Ciężko będzie za te pieniądze coś wyszukać z narzutą. Nie słuchaj komentarzy " znawców " bo nie widzieli i nie używali namiotu klasy Anaconda Moon Breaker lub temu podobnych. Proponuję jednak dozbierać kasy i za 1400 zł kupić np namiot Carper II. To rzeczywiście jest duży namiot i kupisz go razem z narzutą za te 1400 zł.
O tuż to :-))))) Ale bez narzuty :-((( Aj dane Daro masz złe :-)Namiot 680 a narzuta 350 zł :-) http://www.askari.pl/produkt/sanger-anaconda-moon-breaker
Dawn Breaker 2 jestem właścicielem tego namiotu, sorki za pomyłke..Rozni się od Moon Breakera przypuszczam tylko tym że ma daszek.Na askari 750zł+400zł narzuta, genialny namiot jak większość sprzętu poczciwej Anacondy;-)
Stojąc przed podobnym dylematem wybrałem za namową kolegów namiot Anaconda moon breaker. Mam już ją chyba 2 lata i jestem zadowolony z wyboru. Dwie osoby z łóżkami, bagażami spokojnie się mieszczą. Tyle że była to ta starsza (moim zdaniem lepsza jeśli chodzi o gabaryty) wersja. Do tej nowej nie wiem czy wejdą dwa łóżka. Tzn. wejść wejdą, ale chyba nie w tą stronę w którą być powinny. Ja bym Ci radził zrobić tak : sezon się kończy, obserwuj allegro, tudzież jakieś fora wędkarskie, może ktoś wystawi używke na sprzedaż, może będzie jakaś promocja fajna posezonowa, albo licytacja. Za pełna kwotę to zdążysz zawsze kupić, a zimą często można trafić jakąś okazję. Moonbreaker I można też jeszcze dostać normalnie w sprzedaży, nawet jest na allegro za 699zł. nie wiem tylko jak będzie z narzutą. Druga sprawa jest taka że moja narzuta nie była jeszcze ani razu użyta, także nie można powiedzieć że jest to rzecz niezbędna :P
Nie znam sie na namiotach ale kiedys w decathlonie widzialem na wyprzedazy mega duze za 500zl. Mozna bylo w nich stac z gankiem i po bokach 4 spania naprawde robil wrazenie
Jeśli miałbym brać coś nie typowo wędkarskiego tylko jakiś namiot turystyczny to brałbym w ciemno z decathlonu ale któryś z modeli 2 seconds. Małe, wygodne, błyskawicznie składane i rozkładane. Mają bardzo dobre opinie. Wada : mają podłogę, jak wszystkie namioty turystyczne co może niekiedy okazać się problemem. No i niskie, z krzesełkiem się w nich nie usiądzie. No i mają próg, można zębów się pozbyć lecąc w nocy do brania. Jeśli chodzi o same właściwości sypialniane to moim zdaniem lepsze niż wielkie i drogie namioty karpiowe. Na pewno warto się tez zastanowić nad takim rozwiązaniem. Jeśli jesteś w stanie przymknąć oko na wymienione niedogodności albo zwyczajnie z jakichś przyczyn one Ciebie nie dotyczą to możesz kupić takie coś i zostaje sporo kasy w kieszeni. Natomiast odradzam wszelkie namioty "klasyczne" gdzie trzeba osobno montować tropik itd itp. Za długo to trwa. Kto rozbijał namiot w deszczu albo patrząc przez ramię na zbliżającą się nieuchronnie burzę ten wie o co chodzi :P Czasem każda minuta się liczy :) Jakby co link :
Jeśli miałbym brać coś nie typowo wędkarskiego tylko jakiś namiot turystyczny to brałbym w ciemno z decathlonu ale któryś z modeli 2 seconds. Małe, wygodne, błyskawicznie składane i rozkładane. Mają bardzo dobre opinie. Wada : mają podłogę, jak wszystkie namioty turystyczne co może niekiedy okazać się problemem. No i niskie, z krzesełkiem się w nich nie usiądzie. No i mają próg, można zębów się pozbyć lecąc w nocy do brania. Jeśli chodzi o same właściwości sypialniane to moim zdaniem lepsze niż wielkie i drogie namioty karpiowe. Na pewno warto się tez zastanowić nad takim rozwiązaniem. Jeśli jesteś w stanie przymknąć oko na wymienione niedogodności albo zwyczajnie z jakichś przyczyn one Ciebie nie dotyczą to możesz kupić takie coś i zostaje sporo kasy w kieszeni. Natomiast odradzam wszelkie namioty "klasyczne" gdzie trzeba osobno montować tropik itd itp. Za długo to trwa. Kto rozbijał namiot w deszczu albo patrząc przez ramię na zbliżającą się nieuchronnie burzę ten wie o co chodzi :P Czasem każda minuta się liczy :) Jakby co link :
