ja pstrągi łapie na przepływanke pod małymi wodospadami i w dołkach na... czerwonego robaka:) i biora jak głupie:D oczywiscie do tego mocny zestaw bo pstrąg to naprawde silna ryba
Na przedwiośniu dobrą przynętą na potokowca są twistery - zwłaszcza z podwójnym ogonkiem imitujące żaby. Później tak od połowy kwietnia to obrotówka - im większa rzeka tym większa błystka, ale zasadniczo nie cięższe niż 10 gr. Dobrze gdy obrotówka ma lekki korpus (niezależnie czy jest to aglia, comet czy long)- umożliwia to jej prowadzenie z nurtem a taka metoda mi przynajmniej najwięcej pobić zapewniała. Gdzieś od połowy lipca częściej łowię woblerkami oraz niewielkimi wahadłówkami zbliżonymi kształtem do Algi. W sumie uważam, że o sukcesie - może za wyjątkiem przedwiośnia - nie tyle przynęta jest ważna co sposób jej podania i prowadzenia.
I tu się kolega myli.Przynęta jest bardzo istotna i w dużej mierze od niej zależy sukces naszej wyprawy.Ja osobiście polecam woblery,które można stosować przez cały rok.Bardzo istotne jest ubarwienie woblerów,ich wielkość i sposób prowadzenia.Mamy trzy fazy ,przepraszam cztery żerowania pstrąga:
-zima,
-przedwiośnie;
-rojka jętki majowej,
-okres letni.
do tych czterech faz należy dostosować dobrać odpowiednie woblery,a sukces murowany.Pamiętajmy o tym ,że pstrąg to typowy wzrokowiec,więc ubarwienie przynęty ma bardzo duże znaczenie.
Zgadzam się ,że krop to typowy wzrokowiec. Ale jednak będę przystawał przy tym że jednak podanie i sposób prowadzenie przynęty jest kluczem do sukcesu. W rzekach o bardzo dużej presji wystarczy nieraz zmienić miejsce lub drugi brzeg gdzie jest mniej wydeptane miejsce. Inny kąt podania woblera ,ściąganie(proadzenie) go w nietypowy sposób. Pstrąg to ryba" pierwszego rzutu" , jak się go nie spłoszy czy przestraszy ,to weżmie na byle co......Choć....???? Jeden producent wspaniałych woblerów twierdzi ,że krop nie rozróżnia kolorów!!!! Widzi wszystko na szaro, ewentualnie odcienie niebieskiego. Ate wszystkie kolorowe kropki,plamki, paski to maluje pod publikę, dla oka ale nie pstrągowego.
oczywiście,że podanie przynęty w miejsce w którym stoi pstrąg w 99% fetowane jest uderzeniem ryby,ale przecież tak jest z każdą rybą i to chyba jasna sprawa,jednakże celne wykonywanie rzutów nie przychodzi samo,trzeba się tego nauczyć i to oczywiście na łowisko.Nie każdy podczas pierwszej,drugiej czy nawet dwudziestej wyprawy potrafi posłać przynętę pomiędzy dwa krzaczki zwisające nad brzegiem rzeki oddalone od wędkarza o jakieś 10-15 metrów .Często gęsto po takim dokładnym rzucie pstrąg udarze zanim zdążymy zamknąć kabłąk kołowrotka.Alle mimo tego nadal będę się upierał ,że nie ma lepszej przynęty na pstrąga od woblera.
Ps.A jak tam Rafał minął weekend,poganiałeś gdzieś za "kropkiem"
Do Kobiego. W czwartek byłem na Bobrze i na Nysie Sz. Na Boberku kilka takich między 25 - 30. Na Nysie masa drobiazgu. Ale namierzyłem misiaczka koło 40. Wyszedł pięknie do wobka i nie trafił. Za to przy zwrocie zaczepił ogonem o kotwiczkę. Polatał trochę i spadł. Wrócę po niego. Sobota upłynęła mi na Kwisie ale bez rewelacji.
