Reklama
  • Kulparez2021-02-04 08:09:46

    Cześć, chcę zacząć przygodę ze spinngiem. Wcześniej nie miałem do czynienia z tą dziedziną wędkarstwa. Potrzebuję pomocy w doborze sprzętu. Myślałem o kupnie 3 kompletów wędzisk i kołowrotków, lekki sprzęt, średni, oraz ciężki. Ile gramów wyrzutu musiałby mieć wędki aby było czuć dużą różnicę? Myślałem o 1-7g, 10-30g i 30-60g.
    Pozdrawiam :)

  • Basia Kier 2021-02-04 08:20:25

    Błędne podejście. Jeżeli nie miałeś nigdy styczności ze spinningiem, zacznij od zestawu w miarę uniwersalnego. CW 5-25 (może być twój 10-30), dopasowany kołowrotek i zacznij łowić przynętami w gramaturze obsługiwanej przez wędzisko. Jak trochę połowisz, nabierzesz doświadczenia, sam będziesz wiedział, co ci odpowiada i czego szukać. Może okazać się, że zainwestujesz (te 3 zestawy + przynęty to – nawet przy dość niskiej półce – kwota oscylująca około 1000 zł), nie spodoba ci się i kasa pójdzie w błoto.

  • Jakub Woś 2021-02-04 08:57:38

    Cześć, chcę zacząć przygodę ze spinngiem. Wcześniej nie miałem do czynienia z tą dziedziną wędkarstwa. Potrzebuję pomocy w doborze sprzętu. Myślałem o kupnie 3 kompletów wędzisk i kołowrotków, lekki sprzęt, średni, oraz ciężki. Ile gramów wyrzutu musiałby mieć wędki aby było czuć dużą różnicę? Myślałem o 1-7g, 10-30g i 30-60g.Â
    Pozdrawiam :)
    Przedziały wykombinowałeś dość sensownie. Choć nie wiem jakie ryby i gdzie zamierzasz łowić. Mi osobiście brakowało by w tym zestawieniu kija pod jazie, klenie czy pstrągi o gramaturze około 3-15g. Wtedy ustawił bym to tak: 0,5-5 3-15 10-35 30-70. Jeśli będziesz łowił tyllko na jeziorach to takie zestaw jak podałeś powinien się sprawdzić.

  • WedkarzIncognito 2021-02-04 10:26:44

    Jeżeli nie miałeś nigdy styczności ze spinningiem, zacznij od zestawu w miarę uniwersalnego. CW 5-25 (może być twój 10-30), dopasowany kołowrotek i zacznij łowić przynętami w gramaturze obsługiwanej przez wędzisko. Jak trochę połowisz, nabierzesz doświadczenia, sam będziesz wiedział, co ci odpowiada i czego szukać.
    Podpisuję się pod tym obiema rękami ;))) Osobiście bardziej doradzam wędzisko 5-25, ponieważ takie wędzisko, teoretycznie daje większe pole do popisu. Dolny zakres c.w pozwoli wykorzystać stosunkowo nieduże (5cm + 5g główka) gumki na np.okonie, a w momencie gdy okonie się znudzą lub przestaną brać, najdzie chęć na złowienie mętnookiego lub zębatego, zmiania przynęty na gumę 10-12cm nie stanowi problemu. Oczywiście trzeba pamiętać aby nie przekraczać górnej granicy c.w. bo jak wiadomo można wędzisko uszkodzić. Długość wędziska według własnych preferencji, ale jak już doradzać to doradzać, a moja propozycja to długość w zakresie 230-270cm. Kołowrotek rozmiar 3000 z hamulcem czy to przednim, czy to tylnim, wedle uznania. Osobiście do spinna preferuję młynki z przednim hamplem. Temat linki pozostawiam do rostrzygnięcia, doradziłbym plecionkę, ale ta podobno błędów nie wybacza i dla początkującego "podobno" lepszym wyborem jest żyłka. Przyznam, że sam zaczynając przygodę ze spinnem zaczynałem od żyłki, ale to był zestaw typu gotowiec. Po wkręceniu się na maksa w spinning i podjęciu decyzji, że pozostane przy spinningu na dłużej, szybcituko na nowiutki zestaw nawinąłem plecionkę i w taki sposób do dziś pozostaje jej wiernym użytkownikiem. W temacie przynęt dodam, że oprócz gumek, polecam zaopatrzyć się w obrotówki i wahadłówki. Żelastwo jest stosunkowo niedrogie, a do tego banalne w obsłudze. Podstawowa technika, która nie wymaga nadzwyczajnych umiejętności i ogromu wprawy to rzucanie i zwijanie, rzucanie i zwijanie, łatwiej się już chyba nie da ;))) Na koniec doradzania czas coś odradzić. Odradzam na początek kupna trzech zestawów i uzasadnienie już zostało wymienione przez @Basia Kier nie spodoba ci się i kasa pójdzie w błoto. Nie moja kasa, ale zamiast kupować trzy różne zestawy, lepiej zapatrzyć się w większą ilość akcesoriów, które się "zużywają" tzn. przynęty, przypony, główki jigowe itp. Nie można zapominać że wędkarstwo to nie tylko kołowrotek, linka i wędzisko, a dużo osób zapomina jak ważne są szczegóły, pisząc szczegóły mam na myśli wysokiej jakości przypony, agrafki, krętliki, kółeczka łącznikowe, haczyki itd. więc polecam się skupić na właśnie takich szczegółach. Do tego wszystkiego niezbędnik tj. porządny podbierak, szczypce, rozwieracz, miarka z matą (żeby nie panierować ryb piachem). Pozdrawiam.

  • Reklama
  • Tomasz J 2021-02-04 14:39:57

    Zanim pójdziesz do sklepu (tudzież zamówisz przez internet) musisz sobie odpowiedzieć na 2 fundamentalne pytania:
    1. Gdzie i jak będę łowił?
    Rzeki czy wody stojące?? Praktycznie każdy kij o CW do 25 gr poradzi sobie spokojnie ze średnimi przynętami w wodzie stojącej, ale już nie każdy poradzi sobie w rzece (abstrahując od błędnych opisów, to należy także brać pod uwagę prąd wody, który sztucznie nam ciężar przynęty zwiększy), wbrew pozorom o tym, jak dany kij sprawuje się w rzece decyduje nie tylko CW, ale również jego akcja i sztywność to po pierwsze. Po drugie łowienie z brzegu, czy z łodzi?? Ja na przykład, o ile nie mam problemu z łowieniem kijem o długości 2,65 - 2,80 m z łodzi, o tyle nie wyobrażam sobie łowienia kijem krótszym niż 2,50 m z brzegu. Ponadto, paradoksalnie, zdecydowanie większe możliwości daje jeden, dobrej klasy, kij o uniwersalnym CW (coś z przedziału do 25gr) niż trzy kije kiepskiej jakości (kosztujące tyle samo).
    2. Co będę łowił?
    Oczywistą oczywistością jest, że każdy początkujący spinningista chciałby łowić od razu wszystkie gatunki ryb. Tak dobrze niestety nie ma (no chyba, że ktoś ma nieograniczony budżet), sprzęt dobieramy i kolekcjonujemy najczęściej latami, na bazie zdobywanej wiedzy, doświadczeń i upodobań. Jest niemalże pewne, że na dzień dobry więcej zostawisz w wodzie przynęt, niż wyciągniesz z niej ryb.
    Dlatego, na twoim miejscu skupiłbym się w pierwszej kolejności na doborze jednego dobrego i odpowiedniego do wody (w miarę uniwersalnego) kija i kołowrotka, zainwestował natomiast przede wszystkim w to, co początkujący spinningiści zostawiają w wodach w ilościach hurtowych - przynęty, główki jigowe, czeburaszki, haki, przypony, ect. ect.