Jeśli miałbym brać coś nie typowo wędkarskiego tylko jakiś namiot turystyczny to brałbym w ciemno z decathlonu ale któryś z modeli 2 seconds. Małe, wygodne, błyskawicznie składane i rozkładane. Mają bardzo dobre opinie. Wada : mają podłogę, jak wszystkie namioty turystyczne co może niekiedy okazać się problemem. No i niskie, z krzesełkiem się w nich nie usiądzie. No i mają próg, można zębów się pozbyć lecąc w nocy do brania. Jeśli chodzi o same właściwości sypialniane to moim zdaniem lepsze niż wielkie i drogie namioty karpiowe. Na pewno warto się tez zastanowić nad takim rozwiązaniem. Jeśli jesteś w stanie przymknąć oko na wymienione niedogodności albo zwyczajnie z jakichś przyczyn one Ciebie nie dotyczą to możesz kupić takie coś i zostaje sporo kasy w kieszeni. Natomiast odradzam wszelkie namioty "klasyczne" gdzie trzeba osobno montować tropik itd itp. Za długo to trwa. Kto rozbijał namiot w deszczu albo patrząc przez ramię na zbliżającą się nieuchronnie burzę ten wie o co chodzi :P Czasem każda minuta się liczy :) Jakby co link :
1. Nie ma czegoś takiego jak narzuta, której możemy nie rozłożyć czy nawet nie mieć - jest tropik, który jest zawsze także problem skraplania się wody nie występuje (oczywiście mówimy o namiotach dobrze wykonanych, nie cieknących marketówkach). W namiotach karpiowych niekiedy jest to dość uciążliwy kłopot są modele, w których dosłownie kapie na głowę. 2. Są mniejsze i sporo niższe a przez to łatwiej w nich utrzymać ciepło. 3. Zajmują mniej miejsca, są lżejsze ale to już w sumie nie są rzeczy związane z komfortem spania w nich. 4. I najważniejsze : namiotu turystycznego można użyć zawsze, i łowiąc leszcze i sandacze i sumy i wszystko inne. Namioty karpiowe służą to połowu tylko jednego gatunku także tak czy siak trzeba mieć coś w zanadrzu o ile nie ograniczamy się do karpi.
1. Nie ma czegoś takiego jak narzuta, której możemy nie rozłożyć czy nawet nie mieć - jest tropik, który jest zawsze także problem skraplania się wody nie występuje (oczywiście mówimy o namiotach dobrze wykonanych, nie cieknących marketówkach). W namiotach karpiowych niekiedy jest to dość uciążliwy kłopot są modele, w których dosłownie kapie na głowę. 2. Są mniejsze i sporo niższe a przez to łatwiej w nich utrzymać ciepło. 3. Zajmują mniej miejsca, są lżejsze ale to już w sumie nie są rzeczy związane z komfortem spania w nich. 4. I najważniejsze : namiotu turystycznego można użyć zawsze, i łowiąc leszcze i sandacze i sumy i wszystko inne. Namioty karpiowe służą to połowu tylko jednego gatunku także tak czy siak trzeba mieć coś w zanadrzu o ile nie ograniczamy się do karpi.
1. Zgadzam się. Wynika to niestety ( lub stety ) z faktu jakiego materiału użyto do wykonania namiotu. Bardzo dobra impregnacja przeciw deszczowa niestety nie pozwala na dobrą cyrkulację a raczej przenikanie powietrza do i z namiotu. Dlatego pomimo chłodu dobrze jest uchylić okienko do wentylacji w szczególności jak się dogrzewamy. 2. Mam dość duży namiot i naprawdę jest w nim ciepło. A po założeniu narzuty aż za ciepło. 3. Zgadzam się . 4. Namiotu " karpiowego " też można użyć zawsze ;-)
4. Namiotu " karpiowego " też można użyć zawsze ;-)
Teoretycznie może i tak ale to nie wypada :P To tak jakby zanętę rozrabiać w zwykłym wiadrze z castoramy albo łowić karpie z krzesełka bez napisu carp :P pewne rzeczy po prostu nie przystoją :) Nie wspominam już że jak śpimy w namiocie karpiowym to szanse na złapanie jakiegoś innego gatunku są bliskie zeru.
