Witajcie. Przymierzam się do kupna spinningu na przynęty miękkie - najwyższy czas okiełznać poprawne prowadzenie gum. Do tego potrzebny jest kijek, pierwszy tego typu, do połowu z brzegu głównie. Na początek nowej przygody budżet wynosi 250 zł już z ewentualnym dołożeniem paru groszy do dwóch stówek. Nie powiem, że się nie rozglądałem za czymś ale nie mając bladego pojęcia o tego typu wędziskach poprostu można dostać kręcioła.. Na co wy stawiacie?? - Dragon Millenium HD- Daiwa EXCELER- jakiś Cormoran Proszę podzielić się opiniami, wrażeniami z użytkowania. Szykuję się powoli na mazurki chciałbym być w pełni przygotowanym. Wszelkie inne propozycje godne polecenia również mile widziane, z góry dziękuję.
Jeżeli budżet na sam kijek wynosi wspomniane przez Ciebie 250 zł to zdecydowanie polecałbym Tobie Shimano Nexave. W zależności od potrzeb mas zdo wyboru kilka długości oraz różne wersje ciężaru wyrzutu. SAm używam tej wędki, modelu 270cm , 7-21 wyrzut i spisuje sie wyśmienicie.Bez większych problemów łowię na nią klenie/bolenie, szczupaki i sandacze
Szczerze powiedziawszy podczas pierwszych oględzin nie rozpatrywałem marek typu wyżej wspomniane shimano i tego pokroju tj. jaxon robinson ze względu na zróżnicowane opinie tych kijków, z przewagą tych mniej pozytywnych... Nie mniej jednak trzeba przyznać że w/w pozycja jest interesująca. Podziela ktoś entuzjazm wobec shimano??
"Wędzisko do finezyjnego połowu sandaczy i okoni na przynęty miękkie. Szczytowa akcja, wklejana szczytówka pozwala na wyczucie nawet najdelikatniejszego brania."
2) Max Empire Zander 8-26g - opis wg producenta:
"Wędzisko do połowu sandaczy na przynęty miękkie. Idealne do połowów na rippery w głębszych partiach zbiorników zaporowych. Szczytowa akcja pozwala na natychmiastowe zacięcie ryby."
Kolego Karbul, kazdy ma swoje preferencje, ja lubię łowić na Kongera i na Mikado, ale myślę,ze możesz podjechać do sklepu np do Bassa do Warszawy i zobaczyć też, co lepiej leży Tobie w dłoni, parametry to jedna sprawa, ale wygoda też ważna jak się zamierza machać ileś razy, wybrać kijek, dopasować do niego kołowrotek żeby to była całość dobrze wyważona
<ironia>Masz rację, pojadę do Bassa wezmę kijek do ręki, machnę nim około 5 tysięcy razy z różnymi kołowrotkami i wtedy podejmę decyzję. Dziękuję bardzo za wskazanie odpowiedniej do moich oczekiwań wędki.</ironia>
Mógłby ktoś bardziej poważnie podejść do tematu?? Koledzy po kiju... to ma być wędka za 200-250 złoty, pierwszy kijek do typowo miękkich przynęt o szczytowej akcji. co będzie miało najwięcej poleceń to wezmę...
Mogę Ci polecić jeszcze Dragon Express Spin 270 cm 7-30 g cw. Posiadam taki kij i się bardzo dobrze sprawuje i jego cena wynosi +/- 200zł Z tego co mi wiadomo to Express Spin jest bardzo podobny Milenium HD lecz nieco lżejszy.
Dzięki Panowie. Czaro a powiedz mi, jak się współpracuje z kijem o dzielonym dolniku?? Jest lżejszy to ogólnie na plus, ale przez dolnik środek ciężkości wypada jakoś wyżej?? Jakiś większy, cięższy kołowrotek wtedy potrzebny?? No i jak pracuje na poszczególnych przynętach?? Główki 10g 20g itp, wobki obrotówki.
zgadzam się z kolegą klu222 kij trzeba wziąć do ręki i zobaczyć jak leży. ja sobie nie wyobrażam zakupy wędki przez internej(mimo, że nie łowię zbyt długo). wędkę trzeba poczuć, a jeśli sklep ma fachowa obsługę to na pewno doradzą.
