witam, jakiś czas temu zarzekałem się że pojadę na troć i obiecałem że jeżeli moje plany dojdą do skutku, to dam znać jak było. Nie będę się rozpisywał - wylądowałem nad Redą. Dwa dni uczciwego spiningowania dały mi trotkę 52cm. Przynętą był wobler Kenart ( strażak ) 7cm. Chciałbym bardzo podziękować jurkowib oraz kerad1 " owi za pomoc i podpowiedzi. Dzięki panowie. Życzę Wam połamania kijów na rekordowych trociach. Pozdr.
Gratki Robert za trotkę, czy to Twoja pierwsza? Masz rację jurekb (mój kompan od wędkowania) jest szpecem od tych ryb i na pewno jego podpowiedzi się przydały
Cieszę się że mogłem pomóc, teraz już jesteś na drodze własnych przemyśleń na temat tej wspaniałej ryby. Zazdroszczę CI jak nie wiem co, tym bardziej że nie byłem od 4 lat na wyprawie trociowej. Gratulacje i połamania na pomorskich salmonidach.
witam, jakiś czas temu zarzekałem się że pojadę na troć i obiecałem że jeżeli moje plany dojdą do skutku, to dam znać jak było. Nie będę się rozpisywał - wylądowałem nad Redą. Dwa dni uczciwego spiningowania dały mi trotkę 52cm. Przynętą był wobler Kenart ( strażak ) 7cm. Chciałbym bardzo podziękować jurkowib oraz kerad1 " owi za pomoc i podpowiedzi. Dzięki panowie. Życzę Wam połamania kijów na rekordowych trociach. Pozdr.
Witaj Kamil! Zazdroszczę wyprawy-wrzuć coś na bloga, chętnie choć poczytam.
Gratki Robert za trotkę, czy to Twoja pierwsza?
Masz rację jurekb (mój kompan od wędkowania) jest szpecem od tych ryb i na pewno jego podpowiedzi się przydały
Dzięki Panowie za komplementy ,Kamil jeszcze raz gratulacje .
Zdzichu ja nie jestem szpec ale trochę byłem na trociach ,szpece to ci co mieszkają nad rzekami trociowymi .Pozdr....
Cieszę się że mogłem pomóc, teraz już jesteś na drodze własnych przemyśleń na temat tej wspaniałej ryby. Zazdroszczę CI jak nie wiem co, tym bardziej że nie byłem od 4 lat na wyprawie trociowej. Gratulacje i połamania na pomorskich salmonidach.