Witam wszystkich użytkowników czytających mój wątek.Jak narazie łowiłem na blachy ,gumki,twistery i obrotówki. Nie wychodziło mi troche (tylko 3 szczupaki) , więc kupiłem woblera podobno jest lepszy i bardziej łowny. Dzisiaj wybrałem się na ryby pospilingować i zauwarzyłem że on zamiast spadać,unosi się do góry,czy to normalne? Czy we wszystkich woblerach tak jest?
tak ja bylem wczoraj i miałem jeden puk i nic ale jak przy brzegu się trochę pobawiłem to jak zwijałem żyłkę to wobler pod woda chodził a jak przystopowałem to się unosił nad tafle !
widzę że pojęcie wobler jest jeszcze troche nieznane. A więc. Woblery dzielą się na pływające, tonące i tzw neutralne. Tonące woblery po przestaniu zwijania żylki opadają powoli na dno. Pływające tak jak już zauważyłeś wypływają na powierzchnię. A neutralne pozostają na jakieś głębokości. Z tego co czytam musiałeś mieć woblera plywającego. Musisz zapoznać się jeszcze z woblerami. Poczytaj trochę np na internecie.
Witam wszystkich użytkowników czytających mój wątek.Jak narazie łowiłem na blachy ,gumki,twistery i obrotówki. Nie wychodziło mi troche (tylko 3 szczupaki) , więc kupiłem woblera podobno jest lepszy i bardziej łowny. Dzisiaj wybrałem się na ryby pospilingować i zauwarzyłem że on zamiast spadać,unosi się do góry,czy to normalne? Czy we wszystkich woblerach tak jest?
tak ja bylem wczoraj i miałem jeden puk i nic ale jak przy brzegu się trochę pobawiłem to jak zwijałem żyłkę to wobler pod woda chodził a jak przystopowałem to się unosił nad tafle !
widzę że pojęcie wobler jest jeszcze troche nieznane. A więc. Woblery dzielą się na pływające, tonące i tzw neutralne. Tonące woblery po przestaniu zwijania żylki opadają powoli na dno. Pływające tak jak już zauważyłeś wypływają na powierzchnię. A neutralne pozostają na jakieś głębokości. Z tego co czytam musiałeś mieć woblera plywającego. Musisz zapoznać się jeszcze z woblerami. Poczytaj trochę np na internecie.
Dzięki koledzy wiem właśnie tylko tyle żę mam woblera pływającego ok :D
pozdro.