Klu - ironizuje bo Twoje podejście do tematu odbiega od mojego zapytania/oczekiwań. Tak może odpisać każdy każdemu, kto zapyta się o dowolny kijek/kołowrotek. Przejrzyj w takim razie inne tematy gdzie ktoś chce np. kołowrotek za 150 zł i napisz mu, że najlepiej będzie jak se pójdzie do sklepu weźmie w łapę pokręci i sam dobierze.... I niech się jeszcze pyta jeszcze sprzedawcy w sklepie, który wciśnie to co mu nie schodzi. Rewelacja w ogóle... Nikt nie doradzi Ci tak, jak inny wędkarz z większym bagażem doświadczeń. Sprzedawca może być wędkarzem, a może być tylko biznesmenem który gówno się zna... I jesteś Ty a nie My, bo inni potrafili jakoś wskazać swój typ wędki...
Bez sensu totalnie, jeżeli tak mamy sobie radzić to po co w ogóle takie działy i tematy??
Nie zachowuje się jak francuski piesek. Jeżeli wędka waży 167 gram to nie narzekam na to, że jest za ciężka o te 7 czy 17 gram... Czy dolnik będzie leżał pod całym przedramieniu czy do połowy czy też będzie wystawać za łokieć. Chce zaczerpnąć opinii na temat spinningowych wędzisk w przedziale 200-250 zł, co można za tą cenę kupić a czego unikać. Jeżeli nie jesteś w stanie przytoczyć jakiegoś kijka śmiem twierdzić że nawet nie masz wiele wspólnego ze spinningiem. Po co więc się wypowiadać w temacie który nawet Ciebie nie dotyczy chodź w małym stopniu.
Do tematu wracając, Dragony przodują. Jakby jakiś kolega od Dragona Express Spina się wypowiedział tudzież millenium, jak to pracuje na poszczególnych rodzajach przynęt bedzie fajnie i można zakończyć temat .
Powiem Ci że mi osobiście bardzo dobrze się współpracuje z wędką z dzielonym dolnikiem, szczerze mówiąc to jest bardziej czulsza, każde branie czy nawet jak przynęta uderzy o jakiś kamień czy inną przeszkodę to jest to zdecydowanie bardziej odczuwalne niż przy tradycyjnym dolniku. Jest to sztywny kij i na mój gust jest to kij z zapasem mocy (z tego co się nasłuchałem opinii o Dragonowskich spinningach to raczej wszystkie mają całkiem spory zapas mocy). Cóż więcej mogę Ci powiedzieć hmmmm... przy spinningowaniu tą wędką używam kołowrotka Dragon Fishmaker 735 i uważam że kołowrotek ten jest troszkę za ciężki jakbym sam osobiście kupował kołowrotek do tego spinningu to bym wybierał coś o wielkościach 300/3000. Tego Fishmakera wygrałem więc nie ma co wybrzydzać. Pozdrawiam
kolego Karbul trochę pokory, chodziło o to żebyś posłuchał rad starszych kolegów, wybrał z tego to co koledzy radzą na podstawie doświadczeń, a póżniej żebyś wybrał się do sklepu i sprawdził który kij Tobie leży i z jakim kołowrotkiem, czy na przykład jak to się mówi nie leci na pysk
Witajcie.
Przymierzam się do kupna spinningu na przynęty miękkie - najwyższy czas okiełznać poprawne prowadzenie gum. Do tego potrzebny jest kijek, pierwszy tego typu, do połowu z brzegu głównie. Na początek nowej przygody budżet wynosi 250 zł już z ewentualnym dołożeniem paru groszy do dwóch stówek. Nie powiem, że się nie rozglądałem za czymś ale nie mając bladego pojęcia o tego typu wędziskach poprostu można dostać kręcioła..