  • Kulparez 2021-02-05 07:17:41

    Dziękuje wszystkim za cenne informacje. Wędkuję od około 8 lat i wiedzę ogólną posiadam lecz specjalizowałem się w karpiarstwie.Przerzucam się na spinning ze względu na ograniczoną ilość czasu bo jak wiadomo zasiadki karpiowe pochłaniają bardzo dużo czasu (zwykle około tygodnia) a n a to już niestety nie mogę sobie pozwolić dlatego się przerzucam. Jestem też pewny że spinning mi się nie znudzi :). Chciałbym od razu kupić dobry sprzęt aby w sezonie już go nie zmieniać. Nastawiam się na wszystkie łowiska w moim terenie (komercyjne, rzeki, jeziora - głównie z łódki) także potrzebuję różnorodności w swoim sprzęcie. Głownie nastawiam się na szczupaka i sandacza gdyż są to gatunki dominujące w moim terenie.

  • kaziq 2021-02-05 10:49:47

    Spinning to chodzenie, wiedza o rybach i technika (w tej kolejności). Jedna wędka, jeden kołowrotek z 2 ma albo 3 ma szpulami i wiele przynęt. Biwakowanie i wózki ze sprzętem nie mają racji bytu. Możesz mieć najlepszy sprzęt "na wszystko" i nie złowić niczego.
    Na jeden zestaw jak ci opisano możesz wyciągnąć wzdręgę jak i 10kg szczupaka -sztuka te ryby podejść: to nie jest "hodowla świń" jak karpiarstwo.

  • jurasek15 2021-02-05 11:24:21

    Spinning to chodzenie, wiedza o rybach i technika (w tej kolejności). Jedna wędka, jeden kołowrotek z 2 ma albo 3 ma szpulami i wiele przynęt. Biwakowanie i wózki ze sprzętem nie mają racji bytu. Możesz mieć najlepszy sprzęt "na wszystko" i nie złowić niczego.
    Na jeden zestaw jak ci opisano możesz wyciągnąć wzdręgę jak i 10kg szczupaka -sztuka te ryby podejść: to nie jest "hodowla świń" jak karpiarstwo.
    Â
    Ach te stereotypy. Jak dla mnie całe wędkarstwo to w kolejności: poznanie zwyczajów ryb, wytypowanie miejsca, technika, a na końcu sprzęt. Zwykle po dwie noce spędzam nad rzekami na rybach, więc biwak jest nieodzowny, a spinhing mam zawsze. Zaczyna się coś dziać na wodzie, zwijam bolonkę, biorę spinning i na odcinku 100 metrów licze na przygodę z rybą. Wiesz Kolego ile można znaleźć potencjalnych miejscówek na tak krótkim kawałku średniej rzeki? :) A z takim podejsciem do karpiarzy... Polecam przechytrzyć tą rybę na dzikich wodach. Wtedy okaże się, że trzeba mieć trochę więcej umiejętności niż rzucanie przynętami w prawo i lewo na każdym wolnym miejscu i narzekanie, że w danym akwenie nie ma ryb. :) A "hodowlą świń" jest każda komercja :) nie tylko karpiowa. :)
    Pozdrawiam i życzę sukcesów.

  • Reklama
  • kaziq 2021-02-05 16:53:27

    wiem że można... jeden zestaw w lewo do oporu a drugi na prawo ile się da. 100m brzegu "zajęte" przez 2 dni biwaku a jak się do wody zbliżysz to donośnie, żeby słychać było na całym rykowisku: "KURRRRRRR...A! JAK MI PRZERZUCISZ TO CI---xxx---!!!".
    Spoko. Autor posta wie co to jest karpiarstwo. Ja też niestety -mogę sobie pooglądać na każdej miejscówce co jest modne i skuteczne w metodach gruntowych (opakowania).
    Odniosłem się do tematu wyboru sprzętu do spinningu a nie innych metod. Nie atakuję nikogo świadomie, li tylko odniosłem się może niezręcznym porównaniem... Jeśli kogoś uraziło to przepraszam. Wędka 5-25g 2,70m i kołowrotek wielkości 3000 + 2 szpule +podbierak+ parę drobiazgów i wiele przynęt. To cały sprzęt potrzebny. Marka dowolna -jaka komu leży.

  • kaban 2021-02-06 10:59:56

    Jak wspomniano wcześniej kupiłbym jeden kij i kołowrotek ale jaki to zależy od rodzaju łowiska . Rzeki i zbiorniki to zupełnie inna bajka.

  • WedkarzIncognito 2021-02-06 11:29:48

    Wracając do tematu wyboru sprzętu, przedstawie swoje przykłady trzech różnych zestawów. Jak wiadomo przy doborze sprzętu trzeba brać pod uwagę pare czynników (gatunek, łowisko, łowienie z brzegu lub łodzi, możliwości transportowe itp). Podane przykłądy będą czysto teoretczyne, takie które już autor będzie musiał sobie doprecyzować. Lekkie łowienie to kijek w zakresie 1-10g, opcje mogą się delikatnie różnić, może to być kijek o c.w. np. 1-7g / 2-10g jak wspomniałem wcześniej reszta należy już od preferencji autora. Długość lekkiego spinna 190-230. Kołowrotek 1000-2000. Linka to plecionka 0,03-0,06 (zależne od trudności łowiska oraz preferencji autora). Dla ułatwienia przykładu, kij o długości 210cm / c.w 1-8 / kołowrotek 2000 / linka 0.04 - zestaw "okoniowy". Kijek pośredni to zakres 10-45, oczywiście może być 10-30g / 15-40g itd. Długość kijka 210-270 (w zależnośći czy większość czasu będzie łowione z brzegu czy z łodzi). Młynek 3000-4000. Linka 0.12-0.16. Przykład - Kijek 270cm / c.w. 15-40 / młynek 4000 / linka 0.16 - zestaw "szczupakowy". Nie wymieniam zestawu pod sandacze, poniważ ich nie łowie i nie mam pojęcia jaki zetaw będzie rozsądny, a nie mam zamiaru się wymądrzać w temacie, którego nie znam ;) Cięzki zestaw też jest dla mnie tematem, który dopiero rozgryzam i sam planuje złożyć coś do obsługi większych przynęt (gumy 20cm+), tym samym jest plan, aby w końcu zacząć przygodę z castingiem. Teoretycznie gdybym miał zostawać przy spinningu to zestaw przedstawiałby się w następujący sposób. Kij c.w w zakresie 40-100g. Długość 240-270. Młynek 4000 / 5000. Linka 0.20-0.24. Tylko właśnie coraz to częsćiej spotykam się z opiniami, że do ciężkich przynęt to tylko casting, że przy ciężkim łowieniu młynki o stałej szpuli się męczą i łatwo je można zajechać. Zaznacze tylko, że są to tylko opinie innych, a nie moja. Nie używam tak ciężkiego zestawu spinningowego dlatego też nie odradzam, ani nie polecam. Kończąc temat "ciężkiego" zestawu spinningowego dodam od siebie, że jednak ciężki spinning odpuszczę na rzecz ciężkiego castingu. Po prostu jestem bardzo zainteresowany tą metodą, a do tego widzę, że większość do cięzkiego łowienia używa właśnie zestawów castingowych. To tyle ode mnie, pozdrawiam i miłego weekendu życzę.

  • Grzesiek93 2021-02-07 01:51:32

  • Reklama
  • Grzesiek93 2021-02-07 02:08:33

    Zamiast posta wstawiłem zdjęcie. Amator dosłownie. Chciałbym się trochę podpiąć pod pytanie kolegi, czy moglibyście doradzić jaki zestaw spinningowy wybrać, jakie wędki polecacie i kołowrotki. Łowię głównie z brzegu i najczęściej to szczupaki, stawki jeziora. pozdrawiam

  • Basia Kier 2021-02-07 08:10:12

    @Grzesiek93: przeczytaj dyskusję wyżej.

