Testowałem już ich troszkę ale wg mnie te są niezłe. lecą prosto do celu jak strzała a nie na boki i we wszystkie sstrony co kończy się poplątaniem zestawu. ale zawsze je maluję foliopisem na czarno bo jak łowisz na płytszej wodzie to jak taki kolorofon wpadnie do wody to może odstraszać ryby. są dosyć długie i na fali dobrze się spisują bo żyłka jest głębiej zatopiona. polecam.
Jeżeli chodzi ogramaturę hmm.... najpierw do odległościówki kup sobie żyłkę match ja stosuję trabucco -nie plącze się ale nie więcej niż 0,16. ja obecnie stosuję 0,14 a na wiosnę chyba będzie 0,12. wyregulować dobrze kołowrotek i większe rybki też na taką żyłkę wyjmiesz, a przez małą średnicę żyłki będziesz mógł daleko zarzucać nawet lekkim zestawem np.1,5g . gramaturę ja dobieram do panujących warunków; jak bardzo wieje, duża głębokość i daleko rzucam to max zestaw 3+2g. poczytaj troszkę artykułów bo aby opisać wszystko to musiałbym napisać książkę ....
1. na początek wiatr : jeżeli wieje wiatr wybieraj spławiki bez własnego dociążenia ; dociążenie rozmieść na żyłce w odstępach co około 5 mm ; gdy wieje wiatr fala nie będzie przesuwać ci zestawu. co do spławików na wiatr przeznaczone są te dłuższe, pozwala to w łatwiejszym zatopieniu żyłki i to z dużej odległosci.
gdy niema wiatru spławik ze własnym dociążeniem gdzieś tak 3+2
2. ,,Czy lepiej sprawują sie spławiki mające włase dociązenie np (5+2g)?"" tak jak napisałem w punkcie 1. Spławik z dociążeniem gdy brak wiatru, gdy wiatr mozna zdjąć dociążenie a ciężarki rozmieścić na zyłce.
3. tak jak napisał SEBEK3 spławiki dłuższe są dobre na fali wtedy żyłka jest głębiej zatopiona
duzych okazów złapanych na doległościówkę i połamania ;p
Nie chce mi się wierzyć, żeby przy dużym wietrze nie zniosło splawika 3+2 nawet jak jest długi. Na zatopioną żylkę napiera wierzchnia warstwa wody poganiana wiatrem. Ja też używam 3+2 ale jak jest duży to mi zciąga. Zakładam wtedy wiekszy około dychy. fala nim tłucze ale stoi zwłaszcza jak jest 50 60metrów.
Ten cralusso / nie wiedziałem, że się tak nazywa/ kilka lat temu próbowałem zrobic ale mi się pływaczek zacinał. Potem robilem spławiki samozacinające i te mi wyszły. Polezały z rok i wyrzuciłem bo to ja mam łowic rybę a nie spławik. Myslę, że cralusso powinien być dobry bo czuły na delikatne brania. Jakie dajesz obciążenie. Spróbuję się pobawic i zrobić chociaż z jeden.
koledzy co sądzicie o wagglerach (piórkach) powyżej 10 g ten z lewej sensasa desque (14g)
Według mnie ten sensasa /gruby/ jest mniej odporny na wiatr i falę powierzchniową. Mam takie z pióra bociana. Te z cienkimi końcówkami są praktyczniejsze a ponadto ciezar głowny maja na dole co daje im lepszą stabilność. Jezeli chodzi o material to te cienkie czesto odkształcają sie od temperatury i po skończeniu łowienia trzeba je dobrze przechowywac ale i tak przy minimalnym skrzywieniu źle się zarzuca bo wirują. Nie wiem z jakiego materiału sa te sensasa. Jeżeli z balsy to są wytrzymalsze.
Witam mam zamiar łowić na łowisku o głębokości +- do 3 m jaki wybrać spławik stały czy przelotowy? i jaki typ np wagler z własnym dociążeniem czy zwykły spławik. Ryba na jaką można liczyć to karp płoć karaś jaź wzdręga leszcz lin oraz amur.Czy gramaturę spławika dobieram pod daną rybę? jakie spławiki kupić o jakiej gramaturze koledzy i koleżanki. I jeszcze jedno jeżeli wagler ma wagę np: 3+2g to dociążam go 2gr minus końcowy zestaw czyli krętlik haczyk prawda a jak dociążyć spławik zwykły np 2-3-4 gr (potrzebuję wyważarki czy po prostu obciążam zestaw taką gramaturą jaka jest na spławiku również uwzględniając końcowy zestaw)?
