mi osobiście na warcie się nie sprawdza ale za to mogę polecić wobki A.Lipińskiego wszystkie jego boleniówki dały mi ryby Glog Hermes też daje radę jeszcze siek(hand mady ) gumy RH oraz Knight
jak narazie na thrilla nie udało mi sie złapać bolenia, byłem na 7 wyprawach z tym woblerem i nic, ale prowadzony przy krzakach powoli z lekkimi szarpnieciami dobrze łapie okonki :)
U mnie na Odrze zdecydowanie Gloog Hermes oraz Bonito Boleń.Spirita niestety dzisiaj zerwałem :(. Też dał mi parę bolków.W tamtym roku efekty miałem też na gumy Mikado Fishunter 7 cm. ale z podciętym ogonkiem. Pozdrawiam.
Także mogę potwierdzić że na Odrze zdecydowanie sprawdza się Gloog Hermes. Ostatnio łowiłem mniej więcej po równo Hermesem i Thrillem i wszystkie brania miałem na Hermesa (1 bolenik uderzył też w wahadłówkę)prowadzonego z prądem ze szczytu główki. Poniżej filmik.
thrill 1 na 5 jest dobry.Chodzi mi o migotanie poziome.Miałem jednego dobrego,na trzaskałem na niego boleni na Bugu no niestety zerwał się.Kupiłem następne ale już nie to.Potem łowiłem Hunterem16-wyniki dobre. Może ktoś doradzi jak pod resorować migotanie thrilla?
THRILL to typowy przecinak do dalekich rzutów i szybkiego prowadzenia ale jest całkiem niezły i potrafi dać rybę.Zainspirował mnie do stworzenia mutacji pływającej tego modelu lżejszej o 5 gram, nie tak lotnej ale diabelnie łownej!:-)Bezpiecznie prowadzi się tam gdzie thrill nie daje rady ale wzorowałem się na nim.
Jak każda przynęta tak i Thrill wymaga obycia i praktyki. W odpowiednich warunkach potrafi obdarzyć ładnymi sztukami. Wcześniej wstępował w dwóch typach 7 cm/13 g oraz 9 cm/25 g. W tym sezonie arsenał został wzbogacony w wersję 5 cm/6,5 g , dzięki temu można z niego korzystać na zróżnicowanych miejscówkach i łowiskach.
jak sprawdza Wam się ten wobler na boleniach? a jak nie to jakie byście mogli polecić
mi osobiście na warcie się nie sprawdza ale za to mogę polecić wobki A.Lipińskiego wszystkie jego boleniówki dały mi ryby Glog Hermes też daje radę jeszcze siek(hand mady ) gumy RH oraz Knight
thrill jest przereklamowany w cenie salmo masz 2szt gloog hermes gdzie jest cholernie skuteczny.
U mnie też Thrill jest nie skuteczny, nie podoba mi się jego praca.
jak narazie na thrilla nie udało mi sie złapać bolenia, byłem na 7 wyprawach z tym woblerem i nic, ale prowadzony przy krzakach powoli z lekkimi szarpnieciami dobrze łapie okonki :)
ok dzięki wszystkim za odpowiedź
Mnie też się nie sprawdził.
Firma Polska Hunter P. Andrzeja Lipińskiego. :) Spirit 7cm 9cm , Fantom rozne wagi rozmiary :) Polecam szczerze.
U mnie na Odrze zdecydowanie Gloog Hermes oraz Bonito Boleń.Spirita niestety dzisiaj zerwałem :(. Też dał mi parę bolków.W tamtym roku efekty miałem też na gumy Mikado Fishunter 7 cm. ale z podciętym ogonkiem.
Pozdrawiam.
Także mogę potwierdzić że na Odrze zdecydowanie sprawdza się Gloog Hermes. Ostatnio łowiłem mniej więcej po równo Hermesem i Thrillem i wszystkie brania miałem na Hermesa (1 bolenik uderzył też w wahadłówkę)prowadzonego z prądem ze szczytu główki. Poniżej filmik.
thrill 1 na 5 jest dobry.Chodzi mi o migotanie poziome.Miałem jednego dobrego,na trzaskałem na niego boleni na Bugu no niestety zerwał się.Kupiłem następne ale już nie to.Potem łowiłem Hunterem16-wyniki dobre. Może ktoś doradzi jak pod resorować migotanie thrilla?
THRILL to typowy przecinak do dalekich rzutów i szybkiego prowadzenia ale jest całkiem niezły i potrafi dać rybę.Zainspirował mnie do stworzenia mutacji pływającej tego modelu lżejszej o 5 gram, nie tak lotnej ale diabelnie łownej!:-)Bezpiecznie prowadzi się tam gdzie thrill nie daje rady ale wzorowałem się na nim.
Jak każda przynęta tak i Thrill wymaga obycia i praktyki. W odpowiednich warunkach potrafi obdarzyć ładnymi sztukami. Wcześniej wstępował w dwóch typach 7 cm/13 g oraz 9 cm/25 g. W tym sezonie arsenał został wzbogacony w wersję 5 cm/6,5 g , dzięki temu można z niego korzystać na zróżnicowanych miejscówkach i łowiskach.