Mam pytanie , czy ktoś z forumowiczów robił własną wyważarkę do spławików.Koszt kupnej to około trzydziestu paru zl. plus wysyłka (w moim przypadku).Jestem zainteresowany sugestiami innych osób w tym temacie
trudny temat....biore więc plastikową butelkę, nalewam do niej wody...do splawika mocuję 10 cm żyłki. Na żyłce zaciskam ciążarki ołowiane i za każdym razem sprawdzam, jak pływa spławik w butelce. Ufff...nieźle musiałem pogłówkować :-)
Mam pytanie , czy ktoś z forumowiczów robił własną wyważarkę do spławików.Koszt kupnej to około trzydziestu paru zl. plus wysyłka (w moim przypadku).Jestem zainteresowany sugestiami innych osób w tym temacie
witaj,
powiem tak teoretycznie jest to do zrobienia ponieważ sam na takim rozwiązaniem myślałem, lecz sprawa chyba nie warta zachodu, otórz:
nałatwiej zrobić z pianki w którą będziesz wbijać spławik, ale niestety trzeba najpierw zmierzyć wyporność takiej pianki aby zbalanować ją i tyle. Można to zrobić kładąc piankę na wodzie i dodawać obiążenia do momentu kiedy pianka będzie na równo z lustrem wody, a każde nawet najmniejsze dodane obciążenie powoduję zatopienie pianki.
To tak w skrócie. Jeżeli jednak zdecydujesz się na próby to daj znać jak ci poszło.
Mam pytanie , czy ktoś z forumowiczów robił własną wyważarkę do spławików.Koszt kupnej to około trzydziestu paru zl. plus wysyłka (w moim przypadku).Jestem zainteresowany sugestiami innych osób w tym temacie
według mnie nigdy nie uda ci się zrobić tak dokładnego sprzętu jaki masz dostępny w sklepie (chociaż i on nawet nie jest w 100% dokładny). A koszt takiej wyważarki to nie 30 zł a poniżej 20zł, ale to zależy od firmy
Mam pytanie , czy ktoś z forumowiczów robił własną wyważarkę do spławików.Koszt kupnej to około trzydziestu paru zl. plus wysyłka (w moim przypadku).Jestem zainteresowany sugestiami innych osób w tym temacie
według mnie nigdy nie uda ci się zrobić tak dokładnego sprzętu jaki masz dostępny w sklepie (chociaż i on nawet nie jest w 100% dokładny). A koszt takiej wyważarki to nie 30 zł a poniżej 20zł, ale to zależy od firmy
Najpierw naucz się ortografi,gdyż twoje artykuły wołają o płacz....,a potem dziobaku wypowiadaj się na temat czegokolwiek.PS człowieczku ,który fotki ryb ma od rybaków
Mam pytanie , czy ktoś z forumowiczów robił własną wyważarkę do spławików.Koszt kupnej to około trzydziestu paru zl. plus wysyłka (w moim przypadku).Jestem zainteresowany sugestiami innych osób w tym temacie
trudny temat....biore więc plastikową butelkę, nalewam do niej wody...do splawika mocuję 10 cm żyłki. Na żyłce zaciskam ciążarki ołowiane i za każdym razem sprawdzam, jak pływa spławik w butelce.
Ufff...nieźle musiałem pogłówkować :-)
Po co komu takie ustrojstwa ? Nad wodą to jest minutka , po co kombinować ?
Po co komu takie ustrojstwa ? Nad wodą to jest minutka , po co kombinować ?
Widzisz Jędrek nie każdy jest prosty chop.Niektórym trza takich nowoczesnych wynalazków :)Mam pytanie , czy ktoś z forumowiczów robił własną wyważarkę do spławików.Koszt kupnej to około trzydziestu paru zl. plus wysyłka (w moim przypadku).Jestem zainteresowany sugestiami innych osób w tym temacie
witaj,
powiem tak teoretycznie jest to do zrobienia ponieważ sam na takim rozwiązaniem myślałem, lecz sprawa chyba nie warta zachodu, otórz:
nałatwiej zrobić z pianki w którą będziesz wbijać spławik, ale niestety trzeba najpierw zmierzyć wyporność takiej pianki aby zbalanować ją i tyle. Można to zrobić kładąc piankę na wodzie i dodawać obiążenia do momentu kiedy pianka będzie na równo z lustrem wody, a każde nawet najmniejsze dodane obciążenie powoduję zatopienie pianki.
To tak w skrócie. Jeżeli jednak zdecydujesz się na próby to daj znać jak ci poszło.
pozdrawiam
P.
Mam pytanie , czy ktoś z forumowiczów robił własną wyważarkę do spławików.Koszt kupnej to około trzydziestu paru zl. plus wysyłka (w moim przypadku).Jestem zainteresowany sugestiami innych osób w tym temacie
według mnie nigdy nie uda ci się zrobić tak dokładnego sprzętu jaki masz dostępny w sklepie (chociaż i on nawet nie jest w 100% dokładny). A koszt takiej wyważarki to nie 30 zł a poniżej 20zł, ale to zależy od firmy
Mam pytanie , czy ktoś z forumowiczów robił własną wyważarkę do spławików.Koszt kupnej to około trzydziestu paru zl. plus wysyłka (w moim przypadku).Jestem zainteresowany sugestiami innych osób w tym temacie
według mnie nigdy nie uda ci się zrobić tak dokładnego sprzętu jaki masz dostępny w sklepie (chociaż i on nawet nie jest w 100% dokładny). A koszt takiej wyważarki to nie 30 zł a poniżej 20zł, ale to zależy od firmy
Najpierw naucz się ortografi,gdyż twoje artykuły wołają o płacz....,a potem dziobaku wypowiadaj się na temat czegokolwiek.PS człowieczku ,który fotki ryb ma od rybaków