Dokładnie ,każdy ma rację i swoje metody. Do kolegów z Dolnego Śląska- Panowie Wy tam wszystkiego nie wyłówcie ,zostawicie coś dla mnie na lipca. Pozdro...............
i my w sobotę chcemy przerobić dwie rzeczki koło kamiennej, w internecie wyglądają obiecująco,a co w nich pływa?Zobaczymy?Nie boj się Przemek twoje rybki ,jeszcze pływają i czekają na ciebie,nikt nie ma zamiaru ci ich kaleczyć,to by było nie gościnne,a od ktorego masz te wczasy bo zapomniałem?
Kaczawa (chyba cała), Skora i Nysa Szalona to okręg legnicki. Kwisa i Bóbr w interesujących Cię odcinkach to okręg jeleniogórski. PS. To co? Może sobie wspólnie popstrążymy w lipcu.
Sluchaj pawlo. Z tego co piszesz "jak zlapać pstrąga" odnoszę wrażenie ,że ty nie masz karty wędkarskiej. Przeczytaj sobie Regulamin PZW ,na jakie przynęty można łowić ryby łososiowate i lipienia. TYLKO PRZYNĘTY SZTUCZNE!!!!!!!!!!! Mam nadzieję ,że jesteś nieswiadomy tego co zrobiłeś.......
Kolego Piotr19833, nie napisałeś jakiego pstrąga chcesz złowić, w jakim łowisku i o jakiej porze roku a to bardzo ważne zagadnienia, gdyż pstrąg w różnych porach roku pobiera różny pokarm i w różny sposób. Dlatego odpowiedzi dostałeś ogólne a potem "chłopaki" zaczęli umawiać się na ryby. W tej chwili jest okres ochronny na pstrąga potokowego ale jeśli nadal interesuje Cię temat i chcesz przygotować się do przyszłego sezonu, to sprecyzuj zagadnienia z mojego pierwszego zdania i wyślij mi w formie wiadomości a opisze Ci jak się do tego zabrać jeśłi chodzi o przynęty , wędkę i akcesori pomocnicze. Pozdrawiam.
Witam.Ciekawi mnie jak łowicie pstrągi brodząc,jak się przemieszczacie na co łowicie jak obławiacie łowiska z wody.opiszcie jak to robicie chętnie poczytam.pozdrawiam
powiem szczerze że jeszcze nie łapałem pstrąga na woblera mieszkam w kotlinie kłodzkiej i tu nie można łapać na woblery, tylko i wyłacznie na muchę (sucha,mokra) i nimfy i powiem wam że też spininguje oczywiście już nie w krainie pstrąga i muszę przyznać że wędkowanie na muchówkę jest bardziej satysfakcjujące polecam rzekę biała lądecką pozdrawiam
czy ktos mi pomoze nA JAKA przynete złąpać pstraga
wobler,obrotówka,i oczywiście rzeka w której pływają kropki.
ja łapie pstrągi na własnoręcznie robione woblery np:tygrysek,imitacja osy i pstraga(imitacje).Ale rowni eż na blachy w kropki.
Tylko nie łów na robaka...................
http://www.allegro.pl/item658819722_woblery_pstragowe_okazja.html http://www.allegro.pl/item658831450_woblery_pstragowe_okazja.html
ja pstrągi łapie na przepływanke pod małymi wodospadami i w dołkach na... czerwonego robaka:) i biora jak głupie:D oczywiscie do tego mocny zestaw bo pstrąg to naprawde silna ryba
Ty chyba żartujesz(norbert91), mam nadzieję bo jeżeli nie to nie wiem co robisz na tym portalu.Chyba że miezkasz np. we Francji.
We Francji pstrągi łowi się na żaby,czy jakoś tak.
