Wolałem zapłacić niż tam być.Ale to było wieki temu.
kolego nie bylo tak zle,a teraz jeszcze lepiej co 1 lub 2latka szkolenia tygodniowe siedzisz w jednostce 8h i mozesz isc do domu,no i na koniec szkolenia wyprawa do Zagania by postrzelac z kalasza.
Zeby sie dostac na zawodowego to trzeba chyba miec przynajmniej srednie wyksztalcenie,prawda?
nie teraz trzeba odpekac 1 rok w NSR. I mozesz sie starac o przydzial. Juz nawet do policji nie musisz miec sredniego,wystarczy nie byc karanym,dobrze jak jestes po wojsku no i ewentualnie jak jestes w trakcie robienia sredniej. Kumpel rok temu tak sie dostal bedac na 2 roku wieczorówki,technikum ekonomicznego.
powiem koledze tak niekture jednostki daja Ci mundur na stan,a co do kasy tylko i wylacznie wtedy gdy jestes wzywany do jakich kryzysowych sytuacji,zazwyczaj wzywaja do powodzi i takich tam pierdul,no i czestrze szkolenia,wtedy jesli pracujesz to dostajesz dniowke ruwnowazna do tej jaka bys mial w pracy,jesli nie pracujesz to w tamtym roku liczyli 10 za godz.
powiem koledze tak niekture jednostki daja Ci mundur na stan,a co do kasy tylko i wylacznie wtedy gdy jestes wzywany do jakich kryzysowych sytuacji,zazwyczaj wzywaja do powodzi i takich tam pierdul,no i czestrze szkolenia,wtedy jesli pracujesz to dostajesz dniowke ruwnowazna do tej jaka bys mial w pracy,jesli nie pracujesz to w tamtym roku liczyli 10 za godz.
powiem koledze tak niekture jednostki daja Ci mundur na stan,a co do kasy tylko i wylacznie wtedy gdy jestes wzywany do jakich kryzysowych sytuacji,zazwyczaj wzywaja do powodzi i takich tam pierdul,no i czestrze szkolenia,wtedy jesli pracujesz to dostajesz dniowke ruwnowazna do tej jaka bys mial w pracy,jesli nie pracujesz to w tamtym roku liczyli 10 za godz.
Aha. Dzieki za informacje:)
spoko bylem na tylu szkoleniach,a co za tym idzie wykladach,ze znam to praktycznie na pamiec,hm czekam moze w tym roku tez mnie wezna na tydzien sciemy,no i wycieczke do Zagania na strzelnice,by znów potrzymac i wystrzelic magazynek pestek z kalasza :-)
powiem koledze tak niekture jednostki daja Ci mundur na stan,a co do kasy tylko i wylacznie wtedy gdy jestes wzywany do jakich kryzysowych sytuacji,zazwyczaj wzywaja do powodzi i takich tam pierdul,no i czestrze szkolenia,wtedy jesli pracujesz to dostajesz dniowke ruwnowazna do tej jaka bys mial w pracy,jesli nie pracujesz to w tamtym roku liczyli 10 za godz.
Według Ciebie powódź to pierdoła? Powiedz to ludziom którzy dwa lata temu czy w 2000 albo 1995 stracili bliskich, zdrowie fizyczne, psychiczne i cały dorobek życia.
Naucz się pisać analfabeto. Kiedyś brali do wojska największych głąbów co do żadnej szkoły się nie potrafili załapać i czytając twoje posty mam wrażenie że jest tak nadal.
powiem koledze tak niekture jednostki daja Ci mundur na stan,a co do kasy tylko i wylacznie wtedy gdy jestes wzywany do jakich kryzysowych sytuacji,zazwyczaj wzywaja do powodzi i takich tam pierdul,no i czestrze szkolenia,wtedy jesli pracujesz to dostajesz dniowke ruwnowazna do tej jaka bys mial w pracy,jesli nie pracujesz to w tamtym roku liczyli 10 za godz.
Według Ciebie powódź to pierdoła? Powiedz to ludziom którzy dwa lata temu czy w 2000 albo 1995 stracili bliskich, zdrowie fizyczne, psychiczne i cały dorobek życia.
Naucz się pisać analfabeto. Kiedyś brali do wojska największych głąbów co do żadnej szkoły się nie potrafili załapać i czytając twoje posty mam wrażenie że jest tak nadal.
kolego czytaj dokladnie nim sie czepisz,sytuacje kryzysowe np powodzie itp,oraz idne pierdoly czyli np tygodniowe szkolenia.
A co do poboru kolego SAWAGE to cie zaskocze,bo do Lubania na granice nie bylo zwyklego poboru,tam dostawalo sie zaproszenie do sluzby granicznej,byly tam wiekrze przywileje raz nie 20dni urlopu lecz 36,dwa nie 120zl zoldu lecz 400,a zaproszenie dostales wuwczas gdy zaliczyles bardzo dobrz psychotesty. A do woja nie brali tylko tych co byli calkiem do dupy. Nie obrazajac tych kturzy starali sie go uniknac w ruzny sposób,gdyz to juz ich decyzja.
Służy ? Chodzi Ci o zawodowych wojskowych ? A może po prostu zapytaj o to, o co chcesz zapytać, a nóż ktoś odpowie ... Tak o zawodowego mi chodzi ;) bo w tym roku kończe gimnazjum i ide do technikum. i mam dylemat czy potrzeba jest TYLKO matura? czy jakieś studia?
powiem koledze tak niekture jednostki daja Ci mundur na stan,a co do kasy tylko i wylacznie wtedy gdy jestes wzywany do jakich kryzysowych sytuacji,zazwyczaj wzywaja do powodzi i takich tam pierdul,no i czestrze szkolenia,wtedy jesli pracujesz to dostajesz dniowke ruwnowazna do tej jaka bys mial w pracy,jesli nie pracujesz to w tamtym roku liczyli 10 za godz.
Według Ciebie powódź to pierdoła? Powiedz to ludziom którzy dwa lata temu czy w 2000 albo 1995 stracili bliskich, zdrowie fizyczne, psychiczne i cały dorobek życia.
