Witam móje pytanie dotyczy woblera,a raczej jego pokrycia. Czy jeśli zdejmie się skórę z np.: okonia można jej użyć i pokryć nią woblera. Przykład jak to można zdjąć skórę w wątku Sprawianie okonia w dziesięć s pozdrawiam
Witam móje pytanie dotyczy woblera,a raczej jego pokrycia. Czy jeśli zdejmie się skórę z np.: okonia można jej użyć i pokryć nią woblera. Przykład jak to można zdjąć skórę w wątku Sprawianie okonia w dziesięć s pozdrawiam
Woblera pokryć można. A czy to zda egzamin musisz sprawdzić sam. Ja osobiście mam nadzieję że nic z tego nie wyjdzie. Bo wtedy masa okonków ginęła by tylko dla skór.
& PLOTKA. Witam moje pytanie dotyczy woblera,a raczej jego pokrycia. Czy jeśli zdejmie się skórę z np.: okonia można jej użyć i pokryć nią woblera. Przykład jak to można zdjąć skórę w wątku Sprawianie okonia w dziesięć s pozdrawiam Witam... Zastosowanie skóry do woblera,to nie najszczęśliwszy pomysł. Wyjaśnię powody; -wymiar ochronny 15cm.To jest razem z płetwa ogonową i łbem (płetwa 2cm+ łeb ok.3cm.),zostaje faktycznej skóry ok.10cm. -ubarwienie skóry na mniejszych woblerach niż 12cm.będzie bardzo nienaturalne,co zniechęci drapieżnika. -idealnie zdjętą skórę należy polakierować kilkakrotnie,by wyrównać powierzchnię przynęty,w przeciwnym wypadku wszelkie nieczystości oraz wodorosty są w stanie go (woblera) skutecznie zatrzymać pod wodą.Przykładem mogą być "niestarannie" wykończone stery,zbierające "śmieci" w czasie prowadzenia. -lakierowanie -około 8x -zwiększy ciężar samej przynęty (ok.2,5 g. dla przynęty do 4cm.),a taką ilość lakieru należy położyć by pokryć skutecznie łuski. -skóra pod lakierem wyblaknie-ten sam efekt uzyskasz spray"em. -wobler ze względu na swoją szatę graficzną,będzie musiał przypominać kształtem okonia ,a także pracą-by drapieżnik dał się oszukać. Znajomy z pod Sulejowa,demonstrował Mi takie sztuki przez siebie wykonane dobre 10 lat temu-narzekając na trudność prowadzenia takiej przynęty,oraz małą efektywność połowu. Natomiast świetnie skóra z płotki,makreli nadawała się do Jerka,gdyż nie zaburzała pracy. Może w tym kierunku uskutecznij działanie-ku jerkom. Pozdrawiam.
Według mnie karoltsu1 Powiedział dobrze nie wiem jak to jest ale tak na moje rozumowanie to skóre trzeba bedzie założyć szybko bo jak wyschnie to już niestety do wyrzucenia :( ale osobiści pomysł skóry rybki na woblerka jest dobry może kiedyś wpszyszlości spróbuje ale raczej z uklejki:)
Nie wydaje mi się, że to nie będzie dobry pomysł ponieważ kiedy robi się woblery seryjnie a woblery przeważnie robi się zimą a w zimę nie chodzi się często na ryby.
Witam móje pytanie dotyczy woblera,a raczej jego pokrycia. Czy jeśli zdejmie się skórę z np.: okonia można jej użyć i pokryć nią woblera. Przykład jak to można zdjąć skórę w wątku
Sprawianie okonia w dziesięć s
pozdrawiam
słabo to widzę
Witam móje pytanie dotyczy woblera,a raczej jego pokrycia. Czy jeśli zdejmie się skórę z np.: okonia można jej użyć i pokryć nią woblera. Przykład jak to można zdjąć skórę w wątku
Sprawianie okonia w dziesięć s
pozdrawiam
Woblera pokryć można. A czy to zda egzamin musisz sprawdzić sam. Ja osobiście mam nadzieję że nic z tego nie wyjdzie. Bo wtedy masa okonków ginęła by tylko dla skór.
Ja woblerów nie robię, ale widziałem takie na allegro. Jak to się sprawdza nie mam pojęcia. Wszystkiego można spróbować . :)
Diablo nie chodziło mi o to aby ecjalnie zabijać okonki tylko prz okazji jak weżmie się do domku garbusa żeby go zjeść i przy okazji spróbować
& PLOTKA.
Witam moje pytanie dotyczy woblera,a raczej jego pokrycia. Czy jeśli zdejmie się skórę z np.: okonia można jej użyć i pokryć nią woblera. Przykład jak to można zdjąć skórę w wątku
Sprawianie okonia w dziesięć s
pozdrawiam
Witam...
Zastosowanie skóry do woblera,to nie najszczęśliwszy pomysł.
Wyjaśnię powody;
-wymiar ochronny 15cm.To jest razem z płetwa ogonową i łbem (płetwa 2cm+ łeb ok.3cm.),zostaje faktycznej skóry ok.10cm.
-ubarwienie skóry na mniejszych woblerach niż 12cm.będzie bardzo nienaturalne,co zniechęci drapieżnika.
-idealnie zdjętą skórę należy polakierować kilkakrotnie,by wyrównać powierzchnię przynęty,w przeciwnym wypadku wszelkie nieczystości oraz wodorosty są w stanie go (woblera) skutecznie zatrzymać pod wodą.Przykładem mogą być "niestarannie" wykończone stery,zbierające "śmieci" w czasie prowadzenia.
-lakierowanie -około 8x -zwiększy ciężar samej przynęty (ok.2,5 g. dla przynęty do 4cm.),a taką ilość lakieru należy położyć by pokryć skutecznie łuski.
-skóra pod lakierem wyblaknie-ten sam efekt uzyskasz spray"em.
-wobler ze względu na swoją szatę graficzną,będzie musiał przypominać kształtem okonia ,a także pracą-by drapieżnik dał się oszukać.
Znajomy z pod Sulejowa,demonstrował Mi takie sztuki przez siebie wykonane dobre 10 lat temu-narzekając na trudność prowadzenia takiej przynęty,oraz małą efektywność połowu.
Natomiast świetnie skóra z płotki,makreli nadawała się do Jerka,gdyż nie zaburzała pracy.
Może w tym kierunku uskutecznij działanie-ku jerkom.
Pozdrawiam.
dzieki zdawałem sobie sprawę że to może być trudne ale mimo to raczej spróbuje
Według mnie karoltsu1
Powiedział dobrze nie wiem jak to jest ale tak na moje rozumowanie to skóre trzeba bedzie założyć szybko bo jak wyschnie to już niestety do wyrzucenia :( ale osobiści pomysł skóry rybki na woblerka jest dobry może kiedyś wpszyszlości spróbuje ale raczej z uklejki:)
W takim wypadku kolego możesz złamać prawo. Rozumiem że chodzi o bardzo duże woblery.
Uwaga na wymiar ochronny okonia.
Nie wydaje mi się, że to nie będzie dobry pomysł ponieważ kiedy robi się woblery seryjnie a woblery przeważnie robi się zimą a w zimę nie chodzi się często na ryby.
Ale po pewnym czasie skura i tak wyschnie i będzie wtedy lipa chyba że wszystko na koniec zalakierujesz
ja polecam taką metalową siatkę przez, którą maluje się wobler i efektem łuski.