  • Grzesiek93 2021-02-07 08:52:42

    Czytalem, chodzi mi dokladnie czy ktoś ma jakieś konkretne modele wędek i kołowrotkow ;)

  • WedkarzIncognito 2021-02-07 11:29:19

    @Grzesiek93 dla przykładu podam w miare budżetowy zestaw: Wędzisko Savage Gear MPP2 251cm Spin 12-35g. Kołowrotek Ryobi Ecusima 3000/4000 lub Okuma Jaw 4000. Plecionka Spiderwire Stealth Smooth 8 - 0.14mm. Nie wiem jakie masz doświadczenie w spinningu, czy dopiero zaczynasz, ale dla początkującego spinnigisty, który będzie łowił na wodach "stojących", taki zestaw w zupełności wystarczy. Pozdrawiam.

  • Grzesiek93 2021-02-07 11:53:50

    O i wlasnie na taką odpowiedź liczyłem :D ogolnie budzet jaki moglbym przeznaczyć na to to jest jakieś 800-1000zl, jakies doświadczenie mam ze spinningiem bo w sumie od kilkunastu lat mam do czynienia ze spinningiem tylko do tej pory to najczęściej na łowy wyruszałem z bratem lub znajomym i zawsze oni mieli dla mnie sprzęt. Teraz mieszkam przy granicy Holenderskiej i chciałbym wolny czas wlasnie poświęcić na poznawaniu Holenderskich akwenów i spinningowaniu :D

  • Reklama
  • WedkarzIncognito 2021-02-08 10:06:23

    800-1000zł to w zupełności wystarczający budżet. Z podanego zestawu koszty przedstawiają sie następująco. Wędzisko 180-200zł, młynek 130-150zł, plecionka 70zł - 150m lub 120zł - 300m. Oczywiście podane ceny są cenami sklepowymi w Polsce ;)))) Zakup takiego zestawu to okolice 380-470zł, plus jakieś tam koszta przesyłki. Muszę nadmienić, że przy zestawie spinningowym wypadałoby zaopatrzyć się w szczypce, rozwierak, podbierak i ew. mata z miarką. Na koniec wiadomo przynęty, pudełka na przynęty, główki jigowe, przypony itd. Niby nic bo to tylko "drobne" akcesoria, ale każdy spinnigista wie, tutaj gumka, tutaj blaszka, a dołożę woblerek, tutaj coś dołożę, tam coś dołożę i cyk nagle np.300zł znikło :)))))) Podsumowując, wyżej wymieniony budżet wystarczy na rozpoczęcie przygody ze spinningiem.

  • Tomasz J 2021-02-08 10:16:49

    Niby nic bo to tylko "drobne" akcesoria, ale każdy spinnigista wie, tutaj gumka, tutaj blaszka, a dołożę woblerek, tutaj coś dołożę, tam coś dołożę i cyk nagle np.300zł znikło :))))))Â Żeby tylko 300 zł. Nie wiem czy moja lepsza połówka tu nie zagląda więc na wszelki wypadek nie napiszę ile tej zimy wydałem na uzupełnienie przynęt i osprzętu ;)Â

  • Sith 2021-02-08 12:04:05

    Fabian, nie będę powtarzał tego co napisali #Basia Kier i #WedkarzIncognito. W pełni się z nimi zgadzam, ze wskazaniem na wędzisko 240cm/5-25g, kołowrotek w rozmiarze 3000 i plecionkę 0,10. Firmy wybierz krajowe, DRAGON, KONGER, JAXON ze względu na dostępność serwisów.

  • Pablo63 2021-02-08 18:37:52

    Fabian, nie będę powtarzał tego co napisali #Basia Kier i #WedkarzIncognito. W pełni się z nimi zgadzam, ze wskazaniem na wędzisko 240cm/5-25g, kołowrotek w rozmiarze 3000 i plecionkę 0,10. Firmy wybierz krajowe, DRAGON, KONGER, JAXON ze względu na dostępność serwisów.
    Z większością bym sę zgodził, ale...............
    Wszystko zależy od zasobności porfela.
    Na Twoim miejscu to zaczął bym od :
    Wędzisko i kołowrotek dobraj znanej marki,która specjalizuje się w wytwarzaniu sprzętu wędkarkiego - klasa budżetowa,stawiał bym na Shimano Ultegrę 3000 lub 4000 przełożenie 5,0:1  z zapasową szpulą.
    Na jednej szpuli plecionka na drugiej żyłka
    Wędziska - uniwersalne cw do 25g i lajt do 15g .W zależności od metody,przekładałbyś do młynka tylko szpylę.
    Zastanów się kilka razy co kupić.
    Nie rekomenduję podanych tutaj firm.To nie są producenci tylko dystrybutorzy sprzętu sprowadaznego z Chin pod szumną nazwą.(brandem)
    Lepiej dołożyć tą stówę lub dwie i mieć coś porządnego i niepluć później sobie w brodę.
    W końcu sprzętu nie kupuje się co miesiąc.

    Obecnie "Design-Fishing" wraz z firmąÂ "Record", to największy w Polsce dostawca sprzętu wędkarskiego, sprzedawanego w Polsce i na całym świecie pod markąÂ Dragon, a także przedstawiciel takich potęg jak MUSTAD, OKUMA, Geoff Anderson, Salmo czy też Scotty.

  • Sith 2021-02-09 07:37:18

    #Kulparez, trochę rozszerzę mój wpis.
    To nie prawda, że odległość rzutów jest zależna tylko od ługości wędziska, bardzo duże znaczenie ma dynamika.
    To nie prawda, że najlepsze są wędziska i kołowrotki drogie.
    Moja Pani kilka lat przymierzała się do różnych kijków, wreszcie dwa lata temu znalazła "to co tygrysy lubią najbardziej" i teraz spośród czterech kompletów, jej ulubionym zestawem jest:
    -https://allegro.pl/oferta/wedka-dragon-black-rock-ii-1-98m-3-18g-spin-1-cz-7175343818 jeszcze sygnowany przez OKUMĘ, ale to ten sam kijek, mimo niewielkiej długości miota przynęty porównywalnie z kijkami 240cm, zakres bezproblemowo obsługiwanych przynęt 2-20g, bardzo przystępna cena;
    -https://allegro.pl/oferta/kolowrotek-konger-ultris-aqua-810fd-spinning-8861136914 idealnie wyważa zestaw, wbrew pozorom delikatności jest mocny (na rozkładzie sandacz 70cm), trwały i tani;
    -https://allegro.pl/oferta/plecionka-sunline-siglon-pe-x4-orange-0-6-9962005742 cienka, mocna, trwała plecionka w przyzwoitej cenie.
    Moim zdaniem, zestaw niemal uniwersalny, ktorym można połowić zarówno okonie, szczupaki jak i sandacze, zarówno z brzegu, jak i z łódki, spełni swoje zadanie zarówno w rzece, jak i wodach stojących.
    Nie namawiam Cię na ten zestaw, nie sugeruję, że jest najlepszy. Wskazuję tylko, że nie ten zestaw dobry, który używają inni, ale ten, który Ci przypadnie do gustu, pasuje i pozwala na skuteczne spinningowanie bez zmęczenia i napinki cenowej.
    Zwłaszcza na początku nie rzucaj się "na głęboką wodę", nie bierz kredytu hipotecznego na zakup superszpanerskiego zestawu, bo jeśli Ci nie przypasuje, stracisz znacznie przy sprzedaży, a i tak będziesz zmuszony kupić coś innego.