Ja mam namiot Anaconda moon breaker II extension. Kosztuje troszkę ponad 1000zł ale warto jeśli chcesz duży namiot to za te pieniądze ciężko Ci będzie znaleźć lepszy. W dodatku można złożyć jeden przegub i zmniejszyć wielkość jeśli jesteś sam nad wodą. Dwa łóżka wchodzą na luzie i możesz jeszcze spokojnie włożyć masę sprzętu. A narzutę możesz kupić w późniejszym czasie. Oczywiście ma jeden minus jak wszystkie duże namioty - zajmuje sporo miejsca.
Szukam namiotu dwu osobowego do 1000zl.
To ten namiot ma być karpiowy czy osobowy?
dwu osobowy ale zeby wytrzymal na wietrze i deszczu
Ciężko będzie za te pieniądze coś wyszukać z narzutą.
Nie słuchaj komentarzy " znawców " bo nie widzieli i nie używali namiotu klasy Anaconda Moon Breaker lub temu podobnych. Proponuję jednak dozbierać kasy i za 1400 zł kupić np namiot Carper II. To rzeczywiście jest duży namiot i kupisz go razem z narzutą za te 1400 zł.
JK
Uzywam i jestem mega zadowolony z Moon Breaker 2....Jak ktoś coś złego powie o tym namiocie to wale w szczene....Na Askari promocja teraz 750 zł...
O tuż to :-))))) Ale bez narzuty :-(((
Aj dane Daro masz złe :-)Namiot 680 a narzuta 350 zł :-)
http://www.askari.pl/produkt/sanger-anaconda-moon-breaker
Masz namiot jak trza jednym słowem.
JK
Dawn Breaker 2 jestem właścicielem tego namiotu, sorki za pomyłke..Rozni się od Moon Breakera przypuszczam tylko tym że ma daszek.Na askari 750zł+400zł narzuta, genialny namiot jak większość sprzętu poczciwej Anacondy;-)
Stojąc przed podobnym dylematem wybrałem za namową kolegów namiot Anaconda moon breaker. Mam już ją chyba 2 lata i jestem zadowolony z wyboru. Dwie osoby z łóżkami, bagażami spokojnie się mieszczą. Tyle że była to ta starsza (moim zdaniem lepsza jeśli chodzi o gabaryty) wersja. Do tej nowej nie wiem czy wejdą dwa łóżka. Tzn. wejść wejdą, ale chyba nie w tą stronę w którą być powinny. Ja bym Ci radził zrobić tak : sezon się kończy, obserwuj allegro, tudzież jakieś fora wędkarskie, może ktoś wystawi używke na sprzedaż, może będzie jakaś promocja fajna posezonowa, albo licytacja. Za pełna kwotę to zdążysz zawsze kupić, a zimą często można trafić jakąś okazję. Moonbreaker I można też jeszcze dostać normalnie w sprzedaży, nawet jest na allegro za 699zł. nie wiem tylko jak będzie z narzutą. Druga sprawa jest taka że moja narzuta nie była jeszcze ani razu użyta, także nie można powiedzieć że jest to rzecz niezbędna :P
edit, narzutę też znalazłem : namiot : http://www.askari.pl/produkt/sanger-anaconda-moon-breaker narzuta : http://ekspert-sklep.pl/pl/p/Anaconda-narzuta-na-namiot-Moon-Breaker-Winterskin/1563
trochę wychodzi powyżej budżetu ale masz naprawdę solidny namiot z 5 letnią gwarancją. Pozatym jak pisałem, warto poszukać okazji.
