Reklama
  • Forum wedkuje.pl2012-01-25 20:35:27

    Zawsze jak patrzę na to zdjęcie przypomina mi się pewien kłusownik łowiący na rzece Bóbr w miejscowości Ciechanowice . Na nasz widok zaczął uciekać -my biegliśmy za nim widoczne na zdjęciu lipienie zaczęły mu podczas biegu wypadać z cienkiej dziurawej  reklamóweczki . Kłusol co rybka spadała mu pod nogi się przewracał ślizgając się na tych rybach co w znaczny sposób ułatwiło pościg , co śmieszniejsze sam dwa razy wyciąłem orła na tych lipieniach , które mu wypadały:) w końcu wpadł:)

  • jogi 2012-01-25 20:41:39

    To miałeś ładny bieg z przeszkodami.

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-25 20:42:50

    tak mi się przypomniało i sam się z tego teraz śmieję jak to komicznie musiało wyglądać:))

  • darko1 2012-01-25 22:21:23

    Wniosek z tego taki, że nie jeden już się na lipieniach "przejechał" :P
    W tym przypadku ryby same pomogły w ujęciu kłusola. heheh

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-01-25 22:28:15

    Wniosek z tego taki, że nie jeden już się na lipieniach "przejechał" :P
    W tym przypadku ryby same pomogły w ujęciu kłusola. heheh

    i właśnie te ryby zapłaciły za to życiem:))))

  • darko1 2012-01-25 22:31:10

    No niestety szkoda ich, ale dla mnie ta historia aż się prosi o tytuł "Ryby zaatakowały kłusownika" i opisanie sprawy w stylu lekkiego kryminału z przekąsem żartu ;) 

  • Forum wedkuje.pl 2012-01-25 22:35:20

    Kolego świetny pomysł na bloga haha:)))))))

  • zbynio5o 2012-01-25 22:39:29

    Zabawna historia :))  Jak Ci sie coś fajnego przypomni , to możesz to opisać. Wydaje mi sie że chętnie wszyscy poczytamy. :)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-01-25 22:40:59

    spoko:)



Reklama
Reklama