Witam! Mam własny staw, wymiary około 10x20m glebokosc teraz 2m i mam w nim pelno karasia srebrzystego(japońca) i chciałbym wpuścić jakies inne rybki bo on w ogóle nie rośnie, czasami zdarzają się większe, ale głownie są same małe. I jakie ryby polecacie żeby wpuscić, na jesień wpuściłem 2 okonie, ale na pewno to za mało, bo gdy latem jest ciepło to setki ich pływają po powierzchnią wody, chciałbym się ich trochę pozbyć i zeby zaczęły rosnąć.
Proponuje szczupaka i 1 lub 2 sumy u mnie to pomogło i miałem spokój dopóki sumy mi się nie wydusiły w zimę i karaś znów opanował staw ale malutki sum już pływa. Możesz wpuścić karpia, amura, lina, tołpygę.
kolego, też mam stawik i wiem jak to jest. karaś ma to do siebie że szybko się rozmnaża ale powoli rośnie a gdy ich populacja wzrośnie dochodzi do sytuacji w której karłowacieją , nie naturalnie wyglądają są wyższe niż dłuższe etc. Karaś ładnie współpracuje z okoniem, polecam wpuszczenie około 30 szt. na taki wymiar, 5 sztuk szczupca jesiennego, lina około 10kg, i karpia trochę się towarzystwo wymiesza, i przetrzebi i będzie po kłopocie :) wtedy będziesz miał piękne okazy ja w swoim zrobiłem podobnie i mam złote i srebrne dochodzące do 1 kg, a przeważnie łapią się sztuki po 400g-600g , ...
inny sposobem jest... wpuścić paru znajomych żeby ci go trochę odłowili i wzięli do swoich stawików lub wpuścili do jakiegoś innego zbiornika, możesz też sam odłowić i zamienić się z kimś na narybek jakiejś innej ryby :)
Tydzien bym to musial wylawiac chyba
Suma to raczej nie wpuszcze bo nie mam pojecia zeby ktos w okolicy mial okonia to sam zlowie bo niedlugo zaczne na ryby jezdzic to samo ze szczupakiem ale chyba mam(jesli zyje) suma bo rok temu zlowilem u kolegi takie cos o dlugosci 5cm i wygladalo jak sum bo mialo takie wasy i podluzny byl
- prze łów kolego staw,siatką o takich oczkach by wszystkie karasie wpadały,następnie je prze sortuj-zostaw sobie to co potrzebujesz,że by były większe wystarczy i m dawać 2 razy w tygodniu paszy zobaczysz jak pod rosną! karaś jest jak karp..! jak dasz mu zjeść to i będzie miał duży i szybki przyrost wagi i rozmiaru..Pozdrawiam
- prze łów kolego staw,siatką o takich oczkach by wszystkie karasie wpadały,następnie je prze sortuj-zostaw sobie to co potrzebujesz,że by były większe wystarczy i m dawać 2 razy w tygodniu paszy zobaczysz jak pod rosną! karaś jest jak karp..! jak dasz mu zjeść to i będzie miał duży i szybki przyrost wagi i rozmiaru..Pozdrawiam
ale pasze taka z pszenicy i jeczmienia na takie platki zgnieciona? Czy jakas ze sklepu? Bo jesli to pierwsze to nie ma problemu bo zboza pelno mam i gniotownik tez tylko jaka ilosc?
- prze łów kolego staw,siatką o takich oczkach by wszystkie karasie wpadały,następnie je prze sortuj-zostaw sobie to co potrzebujesz,że by były większe wystarczy i m dawać 2 razy w tygodniu paszy zobaczysz jak pod rosną! karaś jest jak karp..! jak dasz mu zjeść to i będzie miał duży i szybki przyrost wagi i rozmiaru..Pozdrawiam
A i jeszcze jedno, co zrobić z tymi co mi sie nie przydadzą?