Naucz się pisać analfabeto. Kiedyś brali do wojska największych głąbów co do żadnej szkoły się nie potrafili załapać i czytając twoje posty mam wrażenie że jest tak nadal.
kolego czytaj dokladnie nim sie czepisz,sytuacje kryzysowe np powodzie itp,oraz idne pierdoly czyli np tygodniowe szkolenia.
Przeczytałem po raz drugi i nie zmieniam zdania. Wcześniej nie użyłeś zwrotów "itp. oraz" napisałeś " powodzi i takich tam pierdół" taki:
1. zaimek wskazujący pewną cechę; tego rodzaju, podobny 2. zaimek nawiązujący do zdania poprzedniego.
Pozwolisz ze nie będę więcej czytał i odpowiadał na Twoje posty. Jest w nich tyle błędów że niedobrze się robi.
Koledze chodziło, że to jest pierdoła (układanie worków z piachem), a nie, że dla poszkodowanych jest to pierdoła, a poza tym na tle wojen jest to pestka, biegać z bronią, a układać worki. Kolega mówił tu z pozycji tego co pomaga wypompować wodę, ułożyć worki i tp.
Koledze chodziło, że to jest pierdoła (układanie worków z piachem), a nie, że dla poszkodowanych jest to pierdoła, a poza tym na tle wojen jest to pestka, biegać z bronią, a układać worki. Kolega mówił tu z pozycji tego co pomaga wypompować wodę, ułożyć worki i tp.
widzisz kolego,wiem ile szkud wyrzadzily w polsce powodzie,ile osob stracilo dorobek zycia i nie tylko,poczynajac od roku 97. I dokladnie nie mialem na mysli iz to co sie w tych okresach wydazylo bylo pierdolami,lecz gdy ktos szuka zaczepki,to czepi sie wszystkiego.
Koledze chodziło, że to jest pierdoła (układanie worków z piachem), a nie, że dla poszkodowanych jest to pierdoła, a poza tym na tle wojen jest to pestka, biegać z bronią, a układać worki. Kolega mówił tu z pozycji tego co pomaga wypompować wodę, ułożyć worki i tp.
Na tle jakich wojen? Chodzi Ci o Irak czy Afganistan? Pojęcia nie masz co piszesz. Pochodzę z Sandomierza. Mam sąsiada który służy w Afganistanie. Biega z bronią i twierdzi że największym zmartwieniem polskiego kontyngentu jest brak owoców na śniadanie bo nie ma z czego bimbru pędzić. W bazach szkolą Afgańczyków a poza bazę wyjeżdżają bardzo rzadko. Dwa lata temu był w Polsce podczas powodzi. Dwie doby praktycznie bez posiłku i odpoczynku pracowaliśmy na wałach. Jednak wały nie wytrzymały. To co wtedy zbaczyliśmy, powiedział że Afganistan to bułka z masłem. Ludzie wyczerpani wpadali do wody, Ci co znaleźli jakąś niewielką górkę byli cali pokryci myszami i szczurami które szukały schronienia i wychodziły najwyżej jak się da. Dookoła kompletna ciemność, brak prądu, pitnej wody, gorąco, komary, gryzonie, mdlejący i topiący się ludzie, huk walących się budynków, płacze i lamenty ludzi, wołanie o pomoc z ciemności, pływające drzewa rozbijały łodzie które plynęły na ratunek a Ty nie masz siły rękami ruszyć bo worek z piaskiem nie wazy 20 kg. Pierdoła.
Koledze chodziło, że to jest pierdoła (układanie worków z piachem), a nie, że dla poszkodowanych jest to pierdoła, a poza tym na tle wojen jest to pestka, biegać z bronią, a układać worki. Kolega mówił tu z pozycji tego co pomaga wypompować wodę, ułożyć worki i tp.
widzisz kolego,wiem ile szkud wyrzadzily w polsce powodzie,ile osob stracilo dorobek zycia i nie tylko,poczynajac od roku 97. I dokladnie nie mialem na mysli iz to co sie w tych okresach wydazylo bylo pierdolami,lecz gdy ktos szuka zaczepki,to czepi sie wszystkiego.
Kolego nie będę wchodził w wasze kłótnie i szarpaniny ale prawdą jest, że mógłbyś do słownika czasem zajrzeć. Naprawdę kiepsko taki post wygląda, kiedy w co drugim wyrazie jest błąd.
Koledze chodziło, że to jest pierdoła (układanie worków z piachem), a nie, że dla poszkodowanych jest to pierdoła, a poza tym na tle wojen jest to pestka, biegać z bronią, a układać worki. Kolega mówił tu z pozycji tego co pomaga wypompować wodę, ułożyć worki i tp.
Na tle jakich wojen? Chodzi Ci o Irak czy Afganistan? Pojęcia nie masz co piszesz. Pochodzę z Sandomierza. Mam sąsiada który służy w Afganistanie. Biega z bronią i twierdzi że największym zmartwieniem polskiego kontyngentu jest brak owoców na śniadanie bo nie ma z czego bimbru pędzić. W bazach szkolą Afgańczyków a poza bazę wyjeżdżają bardzo rzadko. Dwa lata temu był w Polsce podczas powodzi. Dwie doby praktycznie bez posiłku i odpoczynku pracowaliśmy na wałach. Jednak wały nie wytrzymały. To co wtedy zbaczyliśmy, powiedział że Afganistan to bułka z masłem. Ludzie wyczerpani wpadali do wody, Ci co znaleźli jakąś niewielką górkę byli cali pokryci myszami i szczurami które szukały schronienia i wychodziły najwyżej jak się da. Dookoła kompletna ciemność, brak prądu, pitnej wody, gorąco, komary, gryzonie, mdlejący i topiący się ludzie, huk walących się budynków, płacze i lamenty ludzi, wołanie o pomoc z ciemności, pływające drzewa rozbijały łodzie które plynęły na ratunek a Ty nie masz siły rękami ruszyć bo worek z piaskiem nie wazy 20 kg. Pierdoła.
dlatego chce iść do wojska. aby pomagac innym w kryzysie. aby w każdej chwili stać gotowym do walki !
dlatego chce iść do wojska. aby pomagac innym w kryzysie. aby w każdej chwili stać gotowym do walki !
