Stoję właśnie przed dylematem, jakiego feederka wybrac. Ogólnie tego sprzetu jest zatrzesienie i cięzko się na coś zdecydowac. Łowisko to rzeka Bug okolice Małkini, może czasem Narew. Ogólnie miejscówka z dosyć sporym nurtem. Poniżej kilka moich propozycji, jak zauważycie w miarę dużej rozpiętości cenowej: - Mikado Golden Bay Feeder 360/140 - Mistrall Champion Feeder 360/120 - Mistrall Siro Feeder 360/120 - Mistrall Siro Feeder 390/150 - Browning Syntec Feeder XL 360/50-140 - Browning Syntec Feeder XL 390/50-140
Do tego planuję również zakup jakiegoś kręciołka. Z tego co sie orientuję to niewielki. Po sieci czytałem różne opinie i bardzo dobrze ocenia się Okuma Travertine Baitfeeder 40 lub 50. Wymienia się też Shimano 4000 ale opinie są zarówno pozytywne jak i negatywne. A może jakiś SPRO tak w okolicy 150 PLN byście polecili?
kolego na forum jest to wałkowane na okrągło. Metody i wędkarstwo gruntowe. Zerknij,poczytaj i pewnie część odpowiedzi znajdziesz.
Z tych feederków które wymieniłaś ja posiadam Mikado Golden Bay tylko 390/140 i jestem zadowolony z tego kijka. Przy nim mam kołowrotek Spro DragMaster X-Class 8500. Zestawik spoko daję radę, a wędkuje głównie w Narwi i Wiśle.
Okuma Travertine Baitfeeder też super kołowrotek jak za te pieniądze. Mam model 45 przy Mikado SCR Heavy Feeder 390/150-kijek jak dla mnie rewelka.
Nie znam żadnego z tych kijów.Ogólnie jednak na takie łowiska jest tak: -długość 3,9-4,2 m -cw.150 g -może być proponowane przez Ciebie 140 g to minimalna różnica -kołowrotek wielkość 5000,jak kupisz jak piszesz niewielki to rozpadnie Ci się po kilku wypadach na ryby,pamiętaj że ten kołowrotek będzie ciągał ciężkie zestawy w szybkim nurcie,musi mieć do tego "predyspozycje" Ja używam w rzece o szybkim nurcie zestawów takich jak opisałem i nie mam kłopotów z sprzętem,z rybami zresztą też.Nie idź w minimalizację że wszystko ma być małe i lekkie bo później będziesz się skarżył jak niektórzy koledzy na forum,feeder w rzece to ciężka orka nie zabawa.
Browning to dobry wybór, ale serwis mają na terenie Niemiec. Mistralla to bym sobie darował. Mikado Golden Bay Feeder 360/140 jest spoko, ale bardziej spoko jest Mikado SCR Heavy Feeder 390/150 którego ze spokojnym sumieniem mogę Ci polecić. Polecam także Robinson Diplomat Power Feeder 390/50-150. Jestem posiadaczem tych 3 ostatnich kijaszków i wszystkie są naprawdę godne polecenia. Ja podepniesz do takiego kija młynek Okuma Travertine Baitfeeder 45 to będziesz miał ekstra zestaw. Mam, używam, polecam !
ok ale ciagly dylemat bo tanie Mikado podobno tez dobre a cena o polowe mniejsza :P
Jeśli nie masz konkretnych oczekiwań odnośnie feedera, masy, akcji, komponentów itp. możesz kupić Golden Liona. Jest to wędka z kompozytu, w związku z tym akcja wolniejsza od węglówek, rękojeść z pianki, przelotki nie są "klasy SiC" jak to się zwykło określać, to ma wpływ na cenę. Można tym łowić tak samo skutecznie.
