Witam, Jestem w trakcie kompletowania zestawu spinningowego na nowy sezon, zastanawiam się między Shimano stradic ci4+ 4000 fb a Daiwą ballistic ex 3000 h. Kołowrotek ma pracować na Wiśle, głównie pod woblerami w nurcie ale czasem też pod gumami z obciążeniem do 30 g max. Który z nich bardziej sie nada? Może ktoś z kolegów używa przynajmniej jednego z nich i może coś powiedzieć z doświadczenia?
Witam,
miałem w tym roku podobny dylemat. Szukałem kołowrotka pod ciężki spinning (do kija co ma cw. 30-80g) i po długich przemyśleniach, lekrutach i rozmowach zdecydowałem się na Penn Battle II 2500. Jeszcze go nie testowałem, bo sezonu nie ma. Ogólnie robi wrażenie młynka nie do zajechania.
Z Daiwy kupiłem też w tym roku FUEGO 3000 D-C ten z wolniejszym przełożeniem, ale jego zakładam do wędki sandaczowej pod 28g. Też jeszcze nie testowany. Bardzo lekki i wygląda na wytrzymały. (też myślałem o Ballisticu, ale trochę nie mój budżet cenowy)
Pozdrawiam
ani ten ani ten...jesli zamierzasz lowic takimi przynetami to najlepszym wyborem bedzie penn slammer III.To taka nokia 3310 tyle ze jako kolowrotek.Mozesz wrzucic go w piach zakopac po czym odkopac i wrzucic do solanki aby oplukac i dziala jak nowy :D i bedzie dzialal.A jak juz bedziesz go konserwowal to moze byc na kilkanascie lat :*
Witam,
Jestem w trakcie kompletowania zestawu spinningowego na nowy sezon, zastanawiam się między Shimano stradic ci4+ 4000 fb a Daiwą ballistic ex 3000 h.
Kołowrotek ma pracować na Wiśle, głównie pod woblerami w nurcie ale czasem też pod gumami z obciążeniem do 30 g max.
Który z nich bardziej sie nada? Może ktoś z kolegów używa przynajmniej jednego z nich i może coś powiedzieć z doświadczenia?
Witam, miałem w tym roku podobny dylemat. Szukałem kołowrotka pod ciężki spinning (do kija co ma cw. 30-80g) i po długich przemyśleniach, lekrutach i rozmowach zdecydowałem się na Penn Battle II 2500. Jeszcze go nie testowałem, bo sezonu nie ma. Ogólnie robi wrażenie młynka nie do zajechania. Z Daiwy kupiłem też w tym roku FUEGO 3000 D-C ten z wolniejszym przełożeniem, ale jego zakładam do wędki sandaczowej pod 28g. Też jeszcze nie testowany. Bardzo lekki i wygląda na wytrzymały. (też myślałem o Ballisticu, ale trochę nie mój budżet cenowy) Pozdrawiam
ani ten ani ten...jesli zamierzasz lowic takimi przynetami to najlepszym wyborem bedzie penn slammer III.To taka nokia 3310 tyle ze jako kolowrotek.Mozesz wrzucic go w piach zakopac po czym odkopac i wrzucic do solanki aby oplukac i dziala jak nowy :D i bedzie dzialal.A jak juz bedziesz go konserwowal to moze byc na kilkanascie lat :*