Stojąca woda to dla mnie ostateczność,przymus sytuacyjny.W nurcie ryby rzadziej kapryszą,słabiej działa na nie Księżyc,niekorzystny wiatr,zła pora dnia czy ciśnienie.Na ogół brania są pewne i zdecydowane a przy wyrobieniu sobie oka do miejscówek efekty wędkowania bywają kapitalne.
Na jaki wodach lubicie bardziej łowić bierzących czy stojących?
osobiście wolę łowić na wodach stojących na spinning (szczupaki,okonie),ale ze splawikówką czy gruntówką wybieram rzekę
ja wychowałem się na wodzie stojącej ale na rzece kocham po spiningować
Ja od poczatku wędkuje na wodach stojacych i tomi ajbardzoej odpowiada:)
na stojących to najbardziej lubie ale rzeka tez nie jest zła ,stojąca zdecydowanie tak
Stojąca woda to dla mnie ostateczność,przymus sytuacyjny.W nurcie ryby rzadziej kapryszą,słabiej działa na nie Księżyc,niekorzystny wiatr,zła pora dnia czy ciśnienie.Na ogół brania są pewne i zdecydowane a przy wyrobieniu sobie oka do miejscówek efekty wędkowania bywają kapitalne.
Ja lubię łowić w wodach i stojących i rzekach.
ja osobiście wole wody stojące poniewarz od dziecka na nich łowię.
osobiście wolę łowić na wodach stojących na spinning (szczupaki,okonie),ale ze splawikówką czy gruntówką wybieram rzekę
A jakich spławików używasz na rzeke. Bo są takie dziwne dyski ale nie wiem czy to działa.