Reklama
  • Dartne992019-03-07 11:14:21

    Witam wie ktoś jaki wpływ wiatr ma wpływ na brania nie chodzi mi o kierunek tylko siłę wiatru

  • Przemas83 2019-03-07 11:45:59

    Szczupak lubi wietrznął pogodę, szczególnie jeziorowy. Najlepiej sprawdzają się wówczas na wodach gdzie łowię kolory oczojebne przynęt od 10cm do 15cm jesli chodzi o gumy, i średniej wielkości jerky, woblery w równie agresywnych kolorach. Dodam tylko że często nawet mocno wiejący wiatr, daje lepsze wyniki. Dla przykładu fotka standartka z Glider SG w paszczu , tego dnia pizgało ostro , a ja miałem w 10 rzutach 5 ryb , szusty spadł w czasie holu.Taka wyliczanka na pontonie, fajnie było tylko ryby nie powalały wymiarem....

  • ogtw 2019-03-07 14:21:46

    Jeżeli kilka dni z rzędu wieje silny zachodni wiatr, to od strony zawietrznej, budzą się ze snu największe szczupaki i mają nieposkromiony apetyt, wielkie okonie podpływają pod sam brzeg za drobnicą.

  • mazu89 2019-03-08 06:06:17

    A na tego salmo slidera niebieskiego białego którego masz w pudelku połowiłeś coś.

  • Reklama
  • Sith 2019-03-08 06:33:57

    Wiatr powoduje falowanie powierzchni wody, co utrudnia rybom dostrzeżenie wędkarza. Sąmniej ostrożne. Fala przybrzeżna wymywa z dna pokarm dla drobnicy, a za nią uganiają się drapieżniki. Wiatr strąca owady z nabrzeżnych nawisówtraw i z drzew, co też przyciąga białoryb i nie tylko.
    Dwa negatywy to:
    - boczny wiatr powodujący wybrzuszenie linki, co osłabia wyczucie brań;
    - "wmordęwind" powodujący ograniczenie odległości rzutów i potencjalne zagrożenie splątaniami linki.

  • Przemas83 2019-03-08 07:08:01

    A na tego salmo slidera niebieskiego białego którego masz w pudelku połowiłeś coś.
    Ten żadko lata, 8cm tonący , trochę mały ale coś tam było przez trzy sezony. Ogólnie moje jerky i woblery szczupakowe mają swoja historię, prawie ich nie tracę i widać po nich oś czasu. Najbardziej sfatygowane są jednak moje dwa salmo skinnery na które mam najwięcej ryb tą metodą.

  • luxxxis 2019-03-08 09:42:36

    Wiatr ,szczególnie zaś 1 dzień oznacza zmianę pogody,ciskam wtedy wszystko i walę nad wodę.
    Im bardziej wieje tym szybciej zapylam.
    90procen wszystkich wielkich szczupców złowiłem w takie czary mary,okoni to samo,potoków jak wyżej.

    Orignał historyja
    3 lata temu orałem z pontonu za esoxem,z 2 jednostek,z kolegą,cos tam gryzło choć bez szału,po 5 godz spadamy,wiatr się wzmaga,mam czuja bo znam ten zbiornik.
    Pontony już w bagażnikach,auta odpalone,jaramy pożegnalnego pecika-nagle jak nie dmuchnie,drzewa pozaginało,trzcina się kładzie-a mnie włos dęba staje bo wiem że się zacznie...

    Mówię koledze dawaj na wodę,on-jesteś poje....ny,pojechał,ja wypłynąłem pomimo białych grzyw na każdej fali.
    W 40minut,z płycizn,podebrałem 4 esoxy -3 rzędu 90+ i jednego 115cm,tego ostatniego wlokę na przystań i dzwonię do kolesia aby podjechał sesję zrobić-zaś słyszę-jesteś poj...ny,ale przyjeżdża...

    Takiego zwisu kopary to jeszcze nie widziałem ;) Takich sytuacji miałem ze 20 w życiu.Poniższe z wietrznych dni,z grubsza,pierwszy z historyjki

  • luxxxis 2019-03-08 09:44:09

  • Reklama
  • luxxxis 2019-03-08 09:45:44

  • luxxxis 2019-03-08 09:46:23

  • luxxxis 2019-03-08 09:48:58

    Tu stoję 1 m od trzcin,uwiązany i na kotwicy,korzystam z cienia za przeszkodą bo strach wypłynąć,90kmh

  • luxxxis 2019-03-08 09:52:05

    25 grudnia,rowerem wiozłem ponton nad wodę,bez kaloszy w adidaskach,wiatr rzędu 60kmh,trzeci-czwarty rzut

  • Reklama
  • Przemas83 2019-03-08 09:52:59

    Nooo, to myślę że koledze Darkowi rozwialiśmy wątpliwości co do siły wiatru i wpływu na brania ryb hehe.

