Reklama
  • Forum wedkuje.pl2013-08-05 12:36:20

    Cześć czy opłaca mi się robić własną zanętę mam dostęp do ziarna kukurydzy konopii , karm dla gołębi, otręb, również do ciastkarni mógłbym zajżeć po odpady , czy lepiej kupić zanętę gotową f

  • zibipilkarz 2013-08-05 14:02:53

    Mi tam się nie chce grzebac . I tak nie ma brań u mnie i tak :D

  • bluehornet 2013-08-05 14:29:51

    http://www.wedkuje.pl/pokaz.php?pokaz=szukajforum&fraza=Domowazaneta

  • dunster35 2013-08-05 15:38:08

    To już zależy kto jak woli, lecz robiąc własną zanętę na pewno troszkę zaoszczędzisz . Kupne jednak mają bardzo mocny i intensywny zapach.
    Powiem ci tak,  u mnie jest 50 % własnej zanęty i 50% kupnej zanęty . 

  • Reklama
  • TheKamilC 2013-08-05 23:10:00

    Ja bym wolał kupić gotową bo to nie jest drogie za około 5zł 1kg można już zanęte mieć i nie trzeba się z tym bawić :>

  • Sebek302 2013-08-06 01:05:40

    kupowanie zanęt to głupota lepiej zrobić ją samemu i wiedzieć co się ma

  • Sebek302 2013-08-06 01:12:07

    ja mieszam takie składniki chleb suszony miele na cienkim sitku maszynką do mięsa , następnie daję kaszę kukurydzianą  i to jest taka baza dalej atraktor copra-melasa , do rozpulchnienia otręby pszenne , zaś do klejenia miele płatki owsiane górskie tak jak chleb i gotowe. Efekty mam od paru dobrych lat. Ilość dobieram za pomoca prób i błędów wrzucam do napełnionego wodą zlewu i obserwuję jak pracuje

  • Forum wedkuje.pl 2013-08-06 08:24:21

    a że tak zapytam, co w tym zlewie pracuje? :o

  • Reklama
  • xxxczokxxx 2013-08-06 11:00:22

    a że tak zapytam, co w tym zlewie pracuje? :o

    jak to co zanęta  kolegi Sebek 302

  • marcinkurzepa 2013-08-06 17:01:14

    kupowanie zanęt to głupota lepiej zrobić ją samemu i wiedzieć co się ma





    Głupotą było Twoje udzielenie się w tym temacie. 

  • notaki 2013-08-06 17:47:17

    kupowanie zanęt to głupota lepiej zrobić ją samemu i wiedzieć co się ma



    No popatrz. Jednym zdaniem udało Ci się obrazić zawodników kadry kilkudziesięciu państw swiata i baaaardzo wielu znakomitych wędkarzy. P.S. Buty też sam robisz ? No w końcu warto wiedziec co się ma :D :D

  • Mischel26 2013-08-06 18:09:39

    Hmmm jeżeli chodzi o mnie to zanętę  kupuję w sklepie i w zależności na co chcę łowić np karpia to dodaję do niej między innymi kukurydzę.
    Każdy ma swoje zdanie na ten temat ale ja uważam że zanęta ze sklepu lepiej pracuje w wodzie (oczywiście jak jest dobrze rozrobiona) i wiele lepiej wabi ryby na stanowisko.

  • Reklama
  • zibipilkarz 2013-08-06 19:30:43

    kupowanie zanęt to głupota lepiej zrobić ją samemu i wiedzieć co się ma



    No popatrz. Jednym zdaniem udało Ci się obrazić zawodników kadry kilkudziesięciu państw swiata i baaaardzo wielu znakomitych wędkarzy. P.S. Buty też sam robisz ? No w końcu warto wiedziec co się ma :D :D


    o to chodzi , niezle pojechałeś Kolegę , może aż zanadto :P , ale masz w 100% rację . Prawie wszyscy zawodowcy używają gotowych zanęt , ewentualnie je ulepszają , ale tak robi prawie każdy ,