Masz pomysły, skąd Ci się to bierze. Tak, już możesz pomagać, niedawno nauczyłeś się myć brudne wiadra po zanęcie. Nawet film o tobie powstał ,,Urodzony 4 lipca,,.
dlatego chce iść do wojska. aby pomagac innym w kryzysie. aby w każdej chwili stać gotowym do walki !
Masz pomysły, skąd Ci się to bierze. Tak, już możesz pomagać, niedawno nauczyłeś się myć brudne wiadra po zanęcie. Nawet film o tobie powstał ,,Urodzony 4 lipca,,. Jeszcze potrafi moczyć żyłkę w płynie do naczyń,podbierak potrafi wypłukać,jeszcze się nauczy łowić ryby i będzie całkiem szpec od wędkarsrtwa.
dlatego chce iść do wojska. aby pomagac innym w kryzysie. aby w każdej chwili stać gotowym do walki !
Masz pomysły, skąd Ci się to bierze. Tak, już możesz pomagać, niedawno nauczyłeś się myć brudne wiadra po zanęcie. Nawet film o tobie powstał ,,Urodzony 4 lipca,,. Jeszcze potrafi moczyć żyłkę w płynie do naczyń,podbierak potrafi wypłukać,jeszcze się nauczy łowić ryby i będzie całkiem szpec od wędkarsrtwa.
Tylko sie potraficie nasmiewac i nic wiecej? A sami pewnie w wojsku nie byliscie
koledzy wyżej się naśmiemają bo mają jakieś kompleksy :) już widać po nich, że są na poziomie 10latkow . interesują się wędkarstwem a najwidoczniej nie mają zielonego pojęcia co to jest wędkarstwo. no ale cóż. pozazdrościć inteligencji :) może i masz rację JK :) jeszcze mam trochę czasu i się zastanowie :)
Kol.Adamek nie słuchaj jak ci gadają pierdoły,masz pomysł na siebie to świetnie, można się uczyć i słuzyć są szkoły oficerski,podchorążych itp.Masz plan to go realizuj,nie daj się głupim gadaniem zniechęcic.Powodzenia
W wieku nastu lat tez mi sie straz pozarna i wojsko bardzo podobalo ,ale z wiekiem mi to przeszlo wiec nie napalaj sie pochopnie jeszcze masz czas przejdzie Ci to napewno?? Adam to pieknie wyglada na zewnacz w srodku bedac traci caly urok
W wieku nastu lat tez mi sie straz pozarna i wojsko bardzo podobalo ,ale z wiekiem mi to przeszlo wiec nie napalaj sie pochopnie jeszcze masz czas przejdzie Ci to napewno?? Adam to pieknie wyglada na zewnacz w srodku bedac traci caly urok
Święte słowa. Jednak jak nie wyjdzie Ci to z wiekiem z głowy to powodzenia życzę.
koledzy wyżej się naśmiemają bo mają jakieś kompleksy :) już widać po nich, że są na poziomie 10latkow . interesują się wędkarstwem a najwidoczniej nie mają zielonego pojęcia co to jest wędkarstwo. no ale cóż. pozazdrościć inteligencji :) może i masz rację JK :) jeszcze mam trochę czasu i się zastanowie :)
Adam ,proszę wyluzuj , po pierwsze co najmniej średnie wykształcenie i wysoka sprawność fizyczna , później myśl o wojsku .
Adam,Janusz dobrze radzi,zdobądź zawód w cywilu,zawsze masz jakąś alternatywę gdybyś zrezygnował ze służby,masz gdzie wrócić,obecnie szkoły wojskowe mają kierunki zbieżne z cywilnymi,możesz się zastanowić co chciałbyś robić w cywilu i wówczas możesz wybrać szkołę wojskową informacje zdobędziesz w najbliższym WKU.Służba wojskowa nie jest dla wszystkich.z mojego rocznika a było nas 186 kadetów do promocji doszło raptem 30,najwięcej odpadło po pierwszym roku,z tąd prosty wniosek że nie każdy może być oficerem.Nawet gdy zostaniesz oficerem to mając zawód cywilny możesz w każdej chwili zrezygnować ze służby (dzisiaj jest łatwiej) i wrócić do cywila,czasami wpływ mają względy finansowe,praca w cywilu może otwierać większe możliwości zarobkowe i rozwojowe itd,itd..
koledzy wyżej się naśmiemają bo mają jakieś kompleksy :) już widać po nich, że są na poziomie 10latkow . interesują się wędkarstwem a najwidoczniej nie mają zielonego pojęcia co to jest wędkarstwo. no ale cóż. pozazdrościć inteligencji :) może i masz rację JK :) jeszcze mam trochę czasu i się zastanowie :)
Adam ,proszę wyluzuj , po pierwsze co najmniej średnie wykształcenie i wysoka sprawność fizyczna , później myśl o wojsku .
Przepraszam. Ale denerwują mnie takie komentarze, które są nie potrzebne. Jak narazie mam dobrą sprawność fizyczne bo uprawiam różne sporty. Teraz idę do szkoły średniej.
a ja mogłem iść do wojska ale miałem problem z procentami...dlatego mój apel do wszystkich młodych nie patrzciw w kieliszek tylko uczcie się i do woja 15 latek i emeryturka
Kolego Adamek ja służyłem 5 lat w wojsku jako zawodowy i żałuje że zrezygnowałem bo na dzień dzisiejszy za 2 latka bym miał emeryturkę i nie dorabiał bym prywaciarzy masz racje szukaj pracy w służbach mundurowych bo na dzień dzisiejszy to jedyne racjonalne rozwiązanie.
"a ja mogłem iść do wojska ale miałem problem z procentami...dlatego mój apel do wszystkich młodych nie patrzciw w kieliszek tylko uczcie się i do woja 15 latek i emeryturka"
Witam,kłania się JW 4938 ,z tą emeryturka bym sie tak nie rozpędzał,ale poza tym fajnie jest.
Kolego Adamek ja służyłem 5 lat w wojsku jako zawodowy i żałuje że zrezygnowałem bo na dzień dzisiejszy za 2 latka bym miał emeryturkę i nie dorabiał bym prywaciarzy masz racje szukaj pracy w służbach mundurowych bo na dzień dzisiejszy to jedyne racjonalne rozwiązanie.
