Witam, czy ktoś podzieli się ze mną swoimi doświadczeniami jeśli chodzi o łowienie sandaczy , za pomocą bocznego troka uzbrojonego w pływajacego woblera? Czy ktoś próbował,łowił ,jakie miał wyniki? Chciałbym też wiedzieć jaka powinna być różnica w długości odcinka linki zaopatrzonego w woblera od długości przy tradycyjnie stosowanych paproszkach . ( CZY NA SANDACZA NIE POWINNA BYĆ DŁUŻSZA OD TEJ PRZY ŁOWIENIU OKONI ?).
Dzięki kolego. Gdzieś kiedyś słyszałem ,że na sandacza linka z przynętą powinna być dłuższa niż przy połowie okoni, ale nie jestem pewien. No ale może się ktoś jescze odezwie. Te Twoje wobki to 1 liga pozdrawiam.
Witam, czy ktoś podzieli się ze mną swoimi doświadczeniami jeśli chodzi o łowienie sandaczy , za pomocą bocznego troka uzbrojonego w pływajacego woblera? Czy ktoś próbował,łowił ,jakie miał wyniki? Chciałbym też wiedzieć jaka powinna być różnica w długości odcinka linki zaopatrzonego w woblera od długości przy tradycyjnie stosowanych paproszkach . ( CZY NA SANDACZA NIE POWINNA BYĆ DŁUŻSZA OD TEJ PRZY ŁOWIENIU OKONI ?).
Temat nadaje się bardziej do techniki łowienia a nie do sprzętu. Prosze moderatorów grupy o przeniesienie.
Czy nikt wten sposób nie łowił sandacza ? Czy ktoś fachowo wypowie się w tym temacie. Proszę o pomoc.
Sandaczy nie łowilem ,ale okonie owszem.Wiazalem typowy zestaw ja do paprochow.
Dzięki kolego. Gdzieś kiedyś słyszałem ,że na sandacza linka z przynętą powinna być dłuższa niż przy połowie okoni, ale nie jestem pewien. No ale może się ktoś jescze odezwie. Te Twoje wobki to 1 liga pozdrawiam.