I czy jeśli wpuszczę 50 karpi to się rozmnożą, to samo z okoniami i szczupakami
Kurdę....:) Jak nie chcesz to może inni wezmą do siebie jeszcze jak dajesz za darmo! Co do karpia..będzie żył,tylko nie za dużo bo braknie mu miejsca,czy będzie się wycierał? Jeżeli będzie miał warunki to na pewno!Szczupak też z rozsądkiem,bo musi coś zjeść a jak ,braknie słabych i chorych rybek zabierze się za te zdrowe i czasami nie wiadomo jak znikną ze stawku..:)
Zamiast odławiać i być może zaśmiecać tą rybą inne wody - tak jak radzą Koledzy - wpuść kilka szczupaczków i okoni. Jakiś inny białoryb już z pewnością posiadasz bo japońce się rozmnażają. Na tarło karpia bym nie liczył.T.
Oddaj komuś tego japońca, sam bym wziął z chęcią ze 200kg mam gdzie wpuścić bo kolega ma staw świeży i z chęcią by go zarybił, odłowienie siatką jak radzą koledzy to dobry pomysł przesortował byś co nieco byś odrzucił, a resztę do oddania, jeśli chodzi o paszę to myślę że 10 kg na 2 tygodnie starczy, ciekawe tylko czy im posmakuje na początku zacznij od mniejszych dawek, i stopniowo zmniejszaj, ale najpierw odłów, i wpuść parę okoni i szczupaków, to ci tam przebiorą co należy i będzie git
Karp w naszych wodach nie rozmnaża się naturalnie, mała szansa że dojdzie do tarła, ale kto wie... może się uda. podsumowując; -wpuść drapieżniki; 5 szczupłych, i 20 okoni -odłów trochę maleństwa- daj komuś etc, - dokarmiaj paszami pozostałe- ilość i mieszankę powiedzą ci co mają stawy karpiowe - daj jakiś inny białoryb- lina karpia około 50 kg wszystkiego
Witam!
Mam własny staw, wymiary około 10x20m glebokosc teraz 2m i mam w nim pelno karasia srebrzystego(japońca) i chciałbym wpuścić jakies inne rybki bo on w ogóle nie rośnie, czasami zdarzają się większe, ale głownie są same małe. I jakie ryby polecacie żeby wpuscić, na jesień wpuściłem 2 okonie, ale na pewno to za mało, bo gdy latem jest ciepło to setki ich pływają po powierzchnią wody, chciałbym się ich trochę pozbyć i zeby zaczęły rosnąć.
Proponuje szczupaka i 1 lub 2 sumy u mnie to pomogło i miałem spokój dopóki sumy mi się nie wydusiły w zimę i karaś znów opanował staw ale malutki sum już pływa.
Możesz wpuścić karpia, amura, lina, tołpygę.
kolego, też mam stawik i wiem jak to jest. karaś ma to do siebie że szybko się rozmnaża ale powoli rośnie a gdy ich populacja wzrośnie dochodzi do sytuacji w której karłowacieją , nie naturalnie wyglądają są wyższe niż dłuższe etc. Karaś ładnie współpracuje z okoniem, polecam wpuszczenie około 30 szt. na taki wymiar, 5 sztuk szczupca jesiennego, lina około 10kg, i karpia trochę się towarzystwo wymiesza, i przetrzebi i będzie po kłopocie :) wtedy będziesz miał piękne okazy ja w swoim zrobiłem podobnie i mam złote i srebrne dochodzące do 1 kg, a przeważnie łapią się sztuki po 400g-600g , ...
inny sposobem jest... wpuścić paru znajomych żeby ci go trochę odłowili i wzięli do swoich stawików lub wpuścili do jakiegoś innego zbiornika, możesz też sam odłowić i zamienić się z kimś na narybek jakiejś innej ryby :)
Tydzien bym to musial wylawiac chyba Suma to raczej nie wpuszcze bo nie mam pojecia zeby ktos w okolicy mial okonia to sam zlowie bo niedlugo zaczne na ryby jezdzic to samo ze szczupakiem ale chyba mam(jesli zyje) suma bo rok temu zlowilem u kolegi takie cos o dlugosci 5cm i wygladalo jak sum bo mialo takie wasy i podluzny byl
ja bym wpuścił parę jazi
musisz wpuścić drapieżnika jakiegoś niech powyjada te małe
Cześć wszystkim:)
- prze łów kolego staw,siatką o takich oczkach by wszystkie karasie wpadały,następnie je prze sortuj-zostaw sobie to co potrzebujesz,że by były większe wystarczy i m dawać 2 razy w tygodniu paszy zobaczysz jak pod rosną! karaś jest jak karp..! jak dasz mu zjeść to i będzie miał duży i szybki przyrost wagi i rozmiaru..Pozdrawiam
ja bym wpuścił parę jazi
Jaź , z tego co się orientuje to ryba rzeczna. W stawie czuła by się źle !