Stała pensja ,dodatki ,mundurówka ,13 stka,jubilat i odprawa po przepracowaniu odpowiedniej ilości lat pracy. i prawa emerytalne już w wieku 35 -40lat-+ dorabianie jako młody człowiek ,lub czas w wieku 40 paru lat na łowienie ryb-kontra---
wyzysk ,kop w dupe za to że nie jesteś już wydajny ,albo sie nie podobasz prywaciarzowi ,pensja niejednokrotnie najniższa krajowa ,zero jubilatów,sratów i dodatków i niepewne jutro bo prywaciarz może zwinąć interes -plus nigdy w życiu nie osiągalna emerytura i bycie dziadem na stare lata....
Jak masz wybór ,to spróbuj co masz za a co przeciw.....
Kolego Adamek ja służyłem 5 lat w wojsku jako zawodowy i żałuje że zrezygnowałem bo na dzień dzisiejszy za 2 latka bym miał emeryturkę i nie dorabiał bym prywaciarzy masz racje szukaj pracy w służbach mundurowych bo na dzień dzisiejszy to jedyne racjonalne rozwiązanie.
Stała pensja ,dodatki ,mundurówka ,13 stka,jubilat i odprawa po przepracowaniu odpowiedniej ilości lat pracy. i prawa emerytalne już w wieku 35 -40lat-+ dorabianie jako młody człowiek ,lub czas w wieku 40 paru lat na łowienie ryb-kontra---
wyzysk ,kop w dupe za to że nie jesteś już wydajny ,albo sie nie podobasz prywaciarzowi ,pensja niejednokrotnie najniższa krajowa ,zero jubilatów,sratów i dodatków i niepewne jutro bo prywaciarz może zwinąć interes -plus nigdy w życiu nie osiągalna emerytura i bycie dziadem na stare lata....
Jak masz wybór ,to spróbuj co masz za a co przeciw.....
Agencja ochrony z pocałowaniem ręki jeśli tylko masz ochotę.Perwer ta druga opcja to z własnego doświadczenia czy pesymistyczna wizja prawa emerytalnego?
jakby nie wóda to tak jak pisałem w całej świadomosci tego słowa znaczeniu byłbym szczęśliwym emerytem i w wieku 35 lat miałbym 2.500 na rękę emerytki. A tak Donald kazał do 67 pracować. A w budżetówce 13-ki ,mundurówki, sufitówki, dopłaty do wczasów, 100% płatne zwolnienia lekarskie i inne przywileje. Aj mogłem być mądrzejszy polak mądry po szkodzie. Mam nadzieję że już chyba może jestem wolny od nałogu.
Kolego Adamek ja służyłem 5 lat w wojsku jako zawodowy i żałuje że zrezygnowałem bo na dzień dzisiejszy za 2 latka bym miał emeryturkę i nie dorabiał bym prywaciarzy masz racje szukaj pracy w służbach mundurowych bo na dzień dzisiejszy to jedyne racjonalne rozwiązanie.
Stała pensja ,dodatki ,mundurówka ,13 stka,jubilat i odprawa po przepracowaniu odpowiedniej ilości lat pracy. i prawa emerytalne już w wieku 35 -40lat-+ dorabianie jako młody człowiek ,lub czas w wieku 40 paru lat na łowienie ryb-kontra---
wyzysk ,kop w dupe za to że nie jesteś już wydajny ,albo sie nie podobasz prywaciarzowi ,pensja niejednokrotnie najniższa krajowa ,zero jubilatów,sratów i dodatków i niepewne jutro bo prywaciarz może zwinąć interes -plus nigdy w życiu nie osiągalna emerytura i bycie dziadem na stare lata....
Jak masz wybór ,to spróbuj co masz za a co przeciw.....
Agencja ochrony z pocałowaniem ręki jeśli tylko masz ochotę.Perwer ta druga opcja to z własnego doświadczenia czy pesymistyczna wizja prawa emerytalnego?
To już nie chodzi o pesymistyczną wizje prawa emerytalnego ,bo raz że Ciebie jako starszego człowieka będzie gonił gdzieś na budowie,lub jakimś zakładzie pracy jakiś gówniarz ,a dwa jak dostaniesz w wieku 70 lat te pare groszy ,to nie będziesz wiedział co robić -bo będzie za mało żeby żyć ,za dużo żeby umrzeć.....Oczywiście optymistyczna wizja dorobienia kogokolwiek do wieku (pracownika fizycznego) ,bo chce widzieć jak zatrudnia Ciebie jako np. 64 latka prywaciarz do roboty---co miał bys robić ?? Tak jak gadasz -po wojsku robisz badania lekarskie-dostajesz licencje ochroniarską i możesz dorabiać jako pracownik ochrony -jak Ci sie chce .Do tego służąc na koszt państwa można zrobić odpowiednie ukierunkowane wyższe wykształcenie ,lub wiele innych ciekawych uprawnień -gdzie w cywilu kosztują fortune.
Witam. Jest ktoś tu kto służy w wojsku?
Wolałem zapłacić niż tam być.Ale to było wieki temu.
Chcesz wiedzieć, czy na rybki będziesz mógł wyskoczyć?
:)
Służy ? Chodzi Ci o zawodowych wojskowych ? A może po prostu zapytaj o to, o co chcesz zapytać, a nóż ktoś odpowie ...
Wolałem zapłacić niż tam być.Ale to było wieki temu.
kolego nie bylo tak zle,a teraz jeszcze lepiej co 1 lub 2latka szkolenia tygodniowe siedzisz w jednostce 8h i mozesz isc do domu,no i na koniec szkolenia wyprawa do Zagania by postrzelac z kalasza.
Zeby sie dostac na zawodowego to trzeba chyba miec przynajmniej srednie wyksztalcenie,prawda?
Chyba maturę trzeba mieć.
