Ster jest duży i pod tym kątem w jakim jest ustawiony będzie chyba dziwnie pracował,jak w ogóle będzie.Nie robię wobków ale łowię i mam wiele woblerów takiego steru nigdy nie widziałem. Poczekaj jednak jest tu kilku kolegów którzy robią oni powiedzą Ci coś dokładniej.
Myślę ,że raczej nie będzie działał gdyż ster jest stanowczo za duży.Sam czasem coś strugam ,a zaczynałem jak nie było o tym info w necie i nie miałem nikogo kto by coś doradził. Wiele poszło do kosza ale nie należy się zrażać po pierwszych niepowodzeniach.Strugaj dalej ,a dojdziesz do wprawy-powodzenia
i dobrz ze zaczynaleś jak nie bylo neta.Ja tez tak zaczynałem i jestem z tego zadowolony,bo niestety wiele rad wychodzących z sieci to stek bzdur ,że tak brzydko powiem.Wiele rad jest pisanych przez osoby które nie maja o tym zielonego pojęcia,Po co to robią i jaki maja w tym cel ,nie wiem. Jak dla mnie najlepszą metoda jest metoda prób i błędów.
Ster to pierwszy błąd ,ale ze zdjęcia (trochę nie wyraźne więc mogę się mylić) wynika ,że i przednie oczko będzie wymagało małego przygięcia. Kotwice co do rozmiaru woblerka też dałbym większe.
i dobrz ze zaczynaleś jak nie bylo neta.Ja tez tak zaczynałem i jestem z tego zadowolony,bo niestety wiele rad wychodzących z sieci to stek bzdur ,że tak brzydko powiem.Wiele rad jest pisanych przez osoby które nie maja o tym zielonego pojęcia,Po co to robią i jaki maja w tym cel ,nie wiem. Jak dla mnie najlepszą metoda jest metoda prób i błędów.
Witaj . Fajne masz te woblerki. I tak jak piszesz, po nitce do klebka ,a czlowiek uczy se najlepiej na wlasnych bledach. Wszystkim ktorzy probuja naleza sie gratki. A, wiec pozdrawiam wszystkich majsterkujaych.
Witam. Przedstawiam wam pierwszy wykonany przeze mnie wobler. Co o nim sądzicie?
Jak na pierwszy wobler jest świetny.
Tylko ster ma dziwnie nieproporcjonalny rozmiarami do korpusu i obawiam się o jego pracę.
Próbowałeś go w wodzie?
Jak na pierwszy wobler jest świetny.
Tylko ster ma dziwnie nieproporcjonalny rozmiarami do korpusu i obawiam się o jego pracę.
Próbowałeś go w wodzie?
Planuje jutro go wypróbowac bo dopiero dzis go skończyłem
Ster jest duży i pod tym kątem w jakim jest ustawiony będzie chyba dziwnie pracował,jak w ogóle będzie.Nie robię wobków ale łowię i mam wiele woblerów takiego steru nigdy nie widziałem.
Poczekaj jednak jest tu kilku kolegów którzy robią oni powiedzą Ci coś dokładniej.
Myślę ,że raczej nie będzie działał gdyż ster jest stanowczo za duży.Sam czasem coś strugam ,a zaczynałem jak nie było o tym info w necie i nie miałem nikogo kto by coś doradził. Wiele poszło do kosza ale nie należy się zrażać po pierwszych niepowodzeniach.Strugaj dalej ,a dojdziesz do wprawy-powodzenia
Jak na pierwszy wobler jest świetny.
Tylko ster ma dziwnie nieproporcjonalny rozmiarami do korpusu i obawiam się o jego pracę.
Próbowałeś go w wodzie?
Planuje jutro go wypróbowac bo dopiero dzis go skończyłem
Gdyby nie działał,to zmniejsz ster.
i dobrz ze zaczynaleś jak nie bylo neta.Ja tez tak zaczynałem i jestem z tego zadowolony,bo niestety wiele rad wychodzących z sieci to stek bzdur ,że tak brzydko powiem.Wiele rad jest pisanych przez osoby które nie maja o tym zielonego pojęcia,Po co to robią i jaki maja w tym cel ,nie wiem. Jak dla mnie najlepszą metoda jest metoda prób i błędów.
i dobrz ze zaczynaleś jak nie bylo neta....
Twoje wobki to czysta poezja,coś pięknego!pozdro
Ster to pierwszy błąd ,ale ze zdjęcia (trochę nie wyraźne więc mogę się mylić) wynika ,że i przednie oczko będzie wymagało małego przygięcia. Kotwice co do rozmiaru woblerka też dałbym większe.
A to moje pierwsze :)
sorry za jakość, jeszcze ich nie dokonczylem
jakies rady dotyczące tego woblera, prócz drutu który jest za cienki,ale to tymczasowe bo czekam na przesyłke
i dobrz ze zaczynaleś jak nie bylo neta.Ja tez tak zaczynałem i jestem z tego zadowolony,bo niestety wiele rad wychodzących z sieci to stek bzdur ,że tak brzydko powiem.Wiele rad jest pisanych przez osoby które nie maja o tym zielonego pojęcia,Po co to robią i jaki maja w tym cel ,nie wiem. Jak dla mnie najlepszą metoda jest metoda prób i błędów.
Witaj . Fajne masz te woblerki. I tak jak piszesz, po nitce do klebka ,a czlowiek uczy se najlepiej na wlasnych bledach. Wszystkim ktorzy probuja naleza sie gratki. A, wiec pozdrawiam wszystkich majsterkujaych.