  • Pablo63 2021-02-09 13:29:43

  • Pablo63 2021-02-09 13:44:20

    #Kulparez, trochę rozszerzę mój wpis.
    To nie prawda, że odległość rzutów jest zależna tylko od ługości wędziska, bardzo duże znaczenie ma dynamika.
    To nie prawda, że najlepsze są wędziska i kołowrotki drogie.
    Moja Pani kilka lat przymierzała się do różnych kijków, wreszcie dwa lata temu znalazła "to co tygrysy lubią najbardziej" i teraz spośród czterech kompletów, jej ulubionym zestawem jest:
    https://allegro.pl/oferta/wedka-dragon-black-rock-ii-1-98m-3-18g-spin-1-cz-7175343818 jeszcze sygnowany przez OKUMĘ, ale to ten sam kijek, mimo niewielkiej długości miota przynęty porównywalnie z kijkami 240cm, zakres bezproblemowo obsługiwanych przynęt 2-20g, bardzo przystępna cena;
    https://allegro.pl/oferta/kolowrotek-konger-ultris-aqua-810fd-spinning-8861136914 idealnie wyważa zestaw, wbrew pozorom delikatności jest mocny (na rozkładzie sandacz 70cm), trwały i tani;
    https://allegro.pl/oferta/plecionka-sunline-siglon-pe-x4-orange-0-6-9962005742 cienka, mocna, trwała plecionka w przyzwoitej cenie.
    Moim zdaniem, zestaw niemal uniwersalny, ktorym można połowić zarówno okonie, szczupaki jak i sandacze, zarówno z brzegu, jak i z łódki, spełni swoje zadanie zarówno w rzece, jak i wodach stojących.
    Nie namawiam Cię na ten zestaw, nie sugeruję, że jest najlepszy. Wskazuję tylko, że nie ten zestaw dobry, który używają inni, ale ten, który Ci przypadnie do gustu, pasuje i pozwala na skuteczne spinningowanie bez zmęczenia i napinki cenowej.
    Zwłaszcza na początku nie rzucaj się "na głęboką wodę", nie bierz kredytu hipotecznego na zakup superszpanerskiego zestawu, bo jeśli Ci nie przypasuje, stracisz znacznie przy sprzedaży, a i tak będziesz zmuszony kupić coś innego. Mój wariant przedstawiłem odnośnie zakupu trzech zestawów ,które kolega chciał zakupić.
    Wszystko się mieści w budżecie i jeszcze zostanie.Ultegre zaproponowałem ze względu na budowę (worm shaft,x-ship,wkręcana korba,itd)
    Tylko ten kijek który zaproponawałeś, nie wiem czy sprawdziłeś?
    Kij ,jednoskład o długości transportowej prawie 2 metry,trzeba będzie w samochodzie otworzyć okno.Nie każdemu to pasuje.
    To co podałem nie jest jakiś szpanerski sprzęt,bo to nie St.Croix i Shimano Stella.
    Ale co ja tam wiem.................

  • Reklama
  • Sith 2021-02-10 06:19:11

    (...)Tylko ten kijek który zaproponawałeś, nie wiem czy sprawdziłeś?
    Kij ,jednoskład o długości transportowej prawie 2 metry,trzeba będzie w samochodzie otworzyć okno.Nie każdemu to pasuje.(...) Primo, jeśli przeczytałeś mój wpis, to jasno z niego wynika, że Black Rock (jednoczęściowy), o którym pisałem jest w użyciu od dwu lat. Jest wożony w samochodzie. Mieści się bez najmniejszych problemów w FIAT Uno, a więc nie jakimś gigantycznym samochodzie i nie ma potrzeby otwierania szyby.
    Secundo, ten kijek jest również w wersji dwuskładowejhttps://allegro.pl/oferta/wedka-okuma-black-rock-1-98m-3-18g-7501371835, nie dostrzegłem różnic w cechach użytkowych tych dwóch wersji.

    Ps
    Na marginesie, występuje również w wresji castingowej https://allegro.pl/oferta/wedka-castingowa-dragon-black-rock-ii-198cm-3-18g-9676871624

  • WedkarzIncognito 2021-02-10 10:31:23

    Z większością bym sę zgodził, ale...............
    Wszystko zależy od zasobności porfela.
    Na Twoim miejscu to zaczął bym od :Wędzisko i kołowrotek dobraj znanej marki,która specjalizuje się w wytwarzaniu sprzętu wędkarkiego - Wymienione przez @sith marki tj. DRAGON, KONGER, JAXON to nie są marki, które specjalizują się w wytwarzaniu sprzętu wędkarskiego? A pojęcie "dobre bo znane" nie zawsze przekłada się na jakość produktów. Jestem użytkownikiem sprzętów też budżetowych (np. świetny jak dla mnie Jaxon Greystream) i jeżeli ze sprzętu kożysta się umiejętenie oraz zgodnie z jego przeznaczniem to wychodze z prostego założenia, "jak dbasz, tak masz". klasa budżetowa,stawiał bym na Shimano Ultegrę 3000 lub 4000 przełożenie 5,0:1ÂÂ z zapasową szpulą.
    Na jednej szpuli plecionka na drugiej żyłka
    Wędziska - uniwersalne cw do 25g i lajt do 15g .W zależności od metody,przekładałbyś do młynka tylko szpylę. 1. Rozmiar kołowrotka 4000 ma się nijak do wędziska "lajt", nie wobrażam sobie przy patyku do 15g i przykładowo długości 230cm, kołowrotka o takim rozmiarze. Do tego wszystkiego ktoś, kto przykłada się do prawidłowego wyważenia zestawu mógłby mieć pewne zastrzeżenia co do poprawności wywarzenia.
    2. Autor tematu w pierwszym poście zapytał: "Ile gramów wyrzutu musiałby mieć wędki aby było czuć dużą różnicę?". Między wędziskiem przykładowo o c.w 5-25 i 5-15 nie ma mocno odczuwalnej różnicy. Różnica oczywiście jest to wiem, ale autor pytania zapytał o dużą różnicę, a ta nie występuje między wędziskami o c.w do 25g i 15g. Zastanów się kilka razy co kupić.
    Nie rekomenduję podanych tutaj firm.To nie są producenci tylko dystrybutorzy sprzętu sprowadaznego z Chin pod szumną nazwą.(brandem)
    Lepiej dołożyć tą stówę lub dwie i mieć coś porządnego i niepluć później sobie w brodę.
    W końcu sprzętu nie kupuje się co miesiąc. Zastanawiać się można po pewnym czasie, ponieważ autor zaczyna przygode ze spinnigiem i z czasem sam będzie więdział co zmienić w sprzęcie, co mu pasuje, a co nie. Sam zaczynałem spinningować z wędziskiem za 30zł i znam osobę, która zaczynała spinningować z badylem Westina za dobre 700zł i wiesz co? Zarówno mój kijaszek z włókna szklanego za 30zł jak i badyl super, hyper, ekstra za 700zł poszedł w kąt, bo właśnie po nabraniu "doświadczenia" i poznaniu własnych preferencji w kwestii sprzętu, w końcu nadszedł czas na jego zmiane i właśnie grube rozmyślanie, zastanawianie się co będzie najlepszym wyborem. Dlatego też uważam że wydawanie mimo zasobności portfela niebotycznych sum na "pierwszy" sprzęt wędkarski jest po prostu marnotrastwem (na dodatek w obecnej sytuacji). Uważam też, że marka sprzętu teraz nie jest najistotniejsza bo tutaj właśnie rozchodzi się o to, że autor po pewnym czasie sam dojdzie do pewnych wniosków co chce w sprzęcie zmienić.

  • Pablo63 2021-02-10 16:13:10

    Cześć, chcę zacząć przygodę ze spinngiem. Wcześniej nie miałem do czynienia z tą dziedziną wędkarstwa. Potrzebuję pomocy w doborze sprzętu. Myślałem o kupnie 3 kompletów wędzisk i kołowrotków, lekki sprzęt, średni, oraz ciężki. Ile gramów wyrzutu musiałby mieć wędki aby było czuć dużą różnicę? Myślałem o 1-7g, 10-30g i 30-60g.ÂÂ
    Pozdrawiam :)
    Przedziały wykombinowałeś dość sensownie. Choć nie wiem jakie ryby i gdzie zamierzasz łowić. Mi osobiście brakowało by w tym zestawieniu kija pod jazie, klenie czy pstrągi o gramaturze około 3-15g. Wtedy ustawił bym to tak: 0,5-5 3-15 10-35 30-70. Jeśli będziesz łowił tyllko na jeziorach to takie zestaw jak podałeś powinien się sprawdzić. I tu zgadzam się zkolegą,żle podałem cw. Lajta ,miałem na myśli 2- 12g

  • Pablo63 2021-02-10 16:19:42

    (...)Tylko ten kijek który zaproponawałeś, nie wiem czy sprawdziłeś?
    Kij ,jednoskład o długości transportowej prawie 2 metry,trzeba będzie w samochodzie otworzyć okno.Nie każdemu to pasuje.(...) Primo, jeśli przeczytałeś mój wpis, to jasno z niego wynika, że Black Rock (jednoczęściowy), o którym pisałem jest w użyciu od dwu lat. Jest wożony w samochodzie. Mieści się bez najmniejszych problemów w FIAT Uno, a więc nie jakimś gigantycznym samochodzie i nie ma potrzeby otwierania szyby.
    Secundo, ten kijek jest również w wersji dwuskładowejÂhttps://allegro.pl/oferta/wedka-okuma-black-rock-1-98m-3-18g-7501371835, nie dostrzegłem różnic w cechach użytkowych tych dwóch wersji.

