Mam pytanie odnośnie własnoręcznie wykonanych woblerów oraz spławików.
Ostatnio z kumplem postanowiliśmy wykonać trochę przynęt własnej produkcji. Efekty są coraz lepsze woblerki pracują już nienagannie, spławiki niczym nie różnią się od tych w sklepach.
Pytania:
Czy któryś z Kolegów z forum próbował wstawić swoje rękodzieło do jakiegoś stacjonarnego sklepu wędkarskiego?
Jak właściciel reaguje na produkt typu „ w garażu Andrzeja”?
Czy 40 % na 1 sztuce to według Was dobry zarobek dla właściciela?
Proszę wasze rzetelne opinie ta temat zagadnienia.
W różnych lokalnych sklepach widziałem samoróbki tamtejszych rzemieślników, ale z tego co się dowiadywałem to Ci goście przez kilka dobrych lat doskonalili swoje wyroby żeby wstawić to do sklepu, więc jeśli chcesz coś zrobić tylko i wyłącznie dla kasy to zapomnij.
witam ja przykładowo, raz dałem kilkanaście sztuk do sklepu, gość zamówił u mnie jeszcze 20 sztuk, podobnie jak w dwu innych sklepach w mojej okolicy. Ale szczerze mówiąc minęło już kilka miesięcy i jakoś nie mogę im zrobić, za cenę 7-8 zł szczerze mówiąc średnio mi się pali z robieniem wobków do "wędkarskiego".
Mam pytanie odnośnie własnoręcznie wykonanych woblerów oraz spławików.
Ostatnio z kumplem postanowiliśmy wykonać trochę przynęt własnej produkcji. Efekty są coraz lepsze woblerki pracują już nienagannie, spławiki niczym nie różnią się od tych w sklepach.
Pytania:
Czy któryś z Kolegów z forum próbował wstawić swoje rękodzieło do jakiegoś stacjonarnego sklepu wędkarskiego?
Jak właściciel reaguje na produkt typu „ w garażu Andrzeja”?
Czy 40 % na 1 sztuce to według Was dobry zarobek dla właściciela?
Proszę wasze rzetelne opinie ta temat zagadnienia.
W różnych lokalnych sklepach widziałem samoróbki tamtejszych rzemieślników, ale z tego co się dowiadywałem to Ci goście przez kilka dobrych lat doskonalili swoje wyroby żeby wstawić to do sklepu, więc jeśli chcesz coś zrobić tylko i wyłącznie dla kasy to zapomnij.
witam ja przykładowo, raz dałem kilkanaście sztuk do sklepu, gość zamówił u mnie jeszcze 20 sztuk, podobnie jak w dwu innych sklepach w mojej okolicy. Ale szczerze mówiąc minęło już kilka miesięcy i jakoś nie mogę im zrobić, za cenę 7-8 zł szczerze mówiąc średnio mi się pali z robieniem wobków do "wędkarskiego".
Spróbuj skontaktować się ze sklepem CORONA FISHING oni sprzedają dużo rękodzieła.