Nie znam sie na namiotach ale kiedys w decathlonie widzialem na wyprzedazy mega duze za 500zl. Mozna bylo w nich stac z gankiem i po bokach 4 spania naprawde robil wrazenie
Jeśli miałbym brać coś nie typowo wędkarskiego tylko jakiś namiot turystyczny to brałbym w ciemno z decathlonu ale któryś z modeli 2 seconds. Małe, wygodne, błyskawicznie składane i rozkładane. Mają bardzo dobre opinie. Wada : mają podłogę, jak wszystkie namioty turystyczne co może niekiedy okazać się problemem. No i niskie, z krzesełkiem się w nich nie usiądzie. No i mają próg, można zębów się pozbyć lecąc w nocy do brania. Jeśli chodzi o same właściwości sypialniane to moim zdaniem lepsze niż wielkie i drogie namioty karpiowe. Na pewno warto się tez zastanowić nad takim rozwiązaniem. Jeśli jesteś w stanie przymknąć oko na wymienione niedogodności albo zwyczajnie z jakichś przyczyn one Ciebie nie dotyczą to możesz kupić takie coś i zostaje sporo kasy w kieszeni. Natomiast odradzam wszelkie namioty "klasyczne" gdzie trzeba osobno montować tropik itd itp. Za długo to trwa. Kto rozbijał namiot w deszczu albo patrząc przez ramię na zbliżającą się nieuchronnie burzę ten wie o co chodzi :P Czasem każda minuta się liczy :)
Jakby co link :
https://www.decathlon.pl/namiot-2-seconds-easy-3-ziel-id_8300684.html
Jeśli miałbym brać coś nie typowo wędkarskiego tylko jakiś namiot turystyczny to brałbym w ciemno z decathlonu ale któryś z modeli 2 seconds. Małe, wygodne, błyskawicznie składane i rozkładane. Mają bardzo dobre opinie. Wada : mają podłogę, jak wszystkie namioty turystyczne co może niekiedy okazać się problemem. No i niskie, z krzesełkiem się w nich nie usiądzie. No i mają próg, można zębów się pozbyć lecąc w nocy do brania. Jeśli chodzi o same właściwości sypialniane to moim zdaniem lepsze niż wielkie i drogie namioty karpiowe. Na pewno warto się tez zastanowić nad takim rozwiązaniem. Jeśli jesteś w stanie przymknąć oko na wymienione niedogodności albo zwyczajnie z jakichś przyczyn one Ciebie nie dotyczą to możesz kupić takie coś i zostaje sporo kasy w kieszeni. Natomiast odradzam wszelkie namioty "klasyczne" gdzie trzeba osobno montować tropik itd itp. Za długo to trwa. Kto rozbijał namiot w deszczu albo patrząc przez ramię na zbliżającą się nieuchronnie burzę ten wie o co chodzi :P Czasem każda minuta się liczy :)
Jakby co link :
https://www.decathlon.pl/namiot-2-seconds-easy-3-ziel-id_8300684.html
A możesz to rozwinąć ?JK
Jeśli miałbym brać coś nie typowo wędkarskiego tylko jakiś namiot turystyczny to brałbym w ciemno z decathlonu ale któryś z modeli 2 seconds. Małe, wygodne, błyskawicznie składane i rozkładane. Mają bardzo dobre opinie. Wada : mają podłogę, jak wszystkie namioty turystyczne co może niekiedy okazać się problemem. No i niskie, z krzesełkiem się w nich nie usiądzie. No i mają próg, można zębów się pozbyć lecąc w nocy do brania. Jeśli chodzi o same właściwości sypialniane to moim zdaniem lepsze niż wielkie i drogie namioty karpiowe. Na pewno warto się tez zastanowić nad takim rozwiązaniem. Jeśli jesteś w stanie przymknąć oko na wymienione niedogodności albo zwyczajnie z jakichś przyczyn one Ciebie nie dotyczą to możesz kupić takie coś i zostaje sporo kasy w kieszeni. Natomiast odradzam wszelkie namioty "klasyczne" gdzie trzeba osobno montować tropik itd itp. Za długo to trwa. Kto rozbijał namiot w deszczu albo patrząc przez ramię na zbliżającą się nieuchronnie burzę ten wie o co chodzi :P Czasem każda minuta się liczy :)
Jakby co link :
https://www.decathlon.pl/namiot-2-seconds-easy-3-ziel-id_8300684.html
A możesz to rozwinąć ?JK
1. Nie ma czegoś takiego jak narzuta, której możemy nie rozłożyć czy nawet nie mieć - jest tropik, który jest zawsze także problem skraplania się wody nie występuje (oczywiście mówimy o namiotach dobrze wykonanych, nie cieknących marketówkach). W namiotach karpiowych niekiedy jest to dość uciążliwy kłopot są modele, w których dosłownie kapie na głowę.