    Ps
    Na marginesie, występuje również w wresji castingowej https://allegro.pl/oferta/wedka-castingowa-dragon-black-rock-ii-198cm-3-18g-9676871624
    Â Nie czytasz ze zrozumieniem,mnie nie pasuje.

  • Pablo63 2021-02-10 17:42:06

    Z większością bym sę zgodził, ale...............
    Wszystko zależy od zasobności porfela.
    Na Twoim miejscu to zaczął bym od :Wędzisko i kołowrotek dobraj znanej marki,która specjalizuje się w wytwarzaniu sprzętu wędkarkiego - Wymienione przez @sith marki tj. DRAGON, KONGER, JAXON to nie są marki, które specjalizują się w wytwarzaniu sprzętu wędkarskiego? A pojęcie "dobre bo znane" nie zawsze przekłada się na jakość produktów. Jestem użytkownikiem sprzętów też budżetowych (np. świetny jak dla mnie Jaxon Greystream) i jeżeli ze sprzętu kożysta się umiejętenie oraz zgodnie z jego przeznaczniem to wychodze z prostego założenia, "jak dbasz, tak masz". klasa budżetowa,stawiał bym na Shimano Ultegrę 3000 lub 4000 przełożenie 5,0:1ÂÂÂÂÂÂÂÂ z zapasową szpulą.
    Na jednej szpuli plecionka na drugiej żyłka
    Wędziska - uniwersalne cw do 25g i lajt do 15g .W zależności od metody,przekładałbyś do młynka tylko szpylę. 1. Rozmiar kołowrotka 4000 ma się nijak do wędziska "lajt", nie wobrażam sobie przy patyku do 15g i przykładowo długości 230cm, kołowrotka o takim rozmiarze. Do tego wszystkiego ktoś, kto przykłada się do prawidłowego wyważenia zestawu mógłby mieć pewne zastrzeżenia co do poprawności wywarzenia.
    2. Autor tematu w pierwszym poście zapytał: "Ile gramów wyrzutu musiałby mieć wędki aby było czuć dużą różnicę?". Między wędziskiem przykładowo o c.w 5-25 i 5-15 nie ma mocno odczuwalnej różnicy. Różnica oczywiście jest to wiem, ale autor pytania zapytał o dużą różnicę, a ta nie występuje między wędziskami o c.w do 25g i 15g. Zastanów się kilka razy co kupić.
    Nie rekomenduję podanych tutaj firm.To nie są producenci tylko dystrybutorzy sprzętu sprowadaznego z Chin pod szumną nazwą.(brandem)
    Lepiej dołożyć tą stówę lub dwie i mieć coś porządnego i niepluć później sobie w brodę.
    W końcu sprzętu nie kupuje się co miesiąc. Zastanawiać się można po pewnym czasie, ponieważ autor zaczyna przygode ze spinnigiem i z czasem sam będzie więdział co zmienić w sprzęcie, co mu pasuje, a co nie. Sam zaczynałem spinningować z wędziskiem za 30zł i znam osobę, która zaczynała spinningować z badylem Westina za dobre 700zł i wiesz co? Zarówno mój kijaszek z włókna szklanego za 30zł jak i badyl super, hyper, ekstra za 700zł poszedł w kąt, bo właśnie po nabraniu "doświadczenia" i poznaniu własnych preferencji w kwestii sprzętu, w końcu nadszedł czas na jego zmiane i właśnie grube rozmyślanie, zastanawianie się co będzie najlepszym wyborem. Dlatego też uważam że wydawanie mimo zasobności portfela niebotycznych sum na "pierwszy" sprzęt wędkarski jest po prostu marnotrastwem (na dodatek w obecnej sytuacji). Uważam też, że marka sprzętu teraz nie jest najistotniejsza bo tutaj właśnie rozchodzi się o to, że autor po pewnym czasie sam dojdzie do pewnych wniosków co chce w sprzęcie zmienić.
    1.Jaxon Greystream) też uważam dobry produkt (cena do jakości)
    2.Lajt to lekki kołowrotek i kij. (nie myl pojęć) tak jak niektórzy koledzy używają Zaubera 2000, ktory waży ok 233gÂÂÂÂÂa inni rozmiaru 3000 i 4000 w podobnej wadze, a nawet mniejszej .Rzecz upodobania.
    Dla mnie rozmiar to żadna wykładnia.Tylko waga się liczy.
    3.dużą różnicę, to dostrzeże ,ale na pewno nie w kijach budżetowych i to nie zawsze (marketing)
    -źle podałem cw.lajta chodziło mi o 2 - 12g taki mam (sprawdziłem)
    ,,że autor po pewnym czasie sam dojdzie do pewnych wniosków co chce w sprzęcie zmienić".
    - i z sugerowanego sprzętu za 30 zł zrobi sobie odpórkę do grochu.
    KolegoWedkarzIncognito złap oddech, bo myślę że chyba nie chcesz rozpętać jakiejś gównoburzy?
    Wyraziłem swój pogląd z ktorym nikt nie musi się zgadzać.
    Prosze o wpisy Kolegów o długim stażu w wędkarstwie spinningowym.

  • kaziq 2021-02-10 23:02:24

    Odpowiedź właściwą autor wątku otrzymał już w pierwszej odpowiedzi.
    Reszta to tylko egzaltacja zabawkami.

  • Sith 2021-02-11 06:50:18

  • Pablo63 2021-02-11 18:27:51

    Odpowiedź właściwą autor wątku otrzymał już w pierwszej odpowiedzi.
    Reszta to tylko egzaltacja zabawkami.
    Po to jest to Forum.

  • Jakub Woś 2021-02-11 18:51:34

    Odpowiedź właściwą autor wątku otrzymał już w pierwszej odpowiedzi.
    Reszta to tylko egzaltacja zabawkami.

    Właściwą jeśli szuka tu doradcy finansowego. Karpiarstwo to chyba najdroższa gałąź wędkarstwa. A teksty do dorosłego człowieka, który szuka 3 wędek - Kup sobie jedną bo Cie nie stać to trochę przypał.

  • Sith 2021-02-12 13:57:42

    Jakubie, Nikt nie sugerował, że autora tematu nie stać na zakup 3 zestawów jednocześnie.
    Kilkoro z nas, w tym ja, sugerowaliśmy zestaw ze środkowej półki parametrów. Cóż z tego, jeśli adept spinningu nabędzie od razu trzy zestawy (np 1-5g, 5-25g, 25-50g). "W praniu" okaże się, że pierwszy nie przynosi satysfakcji przy łowieniu drobiazgu, trzeci po godzinie machania męczy rękę, a może w ogóle wszystkie pójdą wegetować "za szafę".
    Dla tego, sugerowaliśmy zestaw najbardziej zbliżony do uniwersalnego (mie ma zestawów uniwersalnych), bo po doświadczeniach z nim, adept spinningu sam zadecyduje czy pójdzie drogą w kieunku UL, czy H, czy może od razu "za szafę".
    Przynajmniej w tym kierunku zmierzały moje wpisy.

