Witam, jak w temacie. Można zaopatrzyć się taniej w sprzęt wędkarski np. na Białorusi albo Ukrainie ? Mam duże możliwości by tam podróżować dlatego się pytam.. bo jesli warto to czemu nie.:) no i jaka jakość tego sprzętu .. dość istotne. Pozdrawiam.
Prawda jest taka że czasy kiedy się kupowało Ruskie kije czy to u nas na bazarach czy na granicy minęły.
Teraz króluje tam to samo co u nas prosto z Chin. Wyższa jakościowo pólka wcale nie jest tańsza jak u nas bo tam też żyją raczej skromnie i pierwszego lepszego szaraka na drogi sprzęt nie stać i jest to sprzęt dla wybrańców którzy mogą sypnąć kasą.Pisząc wyższa pólka mam na myśli już kije od powiedzmy 200 zł bo nie wyobrażam sobie by kupować tam naprawdę drogi sprzęt - jak się popsuje kosz.
Zaś w jakich cenach chodzą tanie wędki tzw. bazarówki to nie wiem.Jednak takie możesz kupić i u nas w sklepach po 40-60 zł a przynajmniej gwarancję dostaniesz.
nie chodzi mi o "bazarówki" tylko raczej o wędki markowe .. np. Mikado czy Dragon lub też kołowrotki. A co do gwarancji.. jak różnica cen by wynosiła np. 50 zł na 200 złotowym kołowrotku to myślę, że gwarancje można pominąć. A ponadto jak wcześniej pytałem mam możliwość "bycia" w tych miejscach ,bądź mam też dużo znajomych (nie wędkarzy którzy nie potrafią określić cen) to z oddaniem na gwarancje myślę ,że tez by nie było problemu:).
nie wiem czy przypadkiem jakość nie będzie rosła w kierunku zachodnim, a co do cen to chyba jest taniej trzeba by porównać na ruskim allegro mołotok czy jakoś tak się to nazywa.
Na pewno sa tansze bo bywalem kiedys dosc czesto, nie kupilem nigdy wedki ale oryginalne butki Ecco 50 zl gdzie u nas staly 250. To taki przyklad cenowy. U nas za 200+ mysle ze taki sredni sprzet to u nich za to jakis Fenwick.
Witam, jak w temacie. Można zaopatrzyć się taniej w sprzęt wędkarski np. na Białorusi albo Ukrainie ? Mam duże możliwości by tam podróżować dlatego się pytam.. bo jesli warto to czemu nie.:) no i jaka jakość tego sprzętu .. dość istotne. Pozdrawiam.
Prawda jest taka że czasy kiedy się kupowało Ruskie kije czy to u nas na bazarach czy na granicy minęły.
Teraz króluje tam to samo co u nas prosto z Chin.
Wyższa jakościowo pólka wcale nie jest tańsza jak u nas bo tam też żyją raczej skromnie i pierwszego lepszego szaraka na drogi sprzęt nie stać i jest to sprzęt dla wybrańców którzy mogą sypnąć kasą.Pisząc wyższa pólka mam na myśli już kije od powiedzmy 200 zł bo nie wyobrażam sobie by kupować tam naprawdę drogi sprzęt - jak się popsuje kosz.
Zaś w jakich cenach chodzą tanie wędki tzw. bazarówki to nie wiem.Jednak takie możesz kupić i u nas w sklepach po 40-60 zł a przynajmniej gwarancję dostaniesz.
nie chodzi mi o "bazarówki" tylko raczej o wędki markowe .. np. Mikado czy Dragon lub też kołowrotki. A co do gwarancji.. jak różnica cen by wynosiła np. 50 zł na 200 złotowym kołowrotku to myślę, że gwarancje można pominąć. A ponadto jak wcześniej pytałem mam możliwość "bycia" w tych miejscach ,bądź mam też dużo znajomych (nie wędkarzy którzy nie potrafią określić cen) to z oddaniem na gwarancje myślę ,że tez by nie było problemu:).
nie wiem czy przypadkiem jakość nie będzie rosła w kierunku zachodnim, a co do cen to chyba jest taniej trzeba by porównać na ruskim allegro mołotok czy jakoś tak się to nazywa.
pewnie mają tańsze bo tak idiotycznie wysokich podatków akcyz i wat-ów na pewno nie mają
Wędki markowe na pewno nie są tańsze jak u nas.
Na pewno sa tansze bo bywalem kiedys dosc czesto, nie kupilem nigdy wedki ale oryginalne butki Ecco 50 zl gdzie u nas staly 250. To taki przyklad cenowy. U nas za 200+ mysle ze taki sredni sprzet to u nich za to jakis Fenwick.
http://molotok.ru/rybalka-udochki-spinningi-udilishcha-103283
tu masz ruskie allegro :) jest na kategorii wędkarstwo :D