  • notaki 2013-08-06 20:38:54

    Nie miałem zamiaru ostro jechac po koledze. Rozśmieszyła mnie tylko ta abosutna pewnośc siebie naszego kolegi i  lekcewazeniem pracy poważnych grup specjalistów i sporych pieniędzy wydawanych na testowanie zanęt.
     Nie twierdzę, ze domowa zaneta nie może być skuteczna - szcególnie w okreslonym łowisku. Problem w tym by byla w miarę skuteczna w dowolnym ( i nieznanym  ) łowisku, a to już wymaga tak wiedzy jak i sporych pieniędzy.
    Nie twierdze tez , iż nie można metoda prób i błędów dopracować się zanęty ktora na glowę bije wszystko to co można kupic.. przeciez większość "tajnych" składników zanęt wyczynowych to właśnie efekt eksperymentow znakomitych wedkarzy.
    Zaryzykuję  jednak stwierdzenie, że samodzielne skomponowanie naprawde skutecznej zanęty jest na tyle drogie, ze  dla niedzielnego wedkarza całkowicie nieopłacalne :-).

  • zbynio 33 2013-08-07 21:13:13

    Nie miałem zamiaru ostro jechac po koledze. Rozśmieszyła mnie tylko ta abosutna pewnośc siebie naszego kolegi i  lekcewazeniem pracy poważnych grup specjalistów i sporych pieniędzy wydawanych na testowanie zanęt.
     Nie twierdzę, ze domowa zaneta nie może być skuteczna - szcególnie w okreslonym łowisku. Problem w tym by byla w miarę skuteczna w dowolnym ( i nieznanym  ) łowisku, a to już wymaga tak wiedzy jak i sporych pieniędzy.
    Nie twierdze tez , iż nie można metoda prób i błędów dopracować się zanęty ktora na glowę bije wszystko to co można kupic.. przeciez większość "tajnych" składników zanęt wyczynowych to właśnie efekt eksperymentow znakomitych wedkarzy.
    Zaryzykuję  jednak stwierdzenie, że samodzielne skomponowanie naprawde skutecznej zanęty jest na tyle drogie, ze  dla niedzielnego wedkarza całkowicie nieopłacalne :-).


    witam. kolega młody jest i ma efekty tam gdzie łowi dlatego jest pewien swojej zanęty. tylko mógłby napisać na co ta zanęta taka dobra i gdzie łowi. ja ostatnio jestem niedzielnym wędkarzem głownie z braku czasu i korzystam tylko i wyłącznie z kupnych zanęt, przynęt itd. ale z tą opłacalnością i skutecznością to trochę przesada. parzonych nasion nie ma w sklepie. zawsze trzeba poznać wodę i upodobania ryb żeby mieć efekty. kuku i inne nasiona, chleb itd. są to zanęty uniwersalne. ja zaryzykuję stwierdzenie, że tyle co jest w chlebie "tajnych" składników to niema gdzie indziej.;))))

  • Sebek302 2013-08-08 16:28:38

    notaki. Szczerze mówiąc nie przejmuję się twoją krytyką i ocenianiem czy jestem pewny siebie czy nie. Nie obrażam zawodników , bo udział w zawodach to pasja i chęć konkurencji z innymi. Ja wolę sam w ciszy i spokoju na rybach posiedzieć. Znam również wiele osób którzy nie startują w zawodach a mają wiele sukcesów według Ciebie tzw[niedzielnych] . Pewność to ty wykazujesz ja, tylko dziele sie swoimi obserwacjami. Uważam również że skonstruowanie odpowiedniej zanęty jest o wiele trudniejszą sprawą niż kupienie gotowej mieszanki.    Zgoda . Zawodnicy opierają się na zanętach kupionych ale również swoje dodatki tam umieszczają ! . Zważywszy na ilość jaka ląduje w wodzie podczas zawodów . Ja przeważnie wędkuję na wodzie stojącej i nie narzekam na moją zanęte , do której podchodzi wielke ryb różnego gatunku. Jasna sprawa patrząc na składniki że najczęstszą ryba jest leszcz , płoć , karaś. jak i również karp. Ale i amur również ostatnio nie pogardził.                                                                                       Reasumując życzę ci powodzenia w zawodach. Choć na to wpływa wiele czynników , ale ty pewnie dasz rade. Pozdrawiam

