Otóż przymierzam się do zakupu wklejanki na okonie.
Chce łowić zarówno paprochami (małymi jigami, woblerkami, obrotówkami 00-1)jak i spróbować lekkiego troka. Nie wykluczam też prób zapolowania na klenia, jednak to okoń będzie celem nr 1.
Potrzebuję wędki do połowu na wodach stojących i małych rzeczkach o niewielkim uciągu (typu Prosna). Najbardziej pasowałby mi kij o dł. ok. 2,40-2,55m, gdyż łowię zarówno z brzegu jak i z pontonu.
Początkowo myślałem o Team Dragon (2.55 m / 2-10 g) jednak jest to pozycja dość kosztowna.
Polecam dragona. Możesz też poszukać z mikado ale jednak dragon lepszy. Ale dam Ci jedną radę kolego jeżeli wybierasz się w najbliższym czsasie na okonia to zastosuj przynęty cięższe i większe ok 5 do 7 cm Pzdr Jamesbond
Polecam dragona. Możesz też poszukać z mikado ale jednak dragon lepszy. Ale dam Ci jedną radę kolego jeżeli wybierasz się w najbliższym czsasie na okonia to zastosuj przynęty cięższe i większe ok 5 do 7 cm Pzdr Jamesbond
Odradzam Cormorana w tym przedziale cenowym. Jeśli Cormoran to tylko te modele z wyższej półki. W tej cenie polecam Dragona lub jak dobrze poszukasz Jaxona (ale z serii XT Pro).
Ja kupiłem w tym roku dragona 10-25 cw, 2,40 m , ma bardzo delikatną szczytówke, każde branko widać dałem za niego 180pln. Na troczek jak znalazł. Okonki 10 cm tergały szczytówką a jak przysadził zębolek 54 cm wędeczka pracowała wyśmienicie.
Bardzo fajny jest World Champion Tango 275 1-10 gr, świetnie się nim łowi. Kosztował kilka lat temu 299 zł, obecnie nie wiem ( dla mnie opuścili do 250 zł).
Ja także polecam Konger World Champion Tango, tylko ja mam 300. Jestem z tego kijka zadowolony, dobrze czuć skubnięcia i mi się na tym kiju dobrze pracuje. Tylko w tym przedziale cenowym co widziałem u Ciebie to się nie załapie. 275 gdzieś na allegro za 200 widziałem. Chyba że ktoś coś innego doradzi.
"Ryby łowi wędkarz nie sprzęt" Aby wędka była dobra i przyjemnie się na nią łapało ryby nie musi byc za wysoką kwotę. Jeżeli ten sprzęt Ci nie odpowiada cenowo to sprawdź inne dragony np.: millenium seria godna polecenia. Co do kongerów się nie wypowiem bo nie znam i nie chce wprowadzać w błąd.
No w sumie to... zależy. Ja tam wole wiedzieć że na kiepskim dobrze mi idzie to na lepszym będzie mi się super łowiło. Zaczynałem od wędeczki york dł 120 cm później dostałem okumę (teleskop który mam do dziś i chętnie łowie nim na spławik) i od razu mnie powaliła różnica. Na yorku trudno mi sę rzucało zaledwie parę metrów ale się nauczyłem nową wędkę wyczułem i po prostu super. Co do spinningu to miałem po dziadku stary jakiś taki krótki połowiłem a ciężki był jak cholera a teraz mam dragona i też go wyczułem i się łowi super. Poza tym pisząc o tym miałem na myśli że lepiej nie zaczynać od wędki za 1000 zł czy cuś. Nasi przodkowie łowili wielkie ryby na ... kawałek kija i sznurek a jeszcze wczyśniej na drewnianno kamienne harpuny i dzidy
Z dragonowskich masz jeszcze opróch Team Dragon serię Mystery XT Millenium albo tańszy Thytan Sensitive 2-15. Wersja 2,70 Thytana kosztowała mnie 130zł i całkiem fajnie łowi mi się nią.
Mam pytanko do łowiących okonie.
Otóż przymierzam się do zakupu wklejanki na okonie.
Chce łowić zarówno paprochami (małymi jigami, woblerkami, obrotówkami 00-1)jak i spróbować lekkiego troka. Nie wykluczam też prób zapolowania na klenia, jednak to okoń będzie celem nr 1.
Potrzebuję wędki do połowu na wodach stojących i małych rzeczkach o niewielkim uciągu (typu Prosna). Najbardziej pasowałby mi kij o dł. ok. 2,40-2,55m, gdyż łowię zarówno z brzegu jak i z pontonu.
Początkowo myślałem o Team Dragon (2.55 m / 2-10 g) jednak jest to pozycja dość kosztowna.
