Kiedyś wpadłem na pomysł aby zrobić woblera żuczka z ... orzecha laskowego.SERIO!!! Trochę zeszlifowałem krawędzie i nalożyłem białą farbę jako podkład. Później pomalowałem to plakatówkami.Dorobilem uszka,zawiesiłem kotwiczkę,polakierowałem i gotowe.(Dorobilem też ster.)
Witam serdecznie!!!Pewnie fajnie to wyglada moglbys pokazac jakas fotke tego woblerka!!!Takie eksperymenty czasem zdaja egzamin ja raz jak bylem nad woda a bolenie walily jak glupie to wymyslilem woblerek ze znalezionego kawalka steropianu-przekulem go patykiem,przewleklem zylke zawiazalem kotwiczke dodalem ciezarek aby troche masy to mialo i lowilem,co prawda zlowilem dwa ale male boleniki i okonia ok 25cm a jak mi spory bolen walnal to niestety woblerek rozpadl sie na setki czesci ale smisznie bylo i sporo frajdy ze cos takiego,taka prowizorka zdala egzamin!!!Pozdrawiam serdecznie i powodzenia!!!
Nie wiem jak daleko można nim rzucić, bo jeszcze na niego nie łowiłem.(fatalna pogoda, a pozatym będę go testować we wakacje w powidzu).Ten tonie bo go nie wydrążyłem.Powoli prowadzony kolebie się, a szybko prowadzony skacze.
Kiedyś wpadłem na pomysł aby zrobić woblera żuczka z ... orzecha laskowego.SERIO!!! Trochę zeszlifowałem krawędzie i nalożyłem białą farbę jako podkład. Później pomalowałem to plakatówkami.Dorobilem uszka,zawiesiłem kotwiczkę,polakierowałem i gotowe.(Dorobilem też ster.)
Masz jakąś fotkę?
Poka poka :D
Witam serdecznie!!!Pewnie fajnie to wyglada moglbys pokazac jakas fotke tego woblerka!!!Takie eksperymenty czasem zdaja egzamin ja raz jak bylem nad woda a bolenie walily jak glupie to wymyslilem woblerek ze znalezionego kawalka steropianu-przekulem go patykiem,przewleklem zylke zawiazalem kotwiczke dodalem ciezarek aby troche masy to mialo i lowilem,co prawda zlowilem dwa ale male boleniki i okonia ok 25cm a jak mi spory bolen walnal to niestety woblerek rozpadl sie na setki czesci ale smisznie bylo i sporo frajdy ze cos takiego,taka prowizorka zdala egzamin!!!Pozdrawiam serdecznie i powodzenia!!!
oto on
no powiem ze ciekawie wygląda
no powiem ze ciekawie wygląda
na jaka odległość można nimi machnąć? są pływające?
Nie wiem jak daleko można nim rzucić, bo jeszcze na niego nie łowiłem.(fatalna pogoda, a pozatym będę go testować we wakacje w powidzu).Ten tonie bo go nie wydrążyłem.Powoli prowadzony kolebie się, a szybko prowadzony skacze.
dziś wykonam pływającego ;)
Wczoraj testowałem nowego woblera i był ...(-: ...super!!!Jest pływający i wysoko skacze.