  • Sebek302 2013-08-08 16:58:28

    Nie taki młody , ale dzięki za komplement. W mojej zanęcie nie ma parzonych nasion. Otręby pszenne są tylko prażone ,ale to kupić można w sklepie nawet warzywniaku. Kiedyś kupowałem większą ilość na bazarku ale trzeba było ją mielić. Kaszę kukurydzianą także można kupić , płatki owsiane w każdym sklepie spożywaczym niemalże. Jest to prosta zanęta . Wcale nie jest droga . Najdroższym wydatkiem jest copra-melasa. A chleb ususzyć i zmielić to chyba nie sa tak straszne koszty . Potrzeba tylko trochę czasu. Nie jest to zanęta może na zawody bo nie jest przeładowana wieloma zapachami , atraktorami , itd. Ale raczej dla ps. niedzielnych wędkarzy wystarczająca co nie oznacza że nie ma efektów na nią. Nie raz się przekonałem że często najlepszym środkiem jest najprostszy środek. Chleb , jest bardzo skuteczny choćby z tego powodu że ludzie karmią kaczki łabędzie i różne ptactwo co i ryba sie zawsze oberwie po kawałku ,niemalże na każdym zbiorniku. o skuteczności kaszy kukurydzianej co tu wiele pisać? tysiące wędkarzy sypie ziarna gdzie popadnie, reszta to podstawowe produkty do spulchnienia[ otręby]  klejenia [płatki owsiane] i według mojego uznania jeden z najlepszych dodatków zanętowych kopra melasa. A kolega nietaki niech sobie na zawody doda mleka w proszku albo manny to może uklei nałapie i w końcu kiedyś wygra. Pozdrawiam

  • Reklama
  • Sebek302 2013-08-08 17:11:19

    Buty jak bym zrobił sam to pewnie by pare lat wytrzymały. A nie półroku czy rok. Właśnie się popisałeś swoją wiedzą . skoro napisałeś niżej ze jest to drogie i nie opłacalne . No tak według ciebie to chleb kosztuje 100zł kasza kukurydziane 200 a płatki i otreby ło lepiej nie mówić . No tak zawsze lepiej pójść do sklepu wędkarskiego kupić gotowe i po co się męczyć. Co tam łatwizna.Żarcie też zawsze kupujesz gotowe? bo po co coś gotować czy zrobić lepiej pójść na łatwizne , nie? Większość klasy światowej zawodników robiło i robi swoje zanęty !!!

  • Sebek302 2013-08-08 17:39:47

    Tak jest zawodowcu.

  • Sebek302 2013-08-08 17:44:49

    Ulepszaj do bólu , a nam będą wprowadzali zakazy nęcenia na łowiskach , bo woda zakwaszona .

  • Sebek302 2013-08-08 18:14:30

    Najbardziej przerażające jest to że siedzi tu kupa debili ,nie wszyscy ale większość która szuka złotego środka na łapanie ryb bo łapać nie umie albo kupuje zanęty żeby nabijać kase firma produkującym. Dawniej chleb się necniło i było ok a teraz ? wanilia ,truskawka, miód tuti frutti , kulki bananowe itd Niedługo może cielęcinke lub schabik zacznie cie na haczyk zakładać co tam w końcu rybki muszą dobrze zjeść. Psuje cie ryby i zbiorniki sami . zanieczyszczacie brzegi pustymi opakowaniami po zanętach. Jak jest zarybienie to pierwsi biegnieci nad wode łapać bo zarybili głupią ryba jak typowi mięsiarze, a póżniej mówicie że nie biora i szukacie dziwnych zanęt i zapachów i bóg wie czego . Ale jak mają brać jak polowe odławiacie [bo wtedy możecie złapać]od razu a druga połowe zrywacie z haków i pózniej taki np karp nie bierze bo był nakuty i jest ostrożny. Prześcigacie się w własnej głupocie. Sprzęt -można w niego inwestować owszem ale w żarcie czyli zanęty, przynęty itd to już kretynizm . Ostatnio czytałem o sygnalizatorach samozacinajacych (chory pomysł ) ale dla nie których to może złoty środek właśnie bo w koncu co złapią. spławiki też juz wymyślili nawet dzwiękowe. Szok ogarnia jak można zniszczyć samemu przyjemności płynące z wędkowania w ciszy i spokoju. Ale to nic najbardziej banalnych widziałem takich co z 4-ma wiadrami zanęty przyjeżdzali na ryby w kazdy inna i inny zapach . Wrzucili do wodu i zmniejszyli grunt i nawet brania.

