci .
wszyscy śpią po obiadku czy co .Miru ,,profesjonalne,,legowisko :)
W nocy za to było ciepło.......hehehe, ale za to bez brań :)
Mirek, ty powinieneś wiedzieć co na Pławkach bo twój kumpel tam był.
Ja zamknąłem sezon 3 tygodnie temu i nie jeżdże tam.
Witam wieczorkiem ! Ide do sklepu po półprodukty na naleśniki :))) Dostałem rooozkaz hehe.
Zbyniek - rozkaz to.............rozkaz i proszę się nie nabijać !!! :))))
Mirek, ty powinieneś wiedzieć co na Pławkach bo twój kumpel tam był.
Ja zamknąłem sezon 3 tygodnie temu i nie jeżdże tam.
Witam wieczorkiem ! Ide do sklepu po półprodukty na naleśniki :))) Dostałem rooozkaz hehe.
Czyli na pławkach kompletne zero , właśnie kumpel powiedział że nawet nie mieli jednego brania na cztery wędki Ooooooooooooooo kużwaaaaaaaaaaaa
Witam wszystkich obecnych
Siemanko Karol - ja z doskoku , bo w Canal+Sport Derby Krakowa Cracovia - Wisła , na razie
0 : 0 !
Siemanko Karol - ja z doskoku , bo w Canal+Sport Derby Krakowa Cracovia - Wisła , na razie
0 : 0 !
nie psuj sobie nerwów
Cześć
Byłem, wyspałem się aż boki mnie bolą.
Trzy piknięcia zanotowałem.
Kulki w łowisku wyzbierane wszystkie - sprawdziliśmy kamerką podwodną ( do wody poszło ok 50 kulek i kilo dobrej podrasowanej zanęty ). Zostały tylko kulki na zestawach :-(
Z godzinę gadaliśmy dlaczego tak się dzieje bo to już któryś raz z kolei taka sytuacja. Za mało kulek czy jak?
Poza tym było miło, ciepło i wesoło jak zwykle.
Janusz JKarp
Spokojnie , nic się nie nerwuję - na boisku się nerwowałem - 30 lat gry jako bramkarz !!!
37 minuta Cracovia - Wisła 1 : 0 - Kurt Van Der Biezen .
Dobrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrry wieczórrrrrrrrrrrrrrr ...jak zimno !
Czesiu , jakie zimno , 9*C , powiedz lepiej , że cię na rybach przewiało !!!! Ciuszków za mało Czesio zabrał - lepiej dźwigać , jak ścigać !!!
Czesiu , jakie zimno , 9*C , powiedz lepiej , że cię na rybach przewiało !!!! Ciuszków za mało Czesio zabrał - lepiej dźwigać , jak ścigać !!!
Grzesiu 9*C to upał nie długo posiedzimy na lodzie tam nam dupsko wywieje
Zlekceważyłem troszkę porę roku i mokry piach , buciki nie te .....
W słonku było super ,ale jak zaszło to prawie jak by epoka lodowcowa nadciągnęła ;)
Zlekceważyłem troszkę porę roku i mokry piach , buciki nie te .....
W słonku było super ,ale jak zaszło to prawie jak by epoka lodowcowa nadciągnęła ;)
Opowiadaj Czesiu gdzie byłeś i co złowiłeś tylko nie przesadzaj z ilością.................;))))))
O rybach nawet nie wspominam ...nawet te słynne skalary nie współpracowały .
Ogólnie mało wędkarzy ,większość czaiła się na sandacza , wieczorkiem wywozili zestawy .
A biała rybka chyba odleciała do ciepłych krajów ...nawet nie "tyrpło"
Przeczyce od Tuliszowa
37 minuta Cracovia - Wisła 1 : 0 - Kurt Van Der Biezen .
Pomyłka z mojej strony - nie Kurt tylko Koen van der Biezen - skończyło się 1 : 0 .
Witam panowie z wieczorka , bo koleżanek jeszcze dzisiaj nie ma , wróciłam niedawno z pracy , jak ja nie lubię w niedziele pracować :( Grzesiu nie wiedziałam ,że z ciebie taki zagorzały kibic ?:)
A i owszem !!! Za długo sam grałem w " gałę " , żeby nie kibicować - jeszcze w zeszłym roku byłem czynnym zawodnikiem !!!
No to Grzesiu pogratulować kondycji ? Ja za panienki też się udzielałam sportowo , ale te czasy minęły bezpowrotnie :( , no ale za to udzielam się sportowo w wędkarstwie i to mi przynosi satysfakcje :)
Witam Wszystkich E:))))
No sami sportowcy w śród nas:)
ja kiedyś bardzo czynnie uprawiałem grę w kosza i ręczną,w ubiegłym roku za namową mojej Lubej wznowiłem trening w kosza,bez rozgrzewki ,po ok.10 min.miałem zerwane wiązadło stawu skokowego (pech).Potem już normalnie,gips 2 tyg.,oraz 1,5 miesiąca chorobowego...:(
Hej Mareczku , a ty się udzielasz sportowo?
Cześć wszystkim.
>....E:)))))))))) no co ja mam odpowiedzieć!:) by można w to było uwierzyć:) Uwielbiam pływać,byłem Woprowcem,teraz tylko dal siebie pływam,często kiedy teraz już zamknięty jest odkryty basen to jak mam tylko chwilę robię kąpiel:) zimą też uwielbiam wodę:)))
AAAAAAA :) jeszcze coś:) uwielbiam strzelać!!!
Cześć Macieju:)))
Cześć Maćku jak miną dzień? bo z tego co pamiętam też byłeś w pracy?:)
Cześć Edytko. Tak, byłem i jestem coraz bardziej podłamany zachowaniem wędkarzy. "Wędkarzy"?
Hej Marek.....:)
Spokojnie , nic się nie nerwuję - na boisku się nerwowałem - 30 lat gry jako bramkarz !!!
Ja biegałem za piłką do 2003 (szyte czoło , pęknięte śródstopie ) i żona schowała korki ochraniacze i po robocie ............... Ale wiem gdzie są
WITAM, , WITAM I O ZDROWIE WSZYSTKICH PYTAM ?!
Cześć Edytko. Tak, byłem i jestem coraz bardziej podłamany zachowaniem wędkarzy. "Wędkarzy"?
Wiem o czym mówisz!:) Dzisiaj mnie również załamała ludzka głupota..! Świadomie sami sobie robią krzywdę....Wędkarze!I to doświadczeni!
Ja biegałem za piłką do 2003 (szyte czoło , pęknięte śródstopie ) i żona schowała korki ochraniacze i po robocie ............... Ale wiem gdzie są
Sport to zdrowie..... :) Cześć Karol :)
Cześć chłopaki:)
Pomału się zbiera zespół.:)
Cześć Edytko. Tak, byłem i jestem coraz bardziej podłamany zachowaniem wędkarzy. "Wędkarzy"?
A co Maćku jest , aż tak źle? Czy oni rozumu nie mają?
O! Pajączek Jędrula "spuścił" się na nici do nas.........