Chciałbym przedstawić kolegom urządzenie pomocne w obróbce woblerów,nie jest dla kogoś kto robi 10woblerów rocznie,jego koszt jest niewielki ok120-150zł a jeśli ktoś ma dostęp do tokarni jeszcze mniejszy,wedle mojego projektu składa się z małej piły do nacinania rowka na stelaż,można też nacinać poliwęglan jeżeli mocujemy oczko w sterze,oraz szlifierki,wykorzystuję tu tarczę zlistkami papieru ściernego o średnicy 125mm,otwór wewnętrzny do mocowania 22mm ;jako mikropiły używam frezów do metalu,tutaj trzeba uważać bo są różne średnice do mocowania,można też kupic używane frezy,są dużo tańsze,ja mam kilka od 0.5mm do 1.25mm
Na początek drewno musi być pocięte pod kątem prostym dla mnie zdokladnością do0,3mm w zaprzyjażnionej stolarni potem odrysowuję wedle szablonu zarysy woblerka i kątem nacięcia na ster,nacinam brzeszczotem w imadle rowek na ster, ustawiam culagę na pile i nacinam rowek na stelaż,zdejmuję culagę i obcinam na pile z grubsza drewno wedle zarysów.
potem szlifuje,na przystawce dokładnie wedle zarysów,rysuję suwmiarką na grzbiecie oś symetrii,zdejmujęprzystawkę i szlifuję dwie górne i dwie dolne krawędzie,zwężam ogonek i korpus prawie gotowy,to wszystko ma sens jeżeli robimy jedną czynność dla wielu woblerów.
Napiszę jeszcze że silnik ma moc 380w,papier o granulacji 80-120 zaleznie od wielkości woblera"szlifowanie idzie dużo szybciej niż struganie i łatwiej obrobić twardsze drewno;nie da się robić tego w mieszkaniu bo pył rozejdzie się po wszystkich pomieszczeniach,łatwiej zrobić samą szlifierkę,a nacinanie robić brzeszczotem.
Napiszę jeszcze że silnik ma moc 380w,papier o granulacji 80-120 zaleznie od wielkości woblera"szlifowanie idzie dużo szybciej niż struganie i łatwiej obrobić twardsze drewno;nie da się robić tego w mieszkaniu bo pył rozejdzie się po wszystkich pomieszczeniach,łatwiej zrobić samą szlifierkę,a nacinanie robić brzeszczotem.
Chciałbym przedstawić kolegom urządzenie pomocne w obróbce woblerów,nie jest dla kogoś kto robi 10woblerów rocznie,jego koszt jest niewielki ok120-150zł a jeśli ktoś ma dostęp do tokarni jeszcze mniejszy,wedle mojego projektu składa się z małej piły do nacinania rowka na stelaż,można też nacinać poliwęglan jeżeli mocujemy oczko w sterze,oraz szlifierki,wykorzystuję tu tarczę zlistkami papieru ściernego o średnicy 125mm,otwór wewnętrzny do mocowania 22mm ;jako mikropiły używam frezów do metalu,tutaj trzeba uważać bo są różne średnice do mocowania,można też kupic używane frezy,są dużo tańsze,ja mam kilka od 0.5mm do 1.25mm
Na początek drewno musi być pocięte pod kątem prostym dla mnie zdokladnością do0,3mm w zaprzyjażnionej stolarni potem odrysowuję wedle szablonu zarysy woblerka i kątem nacięcia na ster,nacinam brzeszczotem w imadle rowek na ster, ustawiam culagę na pile i nacinam rowek na stelaż,zdejmuję culagę i obcinam na pile z grubsza drewno wedle zarysów.
potem szlifuje,na przystawce dokładnie wedle zarysów,rysuję suwmiarką na grzbiecie oś symetrii,zdejmujęprzystawkę i szlifuję dwie górne i dwie dolne krawędzie,zwężam ogonek i korpus prawie gotowy,to wszystko ma sens jeżeli robimy jedną czynność dla wielu woblerów.
Napiszę jeszcze że silnik ma moc 380w,papier o granulacji 80-120 zaleznie od wielkości woblera"szlifowanie idzie dużo szybciej niż struganie i łatwiej obrobić twardsze drewno;nie da się robić tego w mieszkaniu bo pył rozejdzie się po wszystkich pomieszczeniach,łatwiej zrobić samą szlifierkę,a nacinanie robić brzeszczotem.
Napiszę jeszcze że silnik ma moc 380w,papier o granulacji 80-120 zaleznie od wielkości woblera"szlifowanie idzie dużo szybciej niż struganie i łatwiej obrobić twardsze drewno;nie da się robić tego w mieszkaniu bo pył rozejdzie się po wszystkich pomieszczeniach,łatwiej zrobić samą szlifierkę,a nacinanie robić brzeszczotem.
Kolego ja tak właśnie zrobiłem :)
Pozdrawiam