  • Roxola 2013-08-08 18:27:24

    Odstaw to świństwo albo bierz połowę 

  • JKarp 2013-08-08 19:49:44

    Ola szkoda dyskusji :-)JK

  • marcinkurzepa 2013-08-08 20:23:17

    "Zgoda . Zawodnicy opierają się na zanętach kupionych ale również swoje dodatki tam umieszczają ! . Zważywszy na ilość jaka ląduje w wodzie podczas zawodów . Ja przeważnie wędkuję na wodzie stojącej i nie narzekam na moją zanęte , do której podchodzi wielke ryb różnego gatunku."


    -Na zawodach maksymalna ilość zanęt i glin wynosi 17l. Z czego na większości łowisk nawet połowa z tego nie jest wrzucana do wody. Wyjątkiem jest rzeka, gdzie niekiedy należy zastosować 13l GLINY i 4l ZANĘTY.

    "A kolega nietaki niech sobie na zawody doda mleka w proszku albo manny to może uklei nałapie i w końcu kiedyś wygra."

    -Mleko w proszku to bardzo popularny dodatek do zanęt uklejowych, dużo osób tak nadal robi, ale po co? Obecnie zanęty uklejowe wystarczająco smużą. Ewentualnie można zgłębić ich pracę dodając gliny rozpraszającej. Ale to już czarna magia dla "gliździarzy" i "chlebiarzy". Czekam teraz na słowa krytyki na temat zawodniczego łowienia ukleji...

    "Buty jak bym zrobił sam to pewnie by pare lat wytrzymały. A nie półroku czy rok. Właśnie się popisałeś swoją wiedzą . skoro napisałeś niżej ze jest to drogie i nie opłacalne . No tak według ciebie to chleb kosztuje 100zł kasza kukurydziane 200 a płatki i otreby ło lepiej nie mówić . No tak zawsze lepiej pójść do sklepu wędkarskiego kupić gotowe i po co się męczyć. Co tam łatwizna.Żarcie też zawsze kupujesz gotowe? bo po co coś gotować czy zrobić lepiej pójść na łatwizne , nie? Większość klasy światowej zawodników robiło i robi swoje zanęty !!!"
    -Czasami pójście na łatwizne jest lepsze. Sam tak napisałeś - im prościej tym lepiej. Cyt." Nie raz się przekonałem że często najlepszym środkiem jest najprostszy środek. Chleb (...)"  A więc prościej pójść do sklepu, kupić zanętę czy tam... buty i się nimi cieszyć do woli. Tak można powiedzieć o wszystkim. 
    "Ulepszaj do bólu , a nam będą wprowadzali zakazy nęcenia na łowiskach , bo woda zakwaszona ."
    -A przepraszam... a chleb nie zakwasza wody? Jaka jest różnica w tym czy się wrzuci do wody zanętę kupną czy robioną domowym sposobem? To czego nie wyjedzą ryby, albo nie zabierze prąd wodny - zawsze zalegnie na dnie.
    "Najbardziej przerażające jest to że siedzi tu kupa debili ,nie wszyscy ale większość która szuka złotego środka na łapanie ryb bo łapać nie umie albo kupuje zanęty żeby nabijać kase firma produkującym. Dawniej chleb się necniło i było ok a teraz ? wanilia ,truskawka, miód tuti frutti , kulki bananowe itd Niedługo może cielęcinke lub schabik zacznie cie na haczyk zakładać co tam w końcu rybki muszą dobrze zjeść. Psuje cie ryby i zbiorniki sami . zanieczyszczacie brzegi pustymi opakowaniami po zanętach."
    -Nawet jeśli, to kto mi zabroni schabik na haczyk założyć? Kombinuj dalej z chlebem. Zmieniaj konsystencje kwasu chlebowego, mieszaj bułki mleczne z jagodziankami. Może to się okaże lepszym rozwiązaniem niż kupienie sprawdzonych zanęt przez najlepszych zawodników nie tylko w Polsce, ale i na świecie... Nikt nikomu niczego nie broni. Ale kiedyś trzeba będzie wrócić z czasów PRL"u. (O jak dobrze, że nie doświadczyłem tego...). 


