witam wszystkich, mam pytanie odnośnie woblerów firmy Dorado...Wiele słyszałem o ich skuteczności, a na stronie producenta opisywane są jako "lekarstwo" na wszystkie ryby..Ale chciałbym wiedzieć jakie są Wasze odczucia co do tych woblerów. Czy faktycznie są takie dobre. P.S.Wesołych Świąt i rekordowych ryb w 2011:) dla Wszystkich
Osobiście w swoich "woblerowych" pudełkach mam w przygniatającej większości wobki Dorado.
"na stronie producenta opisywane są jako "lekarstwo" na wszystkie ryby.." - takie (lub podobne) informacje podaje każda firma, ale mogę je szczerze polecić, bo sprawdzają mi się na kleniowych i pstrągowych rzeczkach:)
Głównie łowię na Magic"i (klenie-jazie), oraz Classic"i i Invader"y (pstrągi).
Zakupiłem też kilka sztuk Frog"ów na pstrąga - polecam, w wodzie wiernie imitują żaby!
Szczerze powiem, że Dorado jest świetną firmą jeśli chodzi o wobki!!! Sam najchętniej łowię modelem Alaska 2,5cm klenie i jazie. Są one (woblerki) świetne doważone i nie mają jak dla mnie zastrzeżeń, a ich cena nie jest kto wie jak ogromna bo ok. 10-15zł /szt. Pozdrawiam
Podobnie jak z innymi mającymi takowy problem czyli na tylne oczko kawałek wentylka ograniczający zakres "ruchomości" kotwicy w "nogach" a nie przeszkadzający w trakcie holu ryby. Problem takowy był już chyba na forum kilkakrotnie co do woblerów Tiny i i kilku jeszcze.
Z kilkunastu zostało mi kilka. Alaska i Magic, te modele bardzo dobrze spisywały się na małych rzekach w moich okolicach. Klenie, pstrągi, jazie , jelce, okonie - te ryby łowiłem najczęściej na Alaski, na małe Magic zdarzało się też łowić białoryb, jak płocie, krąpie, czy leszcze.
witam wszystkich, mam pytanie odnośnie woblerów firmy Dorado...Wiele słyszałem o ich skuteczności, a na stronie producenta opisywane są jako "lekarstwo" na wszystkie ryby..Ale chciałbym wiedzieć jakie są Wasze odczucia co do tych woblerów. Czy faktycznie są takie dobre.
P.S.Wesołych Świąt i rekordowych ryb w 2011:) dla Wszystkich
Witam!:)
Osobiście w swoich "woblerowych" pudełkach mam w przygniatającej większości wobki Dorado.
"na stronie producenta opisywane są jako "lekarstwo" na wszystkie ryby.." - takie (lub podobne) informacje podaje każda firma, ale mogę je szczerze polecić, bo sprawdzają mi się na kleniowych i pstrągowych rzeczkach:)
Głównie łowię na Magic"i (klenie-jazie), oraz Classic"i i Invader"y (pstrągi).
Zakupiłem też kilka sztuk Frog"ów na pstrąga - polecam, w wodzie wiernie imitują żaby!
Jeden z wielu kleni na Dorado Magic.
Jeden z wielu kleni na Dorado Magic.
Jeden z wielu pstrągów na Dorado Classic.
Witam !
Ja osobiście używam większy kaliber na szczupaki i również jestem z nich zadowolony , są to moje drugie przynęty po salmo na zębatego :)
Szczerze powiem, że Dorado jest świetną firmą jeśli chodzi o wobki!!! Sam najchętniej łowię modelem Alaska 2,5cm klenie i jazie. Są one (woblerki) świetne doważone i nie mają jak dla mnie zastrzeżeń, a ich cena nie jest kto wie jak ogromna bo ok. 10-15zł /szt. Pozdrawiam
Witam i odświeżam temat.
A jak radzicie sobie z plątaniem się kotwiczek w Dorado Frog?
Podobnie jak z innymi mającymi takowy problem czyli na tylne oczko kawałek wentylka ograniczający zakres "ruchomości" kotwicy w "nogach" a nie przeszkadzający w trakcie holu ryby. Problem takowy był już chyba na forum kilkakrotnie co do woblerów Tiny i i kilku jeszcze.
A nie prościej byłoby zdjąć przednią kotwicę? Czy taka "modyfikacja" wpłynie negatywnie na pracę woblera czy ilość skutecznych zacięć?
Najmniejsze alaski dobre na klenia. Polecam.
Bywa, że większość brań jest "z dołu" a sporo kleni i pstrągów miałem zapiętych za przednią kotwiczkę a tylnia często była wbita z boku pyska.
Z kilkunastu zostało mi kilka. Alaska i Magic, te modele bardzo dobrze spisywały się na małych rzekach w moich okolicach. Klenie, pstrągi, jazie , jelce, okonie - te ryby łowiłem najczęściej na Alaski, na małe Magic zdarzało się też łowić białoryb, jak płocie, krąpie, czy leszcze.