2. Są mniejsze i sporo niższe a przez to łatwiej w nich utrzymać ciepło.
3. Zajmują mniej miejsca, są lżejsze ale to już w sumie nie są rzeczy związane z komfortem spania w nich.
4. I najważniejsze : namiotu turystycznego można użyć zawsze, i łowiąc leszcze i sandacze i sumy i wszystko inne. Namioty karpiowe służą to połowu tylko jednego gatunku także tak czy siak trzeba mieć coś w zanadrzu o ile nie ograniczamy się do karpi.
A możesz to rozwinąć ?JK
1. Nie ma czegoś takiego jak narzuta, której możemy nie rozłożyć czy nawet nie mieć - jest tropik, który jest zawsze także problem skraplania się wody nie występuje (oczywiście mówimy o namiotach dobrze wykonanych, nie cieknących marketówkach). W namiotach karpiowych niekiedy jest to dość uciążliwy kłopot są modele, w których dosłownie kapie na głowę.
2. Są mniejsze i sporo niższe a przez to łatwiej w nich utrzymać ciepło.
3. Zajmują mniej miejsca, są lżejsze ale to już w sumie nie są rzeczy związane z komfortem spania w nich.
4. I najważniejsze : namiotu turystycznego można użyć zawsze, i łowiąc leszcze i sandacze i sumy i wszystko inne. Namioty karpiowe służą to połowu tylko jednego gatunku także tak czy siak trzeba mieć coś w zanadrzu o ile nie ograniczamy się do karpi.
1. Zgadzam się. Wynika to niestety ( lub stety ) z faktu jakiego materiału użyto do wykonania namiotu. Bardzo dobra impregnacja przeciw deszczowa niestety nie pozwala na dobrą cyrkulację a raczej przenikanie powietrza do i z namiotu. Dlatego pomimo chłodu dobrze jest uchylić okienko do wentylacji w szczególności jak się dogrzewamy.
2. Mam dość duży namiot i naprawdę jest w nim ciepło. A po założeniu narzuty aż za ciepło.
3. Zgadzam się .
4. Namiotu " karpiowego " też można użyć zawsze ;-)
JK
4. Namiotu " karpiowego " też można użyć zawsze ;-)
Teoretycznie może i tak ale to nie wypada :P To tak jakby zanętę rozrabiać w zwykłym wiadrze z castoramy albo łowić karpie z krzesełka bez napisu carp :P pewne rzeczy po prostu nie przystoją :) Nie wspominam już że jak śpimy w namiocie karpiowym to szanse na złapanie jakiegoś innego gatunku są bliskie zeru.
Cholera jasna, o tym nie pomyślałem.Teraz juz wiem dlaczego nie biorą mi sandacze z gruntu..śpie w namiocie karpiowym:-)
Cholera jasna, o tym nie pomyślałem.Teraz juz wiem dlaczego nie biorą mi sandacze z gruntu..śpie w namiocie karpiowym:-)
Cholera jasna, o tym nie pomyślałem.Teraz juz wiem dlaczego nie biorą mi sandacze z gruntu..śpie w namiocie karpiowym:-)
No daro22 szkolny błąd jak tak można ! ;) ;) :) :)
Ja mam namiot Anaconda moon breaker II extension. Kosztuje troszkę ponad 1000zł ale warto jeśli chcesz duży namiot to za te pieniądze ciężko Ci będzie znaleźć lepszy. W dodatku można złożyć jeden przegub i zmniejszyć wielkość jeśli jesteś sam nad wodą.
Dwa łóżka wchodzą na luzie i możesz jeszcze spokojnie włożyć masę sprzętu. A narzutę możesz kupić w późniejszym czasie. Oczywiście ma jeden minus jak wszystkie duże namioty - zajmuje sporo miejsca.
Janusz to stary typ 1. Daro pisze o dwójce.
Janusz to stary typ 1. Daro pisze o dwójce.
No wiem, że jestem stary ale żeby tak od razu mi to wytykać ;-)
JK