Witam ,chciałbym zobaczyć opinie na temat tego woblera ,ponieważ posiadam takiego i próbowałem nim łowić okonie na zbiorniku zaporowym. Niestety z marnym skutkiem okonie go wręcz omijały podczas dobrych brań okoni zakładałem go myśląc ,że w końcu okoń się na niego się skusi ,ale wychodziło jak zawsze. Myślę ,że sprawdziłby się lepiej na bocznym troku co o tym myślicie? Czy może mam inaczej łowić. Do tej pory łowiłem tak jak na każde woblery wolno z podszarpywaniami ,a czasem szybko. Wątek zakładam ,ponieważ dużo szukałem informacji o tym woblerze ,lecz prawie nic nie znalazłem.
Okoń się nie skusił bo ten woblerek jest za mały na okonie, chyba że wiosną. Spróbuj na wersję 4cm lub 5cm połapać to będziesz miał wyniki ;) Kilka ciekawych rzeczy o Hornetach możesz poczytać na moim blogu: http://wedkarskapasja.blog.pl/2013/11/30/salmo-hornet/ Pozdrawiam, Karol
Jestem fanem woblerów Salmo, zwłaszcza Hornetów. Mam ich sporo w pudełku, ale akurat wobek, o którym mówisz dla mnie rewelacją nie jest. Owszem, łowiłem na niego okonie, pstrągi, czy klenie, ale w porównaniu do modeli malowanych w bardziej naturalne kolory, Green Tiger u mnie wypada blado.
Dzięki panowie za odpowiedzi czekam na następne i oczekuje odpowiedzi na drugą część pytania ,a mianowicie czy nie lepiej używać go na bocznym troku. Zamierzam się zaopatrzyć w większe modele jak doradził kolega Drag oraz w bardziej naturalne kolory jak wspomniał kolega grisza-78.
Dzięki wielkie. Dzięki panu będe wiedział co kupywać w sklepie ciekawie wygląda ten woblerek malowany na płotke(ukleje?) i myślę ,że sprawdziłby się u mnie w 100%. Często widze jak okonie atakują stado płotek i wzdręg. Posiadam jeszcze jeden egzemplarz woblera salmo hornet(podobny do tego który jest umieszczony na zdjęciu ,które pan wklejił ten z rakiem na grzbiecie tyle ,że inna kolorystyka) użyłem go tylko raz na ostatniej wyprawie pstrągowej i podczas gdy nic nie brało ten woblerek potrafił wymusić 2 brania pstrągów z czego niestety nic nie wyholowałem ,ale jednego już miałem ale spinka :( Teraz już wiem ,że na pstrągach będzie się sprawdzał ,a i pewnie okoń nim nie pogardzi ;)
Dzięki wielkie. Dzięki panu będe wiedział co kupywać w sklepie ciekawie wygląda ten woblerek malowany na płotke(ukleje?) i myślę ,że sprawdziłby się u mnie w 100%. Często widze jak okonie atakują stado płotek i wzdręg. Posiadam jeszcze jeden egzemplarz woblera salmo hornet(podobny do tego który jest umieszczony na zdjęciu ,które pan wklejił ten z rakiem na grzbiecie tyle ,że inna kolorystyka) użyłem go tylko raz na ostatniej wyprawie pstrągowej i podczas gdy nic nie brało ten woblerek potrafił wymusić 2 brania pstrągów z czego niestety nic nie wyholowałem ,ale jednego już miałem ale spinka :( Teraz już wiem ,że na pstrągach będzie się sprawdzał ,a i pewnie okoń nim nie pogardzi ;)
Te malowane na płotkę, to model "Dace" , czyli z angielskiego jelec. No a jelec to taka srebrna urocza rybka, trochę podobna do klenia, jednak mniejsza i nie tak kolorowo ubarwiona.
Ja bym jeszcze zwrócił uwagę na kolory: RS, OC, HP, i raczej obowiązkowo CB :) Naturalne są okej, jednak zawsze warto mieć w zapasie coś innego. Dobre są też modele w kolorystyce dostępnej na rynku amerykańskim, ale raczej w Polsce są nieosiągalne na dzień dzisiejszy: Szczególnie model w lewym górnym rogu jest bardzo łowny.