Na co wy stawiacie??
- Dragon Millenium HD- Daiwa EXCELER- jakiś Cormoran
Proszę podzielić się opiniami, wrażeniami z użytkowania. Szykuję się powoli na mazurki chciałbym być w pełni przygotowanym. Wszelkie inne propozycje godne polecenia również mile widziane, z góry dziękuję.
Jeżeli budżet na sam kijek wynosi wspomniane przez Ciebie 250 zł to zdecydowanie polecałbym Tobie Shimano Nexave.
W zależności od potrzeb mas zdo wyboru kilka długości oraz różne wersje ciężaru wyrzutu.
SAm używam tej wędki, modelu 270cm , 7-21 wyrzut i spisuje sie wyśmienicie.Bez większych problemów łowię na nią klenie/bolenie, szczupaki i sandacze
Szczerze powiedziawszy podczas pierwszych oględzin nie rozpatrywałem marek typu wyżej wspomniane shimano i tego pokroju tj. jaxon robinson ze względu na zróżnicowane opinie tych kijków, z przewagą tych mniej pozytywnych... Nie mniej jednak trzeba przyznać że w/w pozycja jest interesująca. Podziela ktoś entuzjazm wobec shimano??
Ja bym ci polecił tą Dragon Millenium HD
mhm.. może ktoś jeszcze ma jakieś sugestie??
Cześć.
1) Max Empire Zander 4-21g - opis wg producenta:
"Wędzisko do finezyjnego połowu sandaczy i okoni na przynęty miękkie. Szczytowa akcja, wklejana szczytówka pozwala na wyczucie nawet najdelikatniejszego brania."
2) Max Empire Zander 8-26g - opis wg producenta:
"Wędzisko do połowu sandaczy na przynęty miękkie. Idealne do połowów na rippery w głębszych partiach zbiorników zaporowych. Szczytowa akcja pozwala na natychmiastowe zacięcie ryby."
Pozdrawiam.
Nie wątpię w zalely w/w wędzisk nie mniej jednak ich wartość znacznie przekracza budżet na sam kijek.
Bardzo proszę jeszcze o jakieś info
Dragon Millenium bardzo dobre kije. Miałem HD Pike i mam teraz Xfine 2-12g na okonie. Raczej nie zamieniłbym go na inny kijek :)
Kolego Karbul, kazdy ma swoje preferencje, ja lubię łowić na Kongera i na Mikado, ale myślę,ze możesz podjechać do sklepu np do Bassa do Warszawy i zobaczyć też, co lepiej leży Tobie w dłoni, parametry to jedna sprawa, ale wygoda też ważna jak się zamierza machać ileś razy, wybrać kijek, dopasować do niego kołowrotek żeby to była całość dobrze wyważona
<ironia>Masz rację, pojadę do Bassa wezmę kijek do ręki, machnę nim około 5 tysięcy razy z różnymi kołowrotkami i wtedy podejmę decyzję.
Dziękuję bardzo za wskazanie odpowiedniej do moich oczekiwań wędki.</ironia>
Mógłby ktoś bardziej poważnie podejść do tematu?? Koledzy po kiju... to ma być wędka za 200-250 złoty, pierwszy kijek do typowo miękkich przynęt o szczytowej akcji. co będzie miało najwięcej poleceń to wezmę...
Mogę Ci polecić jeszcze Dragon Express Spin 270 cm 7-30 g cw. Posiadam taki kij i się bardzo dobrze sprawuje i jego cena wynosi +/- 200zł Z tego co mi wiadomo to Express Spin jest bardzo podobny Milenium HD lecz nieco lżejszy.
Proponuje Dragona millenium HD Pike zamówiłem go 2 tygodnie temu świetny.
a ten dragon co wspominałem 189zł
Dzięki Panowie. Czaro a powiedz mi, jak się współpracuje z kijem o dzielonym dolniku?? Jest lżejszy to ogólnie na plus, ale przez dolnik środek ciężkości wypada jakoś wyżej?? Jakiś większy, cięższy kołowrotek wtedy potrzebny?? No i jak pracuje na poszczególnych przynętach?? Główki 10g 20g itp, wobki obrotówki.