  • Reklama
  • Sitownik 2013-08-08 20:26:38

    Nie wiem co bierzesz, ale diler Cię chyba oszukał :) "" Kiedyś "" kiedyś, łowiło sie na same bambusy, ale to kiedyś, słusznie zauważone. Teraz czasy są inne, ryby są inne, wędkarze są inni .. Pozdrawiam serdecznie ;)

  • Forum wedkuje.pl 2013-08-08 22:02:07

    Jakie te forum jest chore ....

  • Sebek302 2013-08-09 01:16:14

    tak  ale chleb nie tylko ryby  wyjadaja. A już nie chce mi sie pisać z wami na tym forum .Zenada .W zawodach brałem udział wiele razy na szczeblu regionzawsze wygrywałem kolego raz mi sie zdarzyło ze miałem 3 miejsce po pierwszej turze które potem odbiłem z grubą nawiązką wystarcza zmiany na odległościówki od 11m czasem trzeba zejsć do nawet 6 mspławik 0,6 i jak nie bierze trzeba czesto pracowac wędziskiem . Ale kolego nie bawi mnie to zazwyczaj startuje w zawodach o puchar prezesa koła lub prezydenta miasta mojego od 6 lat wygrywam te i te z dużą przwaga ale mimo to dla mnie to nie rywalizacja tylko relaks. I nie docinaj mi chłopie bo moja żona jak ide na ryby to sie cieszy a nie mówi że po co idziesz .

  • Sebek302 2013-08-09 01:31:40

    nic   nie   biore  nie lubir byc atakowany przez gupe  nie udaczników

  • Sebek302 2013-08-09 01:34:17

    tez tak mysle czytałem    z zaciekawieniem  ale wiecej  juz tu nie  wróce strata  czasu  wiecej juz  tu  nie  wróce 

  • Sebek302 2013-08-09 01:37:17

    jaka  firme prezentujes frajerze i ile ci   płacą  za te posty?Naucz sie podstaw wędkarstwa  o potem zajrzyj   do kultury!!!

  • Sebek302 2013-08-09 01:42:03

    jaka  firme prezentujes frajerze i ile ci   płacą  za te posty?Naucz sie podstaw wędkarstwa  o potem zajrzyj   do kultury!!!

  • JKarp 2013-08-09 06:43:46

    CześćDopóki nie wyzywałeś nikogo mogłeś sobie klepać te głupoty. W tym momencie jak nazwałeś kogoś frajerem pozwoliłeś sobie za dużo. Jesteś następnym  cwaniaczkiem zza szybki monitora nie mającym szacunku do Koleżanek i Kolegów. Nadmienię gdybyś tego nie wiedział, że wypunktował Twoją głupotę nikt inny jak Mistrz Polski Juniorów 2013 Marcin Kurzepa ;-) Tak, że więcej pokory.

    Kilka razy miałem to napisać ale jakoś...Można samemu zrobić zanętę tak samo jak i kulki proteinowe.Jednak w oby wypadkach jak chce się uzyskać na prawdę dobry produkt koszt produkcji będzie niewspółmiernie wysoki co zauważył Adam.JK

  • bolekr 2013-08-09 07:18:59

    Sebek302 bez urazy ale tak chamskiego zachowania na forum nie powinno się tolerować. Emigruj stąd bracie póki czas....

