ale bedziesz musiał trochę dołozyć :( mimo wszystko warto :)
Nieźle sprawował się również dragon hard heavy duty 840i fd - czas przeszły, gdyż mój syn zdołał utopić pokrętło od hamulca w jeziorze... Gdyby nie to kręcioł przeżylby jeszcze jeden sezon.
Powiem tak mam penna sargusa,penna beatle,ryobi zauber,team dragon i o tych mogę pogadać.Ryobi wydaje się delikatniejszy ale to pozory ,naprawdę dobry kręciołek.Pięknie nawija żyłkę,szersza szpula tzn. dalsze rzuty.W pennach czuć moc.Powiem tak. Z tych opcji jeśli do lekkiego spina tylko ryobi zauber,team dragon,spro red arc-te same tylko nalepki inne.Do cięższego penn chyba wytrzyma więcej.Choć jeśli chodzi o nawój żyłki to penny liche.Nawet beatle za taką kasę chowa się przy ryobi.
W pennie nie nabijesz plecionki do pełna bo się plącze.Tam jest stożkowe nawijanie.Próbowałem na lekkiej przynęcie ryobi rzucasz 20 m dalej-testy tą samą wędką.Jeśli nie potrzebujesz go do jakiejś orki to naprawdę ciężko mi sobie wyobrazić lepszy w tej cenie.Ja osobiście jeszce wolę team dragon fd 930 iz bo ma rączkę nie składaną i jakoś tak sztywniej trzyma. Penn beatle jak weżmiesz w rękę to czuć że sam metal i pewnie posłuży lata ale precyzje wolę w tamtych.Penna ma 1 rok a ryobi 3 a td 930 już z szusty chyba rok lata i dalej jak nówka.Pozdrawiam.
W pennie nie nabijesz plecionki do pełna bo się plącze.Tam jest stożkowe nawijanie.Próbowałem na lekkiej przynęcie ryobi rzucasz 20 m dalej-testy tą samą wędką.Jeśli nie potrzebujesz go do jakiejś orki to naprawdę ciężko mi sobie wyobrazić lepszy w tej cenie.Ja osobiście jeszce wolę team dragon fd 930 iz bo ma rączkę nie składaną i jakoś tak sztywniej trzyma. Penn beatle jak weżmiesz w rękę to czuć że sam metal i pewnie posłuży lata ale precyzje wolę w tamtych.Penna ma 1 rok a ryobi 3 a td 930 już z szósty chyba rok lata i dalej jak nówka.Pozdrawiam.
Hejka, Penny chodzą jak traktory, ale są piekielnie wytrzymałe, natomiast kołowrotki ryobi kręcą się jak masełko, lecz nie wiem jak z wytrzymałością bo mam dopiero 1 sezon:)
Poszukuję w miarę dobrego kręciołka do spina szczupakowego do 500 zł.Możecie mi coś zasugerować. Myślałem nad jakimś Pennem lub Ryobi.
Niom to masz zagwozdke ;) Wybor jest przeogromny. Ja bym Ryobi nie kupił bo się zraziłem.
Bardzo dobrze sprawuje mi się:mitchell mag-pro lite
ale bedziesz musiał trochę dołozyć :( mimo wszystko warto :)
Nieźle sprawował się również dragon hard heavy duty 840i fd - czas przeszły, gdyż mój syn zdołał utopić pokrętło od hamulca w jeziorze... Gdyby nie to kręcioł przeżylby jeszcze jeden sezon.
Pozdrawiam
Tomasz
Dzięki za odpowiedź. Liczę na kolejne sugestie od innych użytkowników. Wezmę pod uwagę Mitchela .
Powiem tak mam penna sargusa,penna beatle,ryobi zauber,team dragon i o tych mogę pogadać.Ryobi wydaje się delikatniejszy ale to pozory ,naprawdę dobry kręciołek.Pięknie nawija żyłkę,szersza szpula tzn. dalsze rzuty.W pennach czuć moc.Powiem tak. Z tych opcji jeśli do lekkiego spina tylko ryobi zauber,team dragon,spro red arc-te same tylko nalepki inne.Do cięższego penn chyba wytrzyma więcej.Choć jeśli chodzi o nawój żyłki to penny liche.Nawet beatle za taką kasę chowa się przy ryobi.
Piszesz że Penn się chowa od Ryobi, chodzi ci o nawój czy jakość ?
W pennie nie nabijesz plecionki do pełna bo się plącze.Tam jest stożkowe nawijanie.Próbowałem na lekkiej przynęcie ryobi rzucasz 20 m dalej-testy tą samą wędką.Jeśli nie potrzebujesz go do jakiejś orki to naprawdę ciężko mi sobie wyobrazić lepszy w tej cenie.Ja osobiście jeszce wolę team dragon fd 930 iz bo ma rączkę nie składaną i jakoś tak sztywniej trzyma. Penn beatle jak weżmiesz w rękę to czuć że sam metal i pewnie posłuży lata ale precyzje wolę w tamtych.Penna ma 1 rok a ryobi 3 a td 930 już z szusty chyba rok lata i dalej jak nówka.Pozdrawiam.
W pennie nie nabijesz plecionki do pełna bo się plącze.Tam jest stożkowe nawijanie.Próbowałem na lekkiej przynęcie ryobi rzucasz 20 m dalej-testy tą samą wędką.Jeśli nie potrzebujesz go do jakiejś orki to naprawdę ciężko mi sobie wyobrazić lepszy w tej cenie.Ja osobiście jeszce wolę team dragon fd 930 iz bo ma rączkę nie składaną i jakoś tak sztywniej trzyma. Penn beatle jak weżmiesz w rękę to czuć że sam metal i pewnie posłuży lata ale precyzje wolę w tamtych.Penna ma 1 rok a ryobi 3 a td 930 już z szósty chyba rok lata i dalej jak nówka.Pozdrawiam.
Dzięki za info :D
Hejka, Penny chodzą jak traktory, ale są piekielnie wytrzymałe, natomiast kołowrotki ryobi kręcą się jak masełko, lecz nie wiem jak z wytrzymałością bo mam dopiero 1 sezon:)