Ten cralusso / nie wiedziałem, że się tak nazywa/ kilka lat temu próbowałem zrobic ale mi się pływaczek zacinał. Potem robilem spławiki samozacinające i te mi wyszły. Polezały z rok i wyrzuciłem bo to ja mam łowic rybę a nie spławik. Myslę, że cralusso powinien być dobry bo czuły na delikatne brania. Jakie dajesz obciążenie. Spróbuję się pobawic i zrobić chociaż z jeden.
witam stosuje spławiki cralusso na matchu. lubuje się w ciężkich wersjach (18-22gr) nie mam problemu z wyrzutami leci tam gdzie chce. koszt u mnie (w Lesznie) około 25PLN polecam i pozdrawiam
Witam
Chiałbym od przyszłego sezonu połowić tą metodą, mam kilka pytan odnosnie doboru spławików. Woda stojąca , płocie, leszcze ale równiez karpiki.
1 Jak dobierać gramature spławika do odległosci łowienia z uwzglednieniem pogody (brak wiatru, silny wiatr), prosze o przykłady np na 20m 30m i 40m?
2. Czy lepiej sprawują sie spławiki mające włase dociązenie np (5+2g)?
3 Jakie ma znaczenie długośc spławika, czy zależy od odległosci łapania, czy też głebokości łowiska?
Pozdrawiam
Witam
Testowałem już ich troszkę ale wg mnie te są niezłe. lecą prosto do celu jak strzała a nie na boki i we wszystkie sstrony co kończy się poplątaniem zestawu. ale zawsze je maluję foliopisem na czarno bo jak łowisz na płytszej wodzie to jak taki kolorofon wpadnie do wody to może odstraszać ryby. są dosyć długie i na fali dobrze się spisują bo żyłka jest głębiej zatopiona. polecam.
http://www.jaxon.pl/Katalog/255_181_splawiki/5064_splawiki-jaxon/Produkt/20827_splawik-z-regulowanym-dociazeniem-wstepnym-se-kwe.aspx
Jeżeli chodzi ogramaturę hmm.... najpierw do odległościówki kup sobie żyłkę match ja stosuję trabucco -nie plącze się ale nie więcej niż 0,16. ja obecnie stosuję 0,14 a na wiosnę chyba będzie 0,12. wyregulować dobrze kołowrotek i większe rybki też na taką żyłkę wyjmiesz, a przez małą średnicę żyłki będziesz mógł daleko zarzucać nawet lekkim zestawem np.1,5g . gramaturę ja dobieram do panujących warunków; jak bardzo wieje, duża głębokość i daleko rzucam to max zestaw 3+2g. poczytaj troszkę artykułów bo aby opisać wszystko to musiałbym napisać książkę ....
pozdrawiam.
Troche czytałem na temat odległosciówki, a temat jest bardzo szeroki... , głównie chodzi mi o dobór spławików.
Piszesz 3+2, a ja myslałem nawet o 10+2 (przesadziłem?)
dzieki za odpowiedzi
Witam
1. na początek wiatr :
jeżeli wieje wiatr wybieraj spławiki bez własnego dociążenia ; dociążenie rozmieść na żyłce w odstępach co około 5 mm ; gdy wieje wiatr fala nie będzie przesuwać ci zestawu. co do spławików na wiatr przeznaczone są te dłuższe, pozwala to w łatwiejszym zatopieniu żyłki i to z dużej odległosci.
gdy niema wiatru spławik ze własnym dociążeniem gdzieś tak 3+2
2. ,,Czy lepiej sprawują sie spławiki mające włase dociązenie np (5+2g)?"" tak jak napisałem w punkcie 1. Spławik z dociążeniem gdy brak wiatru, gdy wiatr mozna zdjąć dociążenie a ciężarki rozmieścić na zyłce.
3. tak jak napisał SEBEK3 spławiki dłuższe są dobre na fali wtedy żyłka jest głębiej zatopiona
duzych okazów złapanych na doległościówkę i połamania ;p
Nie chce mi się wierzyć, żeby przy dużym wietrze nie zniosło splawika 3+2 nawet jak jest długi.