Zeby sie dostac na zawodowego to trzeba chyba miec przynajmniej srednie wyksztalcenie,prawda?
nie teraz trzeba odpekac 1 rok w NSR. I mozesz sie starac o przydzial. Juz nawet do policji nie musisz miec sredniego,wystarczy nie byc karanym,dobrze jak jestes po wojsku no i ewentualnie jak jestes w trakcie robienia sredniej. Kumpel rok temu tak sie dostal bedac na 2 roku wieczorówki,technikum ekonomicznego.
"Nie nauka lecz chec szczera zrobi z ciebie oficera"
Jak widze haslo z okresu Bieruta jest aktualne,
Byłem rok czasu nie bylo tak żle, mialem dość ciekawe wojsko,chociarz czasem mozna było zwariować
A przez ten rok w NSR to wpada jakis grosz?
A przez ten rok w NSR to wpada jakis grosz?
powiem koledze tak niekture jednostki daja Ci mundur na stan,a co do kasy tylko i wylacznie wtedy gdy jestes wzywany do jakich kryzysowych sytuacji,zazwyczaj wzywaja do powodzi i takich tam pierdul,no i czestrze szkolenia,wtedy jesli pracujesz to dostajesz dniowke ruwnowazna do tej jaka bys mial w pracy,jesli nie pracujesz to w tamtym roku liczyli 10 za godz.
A przez ten rok w NSR to wpada jakis grosz?
powiem koledze tak niekture jednostki daja Ci mundur na stan,a co do kasy tylko i wylacznie wtedy gdy jestes wzywany do jakich kryzysowych sytuacji,zazwyczaj wzywaja do powodzi i takich tam pierdul,no i czestrze szkolenia,wtedy jesli pracujesz to dostajesz dniowke ruwnowazna do tej jaka bys mial w pracy,jesli nie pracujesz to w tamtym roku liczyli 10 za godz.
Aha. Dzieki za informacje:)
A przez ten rok w NSR to wpada jakis grosz?
powiem koledze tak niekture jednostki daja Ci mundur na stan,a co do kasy tylko i wylacznie wtedy gdy jestes wzywany do jakich kryzysowych sytuacji,zazwyczaj wzywaja do powodzi i takich tam pierdul,no i czestrze szkolenia,wtedy jesli pracujesz to dostajesz dniowke ruwnowazna do tej jaka bys mial w pracy,jesli nie pracujesz to w tamtym roku liczyli 10 za godz.
Aha. Dzieki za informacje:)
spoko bylem na tylu szkoleniach,a co za tym idzie wykladach,ze znam to praktycznie na pamiec,hm czekam moze w tym roku tez mnie wezna na tydzien sciemy,no i wycieczke do Zagania na strzelnice,by znów potrzymac i wystrzelic magazynek pestek z kalasza :-)
Witam kolege, a nie wierz przypadkiem by dostac się do NSR trzeba przejśc jakieś egzaminy fizyczne bo naten temat różne są opinie.
Witam kolege, a nie wierz przypadkiem by dostac się do NSR trzeba przejśc jakieś egzaminy fizyczne bo naten temat różne są opinie.
tak sa egzaminy fizyczne,bieg na 2km,podciaganie na drazku,oraz slynny malpi gaj,czyli tor z przeszkodami,ogulnie nie ma tragedi.
Zeby sie dostac na zawodowego to trzeba chyba miec przynajmniej srednie wyksztalcenie,prawda?Można by dyskutować..
A przez ten rok w NSR to wpada jakis grosz?
powiem koledze tak niekture jednostki daja Ci mundur na stan,a co do kasy tylko i wylacznie wtedy gdy jestes wzywany do jakich kryzysowych sytuacji,zazwyczaj wzywaja do powodzi i takich tam pierdul,no i czestrze szkolenia,wtedy jesli pracujesz to dostajesz dniowke ruwnowazna do tej jaka bys mial w pracy,jesli nie pracujesz to w tamtym roku liczyli 10 za godz.
Według Ciebie powódź to pierdoła? Powiedz to ludziom którzy dwa lata temu czy w 2000 albo 1995 stracili bliskich, zdrowie fizyczne, psychiczne i cały dorobek życia.
Naucz się pisać analfabeto. Kiedyś brali do wojska największych głąbów co do żadnej szkoły się nie potrafili załapać i czytając twoje posty mam wrażenie że jest tak nadal.
A przez ten rok w NSR to wpada jakis grosz?
powiem koledze tak niekture jednostki daja Ci mundur na stan,a co do kasy tylko i wylacznie wtedy gdy jestes wzywany do jakich kryzysowych sytuacji,zazwyczaj wzywaja do powodzi i takich tam pierdul,no i czestrze szkolenia,wtedy jesli pracujesz to dostajesz dniowke ruwnowazna do tej jaka bys mial w pracy,jesli nie pracujesz to w tamtym roku liczyli 10 za godz.
Według Ciebie powódź to pierdoła? Powiedz to ludziom którzy dwa lata temu czy w 2000 albo 1995 stracili bliskich, zdrowie fizyczne, psychiczne i cały dorobek życia.
Naucz się pisać analfabeto. Kiedyś brali do wojska największych głąbów co do żadnej szkoły się nie potrafili załapać i czytając twoje posty mam wrażenie że jest tak nadal.
kolego czytaj dokladnie nim sie czepisz,sytuacje kryzysowe np powodzie itp,oraz idne pierdoly czyli np tygodniowe szkolenia.
A co do poboru kolego SAWAGE to cie zaskocze,bo do Lubania na granice nie bylo zwyklego poboru,tam dostawalo sie zaproszenie do sluzby granicznej,byly tam wiekrze przywileje raz nie 20dni urlopu lecz 36,dwa nie 120zl zoldu lecz 400,a zaproszenie dostales wuwczas gdy zaliczyles bardzo dobrz psychotesty. A do woja nie brali tylko tych co byli calkiem do dupy. Nie obrazajac tych kturzy starali sie go uniknac w ruzny sposób,gdyz to juz ich decyzja.
Służy ? Chodzi Ci o zawodowych wojskowych ? A może po prostu zapytaj o to, o co chcesz zapytać, a nóż ktoś odpowie ...
Tak o zawodowego mi chodzi ;) bo w tym roku kończe gimnazjum i ide do technikum. i mam dylemat czy potrzeba jest TYLKO matura? czy jakieś studia?