Na przedwiośniu dobrą przynętą na potokowca są twistery - zwłaszcza z podwójnym ogonkiem imitujące żaby. Później tak od połowy kwietnia to obrotówka - im większa rzeka tym większa błystka, ale zasadniczo nie cięższe niż 10 gr. Dobrze gdy obrotówka ma lekki korpus (niezależnie czy jest to aglia, comet czy long)- umożliwia to jej prowadzenie z nurtem a taka metoda mi przynajmniej najwięcej pobić zapewniała. Gdzieś od połowy lipca częściej łowię woblerkami oraz niewielkimi wahadłówkami zbliżonymi kształtem do Algi. W sumie uważam, że o sukcesie - może za wyjątkiem przedwiośnia - nie tyle przynęta jest ważna co sposób jej podania i prowadzenia.
I tu się kolega myli.Przynęta jest bardzo istotna i w dużej mierze od niej zależy sukces naszej wyprawy.Ja osobiście polecam woblery,które można stosować przez cały rok.Bardzo istotne jest ubarwienie woblerów,ich wielkość i sposób prowadzenia.Mamy trzy fazy ,przepraszam cztery żerowania pstrąga: -zima, -przedwiośnie; -rojka jętki majowej, -okres letni. do tych czterech faz należy dostosować dobrać odpowiednie woblery,a sukces murowany.Pamiętajmy o tym ,że pstrąg to typowy wzrokowiec,więc ubarwienie przynęty ma bardzo duże znaczenie.
Zgadzam się ,że krop to typowy wzrokowiec. Ale jednak będę przystawał przy tym że jednak podanie i sposób prowadzenie przynęty jest kluczem do sukcesu. W rzekach o bardzo dużej presji wystarczy nieraz zmienić miejsce lub drugi brzeg gdzie jest mniej wydeptane miejsce. Inny kąt podania woblera ,ściąganie(proadzenie) go w nietypowy sposób. Pstrąg to ryba" pierwszego rzutu" , jak się go nie spłoszy czy przestraszy ,to weżmie na byle co......Choć....????
Jeden producent wspaniałych woblerów twierdzi ,że krop nie rozróżnia kolorów!!!! Widzi wszystko na szaro, ewentualnie odcienie niebieskiego. Ate wszystkie kolorowe kropki,plamki, paski to maluje pod publikę, dla oka ale nie pstrągowego.
A najlepsze w tym wszystkim jest to, że wszyscy macie rację Panowie.
oczywiście,że podanie przynęty w miejsce w którym stoi pstrąg w 99% fetowane jest uderzeniem ryby,ale przecież tak jest z każdą rybą i to chyba jasna sprawa,jednakże celne wykonywanie rzutów nie przychodzi samo,trzeba się tego nauczyć i to oczywiście na łowisko.Nie każdy podczas pierwszej,drugiej czy nawet dwudziestej wyprawy potrafi posłać przynętę pomiędzy dwa krzaczki zwisające nad brzegiem rzeki oddalone od wędkarza o jakieś 10-15 metrów .Często gęsto po takim dokładnym rzucie pstrąg udarze zanim zdążymy zamknąć kabłąk kołowrotka.Alle mimo tego nadal będę się upierał ,że nie ma lepszej przynęty na pstrąga od woblera. Ps.A jak tam Rafał minął weekend,poganiałeś gdzieś za "kropkiem"
....pstrągi się łowi łapać można motyle lub muchy jest to zbyt szlachetna ryba by je łapać ...
Do Kobiego.
W czwartek byłem na Bobrze i na Nysie Sz. Na Boberku kilka takich między 25 - 30. Na Nysie masa drobiazgu. Ale namierzyłem misiaczka koło 40. Wyszedł pięknie do wobka i nie trafił. Za to przy zwrocie zaczepił ogonem o kotwiczkę. Polatał trochę i spadł. Wrócę po niego. Sobota upłynęła mi na Kwisie ale bez rewelacji.
Skuteczna może okazać się niewielka obrotówka przyzdobiona np. czerwonym piórem zamoczonym w oleju roślinnym.. mi to działa! :) połamania kija.
Na pstrągi dobrą przynętą będą woblery, sztuczne muchy i błystki lepsze będą chyba obrotowe, a wiosna łowimy na twistery najlepiej podwójne
Dokładnie ,każdy ma rację i swoje metody. Do kolegów z Dolnego Śląska- Panowie Wy tam wszystkiego nie wyłówcie ,zostawicie coś dla mnie na lipca. Pozdro...............
