Witam, ostatnio wygrzebalem z pudelka z gazetami, jedną z 2009, w ktorej byl artykul o wrzesniowych leszczach. Podobno ten miesiac w parze z czerwcem charakteryzuja sie lepszymi braniami tej ryby.. Chcialem sie zapytac jak to sie ma do Waszych obserwacji, gdyz lin juz przestaje brac i trzeba sie przestawic na cos innego. Pozdrawiam.
Nie wiem czemu sądzisz że lin przestaje brać teraz we wrześniu łowi się naprawdę przyzwoite sztuki. Poczytaj w gazetach. Ryby szykują się do zimy i wrzesień z październikiem to naprawdę dobre miesiące na wwiększość ryb.
Tak zgadzam się, wrzesień to świetny miesiąc na leszcze, krąpie i płocie. Kolega złowił leszcze 48 i 50 cm, ojciec 56cm, ja natomiast kilka krąpi 38-43cm.
Nie wiem czemu sądzisz że lin przestaje brać teraz we wrześniu łowi się naprawdę przyzwoite sztuki. Poczytaj w gazetach. Ryby szykują się do zimy i wrzesień z październikiem to naprawdę dobre miesiące na wwiększość ryb. Albo teraz jest taki czas albo nie wiem dlaczego u mnie jakoś teraz nie bierze od jakiś 3 tygodni, sporadycznie ktoś trafi jakiegoś.. Zresztą rozmawiałem dzisiaj ze znajomym wędkarzem z Podlasia- ja mieszam koło Warszawy- to mówił, że u nich też już nędza z linem, zresztą nie tylko z linem.
Jeśli chodzi o leszcze to chyba raczej nic się nie zmieni.Ja się tylko zastanawiam jakiej nęty teraz używać - dziś z nocki wróciłem i ani jednego lesia nie wyjąłem, a gość obok co i raz coś ciągnął.Tajemnicy oczywiście nie zdradził, he he he.Przetestowałem już mnóstwo leszczowych zanęt i pupa. :D
Ja dziś nocka na Wiśle i 3 leszcze od 41-48 cm. Ale zastanawiam się czy nie czas poszukać głębszej wody, tam gdzie łapie jest 1.5m. A Wy jak myślicie jaka głębokość będzie odpowiednia?
To jeszcze zapytam jakie przynęty są teraz najskuteczniejsze? Zmienia się coś wraz z ochłodzeniem wody ?
Ja od września nie łowię już na kukurydzę co prawda można ale w czasie dnia lepsze efekty mam na 4-6 pinek lub 1-3 białe a w nocy dobre są dendrobeny 4 linek,leszcz,okoń albo węgorz może nas zaskoczyć.
Witam, ostatnio wygrzebalem z pudelka z gazetami, jedną z 2009, w ktorej byl artykul o wrzesniowych leszczach. Podobno ten miesiac w parze z czerwcem charakteryzuja sie lepszymi braniami tej ryby.. Chcialem sie zapytac jak to sie ma do Waszych obserwacji, gdyz lin juz przestaje brac i trzeba sie przestawic na cos innego. Pozdrawiam.
Jak dla mnie wrzesień to praktycznie najlepsza pora na duże leszcze.
Szkoda tylko że akurat nie mogę się wybrać, brak czasu ...
Nie wiem czemu sądzisz że lin przestaje brać teraz we wrześniu łowi się naprawdę przyzwoite sztuki. Poczytaj w gazetach. Ryby szykują się do zimy i wrzesień z październikiem to naprawdę dobre miesiące na wwiększość ryb.
Tak zgadzam się, wrzesień to świetny miesiąc na leszcze, krąpie i płocie. Kolega złowił leszcze 48 i 50 cm, ojciec 56cm, ja natomiast kilka krąpi 38-43cm.
Nie wiem czemu sądzisz że lin przestaje brać teraz we wrześniu łowi się naprawdę przyzwoite sztuki. Poczytaj w gazetach. Ryby szykują się do zimy i wrzesień z październikiem to naprawdę dobre miesiące na wwiększość ryb.
Albo teraz jest taki czas albo nie wiem dlaczego u mnie jakoś teraz nie bierze od jakiś 3 tygodni, sporadycznie ktoś trafi jakiegoś.. Zresztą rozmawiałem dzisiaj ze znajomym wędkarzem z Podlasia- ja mieszam koło Warszawy- to mówił, że u nich też już nędza z linem, zresztą nie tylko z linem.
To jeszcze zapytam jakie przynęty są teraz najskuteczniejsze? Zmienia się coś wraz z ochłodzeniem wody ?
Jeśli chodzi o leszcze to chyba raczej nic się nie zmieni.Ja się tylko zastanawiam jakiej nęty teraz używać - dziś z nocki wróciłem i ani jednego lesia nie wyjąłem, a gość obok co i raz coś ciągnął.Tajemnicy oczywiście nie zdradził, he he he.Przetestowałem już mnóstwo leszczowych zanęt i pupa. :D
Ja dziś nocka na Wiśle i 3 leszcze od 41-48 cm. Ale zastanawiam się czy nie czas poszukać głębszej wody, tam gdzie łapie jest 1.5m. A Wy jak myślicie jaka głębokość będzie odpowiednia?
A czym neciles i na co lowiles ?
To jeszcze zapytam jakie przynęty są teraz najskuteczniejsze? Zmienia się coś wraz z ochłodzeniem wody ?
Ja od września nie łowię już na kukurydzę co prawda można ale w czasie dnia lepsze efekty mam na 4-6 pinek lub 1-3 białe a w nocy dobre są dendrobeny 4 linek,leszcz,okoń albo węgorz może nas zaskoczyć.
A czym neciles i na co lowiles ?
Nęciłem zanętą dragon leszcz specjal + zapach piernik + gotowana kuku i pszenica. Łowiłem na czerwonego z madą.
Jak tam Wasze wyniki ?