Stoję właśnie przed dylematem, jakiego feederka wybrac. Ogólnie tego sprzetu jest zatrzesienie i cięzko się na coś zdecydowac. Łowisko to rzeka Bug okolice Małkini, może czasem Narew. Ogólnie miejscówka z dosyć sporym nurtem. Poniżej kilka moich propozycji, jak zauważycie w miarę dużej rozpiętości cenowej:
- Mikado Golden Bay Feeder 360/140
- Mistrall Champion Feeder 360/120
- Mistrall Siro Feeder 360/120
- Mistrall Siro Feeder 390/150
- Browning Syntec Feeder XL 360/50-140
- Browning Syntec Feeder XL 390/50-140
Do tego planuję również zakup jakiegoś kręciołka. Z tego co sie orientuję to niewielki. Po sieci czytałem różne opinie i bardzo dobrze ocenia się Okuma Travertine Baitfeeder 40 lub 50. Wymienia się też Shimano 4000 ale opinie są zarówno pozytywne jak i negatywne. A może jakiś SPRO tak w okolicy 150 PLN byście polecili?
kolego na forum jest to wałkowane na okrągło. Metody i wędkarstwo gruntowe. Zerknij,poczytaj i pewnie część odpowiedzi znajdziesz.
Z tych feederków które wymieniłaś ja posiadam Mikado Golden Bay tylko 390/140 i jestem zadowolony z tego kijka. Przy nim mam kołowrotek Spro DragMaster X-Class 8500. Zestawik spoko daję radę, a wędkuje głównie w Narwi i Wiśle.
Okuma Travertine Baitfeeder też super kołowrotek jak za te pieniądze. Mam model 45 przy Mikado SCR Heavy Feeder 390/150-kijek jak dla mnie rewelka.
Nie znam żadnego z tych kijów.Ogólnie jednak na takie łowiska jest tak:
-długość 3,9-4,2 m
-cw.150 g -może być proponowane przez Ciebie 140 g to minimalna różnica
-kołowrotek wielkość 5000,jak kupisz jak piszesz niewielki to rozpadnie Ci się po kilku wypadach na ryby,pamiętaj że ten kołowrotek będzie ciągał ciężkie zestawy w szybkim nurcie,musi mieć do tego "predyspozycje"
Ja używam w rzece o szybkim nurcie zestawów takich jak opisałem i nie mam kłopotów z sprzętem,z rybami zresztą też.Nie idź w minimalizację że wszystko ma być małe i lekkie bo później będziesz się skarżył jak niektórzy koledzy na forum,feeder w rzece to ciężka orka nie zabawa.
Polecam Mikado Goldem Lion 300 cm. Jest wysmienity i ta cena. Tylko ok 60zl. Ale jest tez dl. 360cm.
Mikado Goldem Lion 3,60cm
kreciola to pewnie w wersji 55 zakupie a co do wedki, to czy ktos bawil sie juz ktoryms z tych browningow?
Mikado Goldem Lion?
taki tani feeder? to jest wedzisko weglowe?
zadziwia mnie bardzo niska cena czyli musi cos tracic na jakosci...
Browning to dobry wybór, ale serwis mają na terenie Niemiec. Mistralla to bym sobie darował. Mikado Golden Bay Feeder 360/140 jest spoko, ale bardziej spoko jest Mikado SCR Heavy Feeder 390/150 którego ze spokojnym sumieniem mogę Ci polecić. Polecam także Robinson Diplomat Power Feeder 390/50-150. Jestem posiadaczem tych 3 ostatnich kijaszków i wszystkie są naprawdę godne polecenia. Ja podepniesz do takiego kija młynek Okuma Travertine Baitfeeder 45 to będziesz miał ekstra zestaw.
Mam, używam, polecam !
ok
ale ciagly dylemat bo tanie Mikado podobno tez dobre a cena o polowe mniejsza :P
ok
ale ciagly dylemat bo tanie Mikado podobno tez dobre a cena o polowe mniejsza :P
Jeśli nie masz konkretnych oczekiwań odnośnie feedera, masy, akcji, komponentów itp. możesz kupić Golden Liona. Jest to wędka z kompozytu, w związku z tym akcja wolniejsza od węglówek, rękojeść z pianki, przelotki nie są "klasy SiC" jak to się zwykło określać, to ma wpływ na cenę. Można tym łowić tak samo skutecznie.