  • WedkarzIncognito 2021-02-12 14:09:12

    @Pablo63 nic nie odpisywałem żeby nie było, że robię gównoburzę i się czepiam, że szukam dziury w całym, ale skoro sam zaczepiasz innych użytkowników i mam tu na myśli twoją odpowiedź na post @kaziq, właśnie postanowiłem odpisać Panie doświadczony wędkarzu, spinningisto na twój post ;) 1.Jaxon Greystream) też uważam dobry produkt (cena do jakości) 1. Temat Jaxona Greystreama. W jednym ze swoich postów po tym jak @Sith wymienił firmę JAXON, ty doradziłeś autorowi wątku "Na Twoim miejscu to zaczął bym od :Wędzisko i kołowrotek dobraj znanej marki,która specjalizuje się w wytwarzaniu sprzętu wędkarkiego". A więc sugerujesz, że JAXON to nie marka specjalizująca się w produkcji sprzętu wędkarskiego?? Żeby było zabawnej w tym samym poście napisałeś "Lepiej dołożyć tą stówę lub dwie i mieć coś porządnego i niepluć później sobie w brodę.", aby później uświadomić mi i innym, że twoim zdaniem Greystream to dobry produkt. Chcę przypomnieć, że Greystream to wydatek rzędu +/-100-150zł. No to jak to jest??? W jednym poście tłumaczysz żeby lepiej dołożyć stówę lub dwie, żeby zacząć od markowego sprzętu, nie pluć sobie w brodę, a w drugim poście uważasz że bardzo tani,(twoim zdaniem) nie markowy Jaxon GreyStream, którego jak wynika z postów nawet palcem byś nie dotknął, to jednak dobry produkt... Na dodatek przeglądając twoje posty natrafiłem na post, w którym doradzasz kupno produktu Mistralla... Jak to zobaczyłem uświadomiłem sobie, że twoja wiedza na temat sprzętu zamyka się na przeczytaniu opisu produktu w internecie. Kolejna sprawa, zastanawia mnie w jakiej kategorii klasyfikujesz takiego Greystreama? Skoro według ciebie klasa budżetowa to Ultegra za +/-500zł. Chyba już wiem ;) W twojej klasyfikacji Jaxon GS zostanie sklasyfikowany jako "odpórka do grochu" (domyślam się, że tam miało być podpórka, no ale jak cytować, to cytować) 2.Lajt to lekki kołowrotek i kij. (nie myl pojęć) tak jak niektórzy koledzy używają Zaubera 2000, ktory waży ok 233gÂÂÂÂÂa inni rozmiaru 3000 i 4000 w podobnej wadze, a nawet mniejszej .Rzecz upodobania. Dla mnie rozmiar to żadna wykładnia.Tylko waga się liczy. 2. Light to lekki kołowrotek i kij, okej z takim stwierdzeniem mogę się zgodzić, ale w kwestii używania kołowrotków w rozmiarze 3000-4000 przy zestawach typu light, gdzie kijek też musi mało ważyć, to przecież jest kompletna bzdura. Co z tego że kołowrotek 3000-4000 może ważyć mniej niż kołowrotek np. 2000??? Ty wiesz co to jest wyważenie zestawu??? "tak jak niektórzy koledzy używają Zaubera 2000, ktory waży ok 233gÂÂÂÂÂa inni rozmiaru 3000 i 4000 w podobnej wadze, a nawet mniejszej " Zastanawia mnie kto to jest "inni"??? Osobiście nie spotkałem się z zestawami light do np. 12g, które są spięte z młynkami w rozmiarze 3000-4000, mowa tutaj oczywiście o kijach lekkich, czyli obligatoryjnie stosunkowo krótkich. Owszem spotykałem się z kijkami o c.w do 15g z młynkiem w rozmiarze 3000 ale były one o długości +/- 3m i były to kije kleniowo/jaziowe, a taki młynek właśnie w głównej mierze służył do wywarzenia zestawu. Ale teraz żeby to przedstawić w prosty sposób posłuże się dwoma mocno teoretycznymi przykładami. Skoro zestaw Light ma byc lekki to zaczynając od kija niech będzie to kijek o c.w do 12g i długości 210cm ważący 100g. Do tego dwa młynki, wspomniany już Zauber 2000 o wadze 233g i np. Shimano Vanquish 4000 o wadze 205g. Vanquisha wymieniłem dlatego ponieważ ma płytką szpulę i po nawinięciu linki jego waga wzrośnie o powiedzmy 5gramów, podobnie będzie z zauberem, po nawinięciu linki przytyje te 5gramów. Przypominam jest to zagadnienie teoretyczne. Zestaw Zauber to łączna waga 338g, a zesatw Vanquish to łączna waga 310g, niby 28gramów róźnicy, na wadzę róźnica mała, pod ręką raczej niewyczuwalna. Wracając jeszcze do płykiej szpuli Vanq. Jest to również mega istotny aspekt, ponieważ pojemność szpuli wzrasta proporcjonalnie do wielkości samego kołowrotka, a przecież wiadomo do zestawu Light nawija się stosunkowo cienkie linki np. plecionkę 0,06. którymi to ciężko będzie wypełnić dużą szpulę (4000). Oczywiście można stoswać podkłady lub płytkie szpule, ale nie do każdego modelu kołowrotka takie szpule można dokupić i nie każdy potrafi dobrze wyliczyć ile podkładu trzeba zastoswać, żeby równo wypełnić szpule linką docelową. Chyba dużo wygodniej jest kupić poprostu mniejszy kołowrotek z mniejszą szpulą niż dokładać i kupować dodatkowe szpule lub męczyć się w podkłady na pojemniejszej szpuli. Pojemność szpuli to aspekt, który moim zdaniem przekreśla używanie kołowrotka w rozmiarze 4000 na zestawie Light. Co do wagi oraz wyważenia problem pojawia się podczas łowienia i prawidłowści wyważenia (osobiście aż tak ogromnej wagi nie przywiązuje do wyważania zestawów, również staram się odchudzać zestawy, ale kompromis w wyważeniu musi zostać zachowany. Znam osoby starsze, które muszą z pedantyczną precyzją wyważać zestawy ponieważ latka lecą, a ręce, stawy itd. już nie takie silne jak kiedyś, a wędkarstwo, dokładniej spinning to ich życiowa pasja i muszą to wszystko jakoś pogodzić). Jak się ma waga i stwierdzenie "Tylko waga się liczy", gdy zestaw z Vanquishem będzie leciał na "pysk" i po dwóch godzinach machania, ręce będą chciały nam wejść do... A zestaw z Zauberem będzie w miare prawidłowo wyważony i spokojnie będzie można nim łowić komfortowo przez przykładowo cztery godziny? I różnica w wadze (28gramów) podczas użytkowania zestawów w ogóle nie będzie odczuwalna, jedyna odczuwalna różnica będzie w wyważeniu zestawów, które to przełożą się na komofort i przyjemność użytkowania mimo dołożenia wagi na zestawie. Skąd taki wniosek? Po primo troche zestawów przeszło mi przez dłonie i były to sprzęty ultra tanie, jak i zestawy o kwocie cztero cyfrowej. Do tego skoro większość wędkarzy swoje zestawy Light spina z młynkami wielkości +/- 1500-2500 to coś jednak musi być na rzeczy. Ale nie, lepiej wypisywać głupoty, którym na imię zestaw light z młynkiem 4000 to normalka. Na własnym przykładzie mogę poruszyć temat zestawu (jak dla mnie) uniwersalnego. Nazwy producentów nie podaje bo po co ;) Kijek 244cm c.w do 18g, a waga zaledwie 110g, przy takich parametrach to jednak waga piórkowa, chciałem zjechać z wagi zestawu i założyłem młynek ważący 203g + plecionka z 5g. Super fajnie zestaw waży 318g czas sprawdzić to w praktyce. Poszedłem, sprawdziłem, no i mały psikus. Kijek leciał niemiłosiernie na pysk, co jakoś tragicznie mi nie przeszkadzało, nie męczyło to tragicznie moich rąk, ale jednak było to odczuwalne, a do tego "feeling" był taki jakby tępy, w skrócie komfort i przyjemność z wędkowania znikoma. Po powrocie postanowiłem spiąć z wędziskiem inny młynek który waży 250g + pletka 7g. Zestaw o łącznej wadze 367gramów (różnica względem poprzedniej konfiguracji 49g) okazał się o niebo przyjemniejszy w użytkowaniu, kijek wyważony prawie idealnie i mimo dołożenia wagi, komfort i przyjemność z użytkowania nieporównywalna. Nie twierdzę też, że dołożenie wagi na młynku zawsze pomoże, ale jednak z doświadczenia wiem, że większość zestawów (spinning) potrafi za bardzo lecieć na pysk, niż poddawać się sile grawitacji od strony dolnika. Podsumowując pkt. 2 Jeśli dla ciebie kolego liczy się tylko waga podczas konfigurowania sprzętu, to nawet nie chcę pytać czym i jak łowisz, ponieważ właśnie dostałeś darmową lekcję na co warto zwracać uwagę przy kompletowaniu elementów(produktów) zestawu, a swoje mądrości w postaci "liczy się tylko waga" to pozostaw dla siebie, a nie wprowadzaj ludzi w błąd. Jest dużo czynników, które decydują czy będzie nam się łowić przyjemnie czy tragicznie. Jednemu brak wyważenia będzie przeszkadzał, innemu to nie będzie robić różnicy. Tylko że, pominięcie tematu wyważenia i upieranie się, że najistotniejsza jest waga zestawu, pachnie mi amatorszczyzną. Dodam też, że producenci starają się uszczuplać swoje młynki co w efekcie daje takie rezultaty jak Vanford w roz.4000 ważący 215g, lub Daiwy LT itd. Nie powoduje to jednak, że wszyscy nagle zaczną do swoich zestawów Light z młynkami 2000 pakować na siłe kołowrotki w rozmiarze 4000 sugerując się tylko niższa wagą. Pomyśl. 3.dużą różnicę, to dostrzeże ,ale na pewno nie w kijach budżetowych i to nie zawsze (marketing) -źle podałem cw.lajta chodziło mi o 2 - 12g taki mam (sprawdziłem) ,,że autor po pewnym czasie sam dojdzie do pewnych wniosków co chce w sprzęcie zmienić". - i z sugerowanego sprzętu za 30 zł zrobi sobie odpórkę do grochu. KolegoWedkarzIncognito złap oddech, bo myślę że chyba nie chcesz rozpętać jakiejś gównoburzy? Wyraziłem swój pogląd z ktorym nikt nie musi się zgadzać. Prosze o wpisy Kolegów o długim stażu w wędkarstwie spinningowym. 3. Czyli twierdzisz, że różnice w c.w można dostrzec i odczuć tylko w momencie gdy kije nie są budżetowe? Ja jednak uważam że w kiju budżetowym można odczuć różnicę między kijem o c.w 2-12 a 10-30, z drugiej strony uważam, że w kiju za pierdylion ceublionów nie odczuje się różnicy gdy różnica w c.w jest na poziomie 1-2g. Dodam tylko że nie mówię tutaj o zetawach typu XUL. Chcesz wmówić osobom to czytającym, że w kijach budżetowych (co u ciebie nie dokońca zostało zdefiniowane, jaką kwotę masz na myśli pisząc o budżetowych rozwiązaniach, ponieważ według ciebie Ultegra za 500zł jest budżetówką) nie można dostrzec różnicy? ale różnicy w czym? w jakości? różnicy podczas użytkowania? Jednak jeżeli masz na myśli ciężąr wyrzutowy, że w kijach, nie ważne w jakim budżecie, nie czuć różnicy między kijem 2-12 a 10-30 bo "marketing"(tak na marginesie co ten marketing miał oznaczać?), to jesteś w dużym, bym napisał ogromnym błędzie, ponieważ czy to bedzie kij za 100zł czy za 1000zł to tak dużą różnicę w c.w podczas użytkwania odczuje nawet amator. Budżet nie ma tutaj nic do rzeczy, jeżeli różnica w opisanym c.w będzie stosunkowo nieduża to różnica między kijami będzie minimalnie odczuwalna pod ręką, jeżeli zaś różnica między opisanym c.w będzie duża to wprost proporcjonalnie do wielkości różnicy między c.w będzie ona odczuwalna pod ręką. Proste jak budowa cepa. Czy to kij tani czy drogi, któs kto dostanie kijek tego samego producenta o prawie takich samych parametrach(długość, waga, akcja, praca), a jedyna różnica to c.w miedzy jednym kijem 1-7g, a drugim 2-8g i będzie w stanie mógł określić różnicę na podstawie tylko "wymacania" i użytkowania to naprawdę gratuluję rąk. Co do podpórki do grochu, ja nikomu nie sugeruję kupowanie kija za 30zł, tylko podałem swój przykład, który uważam za rozsądny. Przykład ten nie ma na celu namawiać do kupna tanich wędzisk, ma on na celu podpowiedzieć, że nie ma sensu się kosztować z pierwszym sprzętem (mimo zasobnośći portfela) skoro nie wiemy z czym to się przysłowiowo je. Co zabawne lepsza podpórka do grochu za 30zł niż za 700zł, ale to tylko moje zdanie ;)))) Ponieważ nie wiem czy zrozumiałeś, ale znajomy, który na pierwszy zestaw wybrał kij Westina, równiez po "rozeznaniu co się z czym je" odstawił kij w kąt. Rozumiem nie moja kasa, nie mój problem, ale skoro przychodzą tu użytkownicy pytający o radę, podpowiedzi itp. A nie każdy posiada tak długi staż w wędkarstwie spinnigowym jak Ty, to staram się jednak jak najlepiej doradzić i odpowiedzieć w miare możliwości posługując się jak największą liczbą argumentów.

