Reklama
  • Pijafka2014-06-03 15:19:19

    Witam,Postanowiłem napisać ponieważ trudno mi było coś znaleźć w sieci o Casper IIPodzielę się wrażeniami z wypadów na dorsza do Władysławowa. To był mój "trzeci" raz z Władysławowa. Piszę "trzeci" bo wypłynąć udało się nam dwa razy. 
    Pierwszy raz nie wypłynęliśmy na kutrze "Fenix"... Na ten wypad chciałbym spuścić zasłonę milczenia.  Ostatnie dwa razy wypłynęliśmy na kutrze "Casper II". Fajna jednostka zabierająca do 12 wędkarzy. Kuter jest prowadzony osobiście przez właściciela - Pana Wiesława (pozdrawiam). W czasie rejsu można było zjeść flaczki, napić się kawy, czy barszczu czerwonego. Ale nie to jest ważne. Co jest ważne?Po pierwsze to Pan Wiesław wie jak szukać ryby, a po drugie to chylę czoła, za to że z nami wypłynął. Już piszę dlaczego.Wyjazd planowaliśmy wcześniej tak by wypłynąć w niedzielę 25 maja. Mieliśmy jechać we czterech. Niestety jeden kumpel wypadł. Więc dzwonimy w piątek przed weekendem i mówimy, że będziemy we trzech. W sobotę dzwoni Pan Wiesław i mówi, że płyniemy tylko we trzech bo mu druga grupa odmówiła. I faktycznie jak przyjechaliśmy to wypłynęliśmy tylko we trzech. To my sugerowaliśmy żeby nie płynąć bo się nie opłaca, ale Wiesiek powiedział że "umowa to umowa płyniemy" Cały dzień mieliśmy łódź tylko dla siebie. Pogoda dopisała - dorsze też. Łowiliśmy na głębokościach około 60 - 80 metrów. Testowałem różne techniki - np główka jigowa (75-125g) i kopyta nie dawały żadnych ciekawych rezultatów. Najlepiej sprawdzał się klasyczny zestaw przywieszka + pilker. Na ten wypad sprawiliśmy sobie nowe kije Jaxon Extera z wymiennymi szczytówkami 150/180/210. Na pilkerach 150g przy dryfie było słabo - nie czułem dna. Pilkery 180-200g były ok. To tyle. Pozdrawiam.


  • yum2 2014-07-17 20:19:07

    Podaj kontakt jednostka casper

  • Casper II 2014-07-25 07:24:19

    Witam i zapraszam , kontakt 506320088  .

  • Pijafka 2014-07-28 14:32:59

    filmik z kutra do obejrzenia pod adresem http://www.youtube.com/watch?v=Vfgc4NFSoxU
    pozdrawiam

  • Reklama
  • Pijafka 2014-07-28 14:36:37

  • Krzysiek1956 2014-11-13 20:00:10

    Witam również byłem na kutrze "Fenix" we Władysławowie nie polecam nikomu wyjazdu do tego miasta jak i również samego kutra. Szyper rzez dwa dni ani razu nie wyszedł z kajuty, nie interesował się wędkarzami. Kiedy ryba zaczynała brać on dawał sygnał do odpłynięcia, pływał w miejsca gdzie nie było ryby. To była przejażdżka kutrem a nie łowienie...
    Po drugim dniu marnych połowów chcieli nam sprzedać swoje ryby które były w porcie.
    Na innych kutrach było tak samo czyli oszustwo wędkarzy.
    Nie polecam wyjazdu do Władysławowa. Byłem dwa razy we Władysławowie na połowie dorsza jarz miałem cztery przez dwa dni a za drugim razem dwa, a w Kołobrzegu, Dźwirzynie i Darłowie w jednym dniu miałem najmniej 36 sztuk, a szyprowie dbali o załogę i połów ryb.
    Władysławowo kompletne zero.



Reklama
Reklama