Na zatopioną żylkę napiera wierzchnia warstwa wody poganiana wiatrem. Ja też używam 3+2 ale jak jest duży to mi zciąga. Zakładam wtedy wiekszy około dychy. fala nim tłucze ale stoi zwłaszcza jak jest 50 60metrów.
różnymi rzucałem ale "cralusso"wagler bije na głowę wszystkie -jedyna wada to cena
różnymi rzucałem ale "cralusso"wagler bije na głowę wszystkie -jedyna wada to cena
Ile kosztuje?
w tym roku widziałem po 38,0 zeta
Jeżeli taki dobry to niedrogi. Przecież nie kupuje sie go co tydzień.
ja 4 lata wstecz zakupiłem 4 szt.po 30,0 i dzis zamówiłem jeszcze jeden
http://www.youtube.com/watch?v=Wwshc0c38mI
tu znajdziesz kilka filmików z tymi spławikami
Ten cralusso / nie wiedziałem, że się tak nazywa/ kilka lat temu próbowałem zrobic ale mi się pływaczek zacinał. Potem robilem spławiki samozacinające i te mi wyszły. Polezały z rok i wyrzuciłem bo to ja mam łowic rybę a nie spławik.
Myslę, że cralusso powinien być dobry bo czuły na delikatne brania.
Jakie dajesz obciążenie.
Spróbuję się pobawic i zrobić chociaż z jeden.
Jeszcze jedno. Jaką ma wagę całkowitą.
koledzy co sądzicie o wagglerach (piórkach) powyżej 10 g ten z lewej sensasa desque (14g)
zobacz na tej stronie gramatury są różne,ja używam n.p.do bolonki 8 i 12gr
wagler 7+1 (lekko zmodernizowałem 5+3) a żywcowy 15 gr
http://cralusso.com/termekek/allovizi-uszok/rocket/
zobacz na tej stronie gramatury są różne,ja używam n.p.do bolonki 8 i 12gr
wagler 7+1 (lekko zmodernizowałem 5+3) a żywcowy 15 gr
http://cralusso.com/termekek/allovizi-uszok/rocket/
koledzy co sądzicie o wagglerach (piórkach) powyżej 10 g ten z lewej sensasa desque (14g)
Według mnie ten sensasa /gruby/ jest mniej odporny na wiatr i falę powierzchniową. Mam takie z pióra bociana. Te z cienkimi końcówkami są praktyczniejsze a ponadto ciezar głowny maja na dole co daje im lepszą stabilność.
Jezeli chodzi o material to te cienkie czesto odkształcają sie od temperatury i po skończeniu łowienia trzeba je dobrze przechowywac ale i tak przy minimalnym skrzywieniu źle się zarzuca bo wirują.
Nie wiem z jakiego materiału sa te sensasa. Jeżeli z balsy to są wytrzymalsze.
koledzy co sądzicie o wagglerach (piórkach) powyżej 10 g ten z lewej sensasa desque (14g)
osobiście wybieram z grubszumi antenkami lepiej widoczne
Witam mam zamiar łowić na łowisku o głębokości +- do 3 m jaki wybrać spławik stały czy przelotowy? i jaki typ np wagler z własnym dociążeniem czy zwykły spławik. Ryba na jaką można liczyć to karp płoć karaś jaź wzdręga leszcz lin oraz amur.Czy gramaturę spławika dobieram pod daną rybę? jakie spławiki kupić o jakiej gramaturze koledzy i koleżanki. I jeszcze jedno jeżeli wagler ma wagę np: 3+2g to dociążam go 2gr minus końcowy zestaw czyli krętlik haczyk prawda a jak dociążyć spławik zwykły np 2-3-4 gr (potrzebuję wyważarki czy po prostu obciążam zestaw taką gramaturą jaka jest na spławiku również uwzględniając końcowy zestaw)?
Ten cralusso / nie wiedziałem, że się tak nazywa/ kilka lat temu próbowałem zrobic ale mi się pływaczek zacinał. Potem robilem spławiki samozacinające i te mi wyszły. Polezały z rok i wyrzuciłem bo to ja mam łowic rybę a nie spławik.
Myslę, że cralusso powinien być dobry bo czuły na delikatne brania.
Jakie dajesz obciążenie.
Spróbuję się pobawic i zrobić chociaż z jeden.
witam
stosuje spławiki cralusso na matchu. lubuje się w ciężkich wersjach (18-22gr) nie mam problemu z wyrzutami leci tam gdzie chce. koszt u mnie (w Lesznie) około 25PLN
polecam i pozdrawiam
Ja też polecam spławiki cralusso, bardzo bobry sprzęt tylko cena niestety duża ale warto