  • zbynio 33 2013-08-09 10:51:36

    witam! nikt nikomu na siłę nie każe nic kupować. każdy ma swój rozum i powinien myśleć co robi. ja osobiście wszystko kupuję z prostego powodu. po pierwsze nie mam czasu, a po drugie sprawdzają mi się gotowe zanęty i przynęty. mam w okolicy łowisko, w którym łowie karasie na skórkę od chleba i nic tam lepiej się nie sprawdza. natomiast gdy łowie karpie używam gotowych kulek i zanęt karpiowych, ponieważ porównując to do np wypieku chleba to jeden bochenek kosztuję np 3 zł, a gdyby go upiec samemu to wyjdzie 2,5 zł? nie wyjdzie znacznie drożej! i stracimy czas. a i jeszcze nam może wyjść niesmaczny. natomiast okrasić ten chleb możemy sami. ja podobnie robię z zanętami. sam dodatkowo je okraszam np gotowanym ziarnem, robalami itd., zależnie co i gdzie łowie. młody 111 jeśli masz dostęp do ziaren to na pewno się opłaca przygotować je samemu, a czy lepiej to zależy od łowiska. ja bym radził korzystać i z tego i z tego. połamania

  • Sebek302 2013-08-09 20:20:10

    otórz sami je tworzymy , ale ludzie nastawiani sa na krytke innych bo im cos nie wychodzi. Szkoda razem doradzajac sobie można wiele osiagnąć ale rywalizując nawet na takim głupim forum nie da sie wiele zrobić

  • Sebek302 2013-08-09 20:21:54

    nigdy jic nie brałem w przeciwienstwie do ciebie skoro znasz te zagadnienia . Ale to bie jak to piszesz nawet diller nie dogodzi ćwoku!!!

  • notaki 2013-08-09 20:37:06

    forum nie jest chore :-). Czasem tylko zdarzają się uzytkownicy, którzy w kwestii przewagi skuteczności zanęty domowej nad kupowaną (lub odwrotnie )  ex cathedra i stwierdzają iż jedna jest  o niebo lepsza od drugiej, a potem  pluja po tych, którzy mają inne zdanie :-)
    Cóż.. życie... :-)
    A propos kopra melasa wychwalanej przez kolegę ( zresztą nie bez racji ) ciekawy artykuł dotyczacy komponowania zanęt leszcowych:
    http://www.wedkarz.pl/wp-webapp/article/1749

    Pozwolę sobie tylko zauwazyć, iż autor ( do słów którego mam - nawiasem mówiąc - większe zaufanie niż do słów kolegi seba ), uzywa jako bazy zanęty "sklepowej".
    Naprawdę polecam lekturę.. nie tylko jako prosty przepis na skuteczną zanętę, ale jako głos fachowca w kwestii pewnej filozofii komponowania zanęt :-)

  • Roxola 2013-08-09 21:29:36

    nigdy jic nie brałem w przeciwie nstwie do ciebie skoro znasz te zagadnienia . Ale to bie jak to piszesz nawet diller nie dogodzi ćwoku!!!



    Moderatorze tego pokoju...  proszę przedsięwziąć odpowiednie kroki, żebyśmy nie musieli tego czytać.

  • zbynio 33 2013-08-10 09:50:58

    otórz sami je tworzymy , ale ludzie nastawiani sa na krytke innych bo im cos nie wychodzi. Szkoda razem doradzajac sobie można wiele osiagnąć ale rywalizując nawet na takim głupim forum nie da sie wiele zrobić


    tu niema nawet słowa krytyki na twój temat i twojej zanęty, tylko wyzwisk jakich użyłeś bez zdania racji. przeczysz sam sobie.

  • Sebek302 2013-08-17 18:53:01

    mistrz aha . To sorry chyle czoła . Napewno wiesz najlepiej co i jak , ale zawody to zawody a amatorskie wędkarstwo to co innego. Olbrzymia przepaść. Sam wiesz. Lecz jeśli ktoś ma dostęp do tylu produktów to po co ma kupować , jeśli wędkuje amatorsko? Jesteś zawodowcem to doradz lepiej człowiekowi co by z tego mógł ulepić a nie atakuj innych -mistrzu!!!

  • Sebek302 2013-08-17 18:56:00

    No patrz mnie zaatakowałeś i obraziłeś poniekąd a koledze nic nie doradziłeś prawdziwy mistrz tak sie nie zachowuje. Ale mimo wszystko ukłon dla twoich dokonań i wiedzy!!!

