Mam możliwość pozyskania aromatów waniliowych, czekoladowych, śmietankowych i pomarańczowych. Były to aromaty używane do produkcji lodów w pewnej fabryce. Są przeterminowane, nie wiem dokładnie ile. Wiecie coś może o takich aromatach (skład)? Będą zdatne jako dodatek do zanęt albo aromat do kulek proteinowych?
Jeśli to jakiś szajs to skutek może być odwrotny i jeszcze wodę skazisz . Dobry towar dobry połów. zgadzam sie z kolega, jezeli nic nie zlapiesz to mala strata, ale szkoda wody, najlepiej zapytaj dostawcy czy moze narobic klopotu.
sprawa jest prosta. Jesli taki aromat ma np termin przydatności 36 m-cy i własnie się skonczył to się nic nie dzieje. Jeli ma no 12 m-cy , a data przydatności skończyla sie trzy lata temu - wtedy szcerze odradzam. Nawet nie dlatego, ze może zatruc wodę ( to akurat bzdura ) , ale dlatego że składniki na skutek utleniania mogą całkowicie zmienić smak i zapach i odstraszać, zamiast nęcić .
Mam możliwość pozyskania aromatów waniliowych, czekoladowych, śmietankowych i pomarańczowych. Były to aromaty używane do produkcji lodów w pewnej fabryce. Są przeterminowane, nie wiem dokładnie ile. Wiecie coś może o takich aromatach (skład)? Będą zdatne jako dodatek do zanęt albo aromat do kulek proteinowych?
Jeśli to jakiś szajs to skutek może być odwrotny i jeszcze wodę skazisz . Dobry towar dobry połów.
Jeśli to jakiś szajs to skutek może być odwrotny i jeszcze wodę skazisz . Dobry towar dobry połów.
zgadzam sie z kolega, jezeli nic nie zlapiesz to mala strata, ale szkoda wody, najlepiej zapytaj dostawcy czy moze narobic klopotu.
sprawa jest prosta.
Jesli taki aromat ma np termin przydatności 36 m-cy i własnie się skonczył to się nic nie dzieje.
Jeli ma no 12 m-cy , a data przydatności skończyla sie trzy lata temu - wtedy szcerze odradzam.
Nawet nie dlatego, ze może zatruc wodę ( to akurat bzdura ) , ale dlatego że składniki na skutek utleniania mogą całkowicie zmienić smak i zapach i odstraszać, zamiast nęcić .
czy to sa to syntetyki spozywcze ?