Przemek spoko. Właśnie namierzyłem nową rzeczkę w której widziełem ładne pstrągi. W tym tygodniu zrobię rozpoznanie to podzielę się nową wiedzą.
i my w sobotę chcemy przerobić dwie rzeczki koło kamiennej, w internecie wyglądają obiecująco,a co w nich pływa?Zobaczymy?Nie boj się Przemek twoje rybki ,jeszcze pływają i czekają na ciebie,nikt nie ma zamiaru ci ich kaleczyć,to by było nie gościnne,a od ktorego masz te wczasy bo zapomniałem?
Będę od 16-21 .Nocleegi w Kopańcu.
No i o ile się nie mylę to płynie tam chyba niedaleko Kwisa, co?
Z Kopańca to będziesz miał blisko na wszystkie ciekawe rzeczki.
Dokładnie tak jak Rafał mówi,cała masa dzikich i pięknych górskich potoków,z dużą ilością pstrąga i lipienia.
Jeszcze mam pytanie, czy te rzeki są w zagospodarowaniu okręgu jeleniogórskiego? Pytam bo Gdańsk ma porozumienie z Jelenia Górą.
Kaczawa (chyba cała), Skora i Nysa Szalona to okręg legnicki. Kwisa i Bóbr w interesujących Cię odcinkach to okręg jeleniogórski.
PS.
To co? Może sobie wspólnie popstrążymy w lipcu.
ja kiedy chciałem złapać pstrąga to łapałem na zwykła glizde !złapałem 5 sztuk i to nawet sporych sprObuj łapać na tę robaki może ci sięuda
Sluchaj pawlo. Z tego co piszesz "jak zlapać pstrąga" odnoszę wrażenie ,że ty nie masz karty wędkarskiej. Przeczytaj sobie Regulamin PZW ,na jakie przynęty można łowić ryby łososiowate i lipienia. TYLKO PRZYNĘTY SZTUCZNE!!!!!!!!!!! Mam nadzieję ,że jesteś nieswiadomy tego co zrobiłeś.......
odnosnie woblerow to mam pytanie dotyczące kolorów.czy na pstrąga lepsza bedzie imitacja kropkowańca czy pstrąga tęczowego??
Kolego Piotr19833, nie napisałeś jakiego pstrąga chcesz złowić, w jakim łowisku i o jakiej porze roku a to bardzo ważne zagadnienia, gdyż pstrąg w różnych porach roku pobiera różny pokarm i w różny sposób. Dlatego odpowiedzi dostałeś ogólne a potem "chłopaki" zaczęli umawiać się na ryby. W tej chwili jest okres ochronny na pstrąga potokowego ale jeśli nadal interesuje Cię temat i chcesz przygotować się do przyszłego sezonu, to sprecyzuj zagadnienia z mojego pierwszego zdania i wyślij mi w formie wiadomości a opisze Ci jak się do tego zabrać jeśłi chodzi o przynęty , wędkę i akcesori pomocnicze. Pozdrawiam.
Witam.Ciekawi mnie jak łowicie pstrągi brodząc,jak się przemieszczacie na co łowicie jak obławiacie łowiska z wody.opiszcie jak to robicie chętnie poczytam.pozdrawiam
Dlaczego pstrąga można łowić tylko na przynęty sztuczne - pytam z ciekawości ??
powiem szczerze że jeszcze nie łapałem pstrąga na woblera mieszkam w kotlinie kłodzkiej i tu nie można łapać na woblery, tylko i wyłacznie na muchę (sucha,mokra) i nimfy i powiem wam że też spininguje oczywiście już nie w krainie pstrąga i muszę przyznać że wędkowanie na muchówkę jest bardziej satysfakcjujące polecam rzekę biała lądecką pozdrawiam
kalbares1 bzdury gadasz, na nysie klodzkiej mozna normalnie lowic na spining. Poczytaj informator krainy pstraga i lipienia.