  • Sebek302 2013-08-17 21:30:54

    Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz i do kopgo więc japa w tube niedzielny wędkarzu a młody kurzepa jeszcze sięwiele musi uczyć od mistyrzów

  • Sebek302 2013-08-17 21:32:53

    zacznij cos łapać a dopiero zabierz głos!!!

  • Sebek302 2013-08-17 21:38:32

    dla ciebie tu nie ma miesjsca cieniasie

  • osa2012 2013-08-19 21:33:52

    koledzy ja w to nie wierze kolega zadał pytanie o własna zanęte a tu wojna wybuchła takiego czegoś być być nie może jakaś kulturę wypowiedzi trzeba zachować jesli chcecie sobie podogryzać to róbcie to na priv a nie w poście
    do kolegi mlody111 Zanęta jest to kwestia wyboru jeśli ci sie niechce bawić w wymyślanie zanęt dobieranie ich składników kombinowanie to możesz ja kupic a jesli jestes zapalony do takiego typu "zabawy" to prosze bardzo chodzi przecież oto żeby zanęta była skuteczna i prowadziła do jak najlepszych wyników wędkarskich . Ja urzywam i zanęt kupnych i jak mam chwile wolnego czasu to lubię pokombinować i powiem że czasami się opłaca . z poważaniem Osa 2012

  • kacper-rozwadow 2013-08-19 21:48:47

    Witam Ja Powiem jak ja robię. i jest dosyć skuteczna 50dag kuku twardej pażonej 1 paczke cherbatników konopi garść dosyc duża. 1opakowanie bułki tartej  5kg ziemi z mrowiska gdyż ona jest lepsza od ziemi z kretowiska wzbogacona w mrówki ;) 1 paczke otrębów i jak sie da to troszke przyprawy z piernika i cynamonu i nieraz sobie kombinuje nowe dodatki do tych wymienionych

  • kacper-rozwadow 2013-08-19 21:49:54

    0,5kg

  • notaki 2013-08-19 21:53:09

    Witam Ja Powiem jak ja robię. i jest dosyć skuteczna 50dag kuku twardej pażonej 1 paczke cherbatników konopi garść dosyc duża. 1opakowanie bułki tartej  5kg ziemi z mrowiska gdyż ona jest lepsza od ziemi z kretowiska wzbogacona w mrówki ;) 1 paczke otrębów i jak sie da to troszke przyprawy z piernika i cynamonu i nieraz sobie kombinuje nowe dodatki do tych wymienionych



    Kolego... nie rób, a do tego jeszce nie pisz takich rzeczy. !!!
    Mrowiska i mrówki  sa pod ścisłą ochroną !!!!!!!!!!!

    http://czlowiekiprzyroda.eu/Ksiazki/38.pdf

  • Lujski 2013-08-19 22:11:37

    hej, a ma ktos przepis na zanęte do "methody" ..??
    albo moze inaczej - kupuje jakas najzwyklejsza zanete bez grubych frakcji i co zrobic aby sie tak dobrze kleila jak zanete do "methody" bo ponad 20 zl za 3 kg to dla mnie troche drogo :) jak kupuje taka zanete

    Pozdrawiam

  • JKarp 2013-08-20 06:12:09

    CześćJak kupisz tanią zanętę i zechcesz ją podrasować do metody wyjdzie Ci drożej niż 20 zł za trzy kilo zanęty.Musiałbyś dokupić konopie, mączki rybne, drobne pellety, jakiś olej rybny i "amino coś tam" też by nie zaszkodziło.
    JK

  • Lujski 2013-08-20 20:18:10

    Witam - chodzi mi głównie oto zeby sie ladnie "trzymala" tzn. zeby sie nierozbijala przy kontakcie z woda i zeby nie zrobila mi sie z zanety klucha, ktora nierozpadnie sie na dnie .. tylko zeby po opadnieciu na dno zaczela pracowac- grube frakcje nie musza byc bo nastawiam sie na leszczyka, lina - przynety stosuje raczej lekkie - biale robaki, male kulki 10mm, jedna kukurydza - łowie na włosie - na karpie sie nienastawiam

    Pozdrawiam



Reklama
Reklama