A przez ten rok w NSR to wpada jakis grosz?
powiem koledze tak niekture jednostki daja Ci mundur na stan,a co do kasy tylko i wylacznie wtedy gdy jestes wzywany do jakich kryzysowych sytuacji,zazwyczaj wzywaja do powodzi i takich tam pierdul,no i czestrze szkolenia,wtedy jesli pracujesz to dostajesz dniowke ruwnowazna do tej jaka bys mial w pracy,jesli nie pracujesz to w tamtym roku liczyli 10 za godz.
Według Ciebie powódź to pierdoła? Powiedz to ludziom którzy dwa lata temu czy w 2000 albo 1995 stracili bliskich, zdrowie fizyczne, psychiczne i cały dorobek życia.
Naucz się pisać analfabeto. Kiedyś brali do wojska największych głąbów co do żadnej szkoły się nie potrafili załapać i czytając twoje posty mam wrażenie że jest tak nadal.
kolego czytaj dokladnie nim sie czepisz,sytuacje kryzysowe np powodzie itp,oraz idne pierdoly czyli np tygodniowe szkolenia.
Przeczytałem po raz drugi i nie zmieniam zdania. Wcześniej nie użyłeś zwrotów "itp. oraz" napisałeś " powodzi i takich tam pierdół"
taki:
1. zaimek wskazujący pewną cechę; tego rodzaju, podobny
2. zaimek nawiązujący do zdania poprzedniego.
Pozwolisz ze nie będę więcej czytał i odpowiadał na Twoje posty. Jest w nich tyle błędów że niedobrze się robi.
Koledze chodziło, że to jest pierdoła (układanie worków z piachem), a nie, że dla poszkodowanych jest to pierdoła, a poza tym na tle wojen jest to pestka, biegać z bronią, a układać worki. Kolega mówił tu z pozycji tego co pomaga wypompować wodę, ułożyć worki i tp.
Koledze chodziło, że to jest pierdoła (układanie worków z piachem), a nie, że dla poszkodowanych jest to pierdoła, a poza tym na tle wojen jest to pestka, biegać z bronią, a układać worki. Kolega mówił tu z pozycji tego co pomaga wypompować wodę, ułożyć worki i tp.
widzisz kolego,wiem ile szkud wyrzadzily w polsce powodzie,ile osob stracilo dorobek zycia i nie tylko,poczynajac od roku 97. I dokladnie nie mialem na mysli iz to co sie w tych okresach wydazylo bylo pierdolami,lecz gdy ktos szuka zaczepki,to czepi sie wszystkiego.
Koledze chodziło, że to jest pierdoła (układanie worków z piachem), a nie, że dla poszkodowanych jest to pierdoła, a poza tym na tle wojen jest to pestka, biegać z bronią, a układać worki. Kolega mówił tu z pozycji tego co pomaga wypompować wodę, ułożyć worki i tp.
Na tle jakich wojen? Chodzi Ci o Irak czy Afganistan? Pojęcia nie masz co piszesz. Pochodzę z Sandomierza. Mam sąsiada który służy w Afganistanie. Biega z bronią i twierdzi że największym zmartwieniem polskiego kontyngentu jest brak owoców na śniadanie bo nie ma z czego bimbru pędzić. W bazach szkolą Afgańczyków a poza bazę wyjeżdżają bardzo rzadko. Dwa lata temu był w Polsce podczas powodzi. Dwie doby praktycznie bez posiłku i odpoczynku pracowaliśmy na wałach. Jednak wały nie wytrzymały. To co wtedy zbaczyliśmy, powiedział że Afganistan to bułka z masłem. Ludzie wyczerpani wpadali do wody, Ci co znaleźli jakąś niewielką górkę byli cali pokryci myszami i szczurami które szukały schronienia i wychodziły najwyżej jak się da. Dookoła kompletna ciemność, brak prądu, pitnej wody, gorąco, komary, gryzonie, mdlejący i topiący się ludzie, huk walących się budynków, płacze i lamenty ludzi, wołanie o pomoc z ciemności, pływające drzewa rozbijały łodzie które plynęły na ratunek a Ty nie masz siły rękami ruszyć bo worek z piaskiem nie wazy 20 kg. Pierdoła.
Koledze chodziło, że to jest pierdoła (układanie worków z piachem), a nie, że dla poszkodowanych jest to pierdoła, a poza tym na tle wojen jest to pestka, biegać z bronią, a układać worki. Kolega mówił tu z pozycji tego co pomaga wypompować wodę, ułożyć worki i tp.
widzisz kolego,wiem ile szkud wyrzadzily w polsce powodzie,ile osob stracilo dorobek zycia i nie tylko,poczynajac od roku 97. I dokladnie nie mialem na mysli iz to co sie w tych okresach wydazylo bylo pierdolami,lecz gdy ktos szuka zaczepki,to czepi sie wszystkiego.
Kolego nie będę wchodził w wasze kłótnie i szarpaniny ale prawdą jest, że mógłbyś do słownika czasem zajrzeć. Naprawdę kiepsko taki post wygląda, kiedy w co drugim wyrazie jest błąd.
Koledze chodziło, że to jest pierdoła (układanie worków z piachem), a nie, że dla poszkodowanych jest to pierdoła, a poza tym na tle wojen jest to pestka, biegać z bronią, a układać worki. Kolega mówił tu z pozycji tego co pomaga wypompować wodę, ułożyć worki i tp.
Na tle jakich wojen? Chodzi Ci o Irak czy Afganistan? Pojęcia nie masz co piszesz. Pochodzę z Sandomierza. Mam sąsiada który służy w Afganistanie. Biega z bronią i twierdzi że największym zmartwieniem polskiego kontyngentu jest brak owoców na śniadanie bo nie ma z czego bimbru pędzić. W bazach szkolą Afgańczyków a poza bazę wyjeżdżają bardzo rzadko. Dwa lata temu był w Polsce podczas powodzi. Dwie doby praktycznie bez posiłku i odpoczynku pracowaliśmy na wałach. Jednak wały nie wytrzymały. To co wtedy zbaczyliśmy, powiedział że Afganistan to bułka z masłem. Ludzie wyczerpani wpadali do wody, Ci co znaleźli jakąś niewielką górkę byli cali pokryci myszami i szczurami które szukały schronienia i wychodziły najwyżej jak się da. Dookoła kompletna ciemność, brak prądu, pitnej wody, gorąco, komary, gryzonie, mdlejący i topiący się ludzie, huk walących się budynków, płacze i lamenty ludzi, wołanie o pomoc z ciemności, pływające drzewa rozbijały łodzie które plynęły na ratunek a Ty nie masz siły rękami ruszyć bo worek z piaskiem nie wazy 20 kg. Pierdoła.
dlatego chce iść do wojska. aby pomagac innym w kryzysie. aby w każdej chwili stać gotowym do walki !
Dobre ha,ha.
dlatego chce iść do wojska. aby pomagac innym w kryzysie. aby w każdej chwili stać gotowym do walki !
Masz pomysły, skąd Ci się to bierze. Tak, już możesz pomagać, niedawno nauczyłeś się myć brudne wiadra po zanęcie. Nawet film o tobie powstał ,,Urodzony 4 lipca,,.
dlatego chce iść do wojska. aby pomagac innym w kryzysie. aby w każdej chwili stać gotowym do walki !
Masz pomysły, skąd Ci się to bierze. Tak, już możesz pomagać, niedawno nauczyłeś się myć brudne wiadra po zanęcie. Nawet film o tobie powstał ,,Urodzony 4 lipca,,.
Jeszcze potrafi moczyć żyłkę w płynie do naczyń,podbierak potrafi wypłukać,jeszcze się nauczy łowić ryby i będzie całkiem szpec od wędkarsrtwa.
dlatego chce iść do wojska. aby pomagac innym w kryzysie. aby w każdej chwili stać gotowym do walki !
Masz pomysły, skąd Ci się to bierze. Tak, już możesz pomagać, niedawno nauczyłeś się myć brudne wiadra po zanęcie. Nawet film o tobie powstał ,,Urodzony 4 lipca,,.
Jeszcze potrafi moczyć żyłkę w płynie do naczyń,podbierak potrafi wypłukać,jeszcze się nauczy łowić ryby i będzie całkiem szpec od wędkarsrtwa.
Tylko sie potraficie nasmiewac i nic wiecej? A sami pewnie w wojsku nie byliscie
CześćPrzygadał kocioł garnkowi ;-)Adam nie wiem czy dobrze myślę ale ucz Ty się i zdobądź normalny zawód i zostaw te mrzonki o armii.JK
koledzy wyżej się naśmiemają bo mają jakieś kompleksy :) już widać po nich, że są na poziomie 10latkow . interesują się wędkarstwem a najwidoczniej nie mają zielonego pojęcia co to jest wędkarstwo. no ale cóż. pozazdrościć inteligencji :) może i masz rację JK :) jeszcze mam trochę czasu i się zastanowie :)
Kol.Adamek nie słuchaj jak ci gadają pierdoły,masz pomysł na siebie to świetnie, można się uczyć i słuzyć są szkoły oficerski,podchorążych itp.Masz plan to go realizuj,nie daj się głupim gadaniem zniechęcic.Powodzenia
Temat poważny , więc proszę bez docinek .
W wieku nastu lat tez mi sie straz pozarna i wojsko bardzo podobalo ,ale z wiekiem mi to przeszlo wiec nie napalaj sie pochopnie jeszcze masz czas przejdzie Ci to napewno??
Adam to pieknie wyglada na zewnacz w srodku bedac traci caly urok
W wieku nastu lat tez mi sie straz pozarna i wojsko bardzo podobalo ,ale z wiekiem mi to przeszlo wiec nie napalaj sie pochopnie jeszcze masz czas przejdzie Ci to napewno??
Adam to pieknie wyglada na zewnacz w srodku bedac traci caly urok
Święte słowa. Jednak jak nie wyjdzie Ci to z wiekiem z głowy to powodzenia życzę.
koledzy wyżej się naśmiemają bo mają jakieś kompleksy :) już widać po nich, że są na poziomie 10latkow . interesują się wędkarstwem a najwidoczniej nie mają zielonego pojęcia co to jest wędkarstwo. no ale cóż. pozazdrościć inteligencji :) może i masz rację JK :) jeszcze mam trochę czasu i się zastanowie :)
Adam ,proszę wyluzuj , po pierwsze co najmniej średnie wykształcenie i wysoka sprawność fizyczna , później myśl o wojsku .
Adam,Janusz dobrze radzi,zdobądź zawód w cywilu,zawsze masz jakąś alternatywę gdybyś zrezygnował ze służby,masz gdzie wrócić,obecnie szkoły wojskowe mają kierunki zbieżne z cywilnymi,możesz się zastanowić co chciałbyś robić w cywilu i wówczas możesz wybrać szkołę wojskową informacje zdobędziesz w najbliższym WKU.Służba wojskowa nie jest dla wszystkich.z mojego rocznika a było nas 186 kadetów do promocji doszło raptem 30,najwięcej odpadło po pierwszym roku,z tąd prosty wniosek że nie każdy może być oficerem.Nawet gdy zostaniesz oficerem to mając zawód cywilny możesz w każdej chwili zrezygnować ze służby (dzisiaj jest łatwiej) i wrócić do cywila,czasami wpływ mają względy finansowe,praca w cywilu może otwierać większe możliwości zarobkowe i rozwojowe itd,itd..
koledzy wyżej się naśmiemają bo mają jakieś kompleksy :) już widać po nich, że są na poziomie 10latkow . interesują się wędkarstwem a najwidoczniej nie mają zielonego pojęcia co to jest wędkarstwo. no ale cóż. pozazdrościć inteligencji :) może i masz rację JK :) jeszcze mam trochę czasu i się zastanowie :)
Adam ,proszę wyluzuj , po pierwsze co najmniej średnie wykształcenie i wysoka sprawność fizyczna , później myśl o wojsku .
Przepraszam. Ale denerwują mnie takie komentarze, które są nie potrzebne. Jak narazie mam dobrą sprawność fizyczne bo uprawiam różne sporty. Teraz idę do szkoły średniej.
a ja mogłem iść do wojska ale miałem problem z procentami...dlatego mój apel do wszystkich młodych nie patrzciw w kieliszek tylko uczcie się i do woja 15 latek i emeryturka
Kolego Adamek ja służyłem 5 lat w wojsku jako zawodowy i żałuje że zrezygnowałem bo na dzień dzisiejszy za 2 latka bym miał emeryturkę i nie dorabiał bym prywaciarzy masz racje szukaj pracy w służbach mundurowych bo na dzień dzisiejszy to jedyne racjonalne rozwiązanie.
"a ja mogłem iść do wojska ale miałem problem z procentami...dlatego mój apel do wszystkich młodych nie patrzciw w kieliszek tylko uczcie się i do woja 15 latek i emeryturka"
Witam,kłania się JW 4938 ,z tą emeryturka bym sie tak nie rozpędzał,ale poza tym fajnie jest.
Kolego Adamek ja służyłem 5 lat w wojsku jako zawodowy i żałuje że zrezygnowałem bo na dzień dzisiejszy za 2 latka bym miał emeryturkę i nie dorabiał bym prywaciarzy masz racje szukaj pracy w służbach mundurowych bo na dzień dzisiejszy to jedyne racjonalne rozwiązanie.
Stała pensja ,dodatki ,mundurówka ,13 stka,jubilat i odprawa po przepracowaniu odpowiedniej ilości lat pracy. i prawa emerytalne już w wieku 35 -40lat-+ dorabianie jako młody człowiek ,lub czas w wieku 40 paru lat na łowienie ryb-kontra---
wyzysk ,kop w dupe za to że nie jesteś już wydajny ,albo sie nie podobasz prywaciarzowi ,pensja niejednokrotnie najniższa krajowa ,zero jubilatów,sratów i dodatków i niepewne jutro bo prywaciarz może zwinąć interes -plus nigdy w życiu nie osiągalna emerytura i bycie dziadem na stare lata....
Jak masz wybór ,to spróbuj co masz za a co przeciw.....
Kolego Adamek ja służyłem 5 lat w wojsku jako zawodowy i żałuje że zrezygnowałem bo na dzień dzisiejszy za 2 latka bym miał emeryturkę i nie dorabiał bym prywaciarzy masz racje szukaj pracy w służbach mundurowych bo na dzień dzisiejszy to jedyne racjonalne rozwiązanie.
Stała pensja ,dodatki ,mundurówka ,13 stka,jubilat i odprawa po przepracowaniu odpowiedniej ilości lat pracy. i prawa emerytalne już w wieku 35 -40lat-+ dorabianie jako młody człowiek ,lub czas w wieku 40 paru lat na łowienie ryb-kontra---
wyzysk ,kop w dupe za to że nie jesteś już wydajny ,albo sie nie podobasz prywaciarzowi ,pensja niejednokrotnie najniższa krajowa ,zero jubilatów,sratów i dodatków i niepewne jutro bo prywaciarz może zwinąć interes -plus nigdy w życiu nie osiągalna emerytura i bycie dziadem na stare lata....
Jak masz wybór ,to spróbuj co masz za a co przeciw.....
Agencja ochrony z pocałowaniem ręki jeśli tylko masz ochotę.Perwer ta druga opcja to z własnego doświadczenia czy pesymistyczna wizja prawa emerytalnego?
jakby nie wóda to tak jak pisałem w całej świadomosci tego słowa znaczeniu byłbym szczęśliwym emerytem i w wieku 35 lat miałbym 2.500 na rękę emerytki. A tak Donald kazał do 67 pracować. A w budżetówce 13-ki ,mundurówki, sufitówki, dopłaty do wczasów, 100% płatne zwolnienia lekarskie i inne przywileje. Aj mogłem być mądrzejszy polak mądry po szkodzie. Mam nadzieję że już chyba może jestem wolny od nałogu.
Kolego Adamek ja służyłem 5 lat w wojsku jako zawodowy i żałuje że zrezygnowałem bo na dzień dzisiejszy za 2 latka bym miał emeryturkę i nie dorabiał bym prywaciarzy masz racje szukaj pracy w służbach mundurowych bo na dzień dzisiejszy to jedyne racjonalne rozwiązanie.
Stała pensja ,dodatki ,mundurówka ,13 stka,jubilat i odprawa po przepracowaniu odpowiedniej ilości lat pracy. i prawa emerytalne już w wieku 35 -40lat-+ dorabianie jako młody człowiek ,lub czas w wieku 40 paru lat na łowienie ryb-kontra---
wyzysk ,kop w dupe za to że nie jesteś już wydajny ,albo sie nie podobasz prywaciarzowi ,pensja niejednokrotnie najniższa krajowa ,zero jubilatów,sratów i dodatków i niepewne jutro bo prywaciarz może zwinąć interes -plus nigdy w życiu nie osiągalna emerytura i bycie dziadem na stare lata....
Jak masz wybór ,to spróbuj co masz za a co przeciw.....
Agencja ochrony z pocałowaniem ręki jeśli tylko masz ochotę.Perwer ta druga opcja to z własnego doświadczenia czy pesymistyczna wizja prawa emerytalnego?
To już nie chodzi o pesymistyczną wizje prawa emerytalnego ,bo raz że Ciebie jako starszego człowieka będzie gonił gdzieś na budowie,lub jakimś zakładzie pracy jakiś gówniarz ,a dwa jak dostaniesz w wieku 70 lat te pare groszy ,to nie będziesz wiedział co robić -bo będzie za mało żeby żyć ,za dużo żeby umrzeć.....Oczywiście optymistyczna wizja dorobienia kogokolwiek do wieku (pracownika fizycznego) ,bo chce widzieć jak zatrudnia Ciebie jako np. 64 latka prywaciarz do roboty---co miał bys robić ??
Tak jak gadasz -po wojsku robisz badania lekarskie-dostajesz licencje ochroniarską i możesz dorabiać jako pracownik ochrony -jak Ci sie chce .Do tego służąc na koszt państwa można zrobić odpowiednie ukierunkowane wyższe wykształcenie ,lub wiele innych ciekawych uprawnień -gdzie w cywilu kosztują fortune.
Liceum mundurowe klasa policyjna pozdro;-)