Wolałbym coś z przedziału 150-250 zł. np:
http://allegro.pl/wedka-daiwa-exceler-ultralight-spin-2-40m-2-10g-i1303049659.html
http://allegro.pl/cormoran-black-bull-hc-twister-light-2-40m-3-12g-i1317815568.html
http://allegro.pl/wedka-dragon-millenium-hd-x-fine-2-55m-2-12g-i1319327359.html
Co możecie doradzić koledzy po kiju ?
Polecam dragona. Możesz też poszukać z mikado ale jednak dragon lepszy. Ale dam Ci jedną radę kolego jeżeli wybierasz się w najbliższym czsasie na okonia to zastosuj przynęty cięższe i większe ok 5 do 7 cm
Pzdr
Jamesbond
Polecam dragona. Możesz też poszukać z mikado ale jednak dragon lepszy. Ale dam Ci jedną radę kolego jeżeli wybierasz się w najbliższym czsasie na okonia to zastosuj przynęty cięższe i większe ok 5 do 7 cm
Pzdr
Jamesbond
Odradzam Cormorana w tym przedziale cenowym. Jeśli Cormoran to tylko te modele z wyższej półki. W tej cenie polecam Dragona lub jak dobrze poszukasz Jaxona (ale z serii XT Pro).
Witam!
Ja kupiłem w tym roku dragona 10-25 cw, 2,40 m , ma bardzo delikatną szczytówke, każde branko widać dałem za niego 180pln. Na troczek jak znalazł. Okonki 10 cm tergały szczytówką a jak przysadził zębolek 54 cm wędeczka pracowała wyśmienicie.
Pozdrawiam.
Bardzo fajny jest World Champion Tango 275 1-10 gr, świetnie się nim łowi. Kosztował kilka lat temu 299 zł, obecnie nie wiem ( dla mnie opuścili do 250 zł).
Pozdrawiam
Ja także polecam Konger World Champion Tango, tylko ja mam 300. Jestem z tego kijka zadowolony, dobrze czuć skubnięcia i mi się na tym kiju dobrze pracuje. Tylko w tym przedziale cenowym co widziałem u Ciebie to się nie załapie. 275 gdzieś na allegro za 200 widziałem.
Chyba że ktoś coś innego doradzi.
Pozdrawiam
Jeśli Cormoran to tylko te modele z wyższej półki.
np. jakie?? bo sam sie ostatnio zastanawiam nad zakupem kija i chodzi mi po głowie cormoran
Carbo-O-Star XT
Może z pontonu byłoby ciężko, ale lepszej wklejanki okoniowej produkowanej seryjnie nie raczej uświadczysz:
Team dragon 3-12g, 2,75m.
Może z pontonu byłoby ciężko, ale lepszej wklejanki okoniowej produkowanej seryjnie nie raczej uświadczysz:
Team dragon 3-12g, 2,75m.
Tak tylko ten dragon to już koszt rzędu 380zł :/
Tak tylko ten dragon to już koszt rzędu 380zł :/
"Ryby łowi wędkarz nie sprzęt" Aby wędka była dobra i przyjemnie się na nią łapało ryby nie musi byc za wysoką kwotę. Jeżeli ten sprzęt Ci nie odpowiada cenowo to sprawdź inne dragony np.: millenium seria godna polecenia. Co do kongerów się nie wypowiem bo nie znam i nie chce wprowadzać w błąd.
PC, piszesz, że przymierzasz się do zakupu, idzie zima... Nie lepiej więc poczekać do marca/kwietnia i do tego czasu uzbierać aktywów... ?
Pozdrawiam
jamesbond, ale przyznasz, że przyjemniej jest zdobywać pierwsze szliwy na sprzecie świetnym aniżeli dobrym? :)
No w sumie to... zależy. Ja tam wole wiedzieć że na kiepskim dobrze mi idzie to na lepszym będzie mi się super łowiło. Zaczynałem od wędeczki york dł 120 cm później dostałem okumę (teleskop który mam do dziś i chętnie łowie nim na spławik) i od razu mnie powaliła różnica. Na yorku trudno mi sę rzucało zaledwie parę metrów ale się nauczyłem nową wędkę wyczułem i po prostu super. Co do spinningu to miałem po dziadku stary jakiś taki krótki połowiłem a ciężki był jak cholera a teraz mam dragona i też go wyczułem i się łowi super. Poza tym pisząc o tym miałem na myśli że lepiej nie zaczynać od wędki za 1000 zł czy cuś. Nasi przodkowie łowili wielkie ryby na ... kawałek kija i sznurek a jeszcze wczyśniej na drewnianno kamienne harpuny i dzidy
Z dragonowskich masz jeszcze opróch Team Dragon serię Mystery XT Millenium albo tańszy Thytan Sensitive 2-15. Wersja 2,70 Thytana kosztowała mnie 130zł i całkiem fajnie łowi mi się nią.