Witam ,chciałbym zobaczyć opinie na temat tego woblera ,ponieważ posiadam takiego i próbowałem nim łowić okonie na zbiorniku zaporowym. Niestety z marnym skutkiem okonie go wręcz omijały podczas dobrych brań okoni zakładałem go myśląc ,że w końcu okoń się na niego się skusi ,ale wychodziło jak zawsze. Myślę ,że sprawdziłby się lepiej na bocznym troku co o tym myślicie? Czy może mam inaczej łowić. Do tej pory łowiłem tak jak na każde woblery wolno z podszarpywaniami ,a czasem szybko. Wątek zakładam ,ponieważ dużo szukałem informacji o tym woblerze ,lecz prawie nic nie znalazłem.
Z góry dziękuje.
Okoń się nie skusił bo ten woblerek jest za mały na okonie, chyba że wiosną. Spróbuj na wersję 4cm lub 5cm połapać to będziesz miał wyniki ;)
Kilka ciekawych rzeczy o Hornetach możesz poczytać na moim blogu: http://wedkarskapasja.blog.pl/2013/11/30/salmo-hornet/
Pozdrawiam, Karol
Jestem fanem woblerów Salmo, zwłaszcza Hornetów. Mam ich sporo w pudełku, ale akurat wobek, o którym mówisz dla mnie rewelacją nie jest. Owszem, łowiłem na niego okonie, pstrągi, czy klenie, ale w porównaniu do modeli malowanych w bardziej naturalne kolory, Green Tiger u mnie wypada blado.
Dzięki panowie za odpowiedzi czekam na następne i oczekuje odpowiedzi na drugą część pytania ,a mianowicie czy nie lepiej używać go na bocznym troku. Zamierzam się zaopatrzyć w większe modele jak doradził kolega Drag oraz w bardziej naturalne kolory jak wspomniał kolega grisza-78.
Dzięki i czekam na następne odpowiedzi.
Te są bardziej naturalne i według mnie mega skuteczne. Pozdro.
Dzięki wielkie. Dzięki panu będe wiedział co kupywać w sklepie ciekawie wygląda ten woblerek malowany na płotke(ukleje?) i myślę ,że sprawdziłby się u mnie w 100%. Często widze jak okonie atakują stado płotek i wzdręg. Posiadam jeszcze jeden egzemplarz woblera salmo hornet(podobny do tego który jest umieszczony na zdjęciu ,które pan wklejił ten z rakiem na grzbiecie tyle ,że inna kolorystyka) użyłem go tylko raz na ostatniej wyprawie pstrągowej i podczas gdy nic nie brało ten woblerek potrafił wymusić 2 brania pstrągów z czego niestety nic nie wyholowałem ,ale jednego już miałem ale spinka :( Teraz już wiem ,że na pstrągach będzie się sprawdzał ,a i pewnie okoń nim nie pogardzi ;)
Oczywiście mile widziane kolejne odpowiedzi.
Dzięki wielkie. Dzięki panu będe wiedział co kupywać w sklepie ciekawie wygląda ten woblerek malowany na płotke(ukleje?) i myślę ,że sprawdziłby się u mnie w 100%. Często widze jak okonie atakują stado płotek i wzdręg. Posiadam jeszcze jeden egzemplarz woblera salmo hornet(podobny do tego który jest umieszczony na zdjęciu ,które pan wklejił ten z rakiem na grzbiecie tyle ,że inna kolorystyka) użyłem go tylko raz na ostatniej wyprawie pstrągowej i podczas gdy nic nie brało ten woblerek potrafił wymusić 2 brania pstrągów z czego niestety nic nie wyholowałem ,ale jednego już miałem ale spinka :( Teraz już wiem ,że na pstrągach będzie się sprawdzał ,a i pewnie okoń nim nie pogardzi ;)
Te malowane na płotkę, to model "Dace" , czyli z angielskiego jelec. No a jelec to taka srebrna urocza rybka, trochę podobna do klenia, jednak mniejsza i nie tak kolorowo ubarwiona.
Ja bym jeszcze zwrócił uwagę na kolory: RS, OC, HP, i raczej obowiązkowo CB :) Naturalne są okej, jednak zawsze warto mieć w zapasie coś innego. Dobre są też modele w kolorystyce dostępnej na rynku amerykańskim, ale raczej w Polsce są nieosiągalne na dzień dzisiejszy:
Szczególnie model w lewym górnym rogu jest bardzo łowny.
We wcześniejszym poście nie weszło zdjęcie które dodałem.
Jeślij się nie myle to te wobki są dostępne tylko na rynku amerykańskim. Dzięki jeszcze raz wszystkim ,którzy podzielili swoje zdania.
P.S jeślij ktoś ma coś do powiedzenia to proszę bardzo ;)