Nieprawda! Jaź może żyć w stawie, np. złota orfa, ale nie polecam rybek samodzielnie złowionych
Cześć wszystkim:)
- prze łów kolego staw,siatką o takich oczkach by wszystkie karasie wpadały,następnie je prze sortuj-zostaw sobie to co potrzebujesz,że by były większe wystarczy i m dawać 2 razy w tygodniu paszy zobaczysz jak pod rosną! karaś jest jak karp..! jak dasz mu zjeść to i będzie miał duży i szybki przyrost wagi i rozmiaru..Pozdrawiam
ale pasze taka z pszenicy i jeczmienia na takie platki zgnieciona? Czy jakas ze sklepu? Bo jesli to pierwsze to nie ma problemu bo zboza pelno mam i gniotownik tez tylko jaka ilosc?
Cześć wszystkim:)
- prze łów kolego staw,siatką o takich oczkach by wszystkie karasie wpadały,następnie je prze sortuj-zostaw sobie to co potrzebujesz,że by były większe wystarczy i m dawać 2 razy w tygodniu paszy zobaczysz jak pod rosną! karaś jest jak karp..! jak dasz mu zjeść to i będzie miał duży i szybki przyrost wagi i rozmiaru..Pozdrawiam
A i jeszcze jedno, co zrobić z tymi co mi sie nie przydadzą?
I czy jeśli wpuszczę 50 karpi to się rozmnożą, to samo z okoniami i szczupakami
Kurdę....:) Jak nie chcesz to może inni wezmą do siebie jeszcze jak dajesz za darmo!
Co do karpia..będzie żył,tylko nie za dużo bo braknie mu miejsca,czy będzie się wycierał? Jeżeli będzie miał warunki to na pewno!Szczupak też z rozsądkiem,bo musi coś zjeść a jak ,braknie słabych i chorych rybek zabierze się za te zdrowe i czasami nie wiadomo jak znikną ze stawku..:)
Szczupaki to wpuszcze max. 5, a tej paszy to ile?
Zamiast odławiać i być może zaśmiecać tą rybą inne wody - tak jak radzą Koledzy - wpuść kilka szczupaczków i okoni. Jakiś inny białoryb już z pewnością posiadasz bo japońce się rozmnażają. Na tarło karpia bym nie liczył.T.
Oddaj komuś tego japońca, sam bym wziął z chęcią ze 200kg mam gdzie wpuścić bo kolega ma staw świeży i z chęcią by go zarybił, odłowienie siatką jak radzą koledzy to dobry pomysł przesortował byś co nieco byś odrzucił, a resztę do oddania,
jeśli chodzi o paszę to myślę że 10 kg na 2 tygodnie starczy, ciekawe tylko czy im posmakuje na początku zacznij od mniejszych dawek, i stopniowo zmniejszaj, ale najpierw odłów, i wpuść parę okoni i szczupaków, to ci tam przebiorą co należy i będzie git
Karp w naszych wodach nie rozmnaża się naturalnie, mała szansa że dojdzie do tarła, ale kto wie... może się uda.
podsumowując;
-wpuść drapieżniki; 5 szczupłych, i 20 okoni
-odłów trochę maleństwa- daj komuś etc,
- dokarmiaj paszami pozostałe- ilość i mieszankę powiedzą ci co mają stawy karpiowe
- daj jakiś inny białoryb- lina karpia około 50 kg wszystkiego
efekt gwarantowany
pozdrawiam ;)