    Co do samej gównoburzy. Po przeczytaniu twojej odpowiedzi i zapytaniu mnie o rozpętywaniu jakiejś gównoburzy, zrozumiałem, że twój poziom wiedzy zatrzymał się na przeglądaniu ofert sprzętu wędkarskiego w sklepie internetowym. Do tego wszystkiego, gdzie temat w sumie został już zamknięty, a ja doszedłem do wniosku, że nie ma sensu odpisywać, Ty oczywiście musiałeś odpisać zaczepnie @kaziq - owi. Więc skoro "Po to jest Forum" to polecam ci je zmienić, ponieważ twój pierwszy post, a właśćiwie pierwsze zdanie napisane w tym wątku to: "Z większością bym sę zgodził, ale..............." Po czym twoje posty nie wniosły nic konstruktywnego w temacie, do tego wprowadzają w błąd innych mniej doświadczonych użytkowników, Jedyne zdania które w miare imają się tematu to te, "stawiał bym na Shimano Ultegrę 3000 lub 4000 przełożenie 5,0:1" i "Mój wariant przedstawiłem odnośnie zakupu trzech zestawów ,które kolega chciał zakupić. Wszystko się mieści w budżecie i jeszcze zostanie.Ultegre zaproponowałem ze względu na budowę (worm shaft,x-ship,wkręcana korba,itd)". To jaki Ty wariant przedstawiłeś odnośnie zakupu trzech zestawów??? Skoro jedynie poruszyłeś temat kołowrotka, jak dla ciebie budżetowej Ultegry i świetnie przepisałeś informacje odnośnie danych technicznych oraz specyfikacji tego młynka, ty pewnie nawet nie wiesz jak odczytać przełożenie 5,0:1, a wypisujesz o technologiach zastosowanych w kołowrotku, na dodatek nie wposmniałeś nic na temat wędziska, o których to pewnie też za wiele nie wiesz, oprócz tego co przeczytasz w rubryce "Opis przedmiotu" i później to przepiszesz tutaj na forum. Jak twierdzisz wyrażasz swój pogląd (a twoje poglądy są nie uzasdanione żadnymi argumentami i w większości są błędne), z którym nikt nie musi się zgadzać, ale w momencie gdy ktoś się z nim nie zgadza i potrafi konstruktywnie odpisać, to Ty w odpowiedzi wykazujesz swój brak jakiejkolwiek wiedzy w temacie wędkarstwa, którego dotyczy wątek i tępo brniesz w swoje błedne teorie. Więc jeśli masz zmiar dalej nie wnosić nic do tematu, nie zgadzać się z każdym po kolei, wprowadzać innych użytkowników w błąd, samemu nie znając tematu się wypowiadać, a twoim jedynym sposobem na przekazanie wiedzy ma być przepisanie/skopiowanie opisów i danych technicznych sprzętu wędkarskiego ze stron internetowych, to weź lepiej pozostań biernym forumowiczem.