Dawid a co Ty możesz powiedzieć o pracy HD Pike??
kolego jak się pytasz to my staramy się poradzić więc nie ironizuj, Twój wybór, Twój problem
zgadzam się z kolegą klu222 kij trzeba wziąć do ręki i zobaczyć jak leży. ja sobie nie wyobrażam zakupy wędki przez internej(mimo, że nie łowię zbyt długo). wędkę trzeba poczuć, a jeśli sklep ma fachowa obsługę to na pewno doradzą.
Klu - ironizuje bo Twoje podejście do tematu odbiega od mojego zapytania/oczekiwań. Tak może odpisać każdy każdemu, kto zapyta się o dowolny kijek/kołowrotek. Przejrzyj w takim razie inne tematy gdzie ktoś chce np. kołowrotek za 150 zł i napisz mu, że najlepiej będzie jak se pójdzie do sklepu weźmie w łapę pokręci i sam dobierze.... I niech się jeszcze pyta jeszcze sprzedawcy w sklepie, który wciśnie to co mu nie schodzi. Rewelacja w ogóle... Nikt nie doradzi Ci tak, jak inny wędkarz z większym bagażem doświadczeń. Sprzedawca może być wędkarzem, a może być tylko biznesmenem który gówno się zna... I jesteś Ty a nie My, bo inni potrafili jakoś wskazać swój typ wędki...
Bez sensu totalnie, jeżeli tak mamy sobie radzić to po co w ogóle takie działy i tematy??
Nie zachowuje się jak francuski piesek. Jeżeli wędka waży 167 gram to nie narzekam na to, że jest za ciężka o te 7 czy 17 gram... Czy dolnik będzie leżał pod całym przedramieniu czy do połowy czy też będzie wystawać za łokieć.
Chce zaczerpnąć opinii na temat spinningowych wędzisk w przedziale 200-250 zł, co można za tą cenę kupić a czego unikać. Jeżeli nie jesteś w stanie przytoczyć jakiegoś kijka śmiem twierdzić że nawet nie masz wiele wspólnego ze spinningiem. Po co więc się wypowiadać w temacie który nawet Ciebie nie dotyczy chodź w małym stopniu.
Do tematu wracając, Dragony przodują. Jakby jakiś kolega od Dragona Express Spina się wypowiedział tudzież millenium, jak to pracuje na poszczególnych rodzajach przynęt bedzie fajnie i można zakończyć temat .
Powiem Ci że mi osobiście bardzo dobrze się współpracuje z wędką z dzielonym dolnikiem, szczerze mówiąc to jest bardziej czulsza, każde branie czy nawet jak przynęta uderzy o jakiś kamień czy inną przeszkodę to jest to zdecydowanie bardziej odczuwalne niż przy tradycyjnym dolniku. Jest to sztywny kij i na mój gust jest to kij z zapasem mocy (z tego co się nasłuchałem opinii o Dragonowskich spinningach to raczej wszystkie mają całkiem spory zapas mocy). Cóż więcej mogę Ci powiedzieć hmmmm... przy spinningowaniu tą wędką używam kołowrotka Dragon Fishmaker 735 i uważam że kołowrotek ten jest troszkę za ciężki jakbym sam osobiście kupował kołowrotek do tego spinningu to bym wybierał coś o wielkościach 300/3000. Tego Fishmakera wygrałem więc nie ma co wybrzydzać. Pozdrawiam
kolego Karbul trochę pokory, chodziło o to żebyś posłuchał rad starszych kolegów, wybrał z tego to co koledzy radzą na podstawie doświadczeń, a póżniej żebyś wybrał się do sklepu i sprawdził który kij Tobie leży i z jakim kołowrotkiem, czy na przykład jak to się mówi nie leci na pysk