  • luxxxis 2019-03-08 10:01:18

    Fota 2,3,4-przemas83 autor,zaświadczy co się dzieje gdy zadmucha mocniej,ten zbiornik leży w lesie w zasadzie,osłonięty ścianą lasu i trzcinowiskami ale fala potrafi być jak na bornholmie. Zdjęcia robione w sekundowych lukach w wichurze,z wody spieprzyły wszystkie jednostki,Przem posłuchał dobrej rady i zaś kopara w dół poszła.
    Gdy wieje-ryba żre,tylko odnajdż gdzie i dlaczego akurat tam.
    Dobre są płycizny -bełtana woda ogłupia drobnicę,ta schodzi niżej wprost pod mordy krwiopijców,sfalowanie cię maskuje,woda ciut mętnieje.
    Stawaj plecami do wichru-wydłużasz max rzuty.
    Tyczy się okonia,potoka,esoxa,zeda-ostatni kocha gwałtowne uskoki z których może w 1 sekundę śmignąć w trzcinowisko.

  • Dartne99 2019-03-08 10:53:53

    I wszystko jasne. Serdecznie dziękuje.

  • Sith 2019-03-08 12:09:08

    Daniel, widać że musiało solidnie wiać, zwłaszcza na pierwszej fotce, bo Ci nawet czapkę porwało... ;)))
    Piękne trofea!!!

  • Tomulo 2019-03-08 20:43:22

    Silny wiart dotlenia wodę.

  • Reklama
  • Dartne99 2019-04-16 06:13:57

    To prawda że na wietrze biorą szczupaki. Byłem w niedziele na zawodach, druga tura była na stawach, dobrze wiało i co siadały same szczupaki :-)

  • kowall1013 2019-04-16 15:14:25

    Właśnie napisałem artykuł w tym temacie. Jaka jest najlepsza pogoda na ryby. Ja z reguły miałem lepsze wyniki, gdy ten wiatr występował.

  • Dartne99 2019-04-16 18:38:53

    Bardzo dobre artykuły i porady.

  • Dartne99 2019-08-17 13:42:30

    Drugie pytanie, upuszczanie wody ze zbiornika zaporowego a brania ryb czy ma to jakieś znaczenie ?

  • ogtw 2019-08-17 14:42:13

    Drugie pytanie upuszczanie wody ze zbiornika zaporowego a brania ryb czy ma to jakieś znaczenie ? Obniżenie poziomu wody powoduje zwiększenie gęstości ryb w zbiorniku i teoretycznie powinny być lepsze brania, ale jest zupełnie odwrotnie, czasami brania zupełnie ustają po obniżeniu poziomu wody. Jeżeli poziom wody się podniesie, to ryby lepiej biorą. W rzekach tak samo.

  • Dartne99 2019-11-10 19:01:01

    Jakie przynęty na sandacza ?

  • Dartne99 2019-11-10 19:05:16

    Miało byc przynety na sandacza

  • Reklama
  • Szczepan841220 2020-11-21 07:07:27

    kolego a skąd jesteś ja okolice stg

  • z@mela 2020-11-21 20:28:36

    z tym wiatrem to jest różnie wczoraj przyszło ochłodzenie z 8 stopni na 1 do tego wiatr okolo40-50km/h do tego 7 wyjazdów na zero dlatego nie byłbym sobą gdybym nie skojarzył tego w jedną całość i nie wyskoczył nad wodę dlatego trochę po 7 już byłem na wodzie . Wiatr wraz z arktycznym powietrzem nie aktywował drapiezników nie zaliczyłem ani jednego puknięcia do godziny 14 i huraganowy wiatr wraz z arktyką mnie pokonały dłonie tak zgrabiały że nie bylem w stanie kręcic korbką i zmieniać przynęt - neopreny , robocze , wełniaki nic nie dają w taką pogodę dlatego też z tym wiatrem jest różnie ale generalnie potwierdzam zasadę że wiatr, fala to dobre warunki na drapiezniki ale nie umnie ..



Reklama
Reklama