    PS. Mogą się pojawić literówki, błędy itd. Ale trochę mi zeszło żeby to napisać.
    Tak jak wspomniałem wcześniej, staram się jak tylko mogę by pomagać, odpisywać, doradzać na tematy i to tematy, w których posiadam wiedzę, ale widząc użytkownika, który nie wnosi nic do tematu, świetnie przepisuje opisy i stara się strugać mądrego, a do tylko on ma rację, a wszyscy inni już nie, no to proszę Ja was, czułem się zobowiązany napisać tak długi post. Pozdrawiam.

  • Pablo63 2021-02-12 19:52:39


    Kolego WedkarzIncognito złap oddech, bo myślę że chyba nie chcesz rozpętać jakiejś gównoburzy?
    Wyraziłem swój pogląd z ktorym nikt nie musi się zgadzać.
    Prosze o wpisy Kolegów o długim stażu w wędkarstwie spinningowym.
    Kolego,czytaj ze zrozumieniem,marnujesz sie na tym Forum.Napisz książkę ,,Arkana sztuki
    Wędkarskiej - spinning od A do Z''
    Ne dam się sprowokować,jeżeli oddech nie pomaga to zluzuj majty.
    Bez odbioru.

  • Dartne99 2021-02-12 20:34:39

    U Mnie Light kij + kolowrotek 260g

  • WedkarzIncognito 2021-02-13 08:50:36

    Tyle w temacie ;) Pozdrawiam, zdrówka oraz miłego weekendu życzę.

  • jurasek15 2021-02-14 09:04:02

    Czasami chyba warto samemu poszperać w poszukiwaniu kija, który okaże się najlepszy. Są testy wędek, wiele z nich możemy obejrzać w akcji na coraz bardziej popularnych filmikach znad wody, zawsze warto udać się do sklepu wędkarskiego i przymierzyć się do wędki. Dyskusja nad tym która firma jest lepsza, albo czy wędka za 100PLN nie powinna stać nawet obok tek za 700 jest bez sensu. Każdemu pasuje coś innego. Też staram się od czasu do czasu doradzić jak ktoś bardzo chce, ale nie uważam, że polecam wędki idealne. Mogą być dobre dla mnie, ale nie muszą dla kogoś innego.
    Takie podejście do tematu rodzi niepotrzebna agresję.
    Ale, że było tu dużo o kijach uniwersalnych, to od wczoraj jestem "bogatszy" o taki jeden nabytek. :) Co prawda u mnie będzie służył do połowu pstrągów, kleni i tego czym tam mnie jeszcze rzeka przy okazji obdarzy :), ale pod przynęty jakie stosuję jak najbardziej uniwersalny.
    Długość 2,6m, c.w. 5-21g, a na pokładzie Daiwa Ninja 3000-C. :)

  • Dartne99 2021-02-14 11:06:54

    Mozna wiedziec co to za kijek ?

  • jurasek15 2021-02-14 13:31:32

    Mozna wiedziec co to za kijek ?
    Można. - To kijek, którego mimo wszystko chciałbym nie mieć. Upamiętniajacy przyjaciela, z którym spędziłem kilkaset dni nad wodą, a którego niestety zabrał Covid. Zbudowany na blanku FAÂ Blass SLM8611-2N. Wszystko według moich wytycznych wykonane w pracowni wędkarskiej.
    Nie uważam, że jest lepszy od innych, ale dla mnie jest wyjątkowy - tak jak człowiek, z którym co najwyżej kłóciliśmy się, o to kto co dodał w dany dzień do zanęty i nie powiedział drugiemu. Lecz to zawsze były zabawne kłótnie.
    Ale takich zabawnych "kłótni" i przyjaźni również wam życzę.Â
    Â

  • jurasek15 2021-02-14 13:32:38

  • cyganmaro 2021-02-16 07:13:54

    Pięknie i rzeczowo wytlumaczone, a co istotne pamiętałeś o "drobiazgach" typu agrafka itp.

  • Sith 2021-02-18 06:49:14

    @WedkarzIncognito, nieźle się rozpisałeś, ale warto było przeczytać. Dobry felieton.

  • WedkarzIncognito 2021-02-18 10:22:56

    @Sith Dzięki :))) Taka moja natura, lubię dyskutować, nie przepadam za bezczynnością gdy widzę sytuację, w której zaczyna się niepotrzebna dyskusja, są wypisywane steki bzdur wprowadzające innych w błąd, do tematu nie zostaje nic wniesione poza zaczepkami w strone innych ;) A co do długości tekstu, fakt poniosło mnie :)

  • kaziq 2021-02-18 10:30:19

    w pozytywnym sensie

  • Pablo63 2021-02-22 21:49:27

    @Sith Dzięki :))) Taka moja natura, lubię dyskutować, nie przepadam za bezczynnością gdy widzę sytuację, w której zaczyna się niepotrzebna dyskusja, są wypisywane steki bzdur wprowadzające innych w błąd, do tematu nie zostaje nic wniesione poza zaczepkami w strone innych ;) A co do długości tekstu, fakt poniosło mnie :)
    Zapewne ten Twój elaborat dużo wniósł, coś niebywałego , powtarzam napisz książkę - ,,MISZCZU" spinningowania.

  • Sith 2021-02-23 06:56:47

    (...)
    Zapewne ten Twój elaborat dużo wniósł, coś niebywałego , powtarzam napisz książkę - ,,MISZCZU" spinningowania. Przynajmniej napisane z sensem, a nie jak Twoje wypociny znafffcy, fachofffca... ;>

  • Pablo63 2021-02-25 22:13:46

    (...)
    Zapewne ten Twój elaborat dużo wniósł, coś niebywałego , powtarzam napisz książkę - ,,MISZCZU" spinningowania. Przynajmniej napisane z sensem, a nie jak Twoje wypociny znafffcy, fachofffca... ;>
    ÂÂÂÂ O co chodzi ? Co masz do mnie?Nie musisz czytać i się zgadzać (napisałem), a ten wpis świadczy o twojej wysokiej kulturze, na Forum.
    Nie robie imiennych wycieczek,nikomu nie ubliżyłem,więc Ty następny próbyjesz mnie sprowokować i obrazić.
    Następnego majty cisną.
    PROSZĘ MODERATORA O POINFORMOWANIE TYCH PANÓW NA TEMAT KULTURY JAKA POWINNA PANOWAĆ TU NA FORUM.

  • Sith 2021-02-26 07:09:12

    @Sith Dzięki :))) Taka moja natura, lubię dyskutować, nie przepadam za bezczynnością gdy widzę sytuację, w której zaczyna się niepotrzebna dyskusja, są wypisywane steki bzdur wprowadzające innych w błąd, do tematu nie zostaje nic wniesione poza zaczepkami w strone innych ;) A co do długości tekstu, fakt poniosło mnie :)
    Zapewne ten Twój elaborat dużo wniósł, coś niebywałego , powtarzam napisz książkę - ,,MISZCZU" spinningowania.
    Â Biedulek, sam nie pamięta co napisał, ale "ten typ tak ma"... :'(

  • Sith 2021-02-26 07:14:00

    (...)
    Kolego,czytaj ze zrozumieniem,marnujesz sie na tym Forum.Napisz książkę ,,Arkana sztuki
    Wędkarskiej - spinning od A do Z''
    Ne dam się sprowokować,jeżeli oddech nie pomaga to zluzuj majty.
    Bez odbioru. Oto drugi przykład i kto tu zaczął się czepiać?! Komu brak kultury?! Komu wezbrał pęcherz?!
    ;>



Reklama
Reklama