Reklama
  • Forum wedkuje.pl2010-12-22 09:32:40

    Czy do wedkarstwa gruntowego są potrzebne kołowrotki z wolnym biegiem jeśli tak i jak to działa. Chodzi mi oto czy uzwajając kołowrotka z wolnym biegiem odczuwamy coś na wędce   i czy zauważamy drganie szczytowki.
    Jaki kołowrotek mi polecacie z wonym biegiem czy bez wolnego biegu.

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-22 09:45:36

    Czy do wedkarstwa gruntowego są potrzebne kołowrotki z wolnym biegiem jeśli tak i jak to działa. Chodzi mi oto czy uzwajając kołowrotka z wolnym biegiem odczuwamy coś na wędce   i czy zauważamy drganie szczytowki.
    Jaki kołowrotek mi polecacie z wonym biegiem czy bez wolnego biegu.

    do wędkarstwa gruntowego nie musisz mieć takich kołowrotków,pytasz jak działa po prosty po włączeniu wolnego biegu ,wyłancza się blokada szpuli w kołowrotku i tak przy połowie karpi lub przy połowie sandacza czy węgorka ryba może swobodnie wybierać sobie żyłkę z kołowrotka ,przy wysnuwaniu żyłki oczywiście również zauważysz drganie szczytówki,a co do kołowrotków to ja używam tych z wolnym biegiem ,lecz te kołowrotki bez biegu są również dobre i możesz zawsze odbezpieczyć kabłąk kołowrotka i to działa na tej samej zasadzie jak wolny bieg ,przy zakupie zwruć lepiej uwagę na to żeby miał niezawodny przedni hamulec i był na łożyskach ,pozdrawiam

  • ryukon1975 2010-12-22 10:06:14

    Jeśli chodzi o wędkarstwo gruntowe to łowię na feedery,mam do nich przeważnie kolowrotki z wolnym biegiem.Niektórzy mówią że to błąd ale z drugiej strony czym one się różnią od innych kołowrotków?Dla mnie tylko przełącznikiem z tyłu kołowrotka,jak chcę używam jak nie jest zablokowany i w niczym mi to nie przeszkadza.A jak chcę użyć feedera do łowienia na martwą rybkę daję wolny bieg i jest OK ostatnio złowiłem tak na trupka bolenia.

  • erykom 2010-12-22 10:10:06

    koledzy wyzej maja racje...

     

  • Reklama
  • Mikesz71 2010-12-23 12:46:25

    Wolny bieg jest wygodny przyznaje sam używam takich kołowrotków ale przecież większość z nas radziła sobie dobrze bez wolnego biegu i nie narzekała. Dobry kołowrotek bez wolnego biegu bije na głowę kołowrotki z dolnej póły posiadające wolny bieg, które po jednym sezonie nie nadają się do niczego, chyba że mają do czynienia z wędkarstwem niedzielnym i to raz w miesiącu. Po intensywniejszej eksploatacji wywracają się w nich tryby i koniec. Albo kupić coś ekstra z wolnym biegiem albo coś tańszego bez i to też rozważnie radze się rozpatrzyć po rynku, oferta zimowa przeceny, i inne atrakcje świąteczne teraz na czasie. Pozdrawiam.

  • ryukon1975 2010-12-23 17:00:09

    Pogubiłeś się kol.Mikesz71 to jest jasne że jak dam za kołowrotek 400 zł będzie dobry czy z wolnym biegiem czy bez ,oczywiście ma to być kołowrotek z renomowanej firmy.Nie wiem ile masz lat ale hasło że dawniej go nie było i się radziło to słowa mojego dziadka 90 -lat.Dobrze może nie było ale teraz jest i dlaczego nie skorzystać z postępu?

  • bluehornet 2010-12-23 17:05:07

    Trzeba również wziąć pod uwagę , że w nowo zakupionych kołowrotkach smaru jest jak na lekarstwo - ja tam nie wierzę producentom i kilkukrotnie rozebrałem nowo nabyty kręciołek ( ryzykując utratą gwarancji w razie usterki ) i stwierdziłem , że w środku jest praktyczne sucho . Oczywiście nie można przesadzać z ilością smaru użytego do smarowania kołowrotka ( damy za dużo - będzie  "wyłaził " w trakcie kręcenia ) . Oczywiście powyższe czynności wykonywałem na własne ryzyko , ale się opłaciło - mimo dosyć intensywnego łowienia w różnych warunkach żaden kołowrotek nie uległ awarii . Połamania kija .

  • ryukon1975 2010-12-23 17:19:20

    Nie miałem takich problemów.Pierwszy raz smaruję kołowrotek po roku użytkowania i nigdy nie było w nich sucho.Nie boję się rozkręcić kołowrotka ale teraz w kołowrotkach średniej klasy nie trzeba ich rozkręcać by nasmarować.Są przy nich otworki do smarowania i nawet (Shmano Twin Power) pojemniczek z olejem.

  • Reklama
  • bluehornet 2010-12-23 17:32:09

    Wszystko zależy od firmy . Połamania kija .

  • ryukon1975 2010-12-23 17:38:44

    Dzięki i również połamania w Nowym 2011 r.



Reklama
Reklama