I znowu się spotykamy!
Najprawdopodobniej będę w sobotę z kolegą na Kaczawie. Będzie okazja żeby pogadać.
PS.
Kolega o którym mowa robił kiedyś bardzo łowne woblery boleniowe. Na pewno chętnie coś Ci podpowie.
Pozdrawiam.
moja metoda jest taka: drewno na wobler ciężkie,ja używam sosnowego zracji dostępnośći obciążenie na całej długośći oprócz końcowego odcinka przy ogonie, w zależnośći od długośći woblera jest to od 1cm do 2cm ster cofnięty w porównaniu z tradycyjnymi woblerami. Tą samą zasadę stosuję wstosunku do woblerów bezsterowych
Witam,czy jest ktoś na portalu ,kto robił,bądź robi woblery boleniowe.Chodzi mi o rozmieszczenie obciążenia
I znowu się spotykamy! Najprawdopodobniej będę w sobotę z kolegą na Kaczawie. Będzie okazja żeby pogadać. PS. Kolega o którym mowa robił kiedyś bardzo łowne woblery boleniowe. Na pewno chętnie coś Ci podpowie. Pozdrawiam.
moja metoda jest taka:
drewno na wobler ciężkie,ja używam sosnowego zracji dostępnośći
obciążenie na całej długośći oprócz końcowego odcinka przy ogonie, w zależnośći od długośći woblera jest to od 1cm do 2cm
ster cofnięty w porównaniu z tradycyjnymi woblerami.
Tą samą zasadę stosuję wstosunku do woblerów bezsterowych