Moim zdaniem idealnym "killerem" na sandacze jest Rapala X-Rap - XR8 - 0,9-1,5m XR10 - 1,2-1,8m ,XR12 i SXR14 - 1,2-2,4m. Jest to wobler który sprawdza się dopiero po zachodzie słońca( gdzie indziej może być inaczej,ja mówię o okolicach Torunia na Wiśle ;-) ) Jest to dość drogi wobler jednak naprawdę skuteczny. Pozdrawiam Trygław
Rapala X-rap,świetny jest Salmo Sting 9cm,skuteczny jest Dorado Tender,dobre są też Rapale Original,i Stormy Big Eye-generalnie mój sandaczowy wobler musi mieć minimum 9cm,odcień niebieskiego,białe też są w nocy bardzo skuteczne,a i w ofercie Jaxona można znależć znakomitego,,zawodnika,,Ha ha ha)ale nie powiem jaki to model-pozdrawiam
Jakie modele i rodzaje woblerów polecacie do dziennego i wieczornego łowienia sandacza na opasce z szybszym nurtem?
Zdecydowanie polecam wszelakie Salmo o agresywnej pracy i im podobne
może salmo slider lub jakieś inne bezsterowace
siedmiocentymetrowe sandaczówki z mojego warsztatu.
Moim zdaniem idealnym "killerem" na sandacze jest Rapala X-Rap - XR8 - 0,9-1,5m
XR10 - 1,2-1,8m ,XR12 i SXR14 - 1,2-2,4m.
Jest to wobler który sprawdza się dopiero po zachodzie słońca( gdzie indziej może być inaczej,ja mówię o okolicach Torunia na Wiśle ;-) )
Jest to dość drogi wobler jednak naprawdę skuteczny.
Pozdrawiam
Trygław
Rapala X-rap,świetny jest Salmo Sting 9cm,skuteczny jest Dorado Tender,dobre są też Rapale Original,i Stormy Big Eye-generalnie mój sandaczowy wobler musi mieć minimum 9cm,odcień niebieskiego,białe też są w nocy bardzo skuteczne,a i w ofercie Jaxona można znależć znakomitego,,zawodnika,,Ha ha ha)ale nie powiem jaki to model-pozdrawiam
Na podobne mój znajomy z powodzeniem łowił. Ja wolę na rippera...
Pozdrawiam
siedmiocentymetrowe sandaczówki z